‘wywołać zamieszanie, awanturę’; zwrot, przyr.; Władze Poznania swoją decyzją wsadziły kij w mrowisko, wywołały silne reakcje różnych środowisk. – „Głos Wielkopolski”.
‘aklimatyzować się w danym środowisku, przystosować się’; zwrot; Czasem od razu wsiąkam w towarzystwo, czasem potrzeba trochę czasu, zanim pozwolę siebie poznać. – „Victor G”.
‘zacząć mówić na swój ulubiony temat’; zwrot, jazda konna; Rany Boskie, przepadliśmy, teraz jak wsiadł na swego ulubionego konika, mamy dwie godziny z głowy. – zasłyszane.
‘wspólna płaszczyzna czegoś, podobieństwo’; wyr. rzecz.(zwykle w połączeniu z czas.: sprowadzić/sprowadzać coś do…), matem.; Wspólnym mianownikiem ich oporu jest wiara w mity. – „Wprost”.
‘być w złym humorze bez konkretnego powodu’; zwrot; Gżegżółka: „Niech cholera weźmie to całe życie. Piotrusiu, chodź tutaj, to cię zwymyślam i znieważę.” Piekielny Piotruś: „Gżegżółka znowu wstał dzisiaj lewą nogą. Trzeba coś na to zaradzić.” – K.I. Gałczyński; Kiedy zmieni się pogoda, będzie mniej słońca, może się zdarzyć, że będziemy wstawać lewą nogą. – TVN.
‘wszystkim razem, do wiadomości wszystkich’; stp., pierwotnie: wszem wobec i każdemu z osobna – ‘wszystkim w ogóle, w ogólności i każdemu z osobna’; następnie doszło do skrócenia: wszem wobec ; *wszem i wobec – forma niepoprawna; To jest wiadome wszem wobec . – „Moje Miasto”.
przysł. tu wykorzystane jak część wypowiedzenia; Mówi się, że wszędzie dobrze, ale najlepiej w domu. – Jan Paweł II.
‘wszelkie działania niezgodne z zasadami moralnymi są dozwolone dla osiągnięcia ustalonych celów’; fraza, sport.; Pokazał w czasie debaty, że wszystkie chwyty są dozwolone. – Polsat.
‘wszystko jest dobrze, wszystko jest w porządku; zwrot, teatr.; Wszystko gra, ale tylko w telefonie. – TVN.
ktoś nie może dać sobie rady z robotą z powodu pośpiechu, zdenerwowania, rozkojarzenia itp.; nie może się pozbierać, uspokoić’;zwrot.
‘są określone zasady, których nie wolno przekroczyć’; fraza, admin.; Ale wszystko ma swoje granice. – W. Łysiak.
‘wielka złość, gniew, wściekłość’; wyr. rzecz., w mitol. grec. Erynie, rzymskie furie – mścicielki przelanej krwi, zrodzone z kropel krwi spadłych na ziemię z Uranosa, kiedy kastrował go syn Kronos. Były przedstawiane ze skrzydłami, rozwianymi włosami, w których wiły się węże, w rękach trzymały pochodnie, a ich twarze wykrzywiała wściekłość; On zresztą zaatakował te spoty z wściekłą furią, bo mu się nie podobały, uważał, że nie zadziałają. – „Angora”.
‘raz w jedną, raz w drugą stronę; tam i z powrotem’; wyr. określ., pot.; uproszczona graficznie i ortograficznie forma w tę i we w tę , która również jest poprawna; Że nie ma co się smucić i włóczyć bez sensu wte i wewte . – K. Grochola.
‘wtrącać się, nie pytanym wypowiadać swoje sądy, opinie’; zwrot; Kto w naszej klasie, choć nie aktor, lubi grać główną rolę, chociaż nie muzyk, lubi grać pierwsze skrzypce i kłamać jak z nut, choć nie matematyk, zawsze wtrąci swoje trzy grosze, choć nie fryzjer, lubi dzielić włos na czworo, choć nie ogrodnik lubi obiecywać gruszki na wierzbie. O kim mowa?
‘być zdziwionym, bardzo zaskoczonym czymś’;zwrot; (…) Szlachcic, z którym zakład stanął, wybałuszał coraz bardziej oczy, bo nie przypuszczał, że w Krakowie tylu lekarzy.
‘likwidować negatywne skutki przy pomocy podobnych środków, które je wywołały; zwalczać podobne podobnym’; zwrot spotykany już u Arystotelesa w „Polityce”, łac. clavum clavo pellere; Mówię ci, daj sobie z nim spokój, wybij klin klinem, tylu fajnych chłopaków chodzi po świecie. – Internet.
‘skłonić kogoś do zaniechania pomysłu, działań itp., zniechęcić do czegoś’; zwrot; Jak nastolatkom wybić z głowy tę śmiertelną „zabawę”. – „Angora”.
‘wyjaśniając coś, starać się przedstawić komuś pozytywnie, oczyszczać się ze stawianych zarzutów, tłumaczyć się’; zwrot; Tłumaczenia są sprytne i zmierzają do jednego: obydwaj posłowie chcą się wybielić w oczach opinii publicznej, a może i swoich rodzin.
‘wybierać między dwiema możliwościami tak samo niedobrymi, niekorzystnymi’; zwrot, public.
‘szykować się długo, ale nigdzie w końcu nie wyjechać’; zwrot, przyr. Sójki to ptaki częściowo osiadłe, jesienią zbierają się w niewielkie stada i wędrują po lasach, jakby zbierały się do odlotu na południe; w rzeczywistości nie odlatują zbyt daleko; Jeszcze myślisz o wakacjach nad morze. A na basen wybierasz się jak sójka za morze. – „Victor J”.
‘z dwóch rzeczy niedobrych, niekorzystnych wybierać to, co się wydaje lepsze’; zwrot; Nie wierzysz – mówiła miłość (…) że z dwojga złego można wybrać trzecie. – J. Twardowski.
‘gwałtowna, radosna reakcja na coś, szczęście’; wyr. rzecz.; Przez godzinę najgłośniejsi na całym stadionie Qi Hong kibice z Chile mieli powody do wybuchów radości. – „Nowy Dzień”.
‘zacząć gwałtownie płakać’; zwrot; Ach nie! Nie mów tak, tato – zawołał Julek, wybuchając płaczem.
‘gwałtownie, nagle zacząć się śmiać’; zwrot; (…) inni bowiem zaczęli go podejrzewać o głuptactwo, ponieważ co jakiś czas wybuchał śmiechem bez żadnej wiadomej przyczyny. – S. Lem.
‘bez potrzeby wyprzedzać fakty, zrobić coś zbyt szybko, przed czasem’; zwrot, muz.; Proszę nie wychodzić przed orkiestrę. – TVP 1; (…) a sam Kieres wyskoczył przed orkiestrę. – Internet.
‘nie pozostawić nikogo przy życiu, zabić wszystkich’; zwrot; (…) tłumaczył, że zostawił Joannę, że wieś na pewno została wycięta w pień przez którąś z band (…). – S. Bąba.