‘w dyskusji, w działaniu posłużyć się ważnymi, niepodważalnymi argumentami’; zwrot, militar.; Wszystko za sprawą europosła LPR, który wytoczył ciężkie armaty przeciw Giertychowi. – „Fakt”.
‘mimo upływu czasu pozostać niezmienionym, nie utracić wartości, okazać się stałym’; zwrot; Okrągłostołowy pomysł na Polskę nie wytrzymał próby czasu.
‘potępiać, potępić kogoś, krytykować publicznie czyjeś złe, kompromitujące postępowanie’; zwrot; J. Liberek; Wytknął wielki cel przed nami./Wytykają go palcami. – L. Konopiński.
usunąć kogoś skądś bez wahania; zwolnić kogoś natychmiast, nagle, niespodziewanie; wyrzucić kogoś brutalnie’; zwrot, pot.; Znaleźliśmy salomonowe wyjście: mianować Wojciechowskiego na wszystkie wymienione funkcje, a następnie wywalić na zbity pysk. – „Gazeta Polska”.
‘poszukiwać rozwiązań, które już są znane, niepotrzebnie wykonywać prace, które już zostały zrobione, dowodzić czegoś,co zostało już dowiedzione lub jest oczywiste’; zwrot; Jak z tego wynika, nie warto wyważać otwartych drzwi. – TV Trwam.
‘spełnić,spełniać swoją powinność, swoje powinności jak należy; sprostać czemuś’; zwrot; Ten drugi uznał, że adwokat nie wywiązał się z zadań i nakazał go zabić.
‘decyzjami doprowadzić do powszechnego oburzenia, protestów itp.’; zwrot, public.; Decyzja ministerstwa bardzo szybko wywołała falę protestów. To było do przewidzenia. – „Polityka”.
‘wezwać kogoś do odpowiedzi, do wytłumaczenia się z czegoś’; zwrot, szkol.; Z pewnością za jakiś czas otrzymam list od wywołanych do tablicy drogowców (…). – „Angora”.
‘zmierzyć się z trudnym problemem, zadaniem’;zwrot; Zaskoczyła mnie, bo częściej to ja zamieniam muzyką czyjeś wiersze w piosenki. Ale podjąłem wyzwanie. – „Nowy Dzień”.
‘być przez kogoś traktowanym z życzliwością,przychylnością, szczególną łaską’; zwrot; Ostatnia żona Kim Dong Ila – Vo – nadal cieszyła się jego względami (…). – „Ozon”.
‘podjąć się czegoś, wziąć na siebie obowiązki, odpowiedzialność’; zwrot; Przyjaciele widzieli, że wzięła na swoją głowę zbyt wiele obowiązków, ale nie wiedzieli, jak jej pomóc.
‘podjąć się wykonania czegoś, czuwać nad czymś’; zwrot (por. dźwigać coś na swoich barkach ).
‘zmusić kogoś do dużego wysiłku, pracy’; zwrot, zapoż. z franc. jako termin jeździecki we wszystkich krajach europejskich; galopem ‘cwałem’, zmuszanie konia do szybkiej jazdy; Jęz.
‘uciekać przed różnymi zobowiązaniami, zadaniami’; ‘zebrać się do działania’; zwrot, wulg., stp. troki ‘rzemień, pas, postronek, powróz do przytraczania czegoś; też rzemień przy uprzęży końskiej’; Widziałaś, co się stało: najpierw ją obskakiwał, nachodził, a jak zaszła w ciążę, to wziął dupę w troki. – Internet.
‘wciągnąć w płuca jak najwięcej powietrza; uspokoić się, przygotować się do czegoś spokojnie’; zwrot, anatom.; (…) weź kilka głębokich oddechów, wróć i ponownie rozpatrz za i przeciw. – „Cogito”.
‘postawić na swoim, zawziąć się’; zwrot; stp. jazda konna – zwrot ten odnosił się do konia, który ściskał zębami wędzidło i nie pozwalał sobą kierować; Jęz.
‘zaopiekować się kimś serdecznie, troskliwie’; zwrot; (por. opiekuńcze skrzydła ); Kiedy (…) do szpitala trafia Jorge, grupa nastolatków bierze go pod swoje skrzydła. – „Victor G”.
‘zmusić do posłuszeństwa, poddać dyscyplinie’; zwrot, kary – stp. kluba , niem. Klobe/Kloben ‘dyby, imadło’; ‘narzędzie tortur do wyrywania stawów przesłuchiwanym’; Jęz.
‘przyjąć na siebie odpowiedzialność za coś’; zwrot; Marszałek Senatu wziął na siebie ciężar przypomnienia starej dobrej maksymy: punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. – „Fakt”.
‘zapanować nad sobą, mobilizować się; otrząsnąć się z przykrych doświadczeń, przeżyć, z przygnębienia’; zwrot; karb – por. kłaść/zrzucić coś na karb czegoś/kogoś; Poprosiliśmy ekspertów, którzy doradzają dużym i małym firmom, menedżerom i szeregowym pracownikom, o uchylenie rąbka tajemnicy, co zrobić, by wziąć się w garść. – „Newsweek”.
‘bić się, urządzać bójkę, żyć w niezgodzie’; zwrot; (…) trzej zaborcy (…) wzięli się za łby i wykrwawili doszczętnie. – W. Łysiak.
‘odpowiadać za to, co się robi; działać samemu, nie oglądając się na innych, być aktywnym’; zwrot; Od nich nauczyłam się nie czekać biernie, ale brać życie we własne ręce i naprawiać w nim to wszystko, co mi się w nim nie podoba. – „Nowy Dzień”.
starć się uzyskać coś u kogoś przez umiejętne granie na jego ambicji’; zwrot; Wzięta pod włos odłożyłam ścierkę i usiadłam wygodnie na fotelu. – K. Grochola.
‘bardzo mocno się czymś przejąć, traktować coś bardzo poważnie’; zwrot; Irmina ma problemy w nauce, ale wzięła sobie do serca wyniki badań naukowców. – „Fakt”; A tych pierwszych klasówek nie bierzcie sobie tak bardzo do serca. – „Victor J”.
‘zająć się czymś osobiście, samemu czymś pokierować’; zwrot; [Ruda] wykorzystała moment, że chłopcy zostali na kółku informatycznym i, jak to się mówi, wzięła sprawy w swoje ręce. – „Victor J”; (…)utalentowani nie powinni siedzieć w domu i lamentować, tylko wziąć sprawy w swoje ręce. – „Cogito”.
‘wziąć w objęcia, objąć kogoś; przytulić kogoś’; zwrot; Pójdź, pójdź w moje ramiona. Ojciec wziął go w ramiona, zaniósł do izdebki.
‘schwycić kogoś za ramię (powyżej łokcia); iść z kimś, trzymając się za ramię, pod rękę’; zwrot, pot.
‘(ktoś jest) wolny’; wyr. określ.; Ostatnio był trenerem japońskiego Vissel Kobe, a teraz jest do wzięcia
‘patrzeć ufnie, błagalnie, często: wyrażając skruchę i pokorę’; zwrot, relig.; Tosia wznosi oczy do nieba, co chyba wyraża dozgonną wdzięczność (…). – K. Grochola.
‘spojrzenie nieżyczliwe, pełne nienawiści, świdrujące’; wyr. rzecz.,liter. – Pliniusz, „Historia naturalna”. Bazyliszek zabijał ludzi, gdy tylko na nich spojrzał. Polski bazyliszek znajdował się w podziemiach Krzysztoforów, ludzie schodzący do piwnicy ginęli od jego wzroku. EP; Na to zadrżał Asesor, puścił z rąk kieliszek,/Utopił w Tadeuszu wzrok jak bazyliszek. – A. Mickiewicz, „Pan Tadeusz”.
reagować na coś obojętnością, lekceważeniem,pogardą; być niezadowolonym, obojętnym; zwrot (związany z charakterystycznym ruchem pasa barkowego); (…) ona bez przerwy o coś się obraża. Albo milczy, albo wzrusza ramionami, albo robi nadętą minę. – „Victor J”; Gdy czytano na głos utwory jego siostry, wzruszał ramionami, mruczał: „jest się z czego cieszyć”, i wychodziło stentacyjnie z pokoju. – J. Szaniawski; Gdy krakałem piętnaście lat temu, wzruszano z politowaniem ramionami (…). – W....