profil

Problematyka holokaustu i antysemityzmu w literaturze polskiej

poleca 85% 107 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

II wojna światowa przyniosła holokaust i nieznane dotąd obozy zagłady, w których śmierć poniosło wiele milionów ludzi. Wrogość wobec Żydów, ich inności religijnej i obyczajowej, zwana powszechnie antysemityzmem, istniała już od niepamiętnych czasów. Literatura polska zainteresowała się tym tematem dopiero w pozytywizmie (Mendel Gdański, Konopnickiej), ale prawdziwy „wysyp” utworów o tejże tematyce nastąpił w XX wieku. Punktem kulminacyjnym antysemityzmu w Europie, a zwłaszcza w Polsce, był okres okupacji hitlerowskiej. O sytuacji Żydów w tym okresie piszą m.in. Zofia Nalkowska, Tadeusz Różewicz, Andrzej Szczypiorski, Władysław Broniewski, Tadeusz Borowski, Kazimierz Moczarski. II wojna światowa przez tragiczne doświadczenia skłoniła do przemyśleń nad kondycją ludzka w świecie, które znalazły odzwierciedlenie w literaturze i sztuce. Trudno było pojąc ogrom okrucieństwa wojny, trudno uwierzyć w okrucieństwo ludzi opętanych ideologią faszyzmu. O ile w I - wszej wojnie światowej ludzie również ginęli masowo, były to głównie skutki działań wojennych. Kolejna wojna przyniosła śmierć milionom ludzi, w szczególności narodowości żydowskiej, na skutek zaplanowanego, celowego i wykonywanego bez moralnych wątpliwości mordu.

Ważnym świadectwem tych zdarzeń jest przykład polskiej prozy o charakterze dokumentalnym w postaci opowiadań Tadeusza Borowskiego. W opowiadaniach "Pożegnanie z Marią", "Dzień na harmenzach" czy "Prószę państwa do gazu" autor „beznamiętnie” rejestruje gesty i czyny bohaterów, unikając wnikania w ich motywy i przeżycia wewnętrzne. Stanowią one oskarżenie kierowane przeciwko twórcom ideologii i systemu ludobójstwa, a także przeciwko całej cywilizacji, moralności, która nie potrafiła oprzeć się hitlerowskiej hekatombie. Widzimy, że w skrajnej sytuacji człowiek potrafi dla ratowania życia przystosować się do każdych nawet najbardziej ekstremalnych i strasznych warunków. W obozie znikały zasady moralne obowiązujące w normalnym świecie, liczyła się tylko zwierzęca walka o byt, o przetrwanie. Człowiek obozowy, człowiek „zlagrowany” staje się nieczuły, niewrażliwy, obojętny na cierpienia i śmierć innych. Pisarz przedstawia obraz matki uciekającej od swego dziecka by ratować własne życie. Kobietę strach przed śmiercią pozbawił nawet miłości do dziecka, wyzwalając jedynie zwierzęcy odruch ucieczki. Ludzie tacy jak ona utracili poczucie wszelkich ludzkich i społecznych wartości.
Realizm i naturalizm opisywanych scen wynika z faktu, iż sam pisarz był więźniem obozu zagłady. Takie opowiadania nie mogły powstać nigdzie indziej jak tylko w Polsce, w której z racji dużej populacji ludności żydowskiej eksterminacja miała wyjątkowo brutalny charakter. Jedynie też polska proza podjęła się na tak szeroką skalę problemu zagłady.

Andrzej Szczypiorski w Początku ukazuje czas totalnej zagłady Żydów, pośrednio zaś sytuację w getcie warszawskim jako tło zdarzeń i motywy postępowania samych Żydów. Ludzie ginęli - w piecach krematoryjnych, przez rozstrzelanie. Niektórym zorganizowano pomoc, ale żyli w upodleniu, ukrywali się (np. Henryk Fichtelbaum). Niemcy skazali Żydów na zagładę bez względu na jakiekolwiek okoliczności. Jeżeli przez pewien czas pozwolili im żyć, to tylko dlatego, że Żydzi stanowili darmową siłę roboczą, źródło bogactw. Początek nie mówi tylko o jednej narodowości. Porównuje ze sobą Polaków, Niemców i Żydów. Śledząc losy swoich bohaterów pisarz obala ustalone stereotypy, ze Polak to męczennik sprawy narodowej, w każdym calu jednostka szlachetna, a Żyd to handlarz, kosmopolita kaleczący polski język, człowiek myślący tylko o interesach, zamknięty w kręgu biblijnej tradycji, Niemiec zaś to morderca i osoba nienawistna każdemu Polakowi czy Żydowi. Analizując relacje pomiędzy tymi trzema społecznościami Szczypiorski ukazał, iż w każdym narodzie są jednostki szlachetne i podle - nawet wśród Żydów znaleźli się zdrajcy (Bronek Blutman).

Nieco inny charakter mają ,, Medaliony" Zofii Nałkowskiej, choć książka ta również ukazuje mechanizm ludobójstwa. Siedem krótkich, wstrząsających opowiadań powstałych w hołdzie milionom, które zginęły w obozach, stanowi fragmentaryczny rejestr zbrodni hitlerowskich i
cierpień ludzi w różnych obozach położonych na ziemiach polskich w Chełmie, Warszawie, Gdańsku, Oświęcimiu. Ich autorka pracowała w Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich, a wiec była najbliżej miejsc koncentracji, widziała to co pozostawili po sobie okrutni oprawcy. „Medaliony" to oskarżenie skierowane przeciw osobom, którzy jako "ludzie ludziom zgotowali ten los". Oskarżenie to poparte jest dowodem opisów działań okrutnych, sadystycznych, wyrafinowanych morderców wymyślających straszne sposoby torturowania i zabijania ludzi. Nie posiadającego żadnych uczuć naukowca (prof. Spanner), który wykorzystuje zwłoki do produkcji mydła. Praca Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich wywołała wstrząs i szok a także uczucie zdziwienia, że człowiek jest zdolny do takich zbrodni.

Problem holokaustu i antysemityzmu został ukazany w "Rozmowach z katem" Kazimierza Moczarskiego. Przedstawiona tu została historia Jurgena Stroopa, wysokiego ranga oficera SS, ślepo zapatrzonego w ideologie nazistowska i wykonującego bez żadnych skrupułów rozkazy Adolfa Hitlera i Heinricha Himmlera. Do najbardziej dramatycznych scen należą opisy zagłady warszawskiego getta m.in. suche relacje z palenia żywcem Żydów w ich domach w getcie, gdzie ginęły niewinne kobiety i dzieci. Przerażającym wydaje się fakt do czego może doprowadzić ideologia nazistowska mająca na usługach ślepo wiernych i ogłupionych funkcjonariuszy, którym można wszystko wmówić np., ze Chrystus nie był Żydem i ze jego matka zaszła w ciążę z Germaninem, czy to, ze Żydzi są "podludźmi" zbudowanymi z innych tkanek. Moczarski nie pominął żadnego faktu z życia zbrodniarza Stroopa, taki „wywiad-rzeka” możliwy był jedynie w Polsce, w której nowe władze komunistyczne zamknęły w jednej celi śmierci hitlerowskiego generała SS i patriotę z Armii Krajowej.

Reportaż Hanny Krall zatytułowany "Zdążyć przed Panem Bogiem" porusza problem likwidacji getta widziany oczami Żydów walczących i ginących w tej szczelnie zamkniętej części miasta. Hanna Krall porusza problem egzystencjonalnie, przez pytania o wartość życia i śmierci ludzkiej w różnych sytuacjach. Relacja ta, to wspomnienia Marka Edelmana - ostatniego żyjącego przywódcy powstania w getcie. Duże wrażenie wywiera heroizm ginących Żydów, pragnących pokazać światu, że potrafią godnie umierać jak inni ludzie. Edelman po doświadczeniach wojennych za nadrzędną wartość uważa życie drugiego człowieka i odpowiedzialność za niego.

Podsumowując wspomnienia zapisane przez pisarzy zajmujących się problemem żydowskim, którzy swoje utwory opierali na własnych doświadczeniach i relacjach świadków możemy wywnioskować, że w prozie polskiej problem holokaustu i antysemityzmu został przedstawiony dogłębnie.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 5 minut