profil

Histeryczna

drukuj
poleca 38% 8 głosów

Matki tyranki bywają despotyczne, ale i nierzadko nadopiekuńcze (jak pani Dulska wobec Zbyszka). Niekiedy symulują nagłą słabość czy histerię, by osiągnąć swoje cele. Nigdy jednak Dulska nie daje się wyprowadzić z równowagi na tyle, by chociażby zapomnieć o pieniądzach. Na ogół panuje nad swymi emocjami, przelicza, kalkuluje, a histeryzuje raczej na pokaz. Do odrębnej grupy należą nadopiekuńcze matki histeryczki, u których emocje niejednokrotnie biorą górę nad rozsądkiem i uniemożliwiają trzeźwą ocenę sytuacji. To kobiety neurotyczne, wyolbrzymiające zagrożenia czyhające na ich ukochanych synów i córki. Taką właśnie histeryczką, rozpaczającą z powodu każdej choroby dzieci: Tomaszka,Emilki i Agnisi, jest Barbara Niechcicowa z powieści Marii Dąbrowskiej . Do przewrażliwienia pani Barbary zapewne przyczynia się śmierć jej pierworodnego synka Piotrusia. Jednak dodać należy, że pani Niechcicowa jest osobą o kruchych nerwach, skłonną do czarnowidztwa, lęku i... pobłażania synowi.Cechy te nie przeszkadzają jej zresztą we wzorowym wypełnianiu obowiązków domowych i rodzinnych, wychowywaniu dzieci na prawych i światłych obywateli (bo uczciwości, inteligencji ani patriotyzmu pani Barbarze odmówić nie można). Nadopiekuńczą histeryczką można nazwać też matkę Wicia z powieści Tadeusza Konwickiego Kronika wypadków miłosnych. Ciągły lęk o zdrowie, wyniki w nauce i przyszłość jedynaka spędza sen z powiek tej owdowiałej przedwcześnie kobiecie. Nadopiekuńczość łączy ona z uleganiem przeczuciom,zabobonnością i dewocją. Wydaje się rozchwiana psychicznie,choć niewątpliwie stara się być dobrą matką, która chce ochronić syna przed całym złem świata.
W innym sensie histeryczna wydaje się Emilia Korczyńska z Nad Niemnem Elizy Orzeszkowej. Pochłonięta bez reszty swymi dolegliwościami, rozczytana w romansach, nie umie znaleźć porozumienia z mężem i dziećmi. Dba jednak (w swoim pojęciu) o ich dobro – zwraca np. uwagę na towarzystwo, w jakim obracają się jej syn i córka, za nieodpowiednich kompanów do zabawy uważa chociażby mieszkańców zaścianka, chciałaby, by jej dzieci spędzały kulturalnie czas. Egocentryzm nie pozwala jej jednak zatrzymać się na dłużej przy ich problemach.

Porównaj

Noce i dnie, reż. Jerzy Antczak, Kronika wypadków miłosnych, reż. Andrzej Wajda, Nad Niemnem, reż. Zbigniew Kuźmiński

Przydatne hasło? Tak Nie