profil

Ojciec erotoman, ojciec toksyczny

drukuj
poleca 67% 9 głosów

Starego Ziembiewicza zajmują ciągłe romanse i zdrady. Pani Żańcia znosi je bez słowa, grając rolę potulnej żony. Syn buntuje się przeciw postawie ojca, ale sam powtórzy podobny schemat trójkąta małżeńskiego w swoim życiu; można więc chyba nazwać pana Waleriana ojcem toksycznym.
Mniej potulna, ale w efekcie równie pokorna, bo godząca się na rolę „tej trzeciej”, jest Maria Jurewiczowa z powieści Teresy Lubkiewicz-Urbanowicz Boża podszewka. Pani Maria, namiętna kobieta, matka wielodzietnej rodziny, nieradzi sobie z romansami męża, który pragnie zbliżenia z każdą niemal służącą i kobietą z sąsiedztwa. Dla Marianny pozostanie ojcem toksycznym – to przez niego spowodowane są kompleksy dziewczyny, która z powodu traktowania przez ojca uważa się za głupszą, brzydszą i gorszą od innych...

Przydatne hasło? Tak Nie