profil

Powstanie styczniowe

drukuj
poleca 83% 284 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

OD CZEGO WSZYSTKO SIĘ ZACZĘŁO?

Rosja- ogromny twór państwowy, przed którym drżą największe mocarstwa w Europie. I Polska- istniejąca tylko w świadomości Polaków ostoja, biała plama na mapie nie będąca krajem od kilkudziesięciu lat. Co skłoniło nas do sprzeciwienia się ręce, która tłamsiła nas już od roku 1772? Odpowiedzią jest wojna Krymska. W momencie, gdy Turcja zaczyna się rozpadać wewnętrznie (ze względu na funkcjonujący tam od średniowiecza przestarzały ustrój feudalny), Rosja widzi w tym okazję do zagarnięcia sporego kawałka terenu. Obserwujące to z boku Francja, Anglia i Królestwo Piemontu, w obawie, że Rosja może stać się supermocarstwem, popiera Turcję. Ta sytuacja zmusza Rosjan do wycofania się, ponieważ nie może liczyć na rozpadającego się sojusznika, Austrię. Koalicja antyrosyjska zmusiła mocarstwo do następujących uległości:
-zabranie znad Morza Czarnego wojsk rosyjskich,
-brak ingerencji w sprawy Turcji.
Polacy, widząc do jakiego posunięcia są w stanie zmusić niektóre państwa Rosję, ośmielają się rozpocząć manifesty.
Duże nadzieje pokładano także w nowym carze Rosji, Aleksandrze II. Niestety Aleksander popiera rządy ojca, Mikołaja, i postanawia dalej reformować Polskę. Na zjeździe w Warszawie powiedział: "żadnych marzeń, panowie", czym dał Polakom do zrozumienia, że nie zamierza łagodzić rządów w Polsce.

MANIFESTY, ŁAPANKI I POCZĄTKI POWSTANIA

Od 1860 roku Polacy zaczynają urządzać pokojowe manifestacje, ponieważ ówczesne pokolenie nie pamiętało porażki poprzedniego powstania.
Na początku Rosja pozwala na urządzanie protestów, ale po jakimś czasie zaczyna się obawiać skutków, jakie może przynieść kilkadziesiąt kolejnych manifestacji.
W lutym 1861 roku wojsko rosyjskie występuje przeciw manifestantom i padają strzały, od których ginie pięć osób. Polacy jednoczą się jeszcze bardziej i zaczynają urządzać ostrzejsze protesty.
Nieco zdesperowana Rosja szuka w Polsce zaufanego człowieka, którym staje się Aleksander Wielkopolski. Chce dla Polski dobrych reform i zmian, ale nie oczekuje upragnionej przez spoeczeństwo polskie niepodległości, a jedynie autonomii.
Niektórzy Polacy stwierdzają, pe lepsze to niż nic i w państwie powstają dwa obozy- Biali i Czerwoni.
Biali to bogata szlachta, która chce wojny w dalszej perspektywie, uważa, że potrzebna jest pomoc Anglii i Francji.
Czerwoni to średniozamożni szlachcice. Rwą się do walki zbrojnej, liczyli na rewolucjonistów z innych państw, szczególnie z, o dziwo, Rosji.
Ogólny cel obydwu obozów był taki sam, ale dzieliła ich jedny zasadnicza sprawa- chłopi. Czerwoni chcą ich przekonać do pomocy poprzez natychmiastowe uwłaszczanie bez odszkodowania dla szlachty. Biali chcą chłopów uwłaszczać powoli, stopniowo, by dawać szlachcie odszkodowanie od razu.
Wielkopolski chce zjednoczyć się z obozem Białych, ale ci odmawiają, gdyż ten nie chce nieopdległości. Wtedy Wielkopolski wpada na pomysł: usunąć Czerwonych, ponieważ wtedy Biali nie będą mieli się do kogo przyłączyć. Ustala z Rosją, że w roku 1863 odbędzie się branka, czyli przymusowy pobór do armii rosyjskiej. Do armii mieli zostać wcieleni tylko Czerwoni. Niestety dla Rosjan, a na szczęście dla Polaków rozeszła się ta plotka i gdy w styczniu odbyła się branka, Czerwoni schowali się w lasach, a cały plan spalił na panewce. Z tego powodu złapano bardzo mało osób.
W tym momencie Polacy stwierdzają, że miarka się przebrała i wzniecają powstanie.
22 stycznia 1863 roku powołany został Tymczasowy Rząd Narodowy, co jest równoznaczne z początkiem powstania.

PRZEBIEG POWSTANIA

Czerwoni wzywają do walki i obiecują chłopom ziemie. Na początku dobrze im idzie, ale wszystko zaczyna się trząść w posadach, gdy dołączają się Biali. Przejmują władzę i, w sposób dosłowny, eliminują dowódcę Czerwonych.
Mimo, że Biali mają pieniądze na broń, wszystko zaczyna się sypać, bo obozy kłócą się ze sobą.
Na jesieni roku 1863 nowym przywódcą powstania staje się Romuald Traugutt. Zachęca i mobilizuje Polaków do walki, da, by chłopi dostawali ziemie.
Wszystko runęło z hukiem, gdy wiosną 1864 roku car rosyjski wydaje dekret o uwłaszczeniu chlopów w Polsce i... chłopi uwierzyli carowi, jednocześnie odwracając się od powstańców.
Latem roku 1864 aresztowany zostaje Traugutt, ponieważ Artur Goldman wydał go podczas tortur.
5 sierpnia 1864 roku, wraz ze śmiercią Romualda Traugutta, powstanie kończy się.
Do początku 1865 roku trwają nieliczne walki partyzanckie.

PODSUMOWANIE

Powstanie było długie mimo kiepskiego przygotowanie polskich powstańców. Polacy mieli poniekąd szczęście, gdy Rosja nie zareagowała od razu na manifesty. Była to wojna partyzancka, składająca się z szybkich i krótkich ataków. Mielibyśmy większe szanse, gdyby wspomogło nas któreś z mocarstw europejskich. Francja, owszem, wsparła nas:"Tak, walczcie, popieramy"- to stwierdzenie było pomocą z ich strony. Anglia stwierdziła, że nie będzie mieszać się w nasze sprawy.


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy
Historia powszechna
Historia Polski