profil

Interpretacja Pieśni XIX z ksiąg wtórych ("Pieśni o dobrej sławie") Jana Kochanowskiego

poleca 79% 1102 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Pieśń o dobrej sławie (tytuł nadany przez interpretatorów)
Pieśń XIX z ksiąg wtórych

Jest kto, co by wzgardziwszy te doczesne rzeczy
Chciał ze mną dobrą tylko sławę mieć na pieczy[ na trosce, na straży]
A starać sie ,ponieważ musi zniszczeć ciało,
Aby imię [pamięć u innych, ich opinie] przynamniej po nas tu zostało?

I szkoda zwać człowiekiem, kto bydlęce[na sposób zwierząt] żyje
Tkając [wtykając], lejąc w się wszytko, póki zstawa [wystarcza] szyje;
Nie chciał nas Bóg położyć równo z bestyjkami [zwierzętami]:
Dał nam rozum, dał mowę, a nikomu z nami [i nikomu oprócz nas-ludzi]

Przeto chciejmy wziąć przed się myśli godne siebie,
Myśli ważne na ziemi, myśli ważne w niebie;
Służmy poczciwej sławie, a jako kto może,
Niech ku pożytku dobra spólnego pomoże.

Komu dowcipu równo z wymową dostaje [kto jest zarówno mądry i wymowny]
Niech szczepi [propaguje] miedzy ludźmi dobre obyczaje,
Niechaj czyni porządek, rozterkom [kłótniom] zabiega,
Praw ojczystych i pięknej swobody przestrzega.

A ty, coć [co ci] Bóg dał siłę i serce po temu,
Uderz się [przystąp do walki] z poganinem, jako słusze [jak przystoi] cnemu.
Prostak to, który wojsko z wielkości szacuje:
Zwycięstwo liczby nie chce, męstwa potrzebuje.

Śmiałemu wszędy równo [odwaga nie zależy od okoliczności], a o wolność miłą
Godzi sie oprzeć [stawić opór], by więc i ostatnią siłą.
Nie przegra, kto frymarczy na sławę żywotem [kto wymienia życie za sławę]:
Azaby go lepiej dał [czy lepiej żeby go]w cieniu [w zapomnieniu] darmo potem?


Podmiotem lirycznym w utworze jest osoba wykształcona, humanista renesansowy znający się na filozofii, który ceni sobie dobrą sławę. Najważniejsze dla niego są nie wartości materialne lecz duchowe. Z kolei adresatem jest typ człowieka, dla którego ważne są te same wartości co dla podmiotu lirycznego. W 3 i 4 wersie pierwszej zwrotki zachęca do przyjęcia określonego stanowiska, które w dalszej części utworu argumentuje konkretnymi przykładami. Po śmierci człowieka w sferze materialnej, którą odzwierciedla ciało zostanie po nim imię, mowa i opinie u innych. To właśnie od tego co będą o nas mówić będzie zależało dobre lub złe imię, które po sobie pozostawiliśmy. Każdy człowiek musi o nie zadbać za życia pamiętając o tym, że w chwili śmierci zostanie w pamięci bliskich. Trzeba również dążyć do osiągnięcia dobrej sławy. Strofa druga zawiera formę antyprzykładu, przykładu jak nie należy żyć; jest to swego rodzaju kontrast. Osoba, która pragnie dóbr materialnych w dużych ilościach zaniedbując przy tym wartości duchowe i nie przestrzegając umiaru, żyje na sposób zwierzęcy a przez to nie jest godna nazywać się człowiekiem. Bóg ofiarował człowiekowi rozum, mowę, wolną wolę, myśli i dzięki tym cechom wyróżnia się w świecie, różni się od zwierząt jak chciał Stworzyciel. Jest to nawiązanie do motywu genezyjskiego, do ustalonego ładu i harmonii w trakcie procesu stwarzania, to człowiek jest w hierarchii wyżej od wszystkich innych istot żywych i nie powinien tej harmonii zakłócać poprzez zachowania niegodne ludzi. W dalszej części podmiot liryczny udziela wskazówek jak postępować by mieć dobre imię, sławę i być wyższym. Człowiek powinien myśleć godnie, by nie tylko uzyskać uznanie na ziemi ale także miejsce w niebie. Na ile jego możliwości, predyspozycje, talenty pozwalają jego obowiązkiem jest służenie dla dobra społeczeństwa. Jednak może narodzić się pytanie: "Co ja mogę zrobić, przecież nie jestem nikim wyjątkowym"? . Odpowiedź na to pytanie odnajdujemy w kolejnych strofach. I tak "ja" liryczne przytacza dwa praktyczne przykłady. Po pierwsze każdy musi sobie uświadomić, że nie żyje dla siebie, dla swego indywidualnego dobra lecz dla dobra kraju czy też małej ojczyzny. Osoba, która ma umiejętność pięknego wysławiania się i jest zarówno mądra, wykształcona może dla dobra wspólnego: propagować obyczaje, prawa ojczyste, dążyć do stworzenia porządku np. poprzez zapobieganie kłótniom. Jeśli ktoś takiego talentu nie ma może to czynić w inny sposób. Wiele osób jest silnych, które cechuje męskość, serce do walki oraz hard ducha. Mogą one wszcząć walkę z niewierzącymi, z czyniącymi źle, niegodnie. Jednakże zwycięstwa nie odnosi się ilością wojska, jego liczebnością lecz sposobem jakim się walczy, jednak by móc odnieść zwycięstwo wpierw trzeba do walki przystąpić. Ostatnie wersy są podsumowaniem, w którym podmiot stwierdza, że jeśli ktoś zamieni życie za sławę to na tym nie straci a co najwyżej skorzysta. Jednak to od każdego zależy jakimi wartościami się chce kierować w życiu i do osiągnięcia czego dąży realizując przy tym wyznaczone cele. Warto jednak pamiętać, że ciało ulegnie zniszczeniu a wartości duchowe nie umrą co zawiera się w stwierdzeniu "non omnis moriar" - nie wszystek umrę.

Podoba się? Tak Nie
Komentarze (2) Brak komentarzy
9.3.2011 (17:51)

no no postarałeś sie ;]

1.3.2009 (20:03)

świetna interpretacja. poprawnie odczytana tresc i forma.

Treść sprawdzona

Czas czytania: 4 minuty