profil

„Dowodzi się, że data urodzenia w olbrzymnin stopniu determinuję los człowieka” – zaprezentuj swój sąd na ten temat odwołując się do postaw bohaterów literackich XIX i XXw.

drukuj
poleca 92% 102 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Czym jest czas ? Nie wiem czy ktoś się głębiej nad tym zagadnieniem zastanawiał. Zapewne wiele osób odpowiedziałoby na to pytanie w bardzo prosty sposób, że czas to czwarty wymiar naszej egzystencji mierzony w dniach, niekiedy sekundach. W zasadzie można by było się z tym stwierdzieniem zgodzić, ale po głębszym zastanowieniu się możemy dostrzec, że w tej suchej encyklopedycznej definicji znajduje się głębszy sens i ukryta prawdziwa wartość czasu. Właśnie dzięki czasowi nic nie stoi w miejscu, wszystko zmienia się, ewoluuję, pędzi do przodu, powstaje historia, różne wydarzenia mają swoje miejsce i w końcu czas ma ogromny wpływ na losy ludzkie. To czy człowiek jest naocznym światkiem budowy piramid, wypraw krzyżowych czy wojen z początku XX wieku zależy od miejsca w czasie w którym się znajduje. Otaczająca rzeczywistość wymusza na człowieku odpowiednie zachowania i kreuje odpowiedni pogląd na świat.
Prostym przykładem może być literatura. Próżno by szukać w dziełach z okresu międzywojennego tematów narodowo-wyzwoleńczych, czy w utworach romantycznych gloryfikacji miast i nowinek technicznych. Bo tak jak wszystko, także literatura jest dostosowana do czasu w którym powstała.

Analizując utwory XIX i XX wieku, nie można pominąć romantyzmu, gdyż ta epoka w polskiej literaturze wydaje się być najbardziej związana z wydarzeniami ówczesnych czasów. Doskonałym przykładem bohatera, który ma założone na dłoniach kajdany czasu, może być Kondrad z III części „Dziadów”.
Adam Mickiewicz tworząc „Dziady drezdeńskie”, chciał ukazać problemy epoki romantyzmu, w której się wychował i która miała ogrony wpływ na jego światopogląd. Dzieło powstało pod wpływem powstania listopadowego, a opisane wydarzenia są prawdziwymi faktami z życia autora, kiedy to Mickiewicz brał udział w tzw. „Procesie młodzieży” (1823-24r.).
Kondrad – główny bohater dramatu to wcielenie idiwidualizmu, człowiek świadom swej wielkości i nieprzeciętności. Jego duma i pycha znajdują źródło w świadomości bycia poetą i dysponowania nadprzeciętną mocą duchową. Bohater dramatu popada w konflikt z Bogiem, uważa, że przewyższa Stwórcę, ponieważ Pan jest „tylko mądrością”, a on jako człowiek, poeta posiada ogromną czułość i miłość. Rząda od Boga aby ten mu dał władzę nad światem, złem, cierpieniem i nieprawością, gdyż chce urządzić go lepiej niż zrobił to sam Stwórca. Kondrad identyfikuję się z Polską, chce stać się Prometeuszem swojego narodu i odegrać zbawczą rolę w stosunku do swojej ojczyzny.

Przeciwieństwem Kondrada może być Cezary Baryka, bohater „Przedwiośnia” Żeromskiego. Różnica w czasie to tylko 100 lat, ale ich postawy są już bardzo zróznicowane. Kondrad to ogromny patriota, natomiast Baryka wychowany na obczyźnie, nie wie czy jest Rosjaninem czy Polakiem. Polskę uważa ża ojczyznę swoich rodziców, lecz nie do końca za jego własną.
Na początku w Baku, przeżywa ogromną fascynację rewolucją, której oddaje się bez końca. Dla idei potrafi poświęcić nawet dobro swojej rodziny. Dopiero po czasie zauważa prawdziwe oblicze rewolucji, jaki ona ma wpływ na ludzi.
Po śmierci matki i po namowach ojca postanawia wyjechać do Polski. Jest bardzo ciekawy i podekscytowany nowym miejscem, chce zobaczyć kraj „szklanych domów”. Jednak szybko rozczarowywuje się tym co zobaczył. Jest rozdarty. Prawdy o Polsce, Baryka dowiaduję się przebywając w róznych miejscach z ludźmi z róznych stanów.
Cezary przyglądając się Polsce wysówa trafne wnioski, które widać zwałszcza w rozmowie z Gajowcem., która jest wyrazem buntu i niezadowolenia z obrazu powojennej Polski. W tym momencie, odrzucając poglądy komunistów, może się wydawać że Cezary poprze Gajowca i jego stopniowe reformy. Jednak Baryka jest bardzo niecierpliwy i chce natychmiastowego efektu. Udział w marszu na Belweder moża uznać jako próbę zjednoczenia się z robotnikami, z tymi od których tak niedawno się odcinał, albo za akt desperacji wynikającej z tego, że Cezary nie może znaleść odpowiedniego sposobu na uzdrowienie Rzeczpospolitej, która miała być jego „miejscem na ziemi”.

Kondrad i Cezary Baryka to bohaterowie którzy „stąpają po niepwenym gruncie”. Nie mogą być pewni tego, jak w najbliższym czasie będzie wyglądał ich świat. Takich problemów nie ma Gustaw, bohater książki Jerzego Pilcha, pt. „Spis Cudzołożnic”.
Gustaw to niespełniony pisarz, humanista i niepoprawny wielbiciel kobiecych wdzięków, który zostaje zmuszony do wcielenia się w role przewodnika i oprowadzania szwedzkiego humanisty bo Krakowie. Stara się przedstawić Polskę lat osiemdziesiątych, w dobrym świetle i ukazać to co najlepsze. Wycieczki po historycznych miejscach przerywa swoimi wspomnieniami, opowiadaniami o swoich miłosnych podbojach i albańskim koniakiem.
Gustaw w przeciwieństwie do Kondrada i Cezarego nie posiada ogromnych rozterek, nie ma potrzeby bycia Prometeuszem kogokolwiek, on w poprstu kosumuje swoje życie w realiach socjalistycznej Polski.

Każdy z trzech przeze mnie wcześniej przedstawionych bohaterów był zamieszany w sproblemy związane z jedną epoką. Kondrad to typowy bohater romantyczny, Cezary uwikłany jest w sprawy odrodzenia Polski, natomiast Gustaw znajduje się w rzeczywistości , w której rządzi proletariat. Jednak wielu jest bohaterów żyjących w „dwóch światach”. Dobrym przykładem wydaje się być Wokulski, bohater książki Bolesława Prusa, pt. „Lalka”.
Stanisław Wokulski to bardzo ciekawa i bójna postać, zawieszona między romantyzmem a pozytywizmem. Jest uwikłany w powstanie styczniowe, zostaje zesłany, po powrocie bogaci się , jednak traci wszystko przez kobietę, usiłuje popełnić zamobójstwo, wreszcie znika. Jego porażka życiowa spowodowana była tym, że nie potrafił i nie chciał wybrać między postawą romantyczną a pozytywistyczną. Jego rozdarcie wewnętrzne spowodowane było tym, że wychował się w okresie romantyzmu, a przyszło mu żyć w czasach pracy organicznej i pracy u podstaw. Kochał Izabelę w czysto romantyczny sposób, myślał tylko o niej, gloryfikował i idealizował ją. Był indiwidualistą, samotnikiem odrzuconym przez społeczeństwo, które nie rozumiało idei pracy u podstaw, której wyznawcą był Stanisław. Jego marzenia budowania maszyny dla ludzkości były nierozumiane w jego środowisku. Nieszczęściem jakie spotkało Wokulskiego było to, że musiał żyć na granicy dwóch epok, co sprawiało mu trudność i przysparzało mu kłopotów.

Czym jest czas ? Wydaje mi się, że czas to kreator ludzkich losów, który bawi się człowiekiem umieszczając go w róźnych momentach trwania świata i przez to zmusza go do określonych zachowań. poprostu Los czlowieka wydaje sie byc z ukierunkowany w odpowiednią stronę. Mogliśmy się o tym przekonać zagłebiajać się w treść lektur i przyglądając się dokładnie ich bohaterom.


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy