profil

Mężczyzna jako ojciec i głowa rodziny. Zaprezentuj sylwetki wybranych bohaterów literackich.

poleca 83% 691 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

„Ojcze Nasz” (łac. Pater Noster) to najważniejsza modlitwa chrześcijan, którą przekazał swoim uczniom Jezus w czasie kazania na górze. Biblijny Adam, od którego powinniśmy zacząć omówienie bohaterów literackich, był pierwszym człowiekiem, ale nie pierwszym ojcem. Bóg Ojciec jest źródłem archetypu ojca jaki funkcjonował od wieków, nie tylko w kulturze chrześcijańskiej. Inne religie również traktowały Boga jako praojca, a tym samym stawiały kamień węgielny pod społeczeństwo patriarchalne.

Rola ojca rodziny (łac. Pater Familia) jako autorytetu dla dzieci leży u podstaw praktycznie każdej wiary. Dzieci patrzą na Boga przez pryzmat własnego ojca. W dziecięcej świadomości oba byty są tożsame, o czym w swej pracy wspomina ksiądz Bronisław Mierzwiński: „Dziecko nie zrozumie i nie przyjmie podstawowej prawdy wiary chrześcijańskiej, ze Bóg jest naszym Ojcem, jeżeli doświadczenie własnego ojca będzie mierne”.

Jednak całkiem niedawno patriarchalny model społeczeństwa zaczął być spychany do lamusa. Najsilniej przez feminizm chrześcijański, który nie zgadza się z używaniem męskich form gramatycznych w odniesieniu do Boga i Ducha Świętego. Coraz radykalniejsze poglądy wiążą się z wciąż zmieniającą się obyczajowością. W XIX wieku, gdy rodził się ruch sufrażystek i emancypantek, żadna z kobiet nie starała się zmienić archetypicznej roli Boga Ojca, ani podważać autorytetu własnego rodzica.

Zostało to w interesujący sposób zobrazowane w książce „Emancypantki” Bolesława Prusa, gdzie ojciec Magdaleny Brzeskiej rzuca pod jej adresem słowo „emancypantka”. „Madzi, kiedy z ust ojca usłyszała wyraz: emancypantka, zdawało się, jakby przed nią nagle - ktoś drzwi otworzył. Wyraz ten miał w tej chwili szczególną wartość” . Niezwykłość tej sceny polega na tym, że ojciec-mężczyzna sam podsuwa bohaterce słowo, które jest kluczowe zarówno dla jej feministycznych działań, jak i dla samego tytułu książki. Tym samym udowodniony został autorytet ojca.

Z kolei w historiach biblijnych ów autorytet jest niepodważalny, nawet w tak ewidentnych przypadkach, jak pijaństwo Noego czy zamach Abrahama na życie własnego dziecka. Pismo Święte najsilniej zaznacza archetypiczną rolę głowy rodziny. Do tego stopnia, że dzieci mogą albo niemo pogodzić się z pisanym im losem i decyzją ojca, albo zrobić to później, jak Cham czy syn marnotrawny, gdy okaże się, że byli w błędzie.

Przewrotność tej zasady możemy odkryć w opowieści o Hiobie. Chociaż jest głową licznej rodziny to jednak odgrywa role dziecka godzącego się z decyzją Boga Ojca. Przykłady biblijne są jednak bardzo dalekie od naszych własnych wzorców zachowań. O wiele bliższy jest nam obraz „Ojca zadżumionych” Juliusza Słowackiego. Arab, postawiony przed tą samą tragedią co Hiob, rezygnuje praktycznie z życia i alienuje się od społeczeństwa. Utrata własnego dziecka odciska niezmywalne piętno na rodzicu, który szybciej zacznie bluźnić niczym Konrad w Wielkiej Improwizacji niż chwalić imię Pana.

Lecz niektórzy rodzice z kart mitów greckich nie czują tego piętna, a wręcz przeciwnie sami zabiegają o utratę dziecka. Klasycznym tego przykładem jest antyczna tragedia „Król Edyp” Sofoklesa. Lajos, chcąc przeciwdziałać złowróżbnej przepowiedni, sam przyczynia się do jej realizacji. W historii Edypa można dostrzec źródła znacznie wcześniejszego mitu o Kronosie. Jemu również przepowiedziano upadek z rąk potomka. Symboliczny strach przed utratą zajmowanej pozycji tłumi rodzicielską miłość. Trudno jednak mówić o normalnych uczuciach między członkami rodziny, w której kazirodcze związki były na porządku dziennym.

Taki właśnie związek w legendach arturiańskich wydał na świat Mordreda. „Mordred był nieślubnym synem Artura, na domiar złego spłodzony z własną siostrą przyrodnią” . Owe zdarzenie stało się początkiem końca, ściągając na Króla Artura fatum rodem z tragedii Sofoklesa. Raz jeszcze rodzicielskie uczucia musiały pójść w odstawkę w obliczu walki o przetrwanie. Mordred dokonał przewrotu pałacowego i obaj stracili swe życie w bitwie pod Camlann.

W każdym micie i legendzie jest ziarno prawdy. Chociaż żadne normalne dziecko nie poważy się nigdy podnieść ręki na ojca to jednak każde traktuje go jak wzór do naśladowania i autorytet, któremu chce zaimponować. Owe zachowanie uwidocznił Perez-Reverte w swej książce „Szachownica flamandzka”. „Zazwyczaj to ojciec uczy syna pierwszych kroków na szachownicy. A marzeniem każdego syna grającego w szachy jest wygrać z ojcem. Zabić króla” .

Na przełomie XIX i XX wieku w psychoanalizie pojawił się temat syna ojcobójcy, a w sztuce „temat ojca słabego - ojciec tragiczny, zagubiony, znienawidzony, słaby” przestaje być bezspornym autorytetem. W „Anielce” Prusa dziecko widzi w swym ojcu wzór moralny i ideał, ale z biegiem czasu odkrywa przykrą prawdę i przeżywa załamanie nerwowe. Podobny zawód czekał Zenona Ziembiewicza - bohatera „Granicy” Nałkowskiej, który brał początkowo ojca za człowieka wszechstronnie uzdolnionego i wyjątkowego. W obu tych książkach obraz ojca zostaje zdemitologizowany.

Paradoksalnie, chociaż mężczyzna zawodzi tu jako ojciec i głowa rodziny to jednak nie przestaje być wzorcem zachowań. Praca przy gospodarstwie była dla ojca Zenona ważniejsza od rodziny, tak samo Ziembiewicz przedkładał swoją karierę polityczną ponad rodzinę. Podobnie kształtowały się relację między Hakenem i Gregersem Werlenami z „Dzikiej kaczki” Ibsena. Chociaż syn nienawidził bezwzględnego ojca, sam był do niego bardzo podobny. Analogiczna sytuacja została przedstawiona w opowiadaniu „Diaboł” Wojciecha Kuczoka, na podstawie którego powstał film „Pręgi”. Ojciec bohatera ponosi całkowitą klęskę jako rodzic. Przytłoczony syn ucieka z domu, a jednak już jako dorosły przejawia wiele cech rodzica, od którego uciekł.

Literacki obraz mężczyzny jako ojca zmieniał się na przestrzeni wieków. Od antycznie niezachwianego do współcześnie upadłego. Obecnie najsilniej widoczna staje się tendencja przedstawiania mężczyzn nie będących w stanie podołać roli głowy rodziny. Negatywny wizerunek nie jest jednak odzwierciedleniem typowej rodziny. Obyczajowość zmieniła się tak bardzo, że pożądana stała się obecność mężczyzny w wielu aspektach życia rodzinnego, wcześniej dla niego niedostępnych. Dziś nikogo już nie dziwi widok mężczyzny zajmującego się niemowlakiem czy uczestniczącego przy porodzie, co trzy wieki temu było mocno krytykowane przez Hecqueta w książce „O nieprzyzwoitości uczestniczenia mężczyzn przy porodzie kobiet” .

Dlatego też przy porodzie nie uczestniczył ani Bogumił Niechcic, ani Benedykt Korczyński, chociaż obaj byli silnymi jednostkami, które starały się zapewnić swym rodzinom godziwą egzystencję. Obecny rozdźwięk pomiędzy fikcją literacką, a faktycznym stanem rzeczy bierze się z moralizatorskich tendencji samych autorów. Nie od dziś wiadomo, że życiowe prawdy dużo łatwiej jest pokazać, opisując smutne, a czasami tragiczne wydarzenia. Chociażby w „Gnoju” Kuczoka, gdzie „po stronie ojca, który katuje dziecko są wszystkie instytucje społeczne, Ojczyzna, historia, rodzina, dom, Kościół” . Obraz przedstawiony w książkach może być wstrząsający, ale płynąca z niego nauka jest tym silniej dostrzegalna przez czytelników i krytykę.

Literatura podmiotu:
1. Chretin de Troyes „O królu Arturze i rycerzach Okrągłego Stołu czyli opowieść o Graalu”. Tłum. Anna Tatarkiewicz. Wrocław: „Siedmioróg”, 1997.
2. Henryk Ibsen „Dzika kaczka : dramat w pięciu aktach”. Tłum. Jacek Frhling. Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy, 1985.
3. Wojciech Kuczok „Diaboł” z „Opowieści słychanych”. Wydawnictwo STUDIUM, 1999.
4. Wojciech Kuczok „Gnój (antybiografia)”. Warszawa: „W.A.B.”, 2003.
5. Zofia Nałkowska „Granica”. Warszawa: Prószyński i S-ka, 2000.
6. Eliza Orzeszkowa „Nad Niemnem”. Wrocław : „Siedmioróg”, 1997.
7. Jan Parandowski „Mitologia: wierzenia i podania Greków i Rzymian”. Londyn: „Puls”, 1999.
8. Arturo Perez-Reverte „Szachownica flamandzka”. Tłum. Filip Łobodziński. Warszawa: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA, 2000.
9. Bolesław Prus [pseud.] „Anielka”. Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy, 1992.
10. Bolesław Prus [pseud.] „Emancypantki”. Warszawa: Prószyński i S-ka, 1998.
11. Juliusz Słowacki „Ojciec zadżumionych i inne wiersze”. Warszawa: „Czytelnik”, 1956.
12. Sofokles „Król Edyp”. Tłum. Kazimierz Morawski, oprac. Elżbieta Zarych. Kraków: „Zielona Sowa”, 2007.
13. „Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu”. Red. nauk. Jankowski A., Stachowiak L., Romaniuk K. Tłum. Borowski W. Poznań 1990.

Literatura przedmiotu:
1. Red. Jean Delumeau i Daniel Roche „Historia ojców i ojcostwa”. Warszawa: Wydawnictwo Szkolne i Pedagogiczne, 1995.
2. Ks. Prof. Dr Hab. Bronisław Mierzwiński. „Czy rodzina XXI wieku potrzebuje ojca?”.
[źródło: http://www.jp2w.pl/index.html?id=47556&site_id=45832 - Wortal Jana Pawła II, 2003-03-02]
3. Franois Rosset fragment laudacji podczas wręczania Literackiej Nagrody NIKE 2004 Wojciechowi Kuczokowi za powieść „Gnój”.
[źródło: http://czytelnia.onet.pl/0,988505,wiadomosci.html - Wiadomości Literackie Czytelni Onet.pl, 2004-10-04]
4. Andrzej Sapkowski „Świat króla Artura. Maladie”. Warszawa: „superNOWA”, 1995.
5. Anna Świderkówna „Rozmowy o Biblii: Nowy Testament”. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 2000.

Ramowy plan wypowiedzi:
1. Określenie problemu:
a. Geneza i przemiana archetypu ojca na przestrzeni wieków.
b. Uzasadnienie niechronologicznego ujęcia tematu. Wyrazistsze powiązania między lekturami poruszającymi temat ojca.
2. Kolejność prezentowanych treści:
a. Geneza archetypu ojca i podstawy społeczeństwa patriarchalnego. Dziecięca identyfikacja własnego rodzica z Bogiem Ojcem.
b. Wpływ współczesnego feminizmu na podejście do patriarchalizmu i Boga Ojca. Porównanie do pierwszych sufrażystek - „Emancypantki” Prusa.
c. Biblijne przykłady niepodważalności autorytetu ojca. Skontrastowanie postawy Hioba z „Ojcem zadżumionych” Słowackiego. Ojcostwo a utrata dziecka.
d. Mityczne i legendarne przykłady śmiertelnych konfliktów ojca z synem. Temat ojcobójstwa w szachach i psychoanalizie.
e. Zachwianie autorytetu ojca w oczach dziecka. Wpływ ojca na psychikę dzieci. Współczesny obraz ojca upadłego.
3. Wnioski:
a. Bezsporny wpływ ojca na dzieci bez względu na łączące ich relacje.
b. Zmieniająca się obyczajowość wpływa na wizerunek ojca w literaturze.
c. Współczesny obraz ojca upadłego wynikiem moralizatorskich tendencji autorów.

Materiały pomocnicze:
1. Kartka z cytatami,
2. Obraz „Abraham ofiarowuje Izaaka” Michelangelo Merisi da Caravaggio, 1594-1596,
3. Obraz „Powrót syna marnotrawnego” Rembrandt van Rijn, lata 60 XVII wieku.
4. Obraz „Kronos połykający swoje dzieci” Francisco Goya, 1815.
5. Obraz „Sir Mordred” Henry Justice Ford, from King Arthur: The Tales of the Round Table by Andrew Lang. New York: Longmans, Green and Co., 1902.

Podoba się? Tak Nie
Sprawdzone hasła:

Czas czytania: 9 minut

Materiały do matury