profil

Samobójstwo podyktowane bezsensem istnienia

drukuj
poleca b/d

Inna grupa literackich samobójstw, mająca niekiedy wiele wspólnego z samobójstwami z miłości, to autodestrukcja spowodowana poczuciem bez sensu istnienia. Np. Kordian Juliusza Słowackiego zaczyna się od przywołania postaci zmarłego przyjaciela bohatera („zabił się, młody”). Kordian, nieszczęśliwy w miłości,także podejmie próbę samobójczą. Z kolei samobójstwo Płoszowskiego, bohatera Bez dogmatu Sienkiewicza, choć popełnione z miłości, także ma związek z wcześniejszymi autodestrukcyjnymi, dekadenckimi stanami bohatera, przekonanego o bezsensie istnienia.
Wierszami potencjalnych samobójców są też utwory dekadentów, przywołujące śmierć i nirwanę – poeci tworzący w tym nurcie prezentują bierną, inercyjną postawę życiową, eksponując pesymizm i totalne zwątpienie w dotychczas wyznawane wartości. Dotyczy to twórców takich jak Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Stanisław Korab Brzozowski, Zenon Przesmycki (Miriam) czy Tadeusz Miciński.
O niemożności pogodzenia się ze światem i śmierci-kusicielce pisze też w swych wierszach, a zwłaszcza w dzienniku z ostatnich swych dni (Pogodzić się ze światem) Edward Stachura.
Autodestrukcyjne skłonności mają też bohaterowie wielu sztuk współczesnych– Klara z Przypadku Klary Dei Loher, bohaterka 4.48 Psychosis Sarah Kane czy Norway. Today Igora Bauersimy poszukująca w Internecie towarzysza do odebrania sobie życia.

Zobacz też

dekadent, dekadentyzm

Przydatne hasło? Tak Nie