profil

Podjęcie decyzji równej samobójstwu

drukuj
poleca 100% 5 głosów

Literatura przedstawia też szereg bohaterów, którzy samobójcami sensu stricte nie są, ale niejako sami na siebie wydają wyrok śmierci. Wolą żyć, ale tak organizują swe życie, jak gdyby świadomie z tego daru zrezygnowali, igrają ze śmiercią, dopuszczają jej wybór, jeśli tego wymagać będą okoliczności. Np. tytułowy bohater średniowiecznej Pieśni o Rolandzie niejako wydaje wyrok na siebie i swoich współtowarzyszy, rezygnując z wezwania pomocy i stając do walki przeciw nierównym siłom wroga. Dla Rolanda ważniejsza jest wierność i rycerski honor niż życie i szczęście własne, przyjaciół, podległych żołnierzy. Oczywiście w swoim mniemaniu pobożny Roland nie jest zapewne samobójcą (wszak samobójstwo jest śmiertelnym grzechem), lecz obrońcą honoru, króla i ojczyzny.
Pewne podobieństwo można znaleźć pomiędzy Rolandem a tytułowym bohaterem powieści Henryka Sienkiewicza Pan Wołodyjowski. Ten wprawdzie nie odrzuca pomocy innych, ale składa fatalną dla siebie w skutkach przysięgę: ślubuje, że woli legnąć pod gruzami Kamieńca Podolskiego niż poddać twierdzę Turkom. I kiedy okoliczności przybierają niekorzystny obrót, nie cofa się przed śmiercią, lecz wraz z przyjacielem Ketlingiem wysadza twierdzę pełną wrogów i sam ginie pod jej gruzami. Rezygnuje tym samym z życia, z miłości (czekana niego kochająca żona Baśka), ale dotrzymuje przyrzeczenia, ocala rycerski honor i mści się na wrogach. Tak jak Roland, woli honor niż życie.
Podobnie postępuje bohater Mickiewiczowskiej Reduty Ordona w wierszu opowiadającym o oblężeniu reduty przez Moskali w czasie powstania listopadowego. Mickiewicz stworzył słynną legendę niemającą pokrycia z historyczną rzeczywistością – prawdziwy Ordon przeżył, ten z utworu wieszcza poległ– poeta stworzył mit, który okazał się silniejszy od historii.

Przydatne hasło? Tak Nie