profil

Przeświadczenie autora o urodzie dawnej Polski i o wartości jej obywateli myślą przewodnią w "Panu Tadeuszu" - rozważania.

poleca 86% 104 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Rozwiń opinię, że myślą przewodnią poematu „Pan Tadeusz” jest przeświadczenie autora o urodzie dawnej Polski i o wartości jej obywateli.

Adam Mickiewicz jest twórcą poematu pod tytułem „Pan Tadeusz”. Powstawał on w latach 1832 - 1834, a więc w okresie popowstaniowym. Jak wiadomo klęska zrywów niepodległościowych pogłębiła zwątpienie wśród Polaków, a w szczególności emigrantów. Dlatego utwór ma na celu jak najwierniejsze przedstawienie obrazu ojczyzny. Związane jest to z długotrwałością tułaczki Mickiewicza i wygnaniem z kraju, a zarazem zrodzoną z nich nostalgią, która musiała zostać przezwyciężona. Poeta dokonuje tego, poprzez odtworzenie życia mieszkańców Litwy w przełomowym momencie historycznym. Chce udokumentować obraz kultury szlacheckiej istniejącej już tylko w jego wspomnieniach. Powstające dzieło służyło zatem odzyskaniu wewnętrznej równowagi autora, a w dalszej kolejności także jego czytelnika. W jaki sposób mógł to poeta uczynić? Wydaje mi się, że poprzez ukazanie cudowności i niesamowitości swojego rodzinnego kraju - opisy przyrody, a także ludzi żyjących na jej łonie. Nasuwa się więc pytanie: czy myślą przewodnią poematu jest przeświadczenie autora o urodzie dawnej Polski i o wartości jej obywateli? Na to postaram się odpowiedzieć w dalszej części mojej rozprawki.

W poemacie poeta bardzo dużo miejsca poświęcił opisom przyrody. Praktycznie każda księga „Pana Tadeusza” rozpoczyna się krótkim przedstawieniem okolicy Soplicowa - miejsca akcji poematu. Następnie przechodzi on do zagadnień ściśle związanych z akcją utworu. Również w trakcie rozgrywania się ważnych wydarzeń poeta powraca do opisu krajobrazu i malowniczości terenu. W ten sposób Mickiewicz buduje kompletny obraz przyrody Soplicowa począwszy od przedstawienia wyglądu kapusty, która

„... sędziwe schylając łysiny,
Siedzi i zda się dumać o losach jarzyny.”,
czy grzybów rosnących w ogromnych borach pięknej krainy
„koźlak, jak przewrócone kubka dno wypukłe”

do opisania potężnego, wiekowego, pierwotnego i niewzruszonego lasu. Przedmiotem refleksji poety stają się również pola wyrażające gospodarność właścicieli, tchnące pięknem i harmonią, jak też idylliczne sady i ogrody nawiązujące swym bogactwem do ogrodów Edenu. Poeta wyraża swój zachwyt i zauroczenie pięknem przyrody. Bliskie wydają mu się malownicze zakątki ukochanej Litwy, chce ukazać ich wartość. W tym celu nadaje elementom krajobrazu cechy ludzkie, co dobitniej oddziaływuje na jednostkę. Pragnie w ten sposób pokrzepić serca strapionych rodaków. Sam zaś przenosi się myślą do kraju, który musiał opuścić już na zawsze. Widoczne jest to w pierwszej księdze poematu:

„Tymczasem przenoś moją duszę utęsknioną
Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych,
Szeroko nad błękitnym Niemnem rozciągnionych;
Do tych pól malowanych zbożem rozmaitem,
Wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem;
Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała,
Gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała,
A wszystko przepasane jakby wstęgą, miedzą
Zieloną, na niej z rzadka ciche grusze siedzą.”.

Jak wiemy Mickiewicz przenosił się myślą nie tylko ku przyrodzie kraju. Interesowało go także życie mieszkańców, które upływało wśród natury mającej wpływ na jego kształt - wyznaczała rytm pracy i spoczynku, była sprzymierzeńcem w zabawie. Postacie występujące w „Panu Tadeuszu” wywodzą się przede wszystkim ze środowiska szlacheckiego. Wokół ich zajęć koncentruje się akcja utworu. Nie jest to dziwne, gdyż byli to ludzie naprawdę godni naśladowania. Nosili cechy, które nadawały Polsce odrębność w skali międzynarodowej. Mickiewicz dostrzegł to i postanowił upamiętnić odchodzącą już kulturę szlachecką. Cechowało ją po pierwsze przywiązanie do tradycji. Szlachta bardzo chętnie, jak to bywało dawniej, udawała się na polowania, oddawała się zabawom mającym swój początek wiele wieków wcześniej - na przykład grzybobraniom. Tradycyjnie rozwiązywała spory - pojedynkując się, a także angażowała się w rozmowy i uczty.
Kolejnym elementem odróżniającym polską szlachtę, a który Mickiewicz chciał utrwalić, było przestrzeganie etykiety. Według Sędziego, jednego z bohaterów utworu, jest nią grzeczność, którą człowiek przejmuje od młodości poprzez obserwacje i słuchanie pouczeń starszych.

„Grzeczność nie jest rzeczą małą:
Kiedy człowiek się uczy ważyć, jak przystało,
Drugich wiek, urodzenie, cnoty, obyczaje,
Wtenczas i swoją ważność zarazem poznaje.”

Jej strażnikami w utworze oprócz Sędziego są: Podkomorzy, Wojski, Asesor i Rejent.
Przywiązanie do etykiety było dla szlachty rzeczą naprawdę ważną. Określała bowiem sposoby zachowania się i relacje międzyludzkie. Dlatego ludzie owych czasów tradycyjnie wiedzieli jak służyć damom przy stole, lub w jakiej kolejności zasiąść przy nim. Młodzież rozumiała wagę starszeństwa i pozycji społecznej.

„Właśnie z lasu wracało towarzystwo całe,
Wesoło, lecz w porządku; naprzód dzieci małe
Z dozorcą, potem Sędzia szedł z Podkomorzyną,
Obok pan Podkomorzy otoczon rodziną;
Panny tuż za starszymi, a młodzież na boku;
Panny szły przed młodzieżą o jakie pół kroku
(Tak każe przyzwoitość); nikt tam nie rozprawiał
porządku, nikt mężczyzn i dam nie ustawiał.”

Nadrzędną wartością, określającą postawy bohaterów, był szeroko pojęty patriotyzm. W życiu codziennym przejawiał się przede wszystkim przywiązaniem do tradycji i polskości, oraz nie bezkrytycznym odrzuceniem wzorców cudzoziemskich. Mickiewicz dostrzegł to i oddał w swoim utworze. Wiedział bowiem, iż tak pojęta miłość do ojczyzny może pokrzepić dusze stęsknionych.
Charakteryzując polską szlachtę, Mickiewicz nie zapomniał o jej wadach. Przedstawił konflikty toczące się między Soplicami i Horeszkami, spór Asesora z Rejentem, czy kłótnie Protazego z Gerwazym. Pomimo tego, w utworze nie odnajdujemy wyraźnie negatywnej postaci. Tym, kto najbardziej by zasługiwał na to jest Jacek Soplica, jednak także jemu poeta daje możliwość rehabilitacji. Czyni to, aby autentycznie ukazać obywateli Soplicowa, nadać im wyraźnie zarysowany charakter i by rozwinąć myśl przewodnią utworu.

Myślę, iż przedstawione argumenty wystarczają do uzasadnienia tezy. Po pierwsze liczne opisy przyrody, pozytywne epitety o niej, a po drugie nie bezkrytyczne pochwały szlachty świadczą o poprawności moich słów. Uważam, iż skoro tak wiele miejsca w utworze poświęca autor naturze i obywatelom Soplicowa, a na plan dalszy zsyła wydarzenia z ich życia, to musi przyświecać mu powyższy cel. Następnie przyczyną napisania utworu, jak wspomniałem wcześniej, był przymus przezwyciężenia przez poetę nostalgii, a także pokrzepienie serc innych emigrantów. Myślę, iż najlepiej mógł to Mickiewicz uczynić posługując się przykładem. Zrobił tak, ukazując rzeczy miłe i budujące dla stęsknionych: piękno, ład i harmonię miejsc. Uważam, że jest to kolejnym argumentem potwierdzającym prawdziwość moich przemyśleń. Wiemy także, iż poeta chciał udokumentować odchodzącą w przeszłość kulturę szlachecką. Jednak zajęcia szlachty były ściśle związane z obcowaniem z przyrodą. Zatem opisując ludzi musiał przedstawić również ich otoczenie. Dlatego z całą pewnością, myślą przewodnią poematu jest przeświadczenie autora o urodzie dawnej Polski i o wartości jej obywateli.

Podoba się? Tak Nie
Komentarze (5) Brak komentarzy
7.3.2011 (19:54)

nie jest przypadkiem trochę przydługie .?!
ale spoko o to chodzi.!! xd :D

27.7.2006 (12:21)

Super zrobione... bardzo mi się przydało. Wiele istotnych informacji.

27.7.2006 (12:15)

Bardzo dobra praca. Idealnie taki temat byl mi potrzebny. Wielkie dzieki dla autora

Teksty kultury