profil

Miasto jako bohater literacki. Czytając wskazane fragmenty „Lalki” Bolesława Prusa i fragment opowiadania „Dziewięć” Andrzeja Stasiuka objaśnij sposoby kreowania i oceny Warszawy. Uwzględnij kontekst całej powieści Prusa.

poleca 83% 853 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Od wieków miasta kojarzyły się ludziom z lepszym, łatwiejszym życiem. Ucieczka do niego stwarzała możliwość zdobycia wykształcenia czy osiągnięcia sukcesu. Od I połowy XIX wieku miasto pojawia się jako temat literacki. Zagadnienie to ilustruje „Lalka” Bolesława Prusa. Powieść ta ukazuje Warszawę w dobie przemian i przekształceń. Poznajemy różne oblicza stolicy, głównie dzięki bohaterowi powieści, który analizuje swoje życie podczas spacerów. Motyw miasta odnajdujemy również w literaturze współczesnej. Ukazany jest on w powieści Andrzeja Stasiuka pt. „Dziewięć”. Czy można odnaleźć w obu dziełach jakieś powiązania? Przyjrzyjmy się temu, jak autorzy kreują i oceniają w swoich utworach Warszawę.
W latach 1887 – 1889 w „Kurierze codziennym” publikowana była w odcinkach „Lalka” Bolesława Prusa. Powieść napisana: „w celu przedstawienia idealistów na tle rozkładającego się społeczeństwa” – jak mówił o niej sam autor. Nic więc dziwnego, że bohaterem utworu jest Warszawa – jako przykład zamkniętego świata, rządzącego się swoimi prawami. Realistyczne przedstawienie stolicy opiera się na dokładnym opisie zarówno wyglądu budynków, jak i ukazaniu grup społecznych. Prus był tak dokładny w opisie Warszawy, że do dziś czytamy „Lalkę” jak przewodnik po stolicy (zwłaszcza, że niektóre miejsca uwieńczono tablicami pamiątkowymi).
Najważniejsze zdarzenia powieści odgrywają się w okolicach Traktu Królewskiego. Na Krakowskim Przedmieściu znajdował się sklep Wokulskiego - tam, gdzie obecnie znajduje się Księgarnia Prusa, i jego mieszkanie, zaraz obok domu Staszica. Inne nie mniej znaczące miejsca to: Stare Miasto, Ogród Saski, Łazienki, Aleje Ujazdowskie, Powiśle i Nowy Świat. Jak już wspomniałam, miejsca te poznajemy podczas spacerów Wokulksiego. Jego oczyma widzimy dwa różne oblicza Warszawy. Jedno z nich ilustruje opis kamienicy Łęckich. Zwraca uwagę szczegółowa narracja. Prus przywołuje nawet najdrobniejsze detale architektoniczne, takie jak wachlarz. Budynek zachwyca przechodniów, w tym także Wokulskiego:
„Podszedłszy bliżej Wokulski przekonał się, że nie tylko on zwrócił uwagę na szczególną kamienicę.”
W całym utworze kamienica Łęckich ma przedstawiać mieszczaństwo i pozytywny wymiar miasta. Dzieje się tak między innymi poprzez przywołanie określeń, takich jak: „czysto”, „spokojnie” i „wesoło”.
Ta kamienica jest nieodłączną częścią Warszawy, choć jak okazuje się z lektury fragmentu obrazującego spacer po Powiślu, nie jedyną charakterystyczną:
„Wokulski doszedł do brzegu Wisły i zdumiał się. Na kilkumorgowej przestrzeni unosił się tu pagórek najobrzydliwszych śmieci, cuchnących…, a o kilkadziesiąt kroków dalej leżały zbiorniki wody, którą piła Warszawa.”.
Prus na kartach „Lalki” pokazuje również miasto biedy, chorób i nieszczęścia. Budynki Powiśla są zupełnym przeciwieństwem dzielnic mieszczańskich:
„Widać było rudery zapadnięte niżej bruku, z dachami porosłymi mchem, lokale z okien nicami dniem i nocą zamkniętymi za sztaby, drzwi zabite gwoździami, naprzód i w tył powychylane ściany, okna łatane papierem albo zatykane łachmanem.”
Trafnym komentarzem do takiego zestawienia są słowa samego Wokulskiego, który stwierdził, że Warszawa to miniatura kraju, gdzie łączy się niedostatek z rozpustą. Takiego portretu Warszawy nie przedstawił przed Prusem nikt.
Zobaczmy również jak współczesny twórca ją zobrazował.
Andrzej Stasiuk przedstawia w swojej powieści pt. „Dziewięć” zbliżony do opisu Powiśla obraz Warszawy:
”Każdy przedmiot promieniował, wydzielał z siebie niematerialną woń, która przenikała…i snuła się jak dym, mgła, albo ciężki gaz”.
Andrzej Stasiuk, jako pisarz współczesny, żyjący w zupełnie innej Warszawie niż Prus, ukazuje ją w innym świetle. Przedstawia miasto jako wielki „śmietnik”, w którym unosi się nienaturalny zapach. Sam pisze: „zasyfiona Wola”, „śnięty Mokotów”, „wpółzwierzęca Praga”. Twórca, w przeciwieństwie do Prusa, posługuje się więc określeniami wartościującymi negatywnie.
Z drugiej strony przekazuje czytelnikowi wiadomość, że stolica jest lubiana przez niektórych jej mieszkańców – „Tam są cmentarza, fabryki. Lubię tam jeździć”. W atmosferę Warszawy wprowadza nas spacerujący przez miasto bohater utworu. Przygląda się stolicy poprzez skupisko sklepików z tandetą. Próbuje dostrzec pewien mechanizm „nakręcający” ruch i ludzi. Porównuje ich on do „ciem lecących do światła” i do „odpustowych piłek na gumce”. Miasto w niezrozumiały sposób przyciąga. Sam narrator przytacza myśli bohatera, który chciałby znaleźć się w środku miasta, „w jego pępku, w jego źrenicy”.
Można, zatem wywnioskować, iż obraz Warszawy według Stasiuka, jest bardzo podobny pod względem topograficznym i częściowo także estetycznym do „Lalki”.
„Słyszał łoskot tramwajów. Nadjeżdżały z Mokotowa, Żoliborza, Pragi i Ochoty. Ludzie przesiadali się, splatając żywy, bezmyślny węzeł jak wielki mięsień pod czarną skóra nieba. To było krwiste, giętkie i monotonne.”
Wspomniane przez Stasiuka centrum miasta przedstawione jest bardzo realnie, a zarazem monotonnie. W dużych skupiskach miejskich życie toczy się z dnia na dzień, nic nie warto planować, bo nie wiadomo, czy uda się to osiągnąć. Monotonia obrazowana przez pędzące tramwaje i ludzi, wskazuje właśnie na cechy takich miejsc.
Na końcu przytoczonego fragmentu tekstu zauważam dość istotne słowa:
„że wyobraźnia podtyka mu pod nos lśniące i nierealne obrazy Śródmieścia, w których blask i chłód stapiały się w idealną fatamorganę nadprzyrodzonych kształtów.”
Stasiuk wskazuje na nierealność miasta pełnego zgiełku, hałasu, nadmiernego i uciążliwego ruchu, spalin i innych nieprzyjemnych zapachów.
W polskiej literaturze ostatnich stuleci można znaleźć liczne portrety Warszawy. Przykładem jest wybitne dzieło Bolesława Prusa „Lalka” oraz współczesna powieść Andrzeja Stasiuka „ Dziewięć”. Mimo że, czas powstania obu dzieł dzieli blisko sto lat można zauważyć cechy wspólne.
Wokulski, główny bohater powieści Prusa, świadomie wiąże z Warszawą całe swoje życie. Jedna z najpiękniejszych scen w utworze to spacery Stanisława po różnych dzielnicach Warszawy – po wytwornych Łazienkach, gdzie spotyka tak zwane dobre towarzystwo, ale też i po zabiedzonym i niebezpiecznym Powiślu. Dzięki temu jest „Lalka” największą chyba powieścią polską, wspaniałym dokumentem literackim, niezniszczalnym pomnikiem, wzniesionym w XIX-wiecznej Warszawie, ukazującym jej wielkość i małość, piękno i brzydotę zarazem.
Z drugiej zaś strony „Dziewięć” Stasiuka. Tutaj ukazany jest współczesny, bezpośredni obraz Warszawy, ze wszystkimi jej mankamentami.
Jednak, które z tych opisów ilustruje i przedstawia Warszawę bardziej realną?

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 5 minut

Gramatyka i formy wypowiedzi