profil

Kiedy żyli ludzie pełniejsi (dla nas dzisiaj) i ciekawsi - w epoce renesansu czy baroku?

poleca 84% 573 głosów

Treść Grafika
Filmy
Komentarze
Leonardo da Vinci William Szekspir Mikołaj Rej Mikołaj Kopernik Sandro Botticelli

„ Panie, to moja praca, a zdarzenie Twoje;
Raczyż błogosławieństwo...”

Słyszę ciche, nieporadnie wymawiane przez moją siostrę słowa Kochanowskiego, w tle szemrze muzyka – toccata Bacha. Tak, barok i renesans, w XXI wieku inne epoki mogą doskonale współistnieć i się uzupełniać jak Bach i Kochanowski. Wtedy nie mogły funkcjonować razem teraz je łączymy. Rozróżniamy je tylko dzięki wybitnym przedstawicielom, którzy wyznawali różne filozofie i poglądy. Których z nich uznajemy za ciekawszych i pełniejszych obecnie ludzi odrodzenia czy baroku? Których za takich uznam ja?

To jest trudne pytanie. Ludzie ci byli diametralnie różni, a jednocześnie w pewien sposób zależni od siebie. Ja uznałam za ciekawszych i pełniejszych ludzi epoki renesansu. Z epoki mroku i teocentryzmu wyłonili się ludzie szukający siebie, humaniści dążący do zrozumienia człowieka. Widzę ich odnajdujących Boga w sobie. Ludzie okresu baroku są dla mnie mniej autentyczni, bardziej wtórni zanurzeni w swój świat nie mają tej cechy świeżości i polotu charakteryzującej przedstawicieli odrodzenia. Może to historia i polityka ich na takich ukształtowała, jednak ja wolę renesans - pełen nowości, odkryć, ciekawości otaczającego świata.

Według słów Terencjusza: „Człowiekiem jestem - nic, co ludzkie, nie jest mi obce” ci ludzie opierając się na mitycznych wzorcach wyzwolili świat wyzwolony ze strachu przed Bogiem i Szatanem, mi ukazali, że Bóg to przyjaciel, a ja mam prawo do poznawania siebie. Ludzie renesansu poznawali człowieka jego osobowość, uwarunkowania przyrodniczo – społeczne, umysłowość.

Uważam, że ta epoka była epoką ludzi pełnych i ciekawych, ponieważ byli to ludzie nowi, stworzeni na nowo, bo tak różni od przedstawicieli średniowiecza. Okres, przynajmniej dla mnie, pełen wybitnych i jakże fascynujących osobowości. Mikołaj Kopernik wybitny umysł swojej epoki i nie tylko, przeciwstawił się teorii geocentrycznej i udowodnił swój punkt widzenia na przekór całemu światu i tezie od stuleci uznawanej za pewnik. Jan Kochanowski ojciec poezji Polskiej, on i Mikołaj Rej wprowadzający w literaturę Polski język narodowy, język prostych ludzi.

Dla mnie ludzie tego okresu zamknęli wrota ciasnych umysłów wieków średnich i stali się obywatelami świata. Niby Alighieri Dante ukazywali piekło i niebo w prosty, zrozumiały sposób jednocześnie pełen głębokiego przesłania i wielu możliwości interpretacji. Ten twórca połączył w swoim dziele najwybitniejsze umysły i filozofie starożytności z katolicyzmem i nową religią.

Osobą, którą uważam za czołowego przedstawiciela odrodzenia i najlepsze świadectwo tego, że to czas ludzi niezwykle frapujących jest wybitny dramaturg brytyjski William Szekspir. Nigdy przedtem, ani potem nie było człowieka, który przekazałby tak wiele w swoich sztukach i zagościłby na tak wiele lat w kanonach dramatu światowego. „Lady Makbet”, „Romeo i Julia”, „Hamlet” arcydzieła, które są wizerunkami epoki z ponadczasowym przesłaniem. Pełen luk życiorys, pasjonujące życie prowadzone na dworze królowej dają pełen obraz człowieka tej epoki. Sądzę, że właśnie Szekspir był prawdziwie pełnym człowiekiem, z do dziś tajemniczą i fascynującą historią i osobowością.

Podobnie utwory i życiorysy prawdziwie wolnych obywateli europy takich jak Erazma z Rotterdamu, czy Boccaccia, autora „Dekameronu”, będące obrazem życia zwykłych ludzi i do nich adresowane, aby ich poznać. Pełen luk życiorys, pasjonujące życie prowadzone na dworze królowej dają pełen obraz człowieka tej epoki.

Przedstawiciele baroku nie dążyli już do poznania człowieka, oni opierali się na odkryciach baroku.

Renesans to przecież nie tylko literatura, to także muzyka i sztuka, która w tym okresie była niezwykle piękna i bogata w symbole, znaki, ukryte przesłania. Genialne obrazy i rzeźby Michała Anioła, wynalazki Leonarda da Vinci, „Narodziny Wenus” Botticellego. Te arcydzieła, które przez stulecia docierają do serc ludzi na całym świecie. Ten okres tworzyła cała plejada wspaniałych artystów. Mnie w tej epoce najbardziej porusza „Pieta” dłuta Michała Anioła. Do dziś pamiętam ten moment, kiedy zobaczyłam ją po raz pierwszy, mimo tłumu otaczających mnie ludzi ja czułam tylko prawdziwy ból i cierpienie kobiety wykutej w marmurze, której świat zabił ukochanego syna. To sprawiło, że obstaję przy ludziach epoki renesansu, ponieważ dla mnie stała się dzięki temu posągowi czasem prawdy i ponownego narodzenia.

Prawdą jest, że sztuka baroku jest także piękna i również mnie porusza, jednak nigdy już nie doświadczyłam uczucia, które towarzyszyło mi podczas oglądania Marii Panny z Jezusem w ramionach, gdyż barok nie był już dla mnie do tego stopnia prawdziwy, nieskażony, oddzielny, a jednocześnie stopiony z Bogiem jak Odrodzenie. Mówi się, że głównym celem emanującej barwami i dynamiką sztuki baroku była służba religii, to jednak sądzę, że była ona bardziej przeznaczona ludziom niż Bogu.

Ludzie w sztuce baroku przypominają mi połączenie radości i powagi, figlarność obrazów Rubensa i smutne skupienie Rembrandta. Porównanie pełnych nawiązań do Antyku i gry światła i cienia obrazów sztuki renesansowej i pełnych złotowłosych aniołków, brokatu, świecidełek i ziemskiego realizmu arcydzieł baroku jest niemożliwe, bo są tak różne. Dlatego sądzę, że nie można jednoznacznie odpowiedzieć, kiedy żyli ludzie dla nas pełniejsi i ciekawsi, to zależy od każdego z nas, od naszego całkowicie subiektywnego punktu widzenia. Każdy ma własne zdanie i odczucia ja zawsze będę uważała za ludzi bardziej interesujących przedstawicieli odrodzenia, ale to jest tylko moje zdanie.

„... ludzką życzliwością,
Obyczajami znośnymi, nieprzykrą starością.”

Ostatnie słowa fraszki i kulminacja utworu Bacha, sądzę, że dla mnie ciekawszymi i pełniejszymi są ludzie epoki renesansu. Jednak w dzisiejszym świecie to przestaje mieć znaczenie granice się zacierają, a epoki tworzą jeden melanż przekonań, filozofii, dokonań i porażek, które zostały zapisane na kartach historii i w naszej pamięci. Z nich powstaje czarowny urok drugiej epoki schyłku wieku i tysiąclecia – epoki Fin de siecle.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 5 minut