profil

Dokonaj analizy i interpretacji porównawczej utworu Czesława Miłosza "Który skrzywdziłeś" oraz wiersza Zbigniewa Herberta "Ornamentatorzy", aby przedstawić poglądy obu autorów na temat zadań poety

poleca 84% 937 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Poezja współczesna jak żadna inna odnosi się w swojej treści do aktualnych wydarzeń - czy to bezpośrednio, czy też w bardziej zawoalowany sposób. Często w utworach podnoszona jest kwestia roli poety i jego zadań. Do takich utworów należą z pewnością wiersze dwóch współczesnych polskich twórców - “Który skrzywdziłeś” Czesława Miłosza i “Ornamentatorzy” Zbigniewa Herberta.
Pierwszy z tych utworów został napisany w 1950 roku, w samym środku epoki socrealistycznej, nazywanej także epoką stalinizmu. Podmiot liryczny wiersza to poeta, zwracający się do ludzi będących u władzy, wśród których niemało jest zbrodniarzy wojennych. Uprzedza on, czy wręcz grozi, że choćby wszyscy nosili ich na rękach i pisali pochwalne ody, to i tak poeci będą pamiętać o ich czynach i zachowają tę pamięć w swoich wierszach. Chociaż władza cenzuruje słowo pisane, zawsze jest ktoś, kto jej się sprzeciwi. Nawet gdy zabije się poetę, by go uciszyć, znajdzie się kolejny, który nie omieszka umieścić wspomnienia o dawnych zbrodniach w swoich utworach.
Według Miłosza zadaniem poety jest zapisywać prawdę o tym, co zrobili inni, nawet jeśli teraz są wielbieni przez tłumy. Nie wolno zapomnieć o dawnych wydarzeniach, należy wciąż mówić o tym, co było złe, by stare błędy już się nie powtórzyły. Utwór "Który skrzywdziłeś" jest wierszem ponadczasowym i uniwersalnym. Poeta spełnia swoją misję, posłannictwo, notując zbrodnie dokonane przez władców. Przypomina, że "Spisane będą czyny i rozmowy", które dadzą świadectwo prawdzie, obronią "człowieka prostego".
Wiersz Czesława Miłosza jest wierszem stroficznym, z rymami okalającymi. Budową przypomina sonet, jednak różni się od niego ilością wersów w ostatniej strofie (dwa zamiast trzech). Napisany jest w stylu podniosłym, występuje w nim bezpośredni zwrot do adresata, zatem jest to liryka apelu. Występują w nim inwersje składniowe, a także duża ilość czasowników i form odczasownikowych, mająca na celu podkreślenie, że wszystko się zmienia, a zostaje poezja, która utrwala pamięć o dawnych wydarzeniach.
Drugi z wymienionych utworów to “Ornamentatorzy” Zbigniewa Herberta. Na pierwszy rzut oka zbiorowy podmiot liryczny chwali tytułowych “ornamentatorów”, upiększających rzeczywistość i przedstawiających Polskę Ludową w jak najlepszym świetle. Po bliższych oględzinach jednak spostrzegawczy czytelnik dojrzy ironię zawartą w tym utworze. Poeta ukrył “między wierszami” prawdziwą treść, którą chciał nam przekazać. Wiersz wyraża pogardę dla twórców, który podporządkowali się władzy. Ich zadaniem jest upiększać rzeczywistość, by zatuszować to, co według partii nie powinno przedostać się do publicznej wiadomości.
Herbert zdecydowanie krytykuje taką postawę. On sam jest jednym z tych, którzy “za bramą ciągną symbole za sznurek”. Poezja ma bowiem potępiać zbrodnie i ukazywać prawdę, nawet jeśli miałoby to się źle skończyć dla poety. Nie może ukrywać rzeczywistości, lecz eksponować to, co brzydkie i złe, przestrzegać społeczeństwo. Wystarczy, że wszędzie dociera komunistyczna propaganda - poezja nie powinna jeszcze pogłębiać nieświadomości Polaków, lecz przeciwstawiać się władzy głosząc prawdę.
“Ornamentatorzy” to wiersz biały, stroficzny, regularny pod względem budowy. W pierwszym wersie występuje nawiązanie do psalmu - “pochwaleni niech będą ornamentatorzy”. Jest to typ liryki pośredniej, z elementami bezpośredniej. Ważną rolę w wierszu pełnią dwa wersy umieszczone w nawiasach, ujawniające intencję autora.
Czesław Miłosz i Zbigniew Herbert w swoich wierszach przedstawiają swoje poglądy na rolę i zadania poety i jego wierszy. Poglądy te są bardzo podobne, obaj poeci potępiają poezję fałszującą rzeczywistość. Różnią się tylko tym, że Miłosz pisze o zakłamanej przeszłości, a Herbert o “uróżowanej” teraźniejszości. Wniosek nasuwający się po przeczytaniu tych dwóch utworów jest jednak jeden – zadaniem poety jest pisanie prawdy, nawet tej najstraszniejszej, wszyscy mają bowiem prawo do jej poznania.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 3 minuty

Gramatyka i formy wypowiedzi