profil

"Nie ma rozwoju bez nawiązania" - uzasadnij istnienie nieustannych dialogów między tekstami literackimi różnych epok.

poleca 85% 154 głosów

Treść Grafika
Filmy
Komentarze
Arystoteles

Tematem moich rozważań po dokładnym zastanowieniu się, będą nawiązania literackie. Postanowiłam sprawdzić w słowniku terminów literackich jego znaczenie. Za pośrednictwem wiarygodnych źródeł dowiedziałam się, ze nawiązanie to odwołanie do innego utworu, stylu lub zjawiska literackiego, za pomocą określonych sygnałów. Może nim być jakikolwiek element przywołanego utworu, np. tytuł, motyw, powtórzenie cudzego pomysłu. Nawiązanie może być również stylizacja i... . Idea mojej pracy jest potwierdzenie słów ”Do dziś jeszcze mądrość nasza cala składa się z greckiej, rzymskiej i tej co w Kościele”. W celu ukształtowania mojej wypowiedzi, posłużę się wybranymi utworami literackimi, tj.: „Antygona” Sofoklesa, „Oda do młodości’’ Adama Mickiewicza, „Lalka” Bolesława Prusa, „Ludzie Bezdomni” Stefana Zeromskiego oraz twórczością Jana Kochanowskiego, by ukazać ze dialog miedzy tekstami ma długa historie, a w chwili obecnej możemy stwierdzić, ze stanowi tradycje.

Rozwój gatunków literackich polega nie tylko na doskonaleniu kunsztu słowa, lecz także na zmianie, rozbudowie istniejących już zasad. Interesujący dialog miedzy utworami nie w treści a w formie odnajdują czytelnicy w strukturze dramatu. „Antygona” Sofoklesa jest dramatem klasycznym, którego cechują kanony „Poetyki” Arystotelesa. Budowa jego polega na podziale na prologi, epeisodiony przeplatane stasimonami oraz eksodosie. Dramat klasyczny był kreowany według pewnych „żelaznych” zasad, które istniały przez wiele epok, jednak znalazł się pewien śmiałek zrywający z wyżej wymienionymi kanonami. Nastąpiło to późno bo dopiero w renesansie, a był nim William Sheakespir. Szedł on z duchem teatru Elżbietańskiego. Postanowił on odejść od zasady trzech jedności, zniósł obecność chóru, natomiast wprowadził podział na akty i sceny, przemieszanie stylu, scen zbiorowych, zmienność psychologiczna. To dzięki niemu gatunek i rodzaj miał okazje pierwszy raz ewoluować, ale mimo licznych zmian autor zostawił pewne cechy, które cały czas utożsamiały jego utwory z dramatem antycznym, a są to: zasada jedności akcji oraz Fatum, które utożsamiamy z czarownicami w „Hamlecie”.

O tym, ze „nie ma rozwoju bez nawiązań ” przekonuje twórczość romantyków, którzy spowodowali dalszy rozwój tego gatunku, ale inspiracja były dramaty Sheakespira. Rozbudowali oni wprowadzone przez innowatora sceny oraz postacie fantastyczne.

Podążając tropem historii teatru a śledząc jego rozwój na przestrzeni lat i ciąg dalszy aluzji odwołam się do „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego, jest to kolejny doskonały przykład dialogu miedzy tekstami literacki rożnych epok. Z dramatem klasycznym łączy go cały czas rodzaj i jedność akcji, natomiast wprowadza on indywidualizacje języka – gwarę, symbolizm, impresjonizm, muzykę a wszystko po to by uczynić utwór oryginalnym. Zachowuje on jednak wiele dokonanych zmian zainaugurowanych przez poprzedników takich jak: zjawy, podział na akty, psychologizacje postaci.

Dramat jako rodzaj i gatunek cały czas się rozwija, zaskakując nowymi pomysłami swoich odbiorców. Dramat awangardowy, współczesny wprowadza nowe elementy, np. groteskę. A ta kategoria estetyczna znana była już w starożytności. Korzystał z niej Horacy w Satyrach.

Aluzje literackie są widoczne w każdej epoce. Romantyzm wręcz „kwitnie” w takie przykłady, ja zaś wybrałam „Ode do młodości” Adama Mickiewicza. Ten utwór moim skromnym zdaniem, jest najlepszym przykładem na obecność wielu nawiązań, które w mistrzowski sposób prezentują dialog miedzy klasycznymi kanonami a romantyczna treścią, bohaterami doby oświecenia a romantyzmu. Doszukam się również interesujących pierwowzorów które również prowadza dialog miedzy starożytnością a czasami w których żył poeta. Wpisany motyw Ikara uzmysławia mi, ze nie ma rozwoju bez nawiązania. Oda jest wierszem programowym, odwołuje się on do takich pierwowzorów jak Herakles czy Centaury, by dodać „młodym ” siły oraz odwagi w walce o możliwość wprowadzenia zmian w sposobie odbierania świata. Podmiot liryczny nawiązuje, tak jak wspomniałam, do motywu Ikaryjskiego „Młodości ty nad poziomy wylatuj” czy „Młodości dodaj mi skrzydeł ”. Gatunkiem, którym posłużył się Mickiewicz jest – Oda. Której pierwszym twórca w dziejach literatury był Horacy. Autor przy prezentacji tematu, który stanowić miał programowy sens wykorzystał formę klasyczna, co uważam za godne uwagi.

Dialog miedzy tekstami literackimi widoczny jest także w twórczości Jana Kochanowskiego. Twórca epoki renesansu czerpał wzorce z Antyku. Dzięki talentowi jest on „wieczna aluzja”, do której nawiązują osobistości świata literackiego. Odradzając kulturę antyczna ożywia on filozofie stoicka, której założeniem m.in. było przestrzeganie zasady złotego środka na drodze do szczęścia i filozofie epikurejska, według której prawem człowieka jest dążenie do przyjemności. Interesujące jest to, iż Jan z Czarnolasu w mistrzowski sposób potrafił łączyć założenia wymienionych szkol filozoficznych. Czytelnik bez trudu znajduje elementy filozofii epikurejskiej i stoickiej we fraszce „Na Lipę ”. Człowiek korzystający z dobrodziejstw natury gwarantuje sobie spokój, ale także obserwacja przyrody może dawać nieograniczone przyjemności. Uczy radości życia w najprostszy sposób. We fraszce „Do gór i lasów ” autor w literacki sposób zaprezentował wykładnie filozofii epikurejskiej. Za pośrednictwem tego utworu przekonujemy się, ze „Carpie diem” to nie tylko dążenie do przyjemności ale przede wszystkim dążenie do doskonałości. Autor opowiadając o swych kolejach życia pragnie aby odbiorca traktował go jako wzór godny naśladowania. Pieśnią reprezentatywna dla łączenia elementów epikurejskich i stoickich jest „Nie porzucaj nadzieje...”. Optymizm ducha, według autora jest gwarantem spokoju i radości mimo przeciwności losu. Dramat pod tytułem „Odprawa posłów greckich” to kolejny dowód mistrzowskiego dialogu miedzy tekstami. Gatunek – dramat, chodź z niewielkimi odstępami, jest kontynuacja dramatu klasycznego. Temat również rodem ze starożytności a dotyczy historii porwania Heleny. Wymowa utworu ma charakter uniwersalny i ponadczasowy, dzięki wpisaniu w historie antyczna aluzji do sytuacji polskiej w XVI wieku. Twórca renesansowy na przestrzeni wieków jest pamiątka „przeszłości”. Spotkanie z rzeczą Czarnoleska, w ramach „rozmowy” miedzy autorami, tekstami zauważamy w twórczości Jarosława Iwaszkiewicza, Leonarda Staffa, Bolesława Lesmiana, Konstantego Ildefons Gauczynskiego. Poezje Jana Kochanowskiego uznawana jest za „arkę przymierza” miedzy dawnymi a nowymi czasy a także pomiędzy rożnymi estetykami i programami poetyckimi. Dialog miedzy tekstami Jana z Czarnolasu a poetami późniejszych epok to nawiązania do arkadii, wartości humanistycznych i kulturowych. Twórcy odwołując się do niego czynią to w momencie poruszania najistotniejszych tematów egzystencji ludzkiej takich jak: rodzina, szczęście, cierpienie. Warto nadmienić, ze Cyprian Kamil Norwid w jednym ze swoich wierszy pisał: „Czarnoleskiej ja rzeczy chce”.

W dalszej części rozważań, odwołam się do bohatera romantycznego, którego ducha dostrzegam w powieści Bolesława Prusa pod tytułem „Lalka”, w „Ludziach Bezdomnych” Stefana Zeromskiego i „Przedwiośniu ”. Według mnie kreacja wielu postaci literackich w pozytywizmie, Młodej Polsce i 20-leciu międzywojennym jest także jedna z form podtrzymywania dialogu miedzy tekstami literackimi. Mam świadomość, ze nie w dosłownym tego słowa znaczeniu, ale taka przyjęłam koncepcje w swojej pracy. Stanisław Wokulski bohater „Lalki” w latach młodości skupia w sobie wiele cech bohatera romantycznego. Bierze udział w powstaniu styczniowym gdyż kwestia odzyskania niepodległości jest najważniejsza . Wokulski staje się realizatorem hasła „pracy u podstaw” oraz „pracy organicznej”. Duch romantyczny ożywa w chwili poznania Izabeli Leckiej. Kocha, pragnie, idealizuje obiekt swych uczuć niczym Werter, Gustaw. Podobnie jak oni nie potrafi pogodzić się z przegrana w sferze uczuć. Podobnie jak oni nosi się z zamiarem popełnienia samobójstwa. Podobnie jak oni nie wyobraża sobie związku z żadna inna kobieta. Zastanawiające jest , dlaczego autor w kreacji bohatera wykorzystuje elementy cech romantyków. Wydaje mi się, ze chciał uświadomić czytelnikom, ze istota miłości romantycznej na wymiar ponadczasowy. Bolesław Prus, ukazując postać Rzeckiego pragnie uzmysłowić dramat człowieka, który wychowany w klimacie wartości romantycznych nie potrafi w przeciwieństwie do Wokulskiego przystosować się do nowej rzeczywistości. Sadze, ze ta postać jest dowodem na to, ze nie każdy potrafi odnaleźć się w zmieniających się warunkach. Wychowany na ideałach romantycznych nie mógł zrozumieć kultu pieniądza. Dlaczego wiele postaci literackich na przestrzeni lat przypomina bohatera romantycznego? Uważam, ze wiele cech romantycznych współgra z osobowością Polaka. Bez względu na to w jakich czasach żył, najbliższa jemu sercu była ojczyzna, w chwili zagrożenia walka narodowo - wyzwoleńcza. Potrafił poświęcić życie dla idei lub być jej wiernym do końca. Problemy egzystencjalne przeżywał jak jego przodkowie romantyczni.

Realizując temat „Nie ma rozwoju bez nawiązań ” uzasadnij, ze istnieje nieustanny dialog miedzy tekstami literackimi rożnych epok, chciałam ukazać różnorodność formy nawiązania w odwołaniu do motywów, pierwowzorów, bohaterów, gatunków i sporów. W ten sposób sadze, ze być może udał mi się ukazać jego formę na rożnych płaszczyznach. Godnych uwagi jest to, ze w trakcie snucia rozważań doszłam do wniosku, ze począwszy od renesansu, prowadzony był dialog przez twórców prawie wszystkich epok literackich. Sukcesywnie zastanawiałam się czy prowadzone dialogi są kwestia przypadku czy świadomym zamysłem artystycznym? Bywało i tak w dziejach literatury, ze prowadzenie dialogu równoznaczne było z oddawaniem hołdu pisarza względem poety. Mam na myśli utwór Henryka Sienkiewicza pod tytułem „Latarnik”, w którym Józef Skarwinski w przesyłce otrzymuje epopeje pod tytułem „Pan Tadeusz” Adama Mickiewicza. Dostarczona mogła być każda inna książka, ale autor noweli świadomie dokonuje wyboru, gdyż jego zamysłem było uhonorowanie wieszcza literatury polskiej. Bywało również i tak, ze nawiązania oraz aluzje literackie były dla autora najlepsza w świecie zabawa. Właśnie tak było w przypadku „Ferdydurke” Witolda Gombrowicza.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 8 minut