profil

Bunt.

drukuj
poleca 82% 289 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Buntownicy nie są lubiani. Nie lubią ich aktualni władcy - zagrażają władzy; nie lubią ich normalni, porządni ludzie - buntownicy zagrażają spokojowi ich ułożonej egzystencji. Nie lubią ich szkoły - zbuntowani uczniowie zawsze oznaczają kłopoty. Nie lubi ich też historia - są "drożdżami" zdarzeń, bunt oznacza przemiany.
Na samym wstępie zastanówmy się nad "sensem buntu i nad jego źródłami". Bez problemu przytoczymy sytuację i osoby, gdzie bunt ma sens i cel, bo właśnie jest buntem przeciw złu. Ale może to pytanie ma jeszcze inny zamysł? Może istnieje przykład buntu bezsensownego, posiadającego źródła nie w sferze etyki, a na przykład w egoizmie? Może czasem bunt jest bezużyteczny, bo zajmuje potrzebny porządek albo jest dyskusyjny, bo występuje przeciw ogólnie korzystnym normom, obyczajom? Innymi słowy bunt buntowi nie jest równy. Inaczej oceniamy bunt przeciw złu niż przeciw konwencji, przeciw władzy totalitarnej, przeciw Bogu.
Jednym słowem jest nad czym myśleć. Nasze rozważania nad buntem można rozpocząć od małej klasyfikacji tego zjawiska. I tak bardzo silnym motywem w polskiej literaturze jest bunt przeciw Bogu. Relacja człowiek - Bóg zaznacza się w niej od początku istnienie, a bunt w pewnym znaczeniu urasta do rangi programu epoki czy danej twórczości. Podejmowali go najwięksi wieszczowie. Jan Kochanowski zaznacza w "Trenach" swoją niezgodę na śmierć Urszulki. Pogodzi się z wyrokiem Boskim, uspokoi, ale przeżyje moment buntu i zwątpienia. To pierwszy cień tego typu buntu w naszej literaturze.


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (1) Brak komentarzy
27.7.2006 (14:17)

to ma być konspekt?????????? wy chyba nie wiecie co to znaczy!!!!!!!!!