profil

Bunt

poleca 72% 898 głosów

Treść Grafika
Filmy
Komentarze
Henryk Sienkiewicz William Szekspir Juliusz Słowacki Niemcy

Bunt Bunt
Bunt - 1) Sprzeciw, protest, opór, niezgoda, podburzanie. 2) Zorganizowana akcja protestacyjna wobec władzy; zbrojny spisek; rewolucja, przewrót;
Biblia (ST) -1) Za pierwszych buntowników w Biblii uznaje się Adama i Ewę, którzy nie byli posłuszni woli Boga i zjedli owoc z drzewa wiadomości dobrego i złego, zdobywając w ten sposób umiejętność odróżniania dobra od zła, za co zostali wygnani z raju: Ewa za karę miała w bólach rodzić dzieci, Adam - ciężko pracować, aby utrzymać rodzinę (Ks. Rodzaju 3,16-29). 2) Gdy Bóg przyjął ofiarę Abla (pasterza), a odtrącił ofiarę Kaina (rolnika), wówczas Kain zbuntował się przeciwko niejednakowemu traktowaniu, poczuł się odrzucony przez Boga i zabił Abla, za co Bóg naznaczył go piętnem i skazał na tułaczkę. Kain zamieszkał na wschód od Edenu. 3) W interpretacji chrześcijańskiej za buntowników uznaje się budowniczych wieży Babel, którzy przekonani o swoich ogromnych możliwościach, zazdrośni o wszechwładzę i wszech-potęgę Boga, postanowili zbudować wieżę, która sięgałaby nieba. Za karę Bóg pomieszał im języki, aby nie mogli się porozumiewać. 4) W drodze do Ziemi Obiecanej, podczas gdy Mojżesz udał się na górę Synaj po dziesięcioro przykazań, brat jego, Aaron, na żądanie Izraelczyków, którzy sprzeciwili się bezwzględnemu posłuszeństwu tylko jednemu Bogu, sporządził złotego cielca. Lud złożył mu ofiarę całopalną. Bóg chciał zgładzić cały lud z wyjątkiem Mojżesza, ale nie uczynił tego. Mojżesz rozkazał Lewitom urządzić rzeź. Zginęło około trzech tysięcy mężczyzn (Ks. Wyjścia 22,27-28). 5) Upadłym Aniołem nazywa się Lucyfera, który wraz z całym swoim zastępem zbuntował się przeciwko Bogu, za co został strącony do piekła (Ks. Izajasza 14,12-15; Apokalipsa 12,9).
Biblia (NT) - Przypowieść o synu marnotrawnym: przeciwko ustalonemu porządkowi zbuntował się młodszy syn i zażądał podziału majątku. Wziął swoją część i odszedł z domu, by wrócić później do ojca jako skruszony syn marnotrawny, który zaznawszy największego upokorzenia, zrozumiał swój błąd (Łk. 15,13-24).
W mitologii greckiej - 1) Najbardziej znanym buntownikiem jest Prometeusz, który wielokrotnie usiłował sprzeciwić się wszechwładzy Zeusa: 1) podczas ofiary w Mekone podzielił wołu na dwie części. Zeus wybrał kości przykryte tłuszczem i odtąd te części miano mu składać w ofierze; 2) wykradł ogień z Olimpu i podarował go ludziom, aby poprawić ich nędzne bytowanie na ziemi, nie uważał bowiem, że ogień należy się tylko bogom; 3) przejrzał zamiary Zeusa i usiłował go przechytrzyć, ostrzegając przed otwieraniem puszki, którą miała ze sobą Pandora. Za swoje występki został skazany na przykucie do skał Kaukazu, gdzie drapieżny ptak wyjadał mu odrastającą stale wątrobę. Od jego imienia na określenie postawy buntu wobec Boga i niezgody na taki kształt świata, w którym Stwórca zgadza się na istnienie cierpienia, utworzono termin „prometeizm". 2) Gdy Zeus związał Herę złotym łańcuchem i powiesił ją za ręce u szczytu Olimpu, Hefajstos odważył się sprzeciwić woli Gromowładnego i stanął w obronie matki, za co został strącony z Olimpu i spadł na wyspę Lemnos - stąd jego kalectwo.
Homer „Iliada" - W dziesiątym roku wojny, gdy Agamemnon w wyniku sporu odbiera Achillesowi jego brankę Bry-zeidę, Achilles chroni się w swoim namiocie i odmawia udziału w wojnie przeciw Trojanom. Za radą swojej matki, Tetydy, na znak protestu przeciwko według niego niesprawiedliwej decyzji, postanawia nie walczyć tak długo, aż wojska trojańskie nie podejdą do jego namiotu. Dopiero śmierć Patroklosa, który wziął udział w bitwie w zbroi Achillesa, skłania go do zmiany zdania.
Sofokles „Antygona" - Jedyną osobą, która odważyła się zbuntować przeciwko autokratycznemu władcy, Kreonowi, była Antygona. Twierdziła, że: obowiązkiem jej jest pochowanie brata; prawa boskie są ważniejsze od praw ustanowionych przez człowieka; jednakowo kochała obu braci; ma prawo wybierać między życiem a śmiercią. Karą za bunt było zamurowanie jej w grocie.
F. Yillon „Wielki Testament" -
Oprócz wizerunku łotra, oszusta i żebraka, Yillon stworzył również obraz zbuntowanego człowieka przełomu epok, który doskonale widzi, że świat tak urządzony przez Boga, iż jedni mają pod dostatkiem smacznego i wykwintnego jedzenia, a drugim w brzuchu burczy, jest światem wielce niedoskonałym. Jego odpowiedzią na niesprawiedliwość w świecie i przemijanie jest postawa, którą można nazwać rozpaczliwym hedonizmem.
J. Kochanowski „Treny" - Bunt jest najbardziej widoczny w trenach IX-XI, będących świadectwem kryzysu światopoglądowego. W trenie X pada bluźnier-cze wyznanie: gdzieśkolwiek jest, jeśliś jest, które jest wyrazem niewiary w istnienie życia pozagrobowego, zaś w trenie XI siłę rządzącą światem i życiem człowieka nazywa nieznajomym wrogiem, który miesza ludzkie rzeczy, nie mając ani dobrych, ani złych na pieczy. Twierdzi również, że w tak urządzonym świecie nie ma znaczenia, czy ktoś żyje uczciwie i bogobojnie (kogo kiedy pobożność jego ratowała ? Kogo dobroć przypadku złego uchowała). W trenach poeta wyraził również sprzeciw wobec filozofii stoickiej, która nie okazała się tarczą przeciw złu tego świata, a więc jest filozofią bezwartościową, więcej - nieludzką, jeśli każe zachować spokój wśród przejmującego bólu. W trenie XVII stwierdzi: bo mając zranioną duszę, rad i nierad płakać muszę.
W. Szekspir „Makbet" - Zabijając Dunkana, Makbet wystąpił przeciwko świętemu średniowiecznemu prawu obrony i ochrony swego seniora (a nie pozbawiania go życia) oraz świętemu prawu gościnności. Jego czyn był także targnięciem się na króla, który był władcą dobrym, mądrym i szlachetnym, wyłącznie z egoistycznej żądzy władzy. Karą za ten bunt będzie dalsze zbrodnicze życie, którego podsumowania Makbet dokona sam tuż przed śmiercią: życie jest tylko przechodnim półcieniem, nędznym aktorem (...), powieścią idioty.
W. Szekspir „Henryk IV" - Następca tronu, młody książę Henryk (późniejszy Henryk V), buntuje się przeciwko swojemu ojcu - Henrykowi IV. Bunt mani festuje, opuszczając dwór i żyjąc wśród ludzi z marginesu. Jego najlepszym przyjacielem jest sir John Falstaff, stary opój i blagier, który prowadzi hultajską edukację młodego księcia.
F. Schiller „Zbójcy" - 1) Karol Moor buntuje się przeciwko złu świata i niesprawiedliwości stosunków społecznych. Jego banda zbójecka napada na przekupnych sędziów, bogatych kupców, wszystkich, którzy przyczyniają się do tego, że świat jest okrutny. Jednak ten bunt nie przynosi żadnych rezultatów, prowadzi jedynie do cierpienia i tragedii najbliższych Karolowi ludzi - ojca i Amalii. Uświadomiwszy to sobie, Moor zawoła: jakiż głupiec ze mnie, którym sądził, że świat cały okropnymi czynami upiększę, a prawa umocnię bezprawiem. 2) Franciszek Moor buntuje się przeciwko Bogu, sprzeniewierzając się miłości synowskiej (skazuje ojca na śmierć głodową) i braterskiej (za sprawą jego intryg stary Moor odtrąca Karola). Jemu także bunt nie przyniesie szczęścia - opuszczony przez wszystkich popełni samobójstwo w czasie ataku zbójców Karola na zamek.
J. Wybicki „Pieśń Legionów Polskich we Włoszech" - Utwór jest zapowiedzią polskiego losu narodowego, który został zdeterminowany przez utratę niepodległości. Nie powinno to wpływać na Polaków przygnębiająco, ale wyzwolić chęć zemsty i odwetu: co nam obca moc wydarta, szablą odbijemy.
J.W. Goethe „Faust" - Rozczarowany do oświeceniowej wiedzy, która nie zapewnia pełni poznania i zrozumienia świata, Faust zawiera pakt z Mefistofe-lesem, zaprzedając mu swoją duszę. Jest to jednocześnie wyraz buntu i nieufności wobec Boga, który uniemożliwił Faustowi bycie szczęśliwym, do czego zobowiązuje się Szatan. Ceną za ten sprzeciw wobec Boga i Jego świata miało być zabranie duszy Fausta do piekła. Tak się nie stało, bo uczony odnalazł szczęście nie w egoistycznym zaspokajaniu zachcianek, ale w uszczęśliwianiu innych.
G.G. Byron „Giaur" -Tytułowy bohater jest człowiekiem zbuntowanym wobec nudnego, schematycznego stylu życia. W Grecji, gdzie właśnie toczy się walka przeciwko narzuconej przez Turków niewoli, szuka intensywnych przeżyć. Niepokorny i hardy, Giaur nie akceptuje też obyczajowości tego kraju - uprowadza brankę z haremu Hassana. Po latach, podczas spowiedzi w klasztorze, odrzuci też wszelką wiarę i modlitwę: nie mów pacierzy, w skutek ich nie wierzę. Wcześniej o jego odwróceniu się od Boga narrator informuje: ani się klania przed Bogurodzicą (...), przed Pańskim chlebem i winem nie klęka.
A. Mickiewicz „Oda do młodości" -
Utwór jest apoteozą młodości, która może bryle świata pchnąć nowymi tory. Wspólne działanie, wiara w zwycięstwo, entuzjazm i przede wszystkim niezgoda na zastany kształt rzeczywistości (obszar gnuśności zalany odmętem: to ziemia) - są czynnikami niezbędnymi, aby wyłonił się nowy świat. Bohaterem mitologicznym, który swoją buntowniczą postawą może młodym posłużyć za przykład, jest Herakles (dzieckiem w kolebce, kto leb urwal Hydrze), stąd wezwanie do buntu brzmi: gwalt niech się gwałtem odciska.
A. Mickiewicz „Dziady" cz. IV - Nieszczęśliwy i zraniony w miłości Gustaw przychodzi do swego przyjaciela księdza, by postawić mu zarzut dotyczący lektur, jakie on, jako nauczyciel, podsuwał młodemu Gustawowi. Zraniony kochanek buntuje się przeciw takim wzorcom literackim, jak „Cierpienia młodego Wertera" czy „Nowa Heloiza". Oskarża także panujące stosunki społeczne, gdzie majątek jest gwarancją osiągnięcia szczęścia. Grozi: błyskotkę niosę dla jasnych panów. Jego bunt przez chwilę skierowany jest przeciw przyjaciołom, którzy w ukochanej Gustawa nie widzą anioła, a tylko at, sobie kobietę, także przeciwko kochance, którą w momencie rozpaczy nazywa wietrzną istotą.
A. Mickiewicz „Grażyna" - W imię miłości do ojczyzny (obrona Litwy przed Krzyżakami) przeciwko zasadzie podporządkowania się woli męża i bezwzględnego posłuszeństwa jego rozkazom zbuntowała się żona księcia litewskiego, Litawora - Grażyna. Gdy litewski władca postanowił nie walczyć z Krzyżakami, Grażyna w zbroi swojego męża stanęła na polu bitwy. Śmiertelnie ranna, umierając, przepraszała Litawora za ten jedyny raz, gdy była mu nieposłuszna.
A. Mickiewicz „Konrad Wallenrod"
- Postępowanie Konrada Wallenroda także usprawiedliwia miłość do ojczyzny i chęć walki dla niej. Średniowieczny wojownik łamie w rażący sposób zasady etyki rycerskiej: walczy podstępem, zdradza, przywdziewa maskę, by nie pokazać swego prawdziwego oblicza. Jako chrześcijanin - zabija i popełnia samobójstwo, skazuje na cierpienia ukochaną osobę. Konrad Wallenrod - to natura byroniczna: pełen sprzeczności, zbuntowany wobec świata, niepokorny, bo nawet Halban często z trudem jego moc bezrozumną na uwięzi trzyma, gwałtowny, bezkompromisowy.
A. Mickiewicz „Droga nad przepaścią w Czufut-Kale" - Buntownicza natura pielgrzyma ujawnia się w czasie przeprawy przez przepaść. Mirza, jako człowiek Wschodu i znawca jego tajemnic, ostrzega przybysza przed groźnym pięknem gór, chce go skłonić do pokornej, czołobitnej postawy wobec majestatu gór. Mówi: zmów pacierz, opuść wodze, odwróć na bok lica (...). Tam nie patrz! Po pierwszych chwilach lęku ciekawość nowych doznań i niepokorna natura biorą górę, pielgrzym chełpliwie wyznaje: Mirzo, a ja spojrzałem.
A. Mickiewicz „Dziady" cz. Ul - 1)
Przeciwko tyrańskiemu carowi występują młodzi polscy spiskowcy i ta część społeczeństwa, której buntowniczej siły i sto lat nie wyziębi. Ci młodzi, gniewni gotowi są porwać się do walki z góry skazanej na przegraną. Justyn Poi w scenie Balu u Senatora pragnie zabić No-wosilcowa choćby własnym scyzorykiem. 2) Jednym z młodych spiskowców, przetrzymywanych w klasztorze ojców bazylianów, jest Konrad - romantyczny Prometeusz, który widząc wszystkie cierpienia swego narodu, wydaje Bogu bitwę krwawszą niźli Szatan. Wyzywa Boga na pojedynek dlatego, że ten rządzi światem bez miłości, że ze spokojem patrzy na ból i poniżenie ludzi. Metafizyczny bunt Konrada ma mu zapewnić władzę nad ludzkimi uczuciami (rząd dusz)-, by wreszcie bluźnierczy poeta mógł uczynić ten świat szczęśliwym (większe niż ty zrobiłbym dziwo, zanuciłbym pieśń szczęśliwą). Pojedynek z Bogiem został jednak przegrany, bunt był daremny, nie w poświęceniu jednostki droga do wyzwolenia narodu.
A. Mickiewicz „Pan Tadeusz" -
W młodości Jacek Soplicabył samowc:-nym zawadiaką, hardym, pyszałkowa-tym sobiepanem, który nie bał się nikogo i niczego, który trząsł całym powiatem. Ta niepokorna, buntownicza natura nie pozwoliła mu pogodzić się z decyzją stolnika. Zabicie Horeszki było wyrazem niezgody na ingerowanie magnata w sprawę miłości jego córki i Jacka Soplicy. Jego buńczuczna natura nie mogła pogodzić się z przymusem w żadnej formie.
J. Słowacki „Kordian" - Bohater Słowackiego to samotny indywidualista i buntownik, który znalazłszy w życiu cel (uwolnienie ojczyzny od tyrana), zechce poświęcić mu się bez reszty. Pomimo że Kordian przegra głosowanie w podziemiach katedry, nie przyjmie do wiadomości racji Prezesa i będzie próbował sam zabić cara. Swoim opozycjonistom powie, że nie może spokojnie patrzeć, jak tysiące w kopalniach jęczą, a setki młodych Polaków wywieziono na Syberię. Za swój bunt zapłaci pobytem w szpitalu wariatów, później stanie przed plutonem egzekucyjnym.
Z. Krasiński „Nie-Boska komedia" -
1) Hrabia Henryk, romantyczny poeta, nie może zaakceptować zwykłego codziennego i nudnego życia z żoną, którą powinien kochać. Przed zawarciem małżeństwa wydawało mu się, że wspólne życie z Marią będzie atrakcyjne, niezwykłe. Szybko przekonał się, że tak nie jest, wobec tego dał się zwieść Szatanowi pod postacią Dziewicy. Buntując się przeciw, jego zdaniem, banalnemu i szaremu życiu, goniąc za nieosiągalnym ideałem, dotarł na skraj przepaści. 2) Przeciwko arystokracji jako warstwie zgrzybiałej i robaczywej, której czas już minął, występują mlodzi, zgłodniali i silni. Przyszli upomnieć się o swoje prawa: chleba, zarobku, drzewa na opal w zimie i odpoczynku w lecie. Patrz: rewolucja.
E. Bronte „Wichrowe Wzgórza" - Byronicznym typem buntownika jest Heathcliff. Natura mroczna, harda, nieodgad-niona. Już w dzieciństwie, gdy jako znajda przybył do domu Katarzyny, niełatwo przyjmował wszelkie nakazy i dużego wysiłku wymagało zmuszenie go do czegokolwiek. Wtedy jednak nie mógł się otwarcie przeciwstawić, bo nie miał dość siły. Zdecydowaną walkę całemu światu wydał dopiero, gdy po swoim tajemniczym zniknięciu wrócił z dużymi pieniędzmi. Jego bunt (po kolei mścił się na ludziach z najbliższego otoczenia) był reakcją na świat, który wcześniej tak boleśnie go zranił.
H. Balzac „Ojciec Goriot" - Gdy młody Rastignac przyjechał z prowincji do Paryża studiować prawo, miał nadzieję na zrobienie kariery i uczciwe dorobienie się. W niedługim czasie zrozumiał (pomogli mu w tym Yautrin i pani de Beauseant), że droga na wyżyny społeczne i do wielkich pieniędzy prowadzi przez sypialnie pań z towarzystwa, a majątek można zdobyć choćby... przez ukartowane morderstwo. Przekonał się, że w Paryżu nie ma miejsca na żadne uczucia (córki Goriota). Wówczas po pogrzebie ojca Goriot, patrząc wyzywająco na Paryż, buntowniczo zawołał: teraz się spróbujemy!
F.M. Dostojewski „Zbrodnia i kara"
- Raskolnikow nie akceptuje świata urządzonego tak, że jedni mają pieniądze, inni muszą się prostytuować, aby zarobić na utrzymanie rodziny (Sonia) i że jedni bogacą się kosztem innych (Alonalwanowna). Buntuje się on przeciw Bogu, próbując stworzyć świat bez Boga, gdzie wszystkie prawa ustanawia człowiek. Rodion twierdzi: wszystko jest w rękach człowieka, a on pozwala sobie zdmuchnąć wszystko sprzed nosa. W swojej matematycznie ścisłej teorii dotyczące juszczęśliwiania ludzi Raskolnikow nie uwzględnił właśnie... człowieka z jego jakże ludzką naturą i wyrzutami sumienia. Buntownik Rodion Romanowicz został pokonany cichą miłością Soni i jej pokorną wiarą.
B. Prus „Lalka" - Piękną, bogatą, choć prowokującą kobietą jest wyemancypowana obyczajowo pani Wąsowska, która w rozmowie z Wokulskim twierdzi, że stać ją na odważne dobieranie sobie kochanków, nie krępuje się wprost zaproponować Wokulskiemu romans. Jej świadomie wyzywająca postawa jest reakcją na zniewolenie konwenansami kobiet z jej sfery (Izabela).
E. Orzeszkowa „Nad Niemnem" - 1)
Witold Korczyński reprezentuje pokolenie młodych pozytywistów, toteż jego zatarg z ojcem jest typowym konfliktem pokoleniowym. Witold nie akceptuje sposobu, w jaki Benedykt traktuje chłopów, ma ojcu za złe zbyt zachowawczy stosunek do przeszłości (powstanie styczniowe), oskarża go o czapkowanie Darzeckim. 2) Przeciw stereotypom obyczajowym i towarzyskim konwenansom miała odwagę wystąpić Justyna Orzelska: wyszła za mąż za Bohatyro-wicza, nie bała się pracy w polu i gospodarstwie. Na tego rodzaju „rewolucję" nie miała wcześniej odwagi Marta.
H. Sienkiewicz „Potop" - Bohaterem -buntownikiem (wzorowanym na Jacku Soplicy), który jest gotów walczyć o wszystko z całym światem, który nie przyjmuje nigdy odmowy i sprzeciwu, bo zwykł sobie wszystko sam brać, jest Andrzej Kmicic. Natura niepokorna, zawadiacka, typ kresowego watażki, który przyzwyczajony jest rozkazywać, a nie słuchać. Dlatego chyba było mu tak łatwo zapanować nad czambułem tatarskim, że to on umiał skręcać karki niepokornym, a sam dał się okiełznać tak naprawdę jedynie Oleńce.
J. Kasprowicz „Dies irae" - W wierszu dochodzą do głosu nastroje dekadenckie charakterystyczne dla końca wieku, z którym łączono schyłek cywilizacji i który rodził poczucie kryzysu wartości. Upadek wartości obejmuje też kryzys wiary i zaufania do Boga oraz wzajemnych relacji: świat - człowiek - Bóg. Rodziło to pytanie zasadnicze: bojąc się osądzenia swych grzechów, a później potępienia, podmiot liryczny buntuje się przeciwko temu, że Bóg, jako stwórca wszystkiego, stworzył także zło i grzech, za które wini człowieka. Z tego buntu rodzi się oskarżenie: przez grzech Twój, Boże..., ginę, ginę, ginę.
G. Zapolska - „Moralność pani Duls-kiej" - Przeciw tyranii Dulskiej usiłował zbuntować się Zbyszko. Swoim trybem życia (wizyty w kawiarniach, nocne powroty do domu) i zachowaniem (prowokacyjnie zaczepne odpowiedzi, np. czy jest kawa w tym zakładzie?, słownictwo) oraz pseudowyzwolonymi poglądami Zbyszko próbował zdystansować się wobec kołtuństwa matki. Oświadczył nawet, że ożeni się z Hanką. Jego bunt był jednak krótkotrwały i pozorny, bo młodzieniec w gruncie rzeczy i tak wiedział, że będzie Felicjanem, będzie odbierał czynsze, będzie rodził Dulskich, całe legiony Dulskich (...), bo się urodził po kołtuńsku, a całej warstwy kołtuńskiej nic wyplenić nie zdoła.
S. Żeromski - „Doktor Piotr" - Gdy
Piotr Cedzyna zorientował się, że jego ojciec oszukiwał robotników, w burzliwej rozmowie nazwał go złodziejem, oświadczył, że zaraz wyjeżdża, by móc spłacić ten, tak haniebnie zaciągnięty dług. Piotr w swym młodzieńczym buncie i bezkompromisowości nie wziął pod uwagę motywacji ojca. Oskarżył go, obraził, głęboko zranił i odjechał bez pożegnania. Młody człowiek nie mógł zaakceptować, że koszt jego wykształcenia ponoszą nieświadomi wyzysku chłopi.
S. Żeromski „Echa leśne" - Bohaterami opowiadania są dwaj Rozłuccy. Młodszy - Janek to natura romantyka. Podobnie jak jego stryj, był żołnierzem w armii rosyjskiej, ale tylko do czasu wybuchu powstania styczniowego. Wówczas młody Rozłucki wystąpił z szeregów armii carskiej i przyłączył się do powstańców, za co został skazany na karę śmierci. Umarł jak romantyczny buntownik (por. Goya „Rozstrzelanie powstańców madryckich"): do końca nie-ulękły, hardy, przekonany o słuszności swego wyboru. Nie pozwolił sobie zawiązać opaski na oczy (por. wiersz Broniewskiego,,Na śmierć rewolucjonisty").
S. Żeromski „Ludzie bezdomni" -
Przeciwko takiemu stanowi, że lekarze są lekarzami ludzi bogatych, że leczą tylko choroby, a nie przeciwdziałają ich przyczynom, buntuje się doktor Judym, który sam pochodzi z nizin społecznych i uważa, że ma wobec najuboższych dług do spłacenia. Jego wystąpienie z odczytem u doktora Czernisza zapoczątkowuje walkę z kliką lekarzy, którzy podobnie jak Węglichowski, swoją działalność ograniczają do wypisywania recept dla biednych, zaś rzetelnie leczą tylko bogatych (umieją pilnie tępić mikroby w sypialni bogaczy). Buntownicza postawa Judyma znalazła apogeum w scenie kłótni z Węglichowskim i Krzywosądem. Doktor nie mógł opanować ogarniającej go szewskiej pasji.
W.S. Reymont „Chłopi" -1) Największym buntownikiem w gromadzie Lip-czan jest Antek, który nie chce pokornie godzić się na status prawie parobka niepokorna dusza, z trudem powstrzymuje emocje, nie może spokojnie zaakceptować prawa: ojca grunt, to i jego wola. Zazdrości ojcu posiadanych morgów, władzy, bogactwa i Jagny (będzie o nią z Maciejem rywalizował). Jego hardej natury nie złamało nawet wypędzenie z rodzinnego domu i bieda, jaką poznał, mieszkając u Bylicy. 2) Przeciwko wszechwładzy matki odważył się wystąpić Szymek Dominikowej. Ożenił się z Nastką bez zgody matki, nie wziął od Dominikowej nic, sam zbudował dom, nie czekając na jej pomoc i aprobatę.
J. Tuwim „Do prostego człowieka"
- Adresat wiersza jest wyraźnie określony już w tytule. Poeta pokazuje, z jaką łatwością wszyscy potrafią wykorzystywać robotników, szermując hasłami miłości ojczyzny, historyczną racją, gdy w rzeczywistości chodzi o obronę interesów kapitalistów, bo im gdzieś nafta z ziemi sikła i obrodziła dolarami. Wiersz ukazuje fałszywość sztandarowych haseł, jest wezwaniem do buntu, by nie przyczyniać się pokornie do nabijania kieszeni przedsiębiorców: rżnij karabinem w bruk ulicy! Twoja jest krew, a ich jest nafta (...) zawalaj broniąc swej krwawicy: „bujać, to my, panowie szlachta!".
Futuryści -jak ich nazywano: „niesforne dzieci dwudziestolecia", buntowali się przede wszystkim przeciwko tradycji, która ich ograniczała. Ich hałaśliwe hasła brzmiały: Przekreślmy historię i potomność!, Cywilizacja i kultura z ich chorobliwością - na śmietnik! Wybieramy prostotę, ordynarność i śmiech! Urządzali mityngi poetyckie, na których świadomie gorszyli i prowokowali publiczność. W manifestach domagali się zerwania z tradycją ortograficznej pisowni burzycieli, którzy szokując, chcieli przewietrzyć tradycję. Por. ich utwory: „Hymn do maszyny mego ciała", „XX wiek", „Mechaniczny ogród", „But w butonierce", „Rzygające posągi".
B. Leśmian „Trupięgi" - Wiersz jest wyrazem niezgody poety na taki świat, gdzie zmarłego nędzarza rodzina nie ma nawet za co pochować. Ironicznie użyty czasownik wystroić (gdy go już wystroi w te zbytki żebracze) świadczy o stosunku podmiotu mówiącego do Boga, który dopuszcza tyle cierpienia na ziemi (i żebrak, i jego rodzina). Symbolem biedy są te buty z łyka (trupięgi). Jednak poeta (ja - poeta) przypuszcza, że również w zaświatach są bogaci i biedni (wiem, Że tam w zaświatach mam swoje trupięgi). Jako wyraźnie sformułowany protest przeciw tej na ziemi i tej po śmierci rzeczywistości brzmi zdanie: będę tupot na niego tymi trupięgami!
B. Leśmian „Dusiołek" - Ballada zawiera polemikę z Bogiem, który stworzył (zmajstrował) na świecie zło. Tu opowieść o chłopie Bajdale jest pretekstem do wyrażenia pewnej prawdy o świecie: wszystko, co brzydkie i niedoskonałe, jest złe, a więc zło w świecie istnieje i nie jest ono wytworem człowieka. W zakończeniu wiersza pada pytanie do Boga: Nie dość ci, żeś potworzył mnie, szkapę i wołka, jeszcz.es musiał takiego zmajstrować Dusiołka ?
B. Leśmian „Dziewczyna" - Podobnie niepokornie wobec Boga brzmi pytanie w tym wierszu: takiż to świat! Niedobry świat! Czemuż innego nie ma świata? Na tym świecie przeznaczeniem człowieka jest wieczne dążenie do czegoś i niemożność osiągnięcia ideału, a przy tym często uleganie wyobrażeniom fałszywym, które narażają na trud i prowadzą donikąd. Większość wierszy W. Broniewskiego nacechowana jest buntem i potrzebą walki, poczynając już od „Poezji", gdzie zawarty został program poetycki: nam te słowa ciche nie starczą (...) Ty masz werbel nam zagrać do marszu, bądź jak sztandar rozwiany wśród walki. Por. inne wiersze: „Na śmierć rewolucjonisty" - wezwanie do śmierci heroicznej, która stanowi zwycięstwo moralne: trzeba umieć umierać pięknie, patrzeć w lufy wzniesione śmiało; „Do towarzyszy broni" - wezwanie do walki o wolność tych, których płynie krew, płynie krew majowa na ulicach, w szarżach policji, „Zagłębie Dąbrowskie" - gdzie milczenie kopalń jest groźną zapowiedzią walki: węgiel dobywa Zagłębie, Zagłębie dobywa śmierć; „Bagnet na broń" - wiersz--apel o złączenie wysiłków w obronie ojczyzny ponad wszelkimi podziałami politycznymi i odpowiedzenie wrogowi ciosem na cios: za tę dłoń podniesioną nad Polską - kula w łeb!; „Monte Cassino" - wypowiedź kontrastowo inna niż wiersz „Żołnierz polski" (spuszczona głowa). Tu zapowiedź walki i zwycięstwa: gniewnie idziemy, krwawo idziemy, nasze granice w Monte Cassino.
S. Żeromski „Przedwiośnie" -1) Buntem jest rewolucja w Baku pokazana krwawo, apokaliptycznie, z wieloma scenami samosądów, gdy wywlekano z więzień białogwardzistów, zabijano ich w szczególnie okrutny sposób. 2) Buntem jest wystąpienie robotników z Woli i Powiśla, którzy w postaci ogromnej manifestacji prowadzonej przez komunistów przeszli Nowym Światem, Placem Trzech Krzyży i ruszyli pod Belweder, aby przypomnieć władzy o drożyźnie i niemożności wyżycia z pracy zarobkowej.
Z. Nałkowska „Granica" - Warunki życia (np. Gołąbscy) i zamknięcie huty Hettnera stały się powodem licznych masówek na przedmieściach (aresztowanie Mariana Chąśby), które przybierały na sile, aż doszło do ulicznej manifestacji, która dotarła do ratusza. Padły strzały, byli zabici. W mieście zaczęto mówić, że rozkaz użycia broni wydano za sprawą Ziembiewicza. Ktoś chciał przecież spacyfikować zbuntowanych, w czyjeś interesy godziło ich wystąpienie.
W. Gombrowicz „Ferdydurke" - Jest to powieść o buncie przeciw wszechwładzy i wszechobecności formy. Aby się od wszelkiej formy wyzwolić, Józio przymierza się do kolejnych środowisk: szkoły, z której ucieczka jest buntem przeciwko skostniałej gębie i pupie szkolnej; mieszczańskiego domu stwarzającego wrażenie nowoczesności, gdzie udaje się Józiowi skompromitować pseudobunt Młodzi akowej wobec tradycji; ziemiańskiego dworku, gdzie utrwaloną formą od wieków było, że pan dawał w mordę, a cham bral w mordę. Kolejne ucieczki (bunty) Józia potwierdzają, że przed gębą nie ma ucieczki. Jest to też powieść, która stanowi wyzwanie przeciwko tradycyjnej formie powieściowej (por. fragmenty autote-matyczne, kompozycja, narracja).
S.I. Witkiewicz „Szewcy" - Wszystkie rewolucje były wynikiem niezadowolenia i chęci panowania. Szewcy np. nie mogli pogodzić się z tym, że warstwy panujące (arystokracja, inteligencja) prowadzą życie na innym poziomie, nawet jedzą co innego (kompleks lan-gusty), i nawet dziwek mają pod dostatkiem, więc rewolucja jest drogą zdobycia tych przywilejów.
M.A. Bułhakow „Mistrz i Małgorzata" - W totalitarnym państwie wszelkie przejawy wolności są groźne dla systemu, więc tłumi się je brutalnie. Taką zbuntowaną osobą w rzeczywistości realnego socjalizmu Moskwy jest Mistrz, który odważył się myśleć inaczej niż narzuca to obowiązująca ideologia i pisać o tym. W Rosji porewolucyjnej rzeczywistość kreuje człowiek, nie ma miejsca na siły nadprzyrodzone, jak Bóg czy Szatan, toteż powieść Mistrza o Poncjuszu Piłacie jest świadectwem zbyt groźnej samowoli w myśleniu.
S. Undset „Krystyna, córka Lavran-
sa" - Zaślepiona miłością do Erlenda, Krystyna nie wahała się złamać obowiązujących w średniowieczu rygorystycznych norm obyczajowych: wymykała się potajemnie z klasztoru, spotykała z ukochanym w lesie i szopach, zgodziła się wreszcie na schadzki w gospodzie Brynhildy Flugi, gdzie żadna szanująca się kobieta wejść nie powinna. Krystyna to kobieta odważna, nie pasująca do schematu kobiety średniowiecznej - na Husaby wzięła na swoje barki wszystkie obowiązki związane z prowadzeniem dużego dworu. Jej buntownicza natura jeszcze raz dała o sobie znać, gdy urodziła ostatnie dziecko i wbrew obowiązującym zwyczajom nazwała je imieniem żyjącego jeszcze ojca - Er-lend, narażając się społeczności i skazując na walkę z nią.
E.M. Remarąue „Łuk Triumfalny"
- W faszystowskich Niemczech nie może się odnaleźć doktor Ravic, ponieważ nie akceptuje przemocy, zła i mordu. Tortury, jakim został poddany przez Haakego, później obóz, są karą za próby buntu. Jedynym odruchem sprzeciwu ze strony Ravica może być tylko ucieczka z Niemiec, a później w Paryżu z premedytacją uplanowane morderstwo Haakego, który według doktora uosabia zbrodniczy system.
Cz. Miłosz „Campo di Fiori" - Pokazując dwa odległe w czasie wydarzenia: spalenie Giordana Bruna i walczące warszawskie getto, Miłosz z goryczą konstatuje pewne historyczne, niezmienne od wieków prawdy: samotność ginących, obojętność świadków (widzów, gapiów?) i zapomnienie. Poeta wobec tego ma moralny obowiązek zaprotestować przeciwko ludzkiej obojętności, wszechwładnemu prawu zapomnienia, ale przede wszystkim takim sytuacjom, które w wierszu określane są jako męczeńskie stosy. Ostatnie dwa wersy wiersza brzmią: na nowym Campo di Fiori bunt wznieci słowo poety.
L. Kruczkowski „Niemcy" - 1) Przeciwko zbrodniczemu systemowi zbuntował się Joachim Peters, dawny przyjaciel i uczeń profesora Sonnenbrucha. Nie akceptował masowych mordów i wykorzystywania nauki do zbrodniczych celów. Trafił za to do obozu. 2) Córka profesora - Ruth, decydując się na udzielenie Petersowi pomocy, jednocześnie zamanifestowała swoją postawę niezgody na to, co się w Niemczech i całej Europie działo, przy czym nie było to z jej strony bierne skonstatowanie faktów i konformistyczne chowanie głowy w piasek. Ukrywając Petersa, Ruth podjęła walkę z takimi wzorowymi Niemcami, jak Lisel czy Willi, na których opierało się funkcjonowanie całego systemu.
H. Krall „Zdążyć przed Panem Bogiem" - Sam tytuł sugeruje wyścig z Bogiem. Niepokornym, który taką próbę podejmuje, jest Marek Edelman. Po raz pierwszy zrobił to podczas wojny na Umschlagplatzu, ratując niektórych spośród tysięcy (400 tyś.) wywożonych na śmierć. Później, po wojnie, taki wyścig podjął jako kardiochirurg, rozpoczynając walkę o życie pacjentów, tzw. przypadków beznadziejnych i często udawało mu się przechytrzyć Boga, który złośliwie chciał zdmuchnąć płomień świecy życia.
J. Steinbeck „Na wschód od Edenu"
- 1) Za buntowniczkę możemy uznać Katarzynę, która wbrew woli rodziców opuszcza dom (przed odejściem podkłada ogień pod zabudowania), gdyż chce wziąć życie w swe ręce. Buntowniczym gestem będzie także sprzeciwianie się Adamowi i porzucenie go wraz z dwojgiem małych dzieci (ponieważ mąż nie chce jej puścić, strzela do niego). Buntem wreszcie będzie prowadzenie burdelu ze szczególnie wyrafinowanymi metodami zadawania rozkoszy i bólu (naruszanie norm moralnych i obyczajowych). 2) Archetyp buntownika i bratobójcy powtórzy się też w drugim pokoleniu. Kaleb, czując się odepchnięty przez ojca, zbuntuje się przeciwko niemu: przyczyni się do śmierci brata, Arona (wyjawi mu prawdę o ich matce). Patrz: syn.
Cz. Miłosz „Który skrzywdziłeś" -
Wiersz skierowany do rządzących, którzy otoczywszy się gromadą błaznów, sądzą, że są bezpieczni i bezkarni w krzywdzeniu człowieka prostego. Tym, który pamięta, jest poeta, zaś narzędziem jego buntu i zemsty jest słowo poetyckie (spisane będą czyny i rozmowy).
S. Grochowiak „Święty Szymon Słupnik" - Postać średniowiecznego ascety stała się pretekstem do wyrażenia poglądu współczesnego poety na temat świata, w którym istnieje zło, przemoc, okrucieństwo. Powołał mnie Pan na bunt - tym stwierdzeniem kończy się wiersz. Bunt przeciwko: złu świata, gdzie człowiek człowiekowi jest wił odcięcie od rzeczywistości niczemu nie służą; poezji, która jest skupiona na powierzchownym pięknie, nie reaguje na to, co jest samym życiem (cierpienie, brzydota, mroczne ludzkie żądze).
W. Golding „Władca much" - W tej
rzeczywistości raju powtórzonego, tak jak w Biblii, pojawi się pierwszy buntownik - będzie to Jack, chłopiec opętany manią władzy, natura nieskora do żadnego posłuszeństwa. Jack będzie systematycznie łamał wszystkie zasady, które zbiorowość chłopców demokratycznie ustaliła. Wierzy, że rządzą silni, że siła gwarantuje bezpieczeństwo, toteż rozpocznie swój bunt od niewywiązania się z obowiązku dopilnowania ogniska. Gdy upewni się, że nic mu za to nie grozi, stwierdzi, że nikt go nie zmusi do pracy - on woli zabawę, przygodę (polowanie) i popisywanie się swoją bezwzględnością i arogancją. W ostatecznym efekcie jego działania prowadzą do pozbycia się Ralfa, do władzy absolutnej.
I. Stone „Udręka i ekstaza" - Michał Anioł ośmielił się zbuntować przeciwko trzem stuleciom tradycji rodu Buonarot-tich. Ojciec Michała Anioła twierdził: od trzechset lat żaden Buonarotti nie upadł tak nisko, by żyć z pracy rąk. Lodowico (ojciec) głosi, że ród należy do najbardziej szacownych i zasłużonych we Florencji rodów mieszczańskich, toteż terminowanie syna w pracowni Ghirlandaja okryje rodzinę hańbą. Michał Anioł jest uparty: wytrwale znosi bicie, dzielnie przeciwstawia się ojcu, argumentując, że chce robić rzeczy piękne, które będą chlubą Florencji, a ród, mimo że istnieje trzysta lat, niczego po sobie nie zostawił. Ojciec uległ, gdy dowiedział się, że Ghirlankiem; postawom (św. Szymon), które przez swe
dajo będzie płacił za naukę Michała Anioła w jego pracowni.
J. Jones „Stąd do wieczności" - Pre-witt przeszedł tzw. „obróbkę" w armii amerykańskiej, bo usiłowano w nim złamać buntownika. Armia jest bowiem miejscem, zgodnie z teorią Holmesa, gdzie poskramia się lwy. Prewitt odmówił boksowania, bo uważał, że ma prawo decydować o sobie i od tego momentu rozpoczęła się jego prywatna wojna z dowództwem. Przeszedł wszelkie stopnie łamania charakterów (służbę nadobowiązkową, zakaz opuszczania koszar, obóz karny, czarną dziurę) i... wygrał. Podobnym buntownikiem był jego przyjaciel Maggio.
J. Heller „Paragraff 22" - Przeciwko udziałowi w wojnie buntuje się Yos-sarian. Wrogiem dla niego są nie tylko Niemcy, ale też jego własne dowództwo, zwiększające stale liczbę lotów, które za każdym razem grożą śmiercią. Yossarian twierdzi: Wrogiem jest każdy, kto zamierza cię zabić, niezależnie od tego, po której jest stronie. Jego sprzeciw wyraża się np. w tym, że cały zapas bomb zamiast na cel, wyrzuca do morza. Przede wszystkim jednak symuluje chorobę, przy czym każde schorzenie jest dobre, byle zapewniało zwolnienie z obowiązkowych lotów. Jego niechęć do udziału w wojnie przejawia się tym, że nie chce być ani odznaczany, ani nazywany bohaterem. Z właściwym sobie poczuciem absurdu głosi, że raczej umrze niż da się zabić na wojnie.
K. Kesey „Lot nad kukułczym gniazdem" - Przybycie Mc Murphy'ego do szpitala psychiatrycznego było od początku zapowiedzią jakiegoś trzęsienia ziemi. Początkowo wcale nie zależy mu na polepszeniu losu pacjentów, dba tylko o własne sprawy, stopniowo jednak jego wojna z Wielką Oddziałową staje się wyrazem niezgody na wszelką nie-godziwość, przemoc, wykorzystywanie słabszych w celu zaspokojenia potrzeby panowania. Siostra Ratched tylko pozornie zatriumfowała nad Mc Murphym. Okazuje się, że bunt jest zaraźliwy. Tak należy bowiem traktować czyn wodza Bromdena - wyrwanie konsoli i ucieczka z zakładu, aby podjąć samodzielne życie w normalnych warunkach - który jest zwycięstwem nad ideą Kombinatu.
E. Kazań „Układ" - Eddie Andersen próbował zbuntować się przeciwko takiej koncepcji społeczeństwa (konsumpcyjnego), w którym każdy człowiek funkcjonuje w układzie (układach) i poza nim (nimi) nie może żyć. Eddie zburzył układ rodzinny, małżeński, towarzyski, układy w pracy, chciał żyć tak, aby nic nie musieć, od nikogo nie zależeć i aby nikt od niego nie zależał i... wylądował w szpitalu wariatów. Tu lekarz uświadomił mu oczywistą prawdę, że nie da się istnieć poza społeczeństwem. Po wielu bolesnych próbach Eddie sam to zrozumiał.
S. Mrozek „Tango" - 1) Przed laty buntowali się rodzice Artura, rzucając wyzwanie tradycji (posiadłeś mnie na oczach mamy i papy podczas premiery Tannhdusera w pierwszym rzędziefoteli, na znak protestu). Swoją wyzwoloną miłością Eleonora i Stomil burzyli formy. Traktowali to jako skok w nowoczesność, wyzwalanie się z więzów starej sztuki i starego życia. 2) Minęło ćwierć wieku i oto ich syn Artur, jak przystało na reprezentanta młodego pokolenia, też się buntuje, ale przeciwko temu, że w domu panuje bezwład, entropia i anarchia (...). Tu nie ma żadnej tradycji ani żadnego systemu, są tylko fragmenty, proch. Otwarcie ogłasza swój bunt przeciw tej tradycji braku tradycji i dlatego żąda ceremonialnego ślubu, dziwi się, że ojcu nie przeszkadza w domu kochanek matki. Nie chce po prostu jako młody człowiek wchodzić w świat, który wypadł z normy i w którym nic nie jest możliwe, ponieważ wszystko jest możliwe.
J.D. Salinger „Buszujący w zbożu"
- Holden Caufield jest wyrzucany z kolejnych szkół, ponieważ nie akceptuje świata dorosłych, w którym obowiązują normy, zakazy, nakazy i gdzie trzeba wywiązywać się z obowiązków i być za siebie odpowiedzialnym. Jego bunt obraca się przeciwko szkole jako instytucji i przeciwko rodzicom: szkołę opuszcza, bo i tak zostałby „wylany", do domu nie wraca. Marzy o ucieczce w dziką głuszę i o życiu bez żadnych cywilizacyjnych ograniczeń, w rodzaju np. konieczności nauki, obowiązku stosowania się do norm.
Z. Herbert „Pan Cogito o postawie wyprostowanej" - W sytuacji wybuchu epidemii instynktu samozachowawczego, gdy wszyscy mieszkańcy Utyki uczęszczają na przyspieszone kursy padania na kolana przed wrogiem, który się zbliża, Pan Cogito zachowuje postawę wyprostowaną za każdą cenę (nawet głowy) i to jest jego niezgoda z jednej strony na wrogą mu przemoc, z drugiej - na konformizm innych.
Z. Herbert „Przesłanie Pana Cogito"
- Ponownie pojawia się znana z wierszy Herberta opozycja: postawa wyprostowana przeciw życiu na klęczkach. W świecie przemocy, zła i zdrady jedynie ludzka, głęboko humanitarna i godna jest postawa wyprostowana (taka, jaka charakteryzowała Gilgamesza, Hektora, Rolanda), symbolizująca odwagę, siłę, prawość i jednoznaczność moralną. Na kaź brzmi: idź wyprostowany wśród tych co na kolanach.
* „Bunt nie przemija, bunt się ustatecznia". (S. Grochowiak)
* Ludwik XVI: „Czyż to bunt?" Rochefoucauld: „Nie, Najjaśniejszy Panie, to rewolucja". (Na wieść o zdobyciu Bastylii 14 VII 1789)
* „Romantyzm - to bunt kwiatów przeciw swym korzeniom". (S. Brzozowski)
* Buntuję się, więc jestem, (popularna parafraza hasła Kartezjusza, odnosząca się do bohaterów romantycznych, określająca ich istotę)
* „Opozycjonista - wznosił toasty, trzymając puchar w zaciśniętej pięści".
(S.J. Lec)
* „Twierdzę, że człowiek zawsze miał możliwość wybierania, nawet w Ogrodzie Eden. Niekiedy jego wybory były bolesne i przypominały raczej walkę. Twierdzę także, że to właśnie jest piękne, bo w tym tkwi najgłębsza tajemnica człowieczeństwa". (J. Steinbeck)
* „Odebraliście mi ostatnią szansę. Tak długo byliście antykonformistami, aż wreszcie upadły ostatnie normy, przeciw którym można się jeszcze było buntować. Dla mnie nie zostawiliście już nic". (S. Mrozek)


BUNT Temat: Motyw buntu.
Bunt jest wpisany w naturę człowieka. Ludzie są tak skonstruowani, że naturą rzeczy nie będą się godzić na to, co zastaną. Będą szukać, przeciwstawiać się, buntować. To bunt właśnie jest motorem działań ludzkich, to z niego wzięły się najdoskonalsze ludzkie dokonania. Zgoda na to, co człowiek dostaje od świata, nie rodzi działania, jest postawą pasywną. Bunt zmusza do aktywności.
Człowiek, jako jednostka świadoma, buntuje się przeciw wszystkiemu. Ale największa niezgodę powodują w nim jego własne ograniczenia. Dopiero potem przychodzi bunt spowodowany niezgodą na świat, na to, co on ma do zaoferowania. Bunt bierze się z potrzeby udoskonalania - siebie i świata. Znamienne jest to, że najwybitniejsze, w sensie pozytywnym, jednostki w historii ludzkości to te, które wyrażały swój bunt. Jasno i wprost okazywały swoje niezadowolenie z niedoskonałości świata i człowieka. Dążąc tym samym do ulepszenia tego, co się da ulepszyć. Literatura wszechczasów z ogromną uwagą śledzi te przejawy człowieczeństwa, wskazując na bunt jako zjawisko archetypiczne, jako odwieczną i niepodważalną cechę człowieka. Buntują się wszyscy ludzie, często sobie nawet tego nie uświadamiając. A literatura jest tego buntu najlepszym dowodem.
Literatura antyczna, a zwłaszcza mitologia, jest kopalnia przykładów niezgody na ograniczenia ludzkiej natury. Klasycznym przykładem buntownika jest Ikar, którego marzeniem było wyjście poza naturalne ograniczenia człowieka i który to marzenie zrealizował, nie bacząc na konsekwencje. Ikar zrealizował odwieczne marzenie człowieka o wzniesieniu się w powietrze bez żadnych ograniczeń, spróbował choć przez chwilę prawdziwej wolności, niczym nie ograniczonej swobody. Wyszedł poza własne możliwości, dokonał niemożliwego - rozważnemu Dedalowi nie było to dane. Ikar uosabia odwieczną tęsknotę człowieka do dokonania niemożliwego, wyjścia poza ograniczenia i oczywiście związanego z tym buntu. W micie tym dochodzą jeszcze takie archetypiczne kwestie jak bunt emocji przeciw doświadczeniu, syna przeciw ojcu. Ikar odważył się przeciwstawić temu, co jest naturalnym ograniczeniem człowieka. Antygona, bohaterka dramatu Sofoklesa, podjęła heroiczną walkę z zasadami, które wymyślił sam człowiek, a które jej się wydały absurdalne i niesprawiedliwe. Bunt Antygony jest konsekwencją jej niezłomnych zasad moralnych, które kazały jej pochować zmarłego brata, uznanego przez Kreona za zdrajcę. Bohaterka Sofoklesa postępuje w zgodzie z honorem, z tradycją i własnym sumieniem. Jej bunt jest rozpaczliwą prośba o uznanie jej racji.
Ludzie epoki renesansu uważali, że świat jest harmonijnym dziełem Boga, że wszystko jest w nim na właściwym miejscu. Byli twórczy, ale w sposób nie wynikający z buntowania się przeciw światu. Chcieli, by ich życie było wpisane w zasady funkcjonowania świata, chcieli stanowić ważna jego część. Nie przeciwstawiali się w dramatyczny sposób własnym ograniczeniom. Uważali, że skoro Bóg stworzył świat, to jest on tworem doskonałym. Tym niemniej w literaturze polskiego renesansu mamy jedno z najbardziej dramatycznych świadectw ludzkiego buntu przeciw prawom świata, przeciw losowi , a także przeciw Bogu. Treny Jana Kochanowskiego są krzykiem buntu przeciw losowi, który zabiera rodzicom dzieci, przeciw Bogu, który ustanowił okrutne prawa życia i śmierci. Poeta nie może pogodzić się z wyrokami boskimi, które ojcu odbierają dziecko. Nie jest w stanie pojąć tego, co mu się wydarzyło, jego rozum, jako narzędzie poznania świata, zawodzi. Nie wie, jakie ma zająć wobec przeznaczenia stanowisko. Cały czas towarzyszy mu przekonanie, że tym wyrokiem Bóg zachwiał harmonią świata. Kochanowski cały czas oskarżą Pana o niesprawiedliwość, o zaburzenie harmonii istnienia, i o to, że przecież nie tak miało być. Cały czas nie może pogodzić się z tym, że ten jego dobry i miłościwy Bóg w tak okrutny sposób go doświadcza. Kochanowski dał wyraz swojemu cierpieniu i rozpaczy. Nie wiedział, jak przyjąć wyroki boskie, czy się z nimi godzić, uznając mądrość i celowość działań boskich, czy też stawiać opór i walczyć, nie zgadzać się na taką kolej rzeczy. Miał jednocześnie świadomość, że ewentualna walka jest tylko czysto ludzkim buntem, bo tego, co się stało nie da się odwrócić. Mówił poeta o załamaniu harmonii i o pewnym chaosie, który dokonał się w jego uporządkowanym do tej pory światopoglądzie i odbieraniu świata. Nie mógł pojąć zasady i przyczyny tej śmierci, nie mógł uwierzyć że to tylko kaprys Boga. Ale przy tym wszystkim bardziej skupiał się na swoim bólu niż na dochodzeniu istoty wyroku Pana. Najważniejsze w tym cyklu jest zdanie z trenu X: Gdzieśkolwiek jest, jeśli jest. Skierowane jest ono do Urszulki, ale przecież prawdziwym jego adresatem jest Bóg, to do niego skierowane jest to wątpienie. I tu mamy klucz do odczytania cyklu i do wskazania kryzysu filozoficznego poety. Jak mówiliśmy, w poprzednich wierszach Kochanowski nie może pogodzić się z wyrokami Pana, wydają mu się one niesprawiedliwe, ale usiłuje znaleźć w nim poeta jakiś cel. W tym trenie staje się to, co nieuniknione. Padają te bluźniercze słowa, które kwestionują istnienie Boga, poddają wątpliwość jego byt. Takie sformułowanie dla Kochanowskiego - chrześcijanina musi być przerażające. Wie, że przeszedł pewną granicę zza której nie ma powrotu. Teraz pozostaje mu ciężkie zadanie odbudowania zachwianego światopoglądu, w którym przez rozpacz i bunt wobec Boga zabrakło miejsca dla Najwyższego. Stopniowo dochodzi Kochanowski do wniosku, że jedynym ratunkiem dla niego jest jednak Bóg, że wiara jest tym, co pozwoli poecie przerwać ciężkie chwile, i że ona jedna może mu przynieść ukojenie. Uwieńczeniem jego powrotu do Boga jest tren ostatni XIX. Mówi w nim poeta o tym, że jego zwątpienie było chwilowe. Wyraża przekonanie, że skoro Bóg zabrał mu dziecko, to miał w tym jakiś cel. Tak więc widać, że dzięki naturalnemu odruchowi buntu Kochanowski dochodzi do wyższego stopnia samoświadomości.
W metafizycznej poezji Mikołaja Sępa-Szarzyńskiego bunt jest potraktowany w bardzo interesujący sposób. Poeta wie o sobie na tyle dużo, że potrafi zanalizować własne słabości, potrafi je nazwać i z nimi walczyć. Mówiąc krótko; wie, kim jest, ale jednocześnie im głębiej wejdzie w siebie, tym bardziej jest przerażony złożonością swojej natury. Prawie wszystkie wiersze tego poety mówią o wyborach człowieka i ponoszących w związku z nimi konsekwencjami. To rozdwojenie człowieka w tej poezji jest wyjątkowo wyraźne. Sęp wie , że świat, w przeciwieństwie do człowieka, jest nieskończonością i że ta nieskończoność prowadzi do Boga. Wiedza i autoanaliza zdają się w przypadku tego poety więcej komplikować niż wyjaśniać. Jego bunt jest buntem przecie ograniczeniom człowieka, który całe życie musi prowadzić walkę między swoją duchowością a fizycznością. Bardzo wymownym tekstem Szarzyńskiego jest sonet O wojnie naszej, którą wieziemy z szatanem, światem i ciałem, z tytułu którego już wynika kwestia buntu. Życie człowieka pojmuje poeta jako nieustanną walkę. Żeby osiągnąć ludzką doskonałość, ale także taką, jakiej oczekuje od niego Bóg, musi człowiek wiecznie podejmować bój z wszystkim co go ogranicza.
Epoką literacką, w której bunt jest wszech obecny jest oczywiście romantyzm. Bunt romantyczny to w pierwszej kolejności przeciw światopoglądowi poprzedniej epoki. Romantycy w zasadniczy sposób stali w opozycji do Oświecenia, buntując się przeciw zasadom tamtej epoki. Romantyzm jest więc przede wszystkim buntem przeciw racjonalistycznej metodzie poznania świata. Romantyce kwestionują rozsądkiem kierowaną koncepcję sensu życia, obyczaju, edukacji - losy bohaterów romantycznych ukazują jej pustkę. Jest także buntem młodości wobec wieku dojrzałego, buntem jednostki przeciw zbiorowości, buntem człowieka samotnego i niezrozumianego przez innych. Najpełniej tę buntowniczą postawę wobec świata wyraża Konrad, bohater III cz. Dziadów. Apogeum jego buntu znajdujemy w Wielkiej Improwizacji, w której Konrad z całą mocą wypowiada przekonanie o konieczności buntu. Postawa bohatera zaprezentowana w tym fragmencie dramatu nazywana jest prometeizmem. Postawa prometejska to postawa indywidualistycznego buntu przeciw Bogu, przeciw skrępowaniu ludzkiej wolności. To zgoda na poświęcenie, samotne cierpienie za ideę i szczęście ludzkości. Prometeizm to także bunt przeciw systemowi wartości tolerującemu istnienie zła, wyrosły z przekonania, że ludzie własnym wysiłkiem mogą to zło wyeliminować. W romantyzmie postawa prometejska staje się uniwersalnym symbolem. Jest jedną z charakterystycznych, niezmienionych cech bohatera romantycznego, wynikających z przeświadczenia bohatera o jego wyjątkowej misji dziejowej. Mickiewiczowski Konrad buntuje się przeciw istnieniu zła w świecie, ale jako zło nade wszystko obrażające jego poczucie moralne uważa zniewolenie własnego narodu - jego prometeizm ma przede wszystkim charakter narodowo-wyzwoleńczy. Bohater Dziadów w szaleńczym uniesieniu - w Improwizacji - buntuje się przeciw Bogu, żądając, by ten dał mu rząd dusz, by oddal mu władzę nad ludźmi. Konrad ma przywódcze "zapędy", wierzy, że jest w stanie poprowadzić swój naród ku wolności. Jest jednocześnie samotny w swej walce z Bogiem, chcąc zdobyć władzę posuwa się nawet do bluźnierstwa. Immanentną cechą jego postawy jest przeciw Bogu, który doświadcza niewinny naród, przeciw jego władzy. Konrad się buntuje, bo wie, że być może jest metoda osiągnięcia jasno wyznaczonego celu - bohater Mickiewicza musi poprowadzić swój naród ku wolności. Jednym z wyrazów buntu bohatera romantycznego jest także miłość. Romantyzm to czas bezapelacyjnego zwycięstwa uczuć, to one kierują poczynaniami ludzi, to one stają się romantyczną metodą poznania świata. Miłość romantyczna to miłość tragiczna, niespełniona. Miłość ta jest szalona nie dlatego, że nie liczy się z przeszkodami i rozsądkiem, ale dlatego, że jest jednym z głównych argumentów romantycznej polemice z racjonalistyczną filozofią życia. Jest buntem przeciw wszystkim dotychczasowych trybom życia. Nie ma dla niej miejsca na ziemi. Bunt staje się najważniejszą cechą bohatera romantycznego - to n kieruje jego działaniami, jest wyrazem notorycznej niezgody na świat. Przez ten bunt bohater jest wyalienowany, jedną z podstawowych jego cech jest samotność i dojmujące uczucie niezrozumienia.
Jednym z dominujących sposobów widzenia świata jest w modernizmie dekadentyzm, który zakłada niechęć działania i apatię w stosunku do świata. Dekadent nie będzie się buntował, bo uzna, że i tak nie ma to sensu. Tym nie mniej w światopoglądzie tej epoki jest wyrażony bunt przeciw wartością mieszczańskim. Bunt ten podejmie przede wszystkim młodopolski artysta, który stoi w opozycji do znienawidzonego przez siebie mieszczucha. Filister to uosobienie wszystkiego, co konserwatywne, mieszczańskie i obłudne, pełne hipokryzji i konwenansów. Artysta to uosobienie wolności, niezależności, nieskrępowani konwenansami. Bunt artysty przeciw filistrowi widoczny jest zwłaszcza w poezji Kazimierza Przerwy-Tetmajera, który bez skrupułów obnaża moralność mieszczańską, nie zostawiając na niej suchej nitki. Literacki bunt przeciw negatywnie rozumianym wartościom mieszczańskim był widoczny także w życiu. Poeci Młodej Polski z upodobaniem prowokowali filistra, wyśmiewając go i pokazując jego ograniczenia. W nurcie antymieszczańskim mieści się także dramaturgia tego okresu. Moralność Pani Dulskiej nie jest przecież niczym jak tylko wyrazem buntu przeciw wszechobecnemu zakłamaniu i obłudzie. Podobne stanowisko wobec mieszczańskiego świata pełnego konwenansów zajmuje wybitny dramaturg skandynawski: Henryk Ibsen. Pisarz nie godzi się na hipokryzję, życie w kłamstwie, obłudę, a także na ograniczanie ludzi społecznymi konwencjami, które hamują niezależność. Nie oszczędza środowiska mieszczańskiego, które pozornie kieruje się zasadami moralnymi, a naprawdę jest siedliskiem obłudy i zakłamania.
Bunt jest jedną z zasad awangardowej poezji dwudziestolecia międzywojennego. Przedstawiciele tych nurtów będą się z całą mocą przeciwstawiali się temu, do czego przyzwyczaili czytelnika ich klasyczni poprzednicy. Awangardowa poezja dwudziestolecie jest pełna takiego buntu - choćby dadaizm, który jest anarchistycznym buntem przeciw wszelkim wartościom, totalnym nihilizmem, kpiną ze wszystkiego.
Literatura współczesna pełna jest buntu. Każdy buntuje się na swój własny sposób, choć pisarze próbują znaleźć jakieś wspólne cechy tej niezgody człowieka na kształt świata. Postawę buntu wyraźnie widać w filozofii Alberta Camusa który uważa, że jedyną wartością stała w absurdalnym świecie są wartości etyczne. Dlatego podstawową powinnością człowieka powinna być walka o nie. Człowiek powinien buntować się przeciwko złu. Dżuma jest potwierdzeniem poglądów tego filozofa i pisarza. W powieści przedstawiony jest metaforyczny obraz świata walczącego ze złem. Symbolizuje je dżuma, która pustoszy północno-afrykańskie miasto Oran. Epidemia, która opanowuje miasto, wyzwala różne reakcje wśród mieszkańców Oranu - przerażenie, tchórzostwo, apatię i próby podejmowania walki - a więc postawę bierną i aktywną. Te ostatnią prezentuje główny bohater powieści, doktor Rieux, który jako jeden z pierwszych przeciwstawia się chorobie, nie opuszcza miasta, chociaż ma ku temu okazję. Doktor Rieux, że walka z epidemią nie jest tylko obowiązkiem lekarskim, ale przede wszystkim obowiązkiem moralnym człowieka. Dlatego też poświęca się całkowicie misji ratowania ludzi. Jego altruistyczna, heroiczna postawa oddziałuje na innych bohaterów powieści. Camus jasno stwierdza w powieści, że godność ludzka to przede wszystkim bunt przeciw złu. Ale, co znamienne, nie jest to bunt jednostki, lecz zorganizowanej zbiorowości, która świadoma konsekwencji przegranej jednak nie poddaje się i walczy do końca. Powieść stawia jednoznaczną tezę - sensem ludzkiej egzystencji jest bunt, niezgoda na zło i jego aktywne zwalczanie.
Motyw buntu w historii literatury to temat-rzeka. Nie sposób w krótkim artykule zawrzeć wszystkie przejawy ludzkiego buntu. Ale z przedstawionych powyżej tekstów dotyczących niezgody człowieka na siebie i świat wynika jedno - człowiek buntował się zawsze. I pewne jest, że nie zazna spokoju, że buntować się będzie zawsze, bowiem nigdy świat ani on sam nie wyda mu się wystarczająco dobry.






Rzeczywistość, w jakiej sami żyjemy często, często nam się nie podoba. Dzieje się tak z różnych powodów, ale czasami po prostu nie znosimy otaczającego nas świata. Wtedy zwyczajnie nie wytrzymujemy i zaczynamy się buntować. Według mnie bunt jest wyrazem niezgody na rzeczywistość. Może pojawiać się on z różnych powodów, z tymi, ze każdą sytuacje można interpretować inaczej. Osoba, która bunt wyraża walka o poprawę losu najuboższych, może być rozpatrywana na dwa sposoby. Jedni, uznaja to za konieczność, inni za świadectwo wrażliwości. Oczywiście bunt może przyjąć różne formy. Można poświęcać się dla dobra innych, walczyć w obronie ojczyzny, wytykać komuś błędy lub zarzucać, ze źle postępuje. Buntując się nie ma mowy, abyśmy nie ponosili ofiary. Częstokroć jest to po prostu kara za sam bunt, ale czasem mogą to być chociażby wyrzeczenia, jakie ponosimy podczas samego czynu. Na podstawie kilku tekstów literackich chciałem przyjrzeć się dokładniej formie buntu i ofierze, jaka ponosili bohaterowie tych utworów.

Najpierw chciałem przyjrzeć się jednej z postaci mitologicznych. Mam na myśli Prometeusza, który jest jednym z pierwszych buntowników. Był tytanem i zbuntował się przeciwko innym bogom, okrutnym wobec słabych, bezbronnych ludzi. Jego bunt cechuje głównie przejaw wrażliwości. Uważam, ze darowując ludziom ogień, bardzo ułatwił im w ten sposób życie. To dzięki niemu mogli przygotowywać pożywienie i bronić się przed dzikimi zwierzętami. Za swój czyn został surowo ukarany, cierpiąc wieczne męczarnie. Według mnie to on stal się wzorem postawy godnej naśladowania polegającej na poświeceniu się wybitnej jednostki dla dobra innych ludzi.

Innym przykładem SA dwaj romantyczni buntownicy: Konrad Wallenrod i Kordian, którzy buntowali się z konieczności. Pragnęli żyć w spokojnej, wolnej ojczyźnie, a rzeczywistość nie pozwalała im na to. Zostali wiec konspiratorami i posługiwali się zdrada, i skrytobójstwem. Pomimo wybranych dróg postępowania zgadzam się z bohaterami i nie potępiam ich działania. Z mojego punktu widzenia motywem ich postępowania była niezgoda na rzeczywistość i pragnienie stworzenia nowej, według nich lepszej. Poświęcali się dla: idei, narodu, ludzkości, jak Prometeusz. Porządek świata nie został mimo wszystko przez nich zmieniony, gdyż działali samotnie i byli zbyt słabi. Protest ich miał jednak sens, bo świadczył o niepodległości ducha ludzkiego, niedającego się zniewoli. Niezgoda była początkiem zmian, które dokonywały się, choć nie tak szybko, jak chcieliby tego Kordian i Konrad Wallenrod. Ofiara, jaka ponieśli była bardzo znacząca. Kordian prawdopodobnie poświęcił swoje zycie. Konrad Wallenrod najpierw wyrzekł się radości zycia, porzucił swoja ukochana, a później został zabity w akcie zemsty. Osobiście sadze, ze tacy bohaterowie uzmysławiają nam, jak ważne jest poświecenie się, gdy postanawiamy się buntować.

Trzecim z kolei romantykiem jest Konrad bohater III cz. „Dziadów” A. Mickiewicza, który posunął swój prometejski bunt do końca, az do sporu z Bogiem. W swej młodzieńczej pasji i pysze twórcy zarzucił Bogu brak miłości, a także obojętność na krzywdę ludzka. Dla mnie bluźnierstwo, do którego posunął się buntownik, było przejawem szaleństwa. Uważam, ze poszedł zbyt daleko, ponieważ nie miał podstaw i praw wyjść z założenia, ze Boga nie obchodzi los ludzi. Jego postępowanie wskazuje na fakt, ze był zbyt zapatrzony na siebie. Wydawało mu się, ze jest wyjątkowy. Ofiara Konrada stała się pokuta, praca, cicha służba ludziom, krajowi i co najważniejsze Bogu.

Ostatnim przykładem człowieka buntującego się w mojej pracy jest Tomasz Judym, bohater „ludzi bezdomnych” Stefana Żeromskiego. Łączył on w sobie romantyczna niezgodę na rzeczywistość, samotny bunt z nowymi celami. Wrogiem dla niego były: nędza, ciemnota, choroby oraz krzywda dzieci. Jego bunt przybiera formę samotnej, beznadziejnej służby potrzebującym. Dla mnie jest to kolejny przykład postawy prometejskiej, ponieważ cechuje go świadectwo wrażliwości dla potrzebujących ludzi. Uważam, ze jest to wspaniała postać, gdyż poświęcając się poniósł straszna ofiarę – stracił szczęście i miłość. Moim zdaniem budzi podziw swa szlachetnością i heroizmem, ale także i litość, ponieważ ostatecznie przegrał.

Zbierając w całość wszystkie postawy buntowników, śmiało mogę stwierdzić, ze w literaturze bunt ma role inspirującą. Jest motorem do działania ludzi w dzisiejszych czasach. Powoduje odkrywanie nowych drog. Może on przejawiać się jako chęć usamodzielnienia się. Mam tu na myśli kłótnie z rodzicami. Za bunt można uznać wszelkiego rodzaju manifestacje, ale dzięki nim dowiadujemy się, czego pragną ludzie i co sadza na dany temat. Bunt jest częścią naszego zycia i pełni w nim ważną role. Jest charakterystyczny dla całego rodzaju ludzkiego i to właśnie odróżnia nas od innych istot na tej planecie. Ofiara zaś wyrabia w nas silna wole, wytrwałość i cierpliwość. Z drugiej strony bywa kara, ponieważ powoduje cierpienie i pokutę. Nie każdy jest zdolny do ofiary, dlatego zawsze buntują się wybrani, ludzie wyjątkowi, zdający sobie sprawe z konsekwencji ich postępowania. Tacy SA właśnie bohaterowie książek i to właśnie sprawia, ze lubimy brać z nich przykład.

BUNT - KAZDA EPOKA LITERACKA KONSPEKT

„Aby istnieć, człowiek musi się buntować” A. Camus. Zastanów się na źródłami i sensem buntu wybranych bohaterów literackich, oceń ich postawę.
1. WSTĘP

a) Wyjaśnienie definicji buntu:
Bunt – sprzeciw, protest, spontaniczne wystąpienie. Wyróżniamy bunt jednostki i społeczeństwa. Bunt jest wpisany w naturę człowieka. Bunt prowadzi do wszelkich działań. Bunt zmusza do aktywności. Człowiek, buntuje się przeciw wszystkiemu.
b) Nie ma człowieka, który przystawałby na wszystko, co oferują bądź nakazują mu inni, dlatego śmiało można stwierdzić, iż każdy na swój sposób się buntuje. Ziemię zamieszkują różne osoby, a wszystkim dogodzić jest bardzo trudno, dlatego rozpowszechnił się bunt miedzy innymi, przeciw: Bogu, ideałom, społeczeństwu, ojczyźnie, rodzinie, miłości…. Ludzie mają w życiu cele, do których dążą, które pragną zrealizować. Unowocześnianiem świata i dążeniem do „lepszego jutra” zajmują się wybitne jednostki, które nie obawiają się wyjść z tłumu i otwarcie najpierw wypowiedzieć, a następnie zrealizować swoje poglądy. Bunt bierze się z potrzeby ulepszenia - siebie i świata. Najczęściej wymaga to wiele wysiłku i trudu, dlatego pytam czy warto? Czy rzeczywiście, by zaistnieć należy się buntować?

2. ROZWINIĘCIE

2.1 Bunt w literaturze:
Bohaterowie literaccy bardzo często się buntowali, czego dowodem są powstałe wielkie działa literackie. Oto kilka przykładów potwierdzających tę tezę:

a) BIBLIA- bunt jako podróż w nieznane, odkrycie tego, co odkryte jeszcze nie zostało i poznanie tego, co jeszcze nie zostało poznane. Bunt przeciw Bogu.

* Bunt Adama i Ewy. Ewa dała się skusić wężowi i zerwała z drzewa zakazany owoc, po czym skusiła do zjedzenia jabłka także Adama. Zostali wygnani z Raju, a Bóg odebrał ludziom nieśmiertelność. Kierowała nimi ciekawość, która została przedstawiona za pomocą węża- kusiciela, wysłannika Szatana. Dzięki pierwszym rodzicom i ich chęci poznania cieszymy się szczęściem i odpoczynkiem. Bunt pierwszych ludzi przeciw Bogu i jego zasadą, nauczył nas pokory i docenienia tego, co gdyby było powszechne nie byłoby dostrzegane.

* Kain i Abel. To synowie pierwszych rodziców: Ewy i Adama. Kain był rolnikiem, Abel pasterzem, oboje musieli składać Bogu ofiary; Pierwszy z tego, co dawała mu ziemia, a drugi ze zwierząt. Bogu bardziej podobały się ofiary Abla, co wprowadzało Kaina w zazdrość i zawiść do brata, i doprowadziło do zamordowania Brata. Ten rodzaj buntu przeciw Bogu wyłania się z większego uwielbienia dla drugiego brata oraz z zazdrości, chęci bycia choć raz tym lepszym.

* HIOB. Najbogatszy i najszlachetniejszy mieszkaniec Hus, szczęśliwy ojciec siedmiorga synów i trzech córek. Wierny i sprawiedliwy czciciel Boga, prawy i bogobojny. Bug był z niego dumny. Szatan uważał jednak, że Hiob tak naprawdę jest słaby i cierpieniu wyrzecze się Boga. Bóg by udowodnić, że się nie myli poddał Hioba ciężkiej próbie. Pozbawił go majątku, dzieci, zaraził trądem, jednak Hiob cały czas wierzył. Nie rozumiał, dlaczego został skazany na takie męki. Narzekał na swój los, ale nie poddawał się, nadal ufał Bogu. W duszy buntował się przeciw nieuzasadnionemu cierpieniu, nie mógł pogodzić się z tym, że mimo braku winy spotkało go nieszczęście. Doznał klęski i pokory. Zaczął ślepo brnąć w nieznane, zastanawiał się, co jeszcze ześle na niego Bóg, przed jaką niesprawiedliwością go postawi; Mimo wszystko nie poddał się i nadal wielbił Pana ”Nagom wyszedł z żywota matki mojej i nago się tam wrócę: Pan dał, Pan odjął: Jako się Panu upodobało, tak się stało: niech będzie imię Pańskie błogosławione.”

* Wieża Babel. Pewnego dnia ludzie postanowili wznieść wieżę, by dorównać Bogu. Uważali, iż są na tyle silni, by móc się z nim zmierzyć. Jednak Bóg na to nie pozwolił. Zniszczył wieżę, a ludzi ukarał mieszając im języki. Wieża Babel jest symbolem pychy, wiary we własne możliwości, upadku, marności, oraz buntu ludzi przeciw Bogu.

b) ANTYK- Bunt przeciw ograniczeniom ludzkiej natury i przeciw zasadom.

* Antygona- antyczna buntowniczka przeciw władcy i jego nakazom. Pochowała swego brata Polinejkesa, choć wiedziała, iż czeka ją za to śmierć. Zignorowała zakaz króla Kreona, który zabronił pochowania ciała. Polinejkes zdradził kraj i brak pochówku miał być karą dla duszy, która niepochowana nie miała zaznać spokoju.

* Prometeusz. Człowiek stworzony przez Prometeusza był słaby, nie potrafił się bronić, był bezsilny wobec otaczającego go świata. Prometeusz chcąc pomóc człowiekowi zakradł się do spichlerza ognia niebieskiego i przyniósł na ziemie pierwszy płomień, ukrywany przez Boga. Czyn Prometeusza nie spodobał się Zeusowi, który ukarał tytana. Bunt przeciw zasadą Boga oraz jego ograniczeniom przyniósł korzyść ludziom, którzy po dziś dzień korzystają z ognia- podarku od Prometeusza.

* Bunt Ikara jest jednocześnie chęcią poznania, pragnienia wolności i swobody. Pomimo wielu ostrzeżeń i próśb ojca, by nie leciał zbyt blisko słońca i nie roztopił wosku sklejającego skrzydła, szalony młodzieniec postępił po swojemu. Pochłonięty entuzjazmem młodzieńczym zapałem podleciał zbyt wysoko niszcząc skrzydła. Buntownik Ikar sprzeciwił się spokojowi, opanowaniu, doświadczeniu, ojcu, który dla młodego człowieka jest uosobieniem ograniczeń jego praw, zasad i poglądów. Jako młody chłopak chce szaleć i poznawać nieznane.

c) ŚREDNIOWIECZE

* Rozmowa mistrza Polikarpa ze śmiercią. Bunt poety przeciw przemijalności człowieka, przeciw śmierci oraz przekupstwu i pychy. Śmierć miała wzbudzać lęk i przerażenie. Utwór zawiera postawy z życia średniowiecznego człowieka: Sędziowie, którzy wydają stronnicze wyroki na korzyść swojej rodziny, rozpustne kobiety, mnisi uciekający z klasztoru, karczmarze, co źle piwa dają. Utwór mówi, iż nikt nie uniknie śmierci, że śmierc zabierze wszystkich, bogatych jak i biednych.

* O zachowaniu się przy stole. Bunt przeciw złemu zachowaniu. Słota poucza biesiadników, jak powinni zachowywać się przy stole, naucza zasad dobrego zachowania: mycia rąk przed posiłkiem, usługiwania damom. Gani tych, którzy nie oddają czci kobiecie i nie szanują posiłków.

d) RENESANS, bunt przeciw światu, przeciw prawom świata, przeciw losowi, marzeniom a także przeciw Bogu.

* Hrabia Henryk z „Nie-boskiej komedii”. Hrabia jest obrońcą wiary, tradycji. Jest świadomy, iż szlachta i arystokracja nic już nie znaczą. Hrabia staje się obrońcą warstwy, do której należy. Buntował się przeciw marzeniom, światu i miłości.
Hrabia żyje w świecie marzeń i wyobraźni. Miesza rzeczywistość z poezją i pada łupem Szatana, który zsyła na niego trzy zjawy: romantyczną kochankę, sławę i naturę (raj). Wszystkie trzy iluzje stanowią cel marzeń i dążeń hrabiego, są ideałem jego poezji. Henryk nie jest dobrym mężem i ojcem, kocha tylko swoje marzenia, a nie to, co rzeczywiste, małżeństwo jest dla niego nieważne. Odchodzi od żony i syna, za wyimaginowaną romantyczną kochanką.

* Treny Jana Kochanowskiego są buntem przeciw losowi, który zabiera dzieci, przeciw Bogu, który ustanowił okrutne prawa życia i śmierci. Poeta uważa, że poprzez śmierć jego córeczki Bóg zachwiał harmonią świata. Kochanowski cały czas oskarża Pana o niesprawiedliwość. Nie wie czy zgadzać się z decyzją Boga, czy stawiać opór i walczyć. Miał jednak świadomość, że walka z Panem jest buntem skazanym z góry na niepowodzenie, bo tego, co się stało nie da się odwrócić. W trenie X przeklina Boga, podając wątpliwości jego istnienie. Z czasem powraca do myśli, że jedynym ratunkiem jest jednak wiara w Boga.

e) BAROK, bunt przeciw ograniczeniom człowieka, który całe życie musi prowadzić walkę między swoją duchowością a fizycznością.

* Poezja Mikołaja Sępa- Szarzyńskiego. Bunt przeciw ograniczeniom człowieka, który całe życie musi walczyć między swoją stroną fizyczną a duchowną. Poeta potrafi nazwać swoje słabości i je pokonywać. Wie, kim jest, lecz im bardziej się analizuje, tym więcej tajemnic odkrywa. Większość jego wierszy jest o człowieku, jego wyborach życiowych, oraz konsekwencjach z nich wynikających. Sonet O wojnie naszej, którą wieziemy z szatanem, światem i ciałem, z tytułu, jest buntem, walką z życiem i doskonałością, którą oczekuje o nas Bóg.

f) OŚWIECENIE, bunt przeciw zacofaniu, ciemnocie, niedouczeniu i stagnacji.

*Kandyd. Po wielu wędrówkach – również do krainy Eldorado - bohater odnalazł ukochaną Kunegundę i postanowił "uprawiać własny ogródek". Do tego czynu zmusiła go: przemoc, okrucieństwo, niewolnictwo, ciemnota ludzi, wojny, rozpusta i próżność duchowieństwa, pogoń za pieniędzmi, prostytucja, bezprawie, naiwność. Kandyd swoim buntem sprzeciwił się i ośmieszył przesądy, zabobony, fanatyzmy religijne, ataki na Kościół i władzę, oraz niedouczenie społeczeństwa i niechęć poprawienia swojego życia.

* Monachomachia opowiada o konflikcie, który wybuch pomiędzy dwoma zakonami: karmelitów bosych i dominikanów. Do tej pory zakony te rywalizowały z sobą głównie w jedzeniu i piciu, ale pod wpływem interwencji bogini niezgody - Eris - postanowiły zmierzyć się w dyskusji teologicznej. Debata szybko przekształciła się w bójkę. Bunt przeciw niskiej moralności i intelektualności zakonników, przeciw ciemnocie, zacofaniu, nieuctwie, próżniactwu, lenistwu, zamiłowaniu do pijaństwa i obżarstwa, kłótliwości i skłonności do bójek, obłudzie religijnej oraz braku zainteresowania poważnymi sprawami. Krasicki gani takie zachowanie i sprzeciwia się przeciw karygodnemu zachowaniu osób duchownych, którzy powinni dawać przykład ludziom służyć poradą i pomocą.

g) ROMANTYZM, przeciw światopoglądowi poprzedniej epoki i rozumowi. Bunt młodości wobec dorosłości, bunt jednostki przeciw zbiorowości, bunt człowieka samotnego i niezrozumianego przez tłumy, przeciw istnieniu zła w świecie, przeciw Bogu, ojczyźnie, nieszczęśliwej, niespełnionej miłości.

* Dziady część IV i III- Gustaw i Konrad. Gustaw z IV dziadów nie może pogodzić się z tym, iż kobieta, którą pokochał nie odwzajemniała jego uczuć. Bunt przeciw losowi popycha go do samobójstwa. Z nieszczęśliwego kochanka staje się patriotą, W ten sposób pojawia się - Konrad z III cz. Dziadów. "Gustaw zmarł 1 XI 1823 r. Tu narodził się Konrad 1 XI 1823 r." W " Wielkiej Improwizacji ", na wpół przytomny, oszalały występuje przeciw Bogu, bluźni, żąda „rządu dusz” i władzy nad ludźmi. Buntuje się przeciw istnieniu zła. Wierzy, że jest w stanie poprowadzić naród ku wolności.

* Werter, wrażliwy, wykształcony mody człowiek żyjący w świecie, w którym panuje zło. Nie może się pogodzić z beznadziejnością otaczającego go świata. Jest indywidualistą zakochanym w Lotcie. Ogromnie cierpi, ponieważ dziewczyna jest narzeczoną innego mężczyzny. Werter jest wolnym człowiekiem, który sprzeciwia się wszystkiemu, co może go ograniczać. Niespełniona miłość, stany depresyjne, które nachodzą go coraz częściej sprawiają, iż chłopak buntuje się przeciw wszelkim konwenansom: moralności, rodzinie, religii.

* Giaur zakochał się nieszczęśliwie w żonie Hasana- Leili, która odwzajemniła jego uczucia. Zbuntowany przeciw nudnemu życiu i trudnej miłości postanowił uprowadzić Leilę, by mieć ją tylko dla siebie. Gdy Hassan dowiedział się o zdradzie, pod osłoną nocy zachowując tajemnicę wypływa na pełne morze i związaną dziewczynę wrzuca do wody. Giaur dowiedziawszy się o śmierci ukochanej zapragnął zemsty, która z czasem stała się jego celem i obowiązkiem. Wraz ze śmiercią Leili stracił wszystko, gdyż kochał on bardzo wiernie i tylko raz. Po raz kolejny zbuntował się, tym razem przeciw moralności i złu całego świata. Niestety odniósł porażkę- gnębiony poczuciem winy za śmierć ukochanej- zmarł.

* Kordian, przeżywa przemianę, której przyczyną nieszczęśliwa miłość do Laury, dostrzeżenie faktu, że ludzkimi uczuciami mogą rządzić pieniądze, a papież odmawia swego błogosławieństwa i wstawiennictwa. Kordian zaczyna walczyć. Decydującym momentem jest symboliczna scena na górze Mont Blanc. Stojący jak „posąg człowieka na posągu świata” odkrywa w sobie buntownika, nie chce już burzyć starych porządków i obyczajów (jak na początku powieści), ale pragnie poderwać Europejczyków do walki z tyranią. Wzorem dla niego jest bohater walk w Szwajcarii - Winkelried. Jednak marzenia okazały się zbyt wygórowane, a Kordian zbyt słaby by je wykonać.

* Pan Tadeusz, Jacek Soplica, buntuje się przeciw Stolnikowi, który odmówił mu ręki córki, Ewy. Jego niezadowolenie i chęć wyrzucenia emocji doprowadziło do zabójstwa przyjaciela. Czyn ten zmienia go. Swoją chęć zemsty, ból, nienawiść i bunt kieruje przeciw Moskalom, którzy napadają na jego ojczyznę. Wstępuje do zakonu, gdzie przyjmuje imię Robak. Staje się spokojnym, rozważnym, mądrym patriotą. Brał udział w wielu walkach. Marzył o zorganizowaniu na Litwie powstania w momencie wkroczenia na nią wojsk polskich i napoleońskich, idących na Moskwę.

h) POZYTYWIZM

* Mendel Gdański bunt przeciw antysemitom. Stary, mądry Żyd wychowuje wnuka w polskiej dzielnicy. W mieście krążą pogłoski o zwalczaniu żydów. Mendel nie przejmuje się nimi i w rozmowie z zegarmistrzem, tłumaczy, jak bardzo jest związany z Polską. Następnego ranka pijany człowiek rani kamieniem małego Kubusia- wnuczka starego Mendla. Wprawdzie sąsiedzi stają w obronie żyda i jego wnuka, a rana chłopca nie jest groźna, mężczyzna zraża się i traci “serce do tego miasta”.

* Poezja Kazimierza Przerwy-Tetmajera. Bunt artysty przeciw filistrowi, obrażanie moralności mieszczańskiej.

i) MŁODA POLSKA, bunt przeciw wartością mieszczańskim: zakłamaniu i obłudzie, starym zwyczajom i konwenansom.

* Moralność Pani Dulskiej, bunt przeciw zakłamaniu i obłudzie. Zbyszek chce uwolnić się od zacofanych tradycji i dwulicowości własnej matki, od zakłamania i nieszczerości.

* W Weselu jest bunt przeciw nieprzystosowaniu arystokracji do realnego życia, przeciw zbytniej ludomanii, życiu tylko dla rozrywki i lekceważeniu chłopów, oraz bunt przeciw bezradności i niemocy szlachty w walce o niepodległość. Chłopi są zdecydowani, otwarci i gotowi do walki.

* Bunt Tomasza Judyma z Ludzi bezdomnych przeciw nieprawidłowości poglądów, starym konwenansom i niemożliwości zmienienia świata. Tomasz pragnie naprawić świat, podnieść warunki życia najuboższych. Czuje, ze ma do spłacenia dług, za szansę, którą dostał od losu. Zmuszony jest wybierać pomiędzy dwoma racjami. Staje się rozdarty wewnętrznie i nie umie poradzić sobie z takim wyborem. Nie umie pójść na kompromis. Może poślubić Joannę i założyć rodzinę, jednak nie spełniłby wówczas swoich planów, co nie godziłoby się z jego sumieniem.

j) DWUDZIESTOLECIE MIĘDZYWOJENNE, bunt przeciw wszelkim wartościom, niesprawiedliwością i niesłusznej krzywdzie oraz przeciw bliskim: rodzinie.

* Zenon z Granicy, Nałkowskiej buntuje się przeciw krzywdzie społecznej. Pragnie żyć godnie i uczciwie, nie chce upodabniać sie do rodziców. Ma ambicje i jest zdolny, dlatego na początku udaje mu się, jednak z czasem przesuwa kolejne granice i ponosi klęskę- staje się taki sam jak ludzie, którzy go wychowali.

* Grupy awangardowe i futurystyczne i ich poezja. Sprzeciwiają się konwenansom i ograniczeniom gramatycznym, chcą nowości, dążą do współczesności, hołdują szybkość, postęp i maszynę. Buntują się przeciw wartością, kanonom i tradycjom, zwłaszcza romantycznym. Proponowali nowe typy poezji, chcieli by było ciągle świeża, byli przeciwni zapisywaniu jej, chcieli szokować. Organizowali głośne szokujące wieczory, które często kończyły się interwencja policji.

* W Procesie Kafki, jest bunt aresztowanego urzędnika, próbującego wydostać się z niewoli prawa. Prawo zniewala, ogranicza. K. próbuje walczyć, nie chce się zgodzić z absurdalną sytuacją, nie może się bronić, buntuje się, próbuje dostać się do sądu, walczyć o siebie, udowodnić swoją niewinność. Działanie K. w celu udowodnienia swojej niewinności niczego nie zmieniło. W systemie totalitarnym zostało z góry założone, iż jest winny i nic nie mogło tego zmienić. Bunt K. był jałowy, niemocny, bezbronny wobec sytuacji, w której się znalazł. Jednostka w totalitaryzmie jest bezradna, zależna, nie ma znaczenia, próbuje się buntować, choć z góry jej działania są skazane na niepowodzenie, nie jest w stanie zmienić systemu, który jest zbyt silny, a ona niestety zbyt słaba. Bunt przynosi niepokój, poczucie bezsilności, samotności i w końcu prowadzi do śmierci.

* W „Przedwiośniu” Żeromskiego jest wiele powodów buntu Cezarego Baryki:
1. Gdy wybucha wojna, a ojciec wyrusza na front, Cezary czuje się wolny, nieskrępowany przez obowiązki. Matka nie jest dla niego autorytetem, nie słucha jej i żyje tak jak mu to odpowiada. Bunt przeciwko ogólnemu porządkowi i ładowi. Cezary włóczy się z kolegami, opuszcza lekcje, co w efekcie powoduje jego wydalenie z gimnazjum. Bezpośrednim powodem był jego spór z dyrektorem uczelni, kiedy to na oczach tłumu Cezary zaatakował wykładowcę.
2. Jest tak zafascynowany wolnością, że gdy w Baku wybucha rewolucja komunistyczna przyłącza się do niej. Patrząc na świat młodymi oczyma odbiera te wydarzenia z entuzjazmem i ulega fascynacji hasłami rewolucji. Znów buntuje się, tym razem przeciw wszystkim i wszystkiemu. Jest niedojrzały, naiwny. Jest uczestnikiem wieców, mityngów ślepo wierząc w słuszność głoszonych idei - "wszystko co wykrzykiwali mówcy wiecowi, trafiało mu do przekonania". W tym swoim zrywie wydaje nawet domową skrytkę z oszczędnościami na cele rewolucji.
3. Bunt przeciw matce. Osobie, którą całkiem nieoczekiwanie porzucił i przeciw której wystąpił. Najbardziej kochająca go osoba, zdawała się, według niego, ograniczać jego wolność. Dopiero odkrycie jej sekretu zrewidowało jego stosunek. Było jednak za późno, przyszło aresztowanie, śmierć i Cezary chyba nie po raz pierwszy pożałował gwałtownie podejmowanych decyzji
4. Wieś w "Przedwiośniu" jest bierna, chłopi traktują swój los jako coś normalnego. Ta bierność wywołuje u Cezarego bunt - "Cóż za zwierzęce pędzicie życie, chłopy silne i zdrowe". Bohater stara się sam rozwiązać problem wsi oraz odnaleźć jego przyczyny.
5. Buntuje się również przeciwko założeniom komunistów. Występuje jako przeciwnik rewolucji i zadaje uczestnikom zebrania pytanie, jak klasa robotnicza może dać odrodzenie Polsce?
6. Laura- piękna kobieta, która kochając Barykę poślubiła innego mężczyznę jedynie dla pieniędzy. Po ich burzliwym romansie i równie rozstaniu mija sporo czasu zanim spotykają się ponownie. Laura wyznaje mu miłość, lecz po chwili decyduje się na rozstanie. Cezary czuje sie odrzucony. Bunt niesprawiedliwie zranionego kochanka dostrzec można w ostatniej scenie powieści. Przyłączenie się bohatera do pochodu manifestantów kroczących na Belweder nie może być decyzją do końca przemyślaną. Jest to wynikiem protestu, zawodu miłosnego, aktu rozpaczy, co Żeromski podkreśla odgradzając go od reszty manifestantów -"parł oddzielnie wprost na szary mur żołnierzy", sugerując, że ma on osobiste, indywidualne powody buntu.

LITERATURA WSPÓŁCZESNA, bunt przeciwko złu.

* Postawę buntu wyraźnie widać w filozofii Alberta Camusa, który uważa, że najcenniejsza w tym bezsensownym świecie jest wartość etyczna. Człowiek powinien przeciwstawiać się złu i walczyć o dobro nie naruszając swoich zasad.

* Dżuma. Zło- dżuma, pustoszy miasto Oran. Mieszkańcy są przerażeni, niektórzy tchórzą, inni podejmują walkę z chorobą. Doktor Rieux jest jednym z pierwszych, który przeciwstawia się chorobie, nie opuszcza miasta, chociaż ma okazję. Jest lekarzem, ale nie traktuje walki z chorobą tylko z racji swojego zawodu, starcie z dżumą jest dla niego obowiązkiem moralnym. Pomaga ludziom, nie zważając na ofiary, które niesie z sobą choroba. Stwierdza, że godność ludzka to przede wszystkim bunt przeciw złu, namawia by się nie poddawać. Przyznaje, że sensem ludzkiego życia jest bunt i nietolerowanie zła ora jego zwalczacie.

3. ZAKOŃCZENIE

a) Podsumowanie spostrzeżeń na temat buntu.
Motyw buntu w literaturze, to temat niekończący się- temat rzeka, na który można pisać, pisać nie zbliżając się do końca. Z powyżej przytoczonych przykładów, postaw wnioskuję, iż człowiek buntował się od zawsze. Sprzeciwiał się, gdyż świat, w którym żył nie wydawał mu się wystarczająco dobry, doskonały a prawa, według, których winien postępować, nie zadowalały go. Prawdopodobnie człowiek zawsze będzie się buntował, ponieważ nie jest łatwo dogodzić każdemu, zawsze znajdzie się, coś, przeciw czemu można wystąpić i zaprotestować.

b) Wyciągnięcie wniosków.
* Bunt sprawia, że człowiek się rozwija, stwarza nowe rzeczy, dzięki którym idzie naprzód i nie pozostaje bierny, pragnie zmian. Głównym celem buntu jest poprawa życia. Choć wielu buntowników, nie osiągnie swoich celów, nie uda im się postawić na swoim za jakiś czas znajdzie się ktoś inny, kto zdoła zrealizować plany poprzedników. Prawdopodobnie człowiek ten zmieni losy ludzkości, albo wynajdzie coś interesującego, za co wszyscy będą mu wdzięczni. Albert Camus stwierdził, że „Aby istnieć, człowiek musi się buntować” i jest to właśnie jedna z największych prawd kierująca człowiekiem.


BUNT PRZECIWKO BOGU Temat: Omów motyw buntu przeciwko Bogu w literaturze
Bunt..... Co to takiego? Sprzeciw, opór, niezgoda, niedostosowanie się do czyjejś woli... Przeciwko czemu? Przeciw czemuś, co jest nie po naszej myśli, co nie zgadza się z naszym światopoglądem.... Bunt towarzyszy człowiekowi od początku istnienia, od początku świata...Buntują się wszyscy, zarówno w małym, dużym, jak i olbrzymim stopniu... Szczególnym rodzajem sprzeciwu jest bunt przeciwko Bogu, w którego wierzymy, którego czcimy, którego prawa są dla nas wyznacznikiem, jak mamy postępować i żyć...
W literaturze motyw buntu przeciwko Bogu pojawia się często, niemalże w każdej epoce, począwszy od Biblii, na współczesności kończąc.
Z pierwszymi buntownikami spotykamy się w Księdze Rodzaju, w Biblii. Byli to Adam i Ewa, pierwsi ludzie. Bóg stworzył ich na własne podobieństwo, zapewnił im dostatnie życie w raju, niczego im nie brakowało, mieli wszystko to, czego zapragnęli. Byli szczęśliwi, żyli w idealnym świecie, obcy im był głód, choroby i nieszczęścia. Mimo wszystko zbuntowali się... Okazali nieposłuszeństwo względem Boga. Ewa za namową węża zerwała owoc z zakazanego drzewa, wiedząc, że Bóg sobie tego nie życzy. Skosztowała owoc i podała Adamowi. On także skosztował... Czy zostali ukarani? Tak, Bóg wypędził ich z Edenu. Od tej pory Ewa miała „w bólu rodzić dzieci” a Adam – ciężko pracować, aby utrzymać rodzinę.
Kolejnym buntownikiem Księgi Rodzaju był Kain, syn Adama i Ewy, brat Abla. Abel był posłuszny Bogu, postępował zgodnie z nakazami Boga. W ofierze zawsze składał baranka. Kain chciał przechytrzyć Boga i złożył ofiarę z warzyw i owoców, co już było buntem. Bóg oczywiście ofiary nie przyjął. Przyjął natomiast ofiarę Abla. Kain rozzłościł się i z zazdrości zabił brata. Czy został ukarany? Tak, został wypędzony z raju, skazany na tułaczkę. Aby go chronić, Bóg naznaczył go piętnem.
Kain rozmnażał się, a ziemia zapełniała się ludźmi. Byli oni jednak coraz mniej pokorni i posłuszni. Buntowali się. Bóg zesłał potop na ziemię, ale wkrótce znowu sytuacja się powtórzyła. Ludzie chcieli być potężniejsi od samego Stwórcy i postanowili wybudować wieżę sięgającą aż do samego nieba. Jednak buntownicy – budowniczy wieży także spotkali się z karą. Bunt napotkał bunt, można by powiedzieć... Bóg pomieszał im języki i od tej pory nie mogli się ze sobą porozumiewać.
Dzieje Narodu Wybranego także zawierają motyw buntu przeciwko Bogu. W drodze do Ziemi Obiecanej, Mojżesz udał się na Górę Synaj po Dziesięcioro Przykazań. W tym czasie Izraelczycy, którzy zbuntowali się przeciwko posłuszeństwu tylko jednemu Bogu, rozkazali Aaronowi, aby zrobił im złotego cielca. Mężczyzna nie miał wyjścia i postąpił tak, jak mu rozkazano. Izraelczycy składali mu ofiary i czcili go. Taki stan rzeczy trwał do powrotu Mojżesza. Gdy powrócił, nakazał Lewitom zabicie buntowników, zginęło około trzech tysięcy mężczyzn.
Najbardziej znanym mitologicznym buntownikiem był Prometeusz. To właśnie on, twórca człowieka wielokrotnie sprzeciwiał się wszechwładzy Zeusa. Pewnego razu przechytrzył najwyższego olimpijskiego boga. Podzielił wolu na dwie części, jedna była marna, ale pełna mięsa, druga – pięknie wyglądała z zewnątrz, natomiast wewnątrz pełno było skór, tłuszczu i kości. Kazał Zeusowi wybrać część, którą chciałby, aby składano mu w ofierze. Zeus oczywiście wybrał część pięknie wyglądającą. Od tego czasu ludzie składali w ofierze kości, a mięso pozostawało dla nich. Innym razem Prometeusz wykradł z Olimpu ogień. Uważał, że nie należy się on tylko bogom, ale całej ludzkości. Za swoje występki został przywiązany do skały i od tego czasu, codziennie sęp wydziobywał mu odrastającą wątrobę. Była to kara okrutna...
Za buntownika renesansowego uważa się Jana Kochanowskiego. Bunt narodził się w sercu poety po śmierci jego ukochanej córeczki, Urszulki, która zmarła mając zaledwie kilka lat. Szczęśliwym jak dotąd życiem pobożnego i bogobojnego poety zawładnęły rozpacz, smutek, żal, rozgoryczenie. Nastąpiło załamanie światopoglądu Kochanowskiego. Bunt przeciwko Bogu przewija się przez cykl „Trenów” , ale najwyraźniej zaznaczony został w „Trenie X”. Tren ten jest swoistą apostrofą skierowaną do zmarłego dziecka. Ma on formę pytań, z których każde następne jest krzykiem rozpaczy. Kochanowski poszukuje Urszulki niemal wszędzie: w zaświatach chrześcijańskich, pogańskich, mitologicznych, w Kosmosie. Jednak żadna odpowiedź nie jest wystarczająco pewna. W tej sytuacji, poeta zaczyna wątpić w istnienie zaświatów, życia pozagrobowego, a tym samym w istnienie Boga. Pada stwierdzenie – wyraz zwątpienia, a zarazem błaganie: „Gdzieśkolwiek jest, jeśliś jest, lituj mej żałości”. Zwrot ten zawiera równocześnie podstawowe stwierdzenie egzystencjalne: „czy Bóg istnieje?” Dla chrześcijanina jest to ciężkie bluźnierstwo, jednak Kochanowski jest już tak obojętny na wszystko, nie cofa się przed niczym. Rozpacz, ból, cierpienie potęgują się z każda chwilą, narastają, aż w końcu osiągają punkt szczytowy. Równocześnie obraz Boga staje się coraz mniej realny, nierzeczywisty. Pojawia się bunt, który równocześnie jest gorącą prośba cierpiącego ojca, prośbą o ukojenie, o ulgę. Czuje się niesamowicie oszukany, skrzywdzony, porzucony przez Boga, któremu zawsze i wiernie służył, a on odpłacił się śmiercią dziecka. Kochanowski nie jest w stanie odpowiedzieć, kto zawinił: los, Bóg, czy może on sam...Skłania się ku odpowiedzi, że jednak zły, niesprawiedliwy Bóg...
Epoka romantyczna obfituje w różnego rodzaju buntowników. Jeden z nich, Konrad z III części „Dziadów” Adama Mickiewicza, buntuje się przeciwko Bogu. Najwyraźniejszą formą buntu jest „Wielka Improwizacja” wygłoszona w celi. Buntownik nie wyznaje swych grzechów, wręcz przeciwnie, popełnia grzech pychy, porównując się do samego Boga. Dostaje się we władanie szatana. Jest poetą, więc przyznaje sobie prawo do rozmowy z Najwyższym. Natchniony, kieruje gorące słowa ku Bogu, które w żadnym wypadku nie są modlitwą, lecz poezją płynącą z potrzeby serca, improwizowaną. Konrad stawia żądania... Pragnie „rządu dusz”, chce wyzwolić naród. Argumentuje to tym, iż jest poetą, a poezja jest boską siła tworzenia i zapewnia nieśmiertelność. Bóg może wszystko, bawi się gwiazdami, czerpie muzykę z kosmosu, jest wszechwładny i nieśmiertelny. Dlaczego poeta – Konrad miałby tego nie robić? Mówi, że czuje nieśmiertelność, że tworzy ją i jednocześnie pyta Stwórcę cóż więcej On potrafi robić. Bóg milczy, co tylko potęguje gniew buntownika. Znów żąda władzy, równoznacznej z boską. Chce władać duszami, jak to czyni sam Bóg. Konrad ujawnia swój mesjanizm. Mówi, że nazywa się „Milijon” bo „za milijony” kocha i cierpi katusze. Bóg nadal milczy... To nieustanne milczenie powoduje, że „Milijon” grozi Bogu. Ale Bóg nadal milczy.....
Kolejnym buntownikiem romantycznym jest Faust, bohater romantycznego dramatu J. W. Goethe’go. Stary, średniowieczny alchemik, który całe życie poświęcił na szukanie prawdy, przeczytał wiele uczonych ksiąg. Pragnął dotrzeć to samego Boga. Jednak znalezienie odpowiedzi przerosło jego możliwości. Nie dotarł do prawdy, a jest już stary i czuje, że pozostało mu niewiele lat życia. Postanawia zawrzeć pakt z Mefistofelesem, który obiecuje mu drugie życie w zamian za jego duszę. Faust miał żyć do chwili, w której wypowie słowa: „chwilo, trwaj!”. Zawarcie paktu jest swoistym buntem przeciw Bogu i przejściem na stronę Zła. Odmłodzony i aktywny nadal stara się znaleźć odpowiedzi na dręczące go pytania. Podróżuje po świecie, obserwuje ludzi, jednak nadal nie znajduje rozwiązania dla problemów wciąż go dręczących. W końcu zakochuje się i wypowiada znamienne słowa: „chwilo, trwaj!”. Oznacza to wieczne potępienie, jednak Bóg lituje się nad nim, wybacza mu bunt i chór aniołów zabiera Fausta do nieba.
Wśród utworów pozytywistycznych trudno doszukać się motywu buntu przeciwko Bogu. Jednak godnym uwagi jest utwór Fiodora Dostojewskiego pod tytułem „Zbrodnia i kara”. Bohater, 23- letni były student, Rodion Raskolnikow buntuje się przeciwko Bogu, a zwłaszcza sposobowi, w jaki sposób został urządzony przez Niego świat.(Nie może pogodzić się, że niektórzy musza niezwykle ciężko pracować, żeby przeżyć, a inni żyją z wykorzystywania innych, jak na przykład stara lichwiarka, Aldona Iwanowa. Nienawiść do niej jest tak duża, że Raskolnikow knuje bardzo szczegółowy plan zbrodni. Zabija staruszkę.) Próbuje stworzyć świat bez Boga, gdzie wszystkie prawa ustanowione są przez człowieka. Twierdzi, że człowiek jest panem swojego losu, wszystko ma podane pod nos, jednak nie umie tego wykorzystać, pozwala zdmuchnąć sobie wszystko w jedną sekundę. W swej teorii nie uwzględnia jednak samego człowieka i jego ludzkiej natury i skłonności do wyrzutów sumienia. Zbrodnia sama w sobie jest buntem przeciw Bogu. Raskolnikow gwałci dwa najważniejsze przykazania: przykazanie miłości bliźniego i biblijne przykazanie „nie zabijaj”. To wszystko sprawia, że traci wiarę w Boga, ale także sens życia. Dręczą go wyrzuty sumienia, tak duże, że popada w coraz głębszą depresję, żyje, ale go nie ma, jest jak obłąkany. Wybiera drogę wyznaczoną przez szatana. W końcu jednak poznaje Sonię, której miłość i pokorna wiara zwyciężają i Raskolnikow powraca „do świata żywych”.
Motyw buntu przeciw Bogu możemy odnaleźć w hymnie Jana Kasprowicza pod tytułem „Dies Irae”. Do głosu dochodzą tutaj nastroje dekadenckie, tak bardzo charakterystyczne dla końca wieku. Kończące się stulecie niosło za sobą koniec cywilizacji, łączony z kryzysem wartości, wiary i zaufania do Boga oraz wzajemnych relacji: świat- człowiek- Bóg. Kasprowicz zastanawia się nad sensem zła, cierpienia i grzechu, a także nad sensem Sądu Ostatecznego. Nie rozumie, czemu ludzie mają być sądzeni za zło, które jest tworem samego Boga. Pyta, czemu ludzie mają ponosić odpowiedzialność za coś, co niekoniecznie jest ich winą. Z tego buntu rodzi się oskarżenie: „przez grzech Twój, Boże... ginę, ginę, ginę.”
Podobne do Kasprowicza, lecz nie identyczne stanowisko, zajmuje poeta dwudziestolecia międzywojennego, Bolesław Leśmian.
Wiersz „Trupięgi” jest wyrazem niezgody poety na istniejącą sytuację, na biedę i cierpienie. Ma on wydźwięk ironiczny, co podkreśla stosunek poety do Boga. Nie może się on pogodzić z faktem, że Stwórca dopuszcza, aby na świecie istniało tyle cierpienia, bólu, biedy i goryczy. Leśmian podejrzewa, że zarówno świat żyjących, jak i pozagrobowy, są urządzone w taki sam sposób, z czym kategorycznie nie może się pogodzić.
Wiersz pod tytułem „Dziewczyna” ma podobny wydźwięk. Leśmian zadaje Bogu pytanie: „takiż to świat! Niedobry świat! Czemuż innego nie ma świata?” Poeta ma żal, że Stwórca urządził świat w ten sposób, iż przeznaczeniem człowieka jest wieczne dążenie do czegoś, czemu także towarzyszy uleganie fałszywym ideałom, które narażają na trud i prowadzą donikąd. A największym cierpieniem jest, to że człowiek nigdy nie osiągnie ideału. Poeta nigdy tego nie zaakceptuje.
W balladzie „Dusiołek” poeta prowadzi polemikę z Bogiem, który stworzył na świecie zło. Opowieść o chłopie Bajdale stanowi pretekst do wyrażenia pewnej prawdy o świecie. Leśmian podkreśla fakt, że wszystko, co brzydkie, jest złe, ale zostało przez kogoś stworzonej na pewno nie jest wytworem człowieka. Poeta obarcza winą za istnienie zła samego Boga, który na dodatek pozostawia ludzi samych i nie pomaga z tym złem walczyć. Taka postawa wobec ludzi, jest zdaniem poety, niedopuszczalna.
Bunt przeciw Bogu towarzyszy nam od zarania dziejów. Nie jest jednak identyczny. Bunt biblijny wywołany jest przez szatana, między innymi przez Lucyfera, który zbuntował swój zastęp anielski i wraz z nim został zesłany do piekieł. To on sprawia, że ludzie biblijni się buntują, grzeszą, za co zostają surowo ukarani.
Bunt Prometeusza jest wynikiem niewidocznego sporu, swoistej wojny, jaką toczył z Zeusem. Z drugiej strony jest wyrazem głębokiej miłości do ludzkości, która nie znała granic. Nawet groźba okrutnej kary nie odstraszyła przed sprzeciwieniem się woli bogów.
Bunt Jana Kochanowskiego wywołany jest niesamowitym cierpieniem po stracie ukochanego dziecka. Poeta nie mógł pogodzić się z tym, że ukochany Bóg zabrał mu Urszulkę. Rozpacz sprawiła, że przestał wierzyć... Jednak po pewnym czasie odzyskał wiarę, przestał się buntować, zrozumiał...
Bunt Konrada jest wyrazem jego mesjanizmu, a zarazem chęcią dorównania samemu Bogu... Niczego jednak nie osiąga, ponieważ Bóg milczy uparcie i pozostaje obojętny na wezwania i bluźnierstwa Konrada.
Bunt Fausta był wynikiem rozczarowania, jakie przeżył stary alchemik, nie uzyskawszy odpowiedzi na dręczące go pytania, a zarazem możliwości kolejnego życia... Nie osiąga celu, ale osiąga Niebo, mimo buntu...
W pozostałych przypadkach bunt spowodowany był sytuacją, w jakiej musieli żyć buntownicy... Sprzeciwiali się takiemu urządzeniu świata przez Boga, który powinien, ich zdaniem czynić samo dobro..
Bunt przeciwko Bogu przewija się przez literaturę wszystkich epok i najprawdopodobniej będzie przewijał się nadal, aż do dnia Sądu... Motyw, ten, jakże wyraźny ma za zadanie ukazać postać samego Boga, jego dobroć, miłość, sprawiedliwość, ale także surowość dla tych, którzy się buntują.... A sam bunt??? Czy ma jakikolwiek sens???

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 81 minut