profil

Stanisław Wokulski - "Człowiek epoki przejściowej".

poleca 87% 152 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Przedstaw temat, analizując podany fragment "Lalki" Bolesława Prusa uwzględniając kontekst całej powieści.

„Lalka” Bolesława Prusa to powieść pozytywistyczna, która opisuje ówczesną rzeczywistość. Natomiast jej główny bohater- Stanisław Wokulski nie jest typowym pozytywistą. Dostrzegamy w nim, bowiem wiele cech romantyka. Można w takim razie nazwać go osobą dwóch epok, lub „człowiekiem epoki przejściowej”.
Wokulski przychodzi na świat w epoce romantyzmu i na tę epokę przypada również jego wczesna młodość. Nie dziwne, więc, że uległ on niektórym ideałom tej epoki. Przykładem tego jest jego patriotyzm, który skłonił go do udziału w powstaniu styczniowym, czego skutkiem była zsyłka na Sybir. Jednak jego romantyczna natura objawia się najbardziej w miłości do Izabeli Łęckiej. W chwili ujrzenia jej w teatrze, rodzi się w nim ślepa miłość. Wciąż szukał okazji by ją, chociaż ujrzeć, swoje życie podporządkował jej, zaniedbując swoje inne sprawy:
„Odtąd mało pamiętał o sklepie i o swoich książkach, lecz ciągle szukał okazji do widywania panny Izabeli…”
Stała się ona nagle sensem jego życia, „mistycznym punktem”, wydawało mu się, że całe wcześniejsze życie prowadziło go do ujrzenia Łęckiej. Za wszelką cenę chciał ją poznać, porozmawiać z nią, a żeby to osiągnąć musiał stać się bogatym szlachcicem z dużymi znajomościami. Bardzo ją idealizuje, nie jest w stanie dostrzec jej cynizmu, chłodu, obojętności. Sam siebie porównuje do robaka, a ją do motyla, lecz pociesza się, że „gąsienica jest także podobna do robaka, póki nie zostanie motylem”. Dla niech chce „opuszczać swoją norę i innych robaków” i doskonaląc się, stać się kimś takim jak ona. Zdaje sobie jednak w przebłyskach świadomości sprawę jak głupio zachowuję się tak wiele poświęcając dla jednej kobiety, wydając tyle pieniędzy. Z drugiej strony uważa, że dorobił się ich dzięki niej. W końcu zauważa jednak, że Łęcka jest bardzo fałszywa i jak typowy romantyk usiłuje popełnić samobójstwo.
Jednak w Wokulskim wyraźnie widać też cechy pozytywisty. Gdy jego ojca nie stać na opłacenie nauki sam pracuje na własne utrzymanie oraz opłacenie studiów. Wykształca się, dużo czyta. Następnie gromadzi spory majątek, który stale pomnaża. Potrafi inwestować i obracać pieniędzmi. Nie zrażają go przeciwności losu i brak wiary ludzi w to, że odniesie sukces. Jest osobą bardzo pracowitą, wytrwałą, sumienną. Przy tym wszystkim nie jest materialistą, pieniądze chce zdobywać tylko w uczciwy sposób, pomaga również innym dzieląc się własnym majątkiem, jest bezinteresowny. Nie bał się ciężkiej pracy i wciąż stawiał sobie nowe wyzwania:
„Nie być kupcem albo być bardzo bogatym kupcem.
Być co najmniej szlachcicem (…)
Nade wszystko zaś mieć dużo pieniędzy…”
Za podstawową zasadę uważa ciągłe doskonalenie się, wstępowanie na „wyższe szczeble”. Ma dużo szczęścia w tym, co robi, bo udaje mu się osiągnąć cele. Nie udaje mu się jedynie zdobyć Izabeli Łęckiej.

Wokulski jest rozdarty między dwoma, tak różniącymi się epokami. Sam nie potrafi się zdecydować kim naprawdę jest. Jego stosunek do miłości jest typowo romantyczny, natomiast do nauki-pozytywistyczny. Wciąż toczył się w nim spór rozumu z sercem, uczucia z logiką. Ostatecznie odnosi on w pewnym sensie klęskę, ponieważ niespełnione pozostaje jego uczucie do Izabeli, a temu poświęcił przecież swoje życie. Nieznane są jego ostateczne losy. Myślę, że w Wokulskim jest tyle samo romantyka, co pozytywisty.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 3 minuty

Ciekawostki ze świata
Teksty kultury