Rusyfikacja na ziemiach polskich szczególnie nasiliła się po upadku powstania listopadowego. Królestwo Polskie zostało zintegrowane z Imperium Rosyjskim, stając się jego integralną częścią. Wprowadzono rosyjski system monetarny, a w 1847 roku wprowadzono rosyjski kodeks. Kolejnym krokiem rusyfikacyjnym była likwidacja armii polskiej do 1856 roku oraz podporządkowanie Królestwa Polskiego namiestnikowi carskiemu, Iwanowi Paskiewiczowi. Kolejna fala rusyfikacji nastąpiła po stłumieniu powstania styczniowego: wprowadzono stały stan wojenny, zrusyfikowano administrację i szkolnictwo, zlikwidowano Kościół unicki, a Polaków wysiedlano i wywłaszczano. Aleksandr Apuchtin wprowadził w szkołach system donosów i szpiegowania uczniów, co stało się podstawą systemu policyjnego w edukacji. W 1875 roku zniesiono polską procedurę sądową, zastępując ją rosyjską, a w 1885 roku Bank Polski został przekształcony w kantor Rosyjskiego Banku Państwa. Wszechobecna cenzura kontrolowała każdy druk, przedstawienie i wystawę.
Jak reagowali na to Polacy? Czy walczyli, czy poddawali się rusyfikacji? Jakie postawy przyjęli wobec tych działań?
Postawy wobec rusyfikacji
Polaków można podzielić na dwie grupy: tych, którzy sprzeciwiali się rusyfikacji, oraz tych, którzy jej ulegali. Ci, którzy stawiali opór, angażowali się w różne formy działalności. Organizowano tajne nauczanie, które rozwinęło się na szeroką skalę. W szkołach powstawały kółka samokształceniowe, a na nielegalnych kursach uczono języka polskiego, historii Polski, geografii i kultury. Oprócz tajnej edukacji dochodziło do strajków i zamachów na policjantów oraz urzędników. Młodzież polska również organizowała protesty.
Represje dotknęły Kościół katolicki, ostoję polskości. Duchowieństwo zostało podporządkowane Kolegium Rzymskokatolickiemu w Petersburgu, którego członków mianował car. Papież Pius IX zwolnił polskich biskupów z podległości wobec tej instytucji, a wielu z nich, nie poddając się władzom carskim, zostało aresztowanych i wywiezionych w głąb Rosji. Szczególnie brutalnie władze carskie postępowały wobec unitów (grekokatolików), zmuszając ich do przechodzenia na prawosławie i tłumiąc każdy opór przy użyciu wojska.
Druga grupa Polaków, która ulegała rusyfikacji, dostosowywała się do rosyjskich nakazów i zakazów, nawet tych najbardziej bzdurnych. Ci Polacy w najmniejszym stopniu nie okazywali swojego pochodzenia, nie mówili po polsku, a niektórzy pracowali w rosyjskich urzędach, szkołach i instytucjach.
Germanizacja na ziemiach polskich
Proces germanizacji nasilił się po zjednoczeniu Niemiec w 1871 roku. Metody były podobne do tych stosowanych przez Rosjan. Kanclerz Niemiec Otto von Bismarck uważał, że przeszkodą w germanizacji Polaków jest Kościół katolicki. W związku z tym podjął kroki mające na celu podporządkowanie Kościoła władzom świeckim. Najcięższy dla duchowieństwa był okres kulturkampfu, kiedy to aresztowano wielu księży i arcybiskupa. Kościół utracił nadzór nad szkolnictwem i prowadzenie akt stanu cywilnego, a nauczanie księży i głoszenie kazań były kontrolowane przez państwo.
Niemieckie władze prowadziły intensywną germanizację szkolnictwa. Język niemiecki stał się językiem urzędowym, a nauka odbywała się wyłącznie po niemiecku. Wydano prawa utrudniające Polakom życie, w tym ograniczając możliwość uzyskania kredytów w bankach, budowania domów na terenach niemieckich oraz stopniowo wykupywano polskie ziemie.
Opór wobec germanizacji
Podobnie jak przy rusyfikacji, także tutaj Polacy wykazywali różne postawy. Jednym z symboli oporu wobec germanizacji był Michał Drzymała, który, odmawiając budowy domu na zakupionej ziemi, zamieszkał w wozie cyrkowym, omijając pruskie prawo budowlane. Innym przykładem był ksiądz Macoszek, który uczył dzieci religii w języku polskim, pomimo nacisków władz. Wojciech Kubanek założył w Gołańczy księgarnię i drukarnię, a w 1905 roku zorganizował strajk szkolny przeciwko germanizacji.
Ważnym wydarzeniem w walce z germanizacją był strajk dzieci we Wrześni w 1901 roku, które sprzeciwiały się nauczaniu religii po niemiecku. Za ten protest dzieci zostały poddane chłoście.
Postawy ugodowe
Nie wszyscy Polacy sprzeciwiali się germanizacji. Część poddała się presji zaborcy, porzucając swoją polską tożsamość. Zgadzali się na warunki narzucone przez władze niemieckie, sprzedawali swoje ziemie i często emigrowali do Galicji. Niektórzy robili to z powodu osobistych korzyści, inni ze strachu o swoje życie i przyszłość.
Podsumowanie
Mimo różnych postaw, zarówno wobec rusyfikacji, jak i germanizacji, kultura polska i tożsamość narodowa przetrwały. Dziś możemy być dumni z naszych przodków, którzy nie poddali się procesom wynarodowienia i walczyli o swoją polskość, nawet jeśli zaborcy próbowali zniszczyć ją na różne sposoby.