profil

Dlaczego "Syzyfowe prace"można nazwać radosnym hymnem na przekór wszystkiemu?

poleca 86% 101 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze
Powstanie styczniowe

Powieść S. Żeromskiego Pt. ?Syzyfowe prace? ukazały się w 1997. Elementy autobiograficznymi są: Klerykow jako Kielce, a gimnazjum Klerkowskie to Kieleckie Gimnazjum Miejskie. Jednak nie należy utożsamiać bohaterów fikcyjnych z rzeczywistymi. Na tle historycznym powieści ukazano w 1864r. klęskę powstania styczniowego, kiedy to naród polski pogrążył się w marazmie, beznadziei a Polacy przestali wierzyć że Kiedykolwiek Polska odzyska wolność.

Syzyfowe prace? to z pewnością radosny hymn życia na przekór wszystkiemu, ponieważ młodzież opisana w tej książce przeciwstawia się rusyfikacji. Po wprowadzeniu w życie ustawy z roku 1871 o usunięciu języka polskiego z życia publicznego, tzn. ze szkół i instytucji. Celem jej było wynarodowienie Polaków, pozbawienie ich szacunku dla pamięci narodowej. Pomimo tego wszystko młodzi Polacy pozostają do końca Polakami. Część młodych ludzi poddaje się metodom rusyfikacyjnym. Ale większa część nadal jest oddana Polsce całym sercem.

Pierwszym argumentem potwierdzającym tą tezę i najważniejszym w całym dziele jest walka Marcina Borowicza z rusyfikacją. Chłopiec na początku poddaje się okupantom i przyjmuje cechy człowieka, który nie zna ani swojej ojczyzny, ani swego pochodzenia, ani też nie jest patriotą. Ulega rusyfikacji, którą później udaje mu się pokonać. Drugim argumentem jest moment, kiedy w głównym bohaterze budzą się uczucia patriotyczne. To właśnie wtedy Marcin zrozumiał, że wszystko co go kiedyś otaczało i cały teraźniejszy świat tak naprawdę nie istnieje. Nie ma kraju, który był domem jego rodziców, nie ma też państwa za które walczyli jego dziadkowie. Porostu wszystko zaczęło zanikać wraz z rusyfikacją. Nasz bohater zrozumiał, że okupantom chodzi o zniszczenie młodego umysłu. Można zauważyć, że przeczytanie przez Zygiera Reduty Ordona, bardzo wpłynęło na dalsze zachowania Marcina. Poczuł nagłą miłość do Ojczyzny. Od tej pory już nie zachowuje się obojętnie dla rusyfikacji, lecz przeciwstawia się jej. Rodzi się w nim patriota. Kolejnym wydarzeniem potwierdzającym moją tezę jest wytrwałe dążenie do celu Andrzeja Radka, który zakończył swoją misję sukcesem. Mimo trudnej sytuacji w domu, chłopiec dzięki namowom "Kawki" - nauczyciela dworskich dzieci, zaczął się kształcić. Nauka wychodziła mu bardzo dobrze. Nie marnotrawił swego talentu i aby kontynuować ją zaczął dawać korepetycje dzieciom państwa Płoniewiczów, którzy odpłacali się mu, jak tylko mogli. Również przejawem patriotyzmu i obiektywnego patrzenia na przeprowadzane w gimnazjum lekcje był sprzeciw Figi Waleckiego skierowany przeciwko nauczycielowi historii, który przeinaczał fakty historyczne i ukazanie polskich duchownych jako morderców. Młodzież pozbawiono wielu praw, a mimo wszystko cieszyli się życiem. Byli przygnębieni myślą o zanikaniu polskości, ale spotykali się na górce u Gontali, w celu studiowania dzieł poetów polskich. Z kolei miłość Marcina do Anny Stogowskiej, zwanej Birutą nie była juz tak szczęśliwa. Chłopiec kochał ją miłością platoniczną. Kochał ją w ukryciu i nigdy nie zdobył się na wyznanie jej tego uczucia. Zwlekał, aż pewnego dnia okazało się, ze jest juz za późno i nigdy więcej jej nie zobaczy. Biruta wyjechała z kraju.
Moim zdaniem ?Syzyfowe prace? są powieścią o rusyfikacji polskiej młodzieży. Tytuł sugeruje, że były to daremne próby. Podobnie jak mitologiczny bohater Syzyf, nieustannie wtaczając kamień pod górę, nigdy nie zakończy swojej pracy, tak samo rusyfikatorzy nigdy nie odniosą zwycięstwa, nie zniewolą umysłów młodych ludzi, którzy zresztą pod względem uporu i wytrwałości przypominają postawę Syzyfa.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 3 minuty