profil

Księga Koheleta

2021-02-03
poleca 85% 872 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Kohelet to inaczej mędrzec przemawiający na zebraniu. Księga ta powstała około III w. p.n.e. Autor zastanawia się nad sensem życia, nad istotą ludzkiej egzystencji. Dochodzi do wniosku, że wszystko co otacza człowieka na ziemi jest niczym, lecz zwykłą marnością. Księga ma charakter osobistych zwierzeń mędrca i jest traktatem filozoficznym. Ideą przewodnią jest teza o "marności" wszystkich dóbr ziemskich. Dlatego też głównym przesłaniem Księgi są słowa: „A wszystko to marność i pogoń za wiatrem…”.

Księga Koheleta, inaczej Księga Eklezjastesa to jedna z ksiąg biblijnych należąca do kanonu Starego Testamentu. Autor w pierwszych słowach przedstawia się jako Salomon, syn króla Dawida. W rzeczywistości nie napisał tego Salomon, ale jeden z mędrców, który użył imienia króla znanego z mądrości, aby podkreślić wagę zapisywanych słów. Księga zawiera rozważania nad sensem życia ludzkiego. Wynika z nich, że nic nie ma absolutnej wartości, nie jest trwałe, nie potrafi w pełni uszczęśliwiać. Ani bogactwo, ani władza, sława, nawet mądrość nie czynią człowieka pewnym i zadowolonym.

Przekonanie o tym, że wszystko jest marnością dotyczy zjawisk przyrody, zabiegów człowieka zmierzających do osiągnięcia bogactwa i sławy, używania przyjemności i mądrości. Kohelet mówi o zachłanności ludzi, marnotrawstwie, omijaniu tego, co piękne, chęci korzystania z jak największych przyjemności.

Człowiek poddany jest prawom przemijania i zapomnienia. Powinniśmy czerpać z życia pełnymi garściami wszystko to, co sprawia nam radość, tak można odczytać treść zapisaną w księdze Koheleta. Autor podkreśla, że nie należy wyczekiwać jakiegokolwiek końca, a jedynie cieszyć się z tego, co mamy i to bez względu na wszystko. W życiu jest czas na radość i na smutek, powinniśmy zachować odpowiedni dystans do życia. Należy utrzymywać umiar i rozsądek nie tylko w szczęściu, ale także przy niepowodzeniach.

Monolog w Księdze Koheleta składa się z wypowiedzi, z których wynika, że człowiek szuka drogi do szczęścia. Ale to daremny trud - wyrzeczenia prowadzą do nicości i w końcu do śmierci. Szczęścia nie zapewnia ani bogactwo, ani mądrość. Szukając go odczuwamy raczej utrapienie i niespełnienie. Wszystko to marność, "marność nad marnościami". Słowo "marność" występuje w Księdze dwadzieścia razy. Jest to refren powtarzający się po każdej wyrażonej w tekście myśli.

Człowiek trudzi się i jest to tak wielki trud, że nie można tego wyrazić słowami. Wie, że trudzić się trzeba do końca. Wszystko toczy się swoją drogą, wszystko ma początek i koniec, zaś u kresu drogi ze wszystkich uczynków trzeba zdać sprawę przed Bogiem.

W odpowiedzi na smutną refleksję dotyczącą marności, Kohelet podaje kilka rad, które mogłyby zmienić to smutne życie. Chodzi przede wszystkim o to, by używać i cieszyć się przyjemnościami, jakie ono oferuje.

Inną próbą zaspokojenia swoich potrzeb jest podejmowanie się różnorakich dzieł. I tak Kohelet budował domy, zakładał ogrody i parki, gromadził złoto i srebro do tego stopnia, że stał się najpotężniejszym i najzamożniejszym władcą w Jeruzalem. Lecz pomimo tego, że doświadczył wielkiego błogosławieństwa w każdej z tych dziedzin, stwierdza po raz kolejny, że wszystko jest marnością.

Kolejnym etapem rozważań autora jest zaduma nad niesprawiedliwością na świecie. Okazuje się, że obietnice, które Bóg złożył wszystkim żyjącym sprawiedliwie nie zostały spełnione inieszczęście na równi spotyka sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Zdarzają się przypadki, iż bezbożnemu powodzi się lepiej niż komuś, kto stara się żyć w zgodzie z Bożymi przykazaniami. Podsumowanie tego rozdziału kończy się stwierdzeniem, że ludzie żyją bezbożnie, dlatego że wyrok skazujący za grzech nie jest wykonywany od razu, ale z pewnym opóźnieniem. Powinniśmy żyć według prawa bożego, gdyż Bóg nie przemija, jego mądrość jest wieczna, niezmienna. Wszystko, co posiadamy jest od Boga i On będzie sądził człowieka.

Kohelet przedstawia Boga jako Tego, który powinien stać się ośrodkiem wszelkich zmagań człowieka. Znajduje to przede wszystkim odbicie w podsumowaniu całej księgi, gdzie mówi właśnie o przestrzeganiu Bożych przykazań, jako nadrzędny cel wszelkiego działania. Boże prawo jest tutaj odwieczne i niezmienne.

Przez całą księgę przewijają się najważniejsze dwa punkty widzenia. Pierwszy z nich to człowiek żyjący według Bożych zasad. Jest on dotykany przez różne przeciwności losu. Często może nawet popaść w zwątpienie, szczególnie jeśli przejmie się przypadkami niesprawiedliwości, a także wtedy, gdy ona go dotnie. Sam autor wielokrotnie podkreślał, że był świadkiem, jak ludziom bezbożnym wiodło się całkiem nieźle, natomiast sprawiedliwi cierpieli w nędzy.

Drugi punkt widzenia to człowiek, który wątpi i swoje życie buduje nie w oparciu o pewne Boże zasady, ale o zasady popularne w tym świecie. Widzimy więc, że Bóg jest tutaj ukazany jako ostateczny cel każdego człowieka i jako jedyna ucieczka przed życiem bez celu.

Jest On też jedynym źródłem autentycznej radości. Kohelet często mówił o radości, ale bez względu na to, jak bardzo przyjemność, którą odczuwał, była intensywna, to jednak
za każdym razem musiał przyznać, że wszystko to "marność nad marnościami."

Niektórzy mogą być zwiedzeni przez cele doczesności, zwłaszcza kiedy próbują znaleźć radość życia w nie do końca uczciwych praktykach. Do takich dążeń zachęca na pewno fakt, że odpłata za grzech nie zawsze następuje bezpośrednio po popełnieniu złego czynu. Ale ta odpłata jest pewna, a bojaźń Boża i przestrzeganie Bożych przykazań jest pełnią życia każdego człowieka.

Księga Koheleta stanowi fazę poglądu mędrca izraelskiego, wyciągając konsekwentne wnioski staje przed groźbą skrajnego sceptycyzmu i przekreślenia jakichkolwiek wartości i sensu ludzkiej egzystencji. Od ostatecznego upadku w przepaść rozpaczy i zwątpienia ratuje ją wiara w Boga. Autor wierzy w Boga, choć zupełnie nie pojmuje Jego działań, nie znajdując obecności Boga w historii narodu ani w losie każdego poszczególnego człowieka. Nie wierzy, że człowiek może mieć jakikolwiek wpływ na zmianę swojego losu. Wszystkie zdarzenia zewnętrzne dzieją się ponad człowiekiem i obok człowieka, a on choć tego nie rozumie musi przyjąć ich uwarunkowania.

Kohelet posiada oblicze sędziwego nauczyciela, który wiele w życiu doświadczył, zgromadził pokaźny majątek, a jednak wciąż poszukuje, stawia pytania i powątpiewa w powszechnie uznane pewniki. Motto, które otwiera i zamyka Księgę Eklezjastesa - vanitas vanitatum, "marność nad marnościami" zawiera tylko cząstkę jego filozofii życia. Kohelet wznosi się ponad pesymizm. Obserwując wciąż zmieniający się świat dochodzi do wniosku, że wszystko pod słońcem ma swój czas właściwy, mądrość zaś polega na tym, by duchowo zapanować nad pozornie bezładnym ciągiem paradoksów życia. Kohelet nie zaprasza do wyrzeczeń. Wprost przeciwnie, ulotność chwili każe chwytać okruchy radości pełnymi garściami. Człowiekowi osaczonemu przez sprzeczności i nieuchronnie zapadającemu w śmierć nie pozostaje nic innego, jak korzystać z najprostszych uciech, jeść, pić i cieszyć się życiem. Zawsze jednak gdzieś w tle obecny jest Stwórca. Od Niego wszystko pochodzi i ku Niemu zmierza.

Ostatecznie można powiedzieć, że Księga Koheleta jest rozpaczliwym wołaniem o zadumę nad doczesnością, która, gdy pokładamy w niej nadzieję, staje się źródłem jedynie frustracji i cierpienia.

Podoba się? Tak Nie
Komentarze (4) Brak komentarzy

Super praca, oby takich więcej xD

Życie me uratowane xD

Dziękuje xD

bardzo mi sie przedało.

Ody jak najwięcej było u takich świetnych prac

Treść zweryfikowana i sprawdzona

Czas czytania: 6 minut

Teksty kultury