profil

Idealiści i marzyciele potrzebni czy zbędni światu.

drukuj
poleca 88% 102 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

W mojej pracy postaram się udowodnić, iż idealiści i marzyciele są potrzebni światu.Oraz pokazać ,która postawa jest lepsza na życie realisty czymarzyciela..

Pierwszym argumentem na potwierdzenie mojej tezy jest nudne, chytre życie realisty, ponieważ realizm często też przeistacza się w materializm, tacy ludzie nie robią niczego bezinteresownie, wzbogacają się na cudzym nieszczęściu i często są też odpychani nawet przez swoich „stronników”. Tutaj możemy posłużyć się parobkiem Głównego bohatera z powieści Miguel’a Cervantes’a pt. „Don Kichot z Lamanczy”-Sancho Pansem.
Bohater dostał propozycję od Don Kichot”a aby jemu towarzyszył a jednocześnie służył w wędrówce, Sancho Pansa zgodził się.Mogłoby się wydawać, że bezinteresownie, ale niestety on był realistom, tóry podczas tej wędrówki chciał się wzbogacić rabując ludzi, a poboczną korzyściom była sława, którą też obiecał przekonując Pansie Don Kichot.gdyby miał troche idealisty w sobie to postąpiłby zupełnie inaczej(lepiej).


Kolejnym argumentem jest próżne szalone i nierealne życie idealisty, który zatracił się w marzeniach idzie wyłącznie drogą wybranych przez siebie ideałów często z tego powodu wykonując jakieś sprzeczne z rzeczywistością misje, tutaj możemy się posłużyć również powieścią Miguel’a Cervantes’a pt. „Don Kichot z La Manczy”, lecz teraz bezpośrednio głównym bohaterem- Don Kichotem.
On właśnie był przesadnym idealistom, który biorąc przykład ze swojego literackiego bohatera(był to rycerz) walczył z wiatrakami będąc przekonany,iż są to złe potwory, przed którymi ratuje świat.Posługując się tym bohaterem można zauważyć,iż będąc przesadnym marzyciel można wyrządzić sobie ogromną krzywdę. Tutaj widzimy, że dobrze jest być marzycielem, lecz nie można się zatracić w swych marzeniach.

Także na przykładzie idealisty nie można wymyślać sobie przeróżnych rzeczy i traktować ich jak rzeczywistość, ponieważ to już jest chorobą i przez to możemy być odrzuceni od środowiska oraz uznawani jako wariatów chorych umysłowo. Lecz również nie możemy być przesadnymi realistami, którzy patrzą się na świat i widzą tylko
Nieskończoną przestrzeń miliardy kul ognistych, wokół każdej koło tuzina mniejszych, oświetlonych, wewnątrz rozpalonych, na zewnątrz okrytych zastygłą, zimną skorupą, na której warstwą pleśni osiadły żywe, poznające istoty a jedną z nich jest on.
Natomiast idealista patrząc na świat dostrzeganie o wiele więcej przynajmniej poczuje wszystkimi swoimi zmysłami,patrząc na lecącego ptaka zamarzy się myśląc o chęci spróbowania, poznania jak to jest latać.

Dodatkowym argumentem jest zdolność idealisty do uczuć, a realisty znacznie mniej. Lecz nie uważam, że wiedza realisty o stworzeniu materii jest zła i niepotrzebna, lecz, że poglądy marzyciela na ten temat są znacznie przyjemniejsze i ciekawsze.

Weźmy pod uwagę również idealistów tutaj również Don Kichota,który wierzy, że świat i ludzkość da się „naprawić”. Można go porównać do światełka na końcu tunelu, które przypomina nam, iż są rzeczy piękne oraz wskazuje nam drogę. Nie możne nieustannie myśleć i mówić, że ideały nie istnieją, lecz lepiej bynajmniej trochę się zbliżyć swoją postawą do ideałów i „naprawiać”.

Ważnym argumentem jest również to, iż marzenia to jedna z najpiękniejszych rzeczy na świecie,lecz nie można przesadnie się w niech zatracać.

Kolejnym argumentem jest to, iż człowiek bez marzeń i ideałów byłby zły, nudny i niepoprawny, każdy powinien mieć w sobie przynajmniej malutką cząsteczkę marzyciela w sobie.

Mottem mojej szkoły jest wypowiedź kard. Wyszyńskiego -„Życie jest tylko jedno należy przeżyć je godnie” i aby tak postępować uważam, że trzeba być przynajmniej w połowie idealistom i marzycielem. Także, aby przeżyć życie godnie trzeba zaznać przyjemności i przykrości, jakie na nas czyhają, jedną z tych największych przyjemności mogą być marzenia. Z pewnością największą radościom jest być światkiem realizujących się swoich Marzeń.

Myślę, że argumenty, które przedstawiłam w pełni potwierdzają tezę iż marzyciele i idealiści są potrzebni światu. Oraz dodatkowo przedstawiłam moim zdaniem prawidłową postawę na życie a mianowicie to, iż, najlepiej jest być realistycznym idealistom, który stale trzyma głowę w chmurach, a w tym samym czasie wytrwale stąpa po ziemi.


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (4) Brak komentarzy
2.2.2011 (00:48)

najbardziej rozwaliło mnie "być światkiem" zamiast świadkiem!!!

20.12.2009 (15:40)

troche błedów jest, i jakoś tak nie składnie ale coś tam można skorzystac ;d

21.1.2008 (15:30)

oj słabo

Gramatyka i formy wypowiedzi