profil

Motyw konfliktów międzyludzkich.

drukuj
poleca 83% 530 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Cechą charakterystyczną w jakich żyjemy jest różnorodność i zmienność. Dotyczy ona naszego otoczenia, naszych zachowań, postaw. Opór wobec zmian prowadzi do powstawanie konfliktów. Konflikt według Daniela Dana to relacja między zależnymi od siebie osobami, które żywią wobec siebie uczucia wrogości oraz obwiniają się nawzajem za zaistniały stan rzeczy.
Konflikty w literaturze zajmują ważne miejsce. Podstawą konfliktów przedstawianych w dziełach literackich były rzeczywiste spory jakie miały miejsce między poetami i pisarzami różnych epok, które następując po sobie nakładały się NA siebie. Pierwszym jego przykładem był konflikt klasyków z romantykami. Jego pierwsze zapowiedzi były już w latach 90. XVIII wieku, fenomen walki miał miejsce we Francji i Polsce., gdzie przebiegał między 1815, a 1829 rokiem.
Konflikt romantyków z ustępującym pokoleniem klasyków ma miejsce w Dziadach części IV. Dziady napisał Adam Mickiewicz w Kownie i Wilnie w latach 1820-1823. Część IV Dziadów dzieli się NA trzy części zwane godzinami, godzinę miłości, rozpaczy i przestrogi. Akcja utworu rozgrywa się w noc Zaduszek ( 2 listopada) w domu unickiego księdza, który wraz z dziećmi przystępuje do modlitw za zmarłe dusze. Do domu wdowca wchodzi dziwnie ubrany przybysz, którym okazuje się być dawny uczeń księdza- Gustaw, mówi o sobie, że jest umarłym dla świata.
Konflikt dwóch odmiennych postaw; księdza kierującego się ewangelią; Gustawa, który kieruje się rozpaczą nie mającą nic wspólnego z nauką kościoła, wydaje się być nie do zagaszenia. Ksiądz analizuje przeżycia Gustawa w kategoriach racjonalizmu, próbuje go uspokoić i poleca mu receptę, mówi o czasie który leczy rany. Odtrącony kochanek w ogóle nie rozumie, o czym jest mowa. Cierpienie pochłania go w całości, a on nie może tego zmienić. Gustaw przemawia językiem uczuć, a ksiądz rozumu. Zakochany młodzieniec robi wrażenie obłąkanego, potwierdza to kiedy próbuje popełnić samobójstwo. Ksiądz pragnie mu pomóc, ale to nie jest możliwe, Gustaw nie uwolni się ze stanu rozpaczy, które jest wszechogarniająca. Ale chce mu pomóc, pocieszyć go. To jedyne rozwiązanie jakie może mu podyktować rozum. Gustaw jednak odrzuca jego rady, sam musi uporać się ze swoim cierpieniem. Ksiądz stwierdza, że nie może pomóc Gustawowi dopiero kiedy ten przebija się sztyletem, a nie odnosi ran. Jego teorie nie zmienią losu cierpiącego ani jego uczuć. Przy pomocy rozumu trudno dotknąć ducha ludzkiego, najwyższej sfery uczuć i przeżyć. Konflikt między klasykami a romantykami nie może być rozwiązany, ponieważ jak to było w przypadku „Ody do Młodości”, przedstawiciele obydwóch pokoleń nie mogą ze sobą rozmawiać gdyż kierują się innymi wartościami, ideami.
Mniej dramatyczny przebieg miały konflikty pomiędzy romantykami a pozytywistami. Nowe pokolenie pozytywistów występowało przeciw romantycznemu światopoglądowi. W nowej literaturze tematyki społecznej, która oddziaływałaby na czytelnika. Inny stał się kreowany bohater, był to człowiek nauki i rozumu. Ważne dla niego były hasła pracy u podstaw i prac organicznej.
Właśnie te hasła stały się pośrednią przyczyną konfliktu jaki jest przedstawiony w powieści „Nad Niemnem”, którą napisała Eliza Orzeszkowa. Stronami konfliktu są Benedykt Korczyński i jego syn Witold. Benedykt niegdysiejszy propagator pozytywistycznych ideałów zmuszony jest do zmiany postępowania i zmiany wartości jakimi dawniej się kierował, musi walczyć z zaściankiem Bohatyrowiczów, popada przez to w konflikt z synem, który ceni pracę u podstaw, równość i godność. Gdy chłop nie wie jak obsługiwać żniwiarkę Witold uczy go wtedy obsługi maszyny. Młodzieńca razi brak pracy u podstaw i to, że ojca tylko obchodzi szkoda materialna. Ojciec próbuje mu wytłumaczyć, że istnieje różnica pomiędzy teoretycznymi założeniami, a wprowadzaniem ich w życie. Witold pomimo tego nie ma zamiaru odstać od swoich ideałów. Ojciec odnajduje w nim swoje młodzieńcze ideały. Spór zelżeje trochę kiedy Benedykt w czasie obiadu potępi postępowanie Różyca, zarzuci mu rozrzutność, umiłowanie do hazardu, a to wywoła oburzenie Emilii. Witold potwierdza słowa ojca. Nazajutrz pyta matkę czy może ze swoją siostrą Leonią udać się na wiejskie wesele. Emilia nie chce się zgodzić, po odejściu syna popada w histerię. Kiedy się o tym dowiaduje ojciec kolejny raz dochodzi do kłótni. Po jakimś czasie Benedkt prosi syna aby udal się do Darzeckich, prosić wuja o przedłużenie spłaty długu. Witold pomimo chęci nie zgadza się i nic chce uzasadnić swego postępowania. W końcu dochodzi do pogodzenia ojca z synem. Witold przybywa do ojca jako rzecznik zaścianka, wtedy Benedykt opowiada synowi o swoich braciach i motywach postępowania. Ojciec i syn godzą się, dostrzegają więź jaka ich łączy oraz wspólne poglądy.
U schyłku XX wieku młodopolskie pokolenie wkraczało NA arenę literacką w sytuacji wyraźnego konfliktu z pokoleniem poprzednim, bronili jednostki, indywidualności. Nowy bohater to wybitny geniusz obdarzony niezwykłą siłą woli, dzięki, której może wykraczać poza społeczne normy i nakazy.
Taką jednostką jest niewątpliwie doktor Tomasz Judym, bohater „Ludzi bezdomnych”. Autorem powieści jest Stefan Żeromski. Tomasz to medyk pochodzący z nizin społecznych. Po powrocie z praktyki, którą odbywał w Paryżu, do Warszawy, Tomasz udaje się NA spotkanie do domu doktora Czernisza. Odczytuje referat NA temat higieny we Francji, korzysta z własnych obserwacji poczynionych w Paryżu i Warszawie, mówi o warunkach życia biedoty miejskiej i wiejskiej. Takie informacje, prawdziwe i drastyczne rażą zebranych lekarzy. Młody medyk, uważa, że za ten stan odpowiedzialni są lekarze, gdyż nie leczą biednych ludzi tylko zamożnych. Jego zdaniem lekarze powinni leczyć przyczyny chorób a nie tylko ich objawy. Starzy medycy nie są w stanie go zrozumieć, nie mogą pracować za darmo, mają rodziny, które muszą utrzymać. Słuchacze szybko uświadamiają go, że w ich grupie nie uzyska poparcia, nawet jednego sojusznika. Dobitnie to odczuwa kiedy otwiera w Warszawie własny gabinet lekarski jest zmuszony po 6 miesiącach do zamknięcia go z powodu braku chętnych do leczenia. Konflikt jaki rozpoczął się w domu Czernisza, doprowadził do zakończenia kariery lekarskiej Tomasza w Warszawie. Pomimo tego dalej kieruje się on swoimi poglądami, pomaga biedakom w Cisach, leczy górników w Zagłębiu. Nie przyjmuje miłości Joasi Podborskiej. Będąc wierny swoim ideałom popada w kolejne konflikty, np. z Krzywosądem. Bezkompromisowe stanowisko Tomasza, nie pozwala na zrozumienie go przez otoczenie.
Kolejnym utworem z tego okresu jakie przywołam jest epopeja o życiu na wsi „Chłopi”, którą napisał Władysław Stanisław Reymont. W Chłopach mamy do czynienia z wieloma sporami; między dworem a wsią, między sąsiadami, sporem o ziemię. Podstawą konfliktów na wsi była ziemia. Boryna nie chce zapisać ziemi swoim dzieciom, gdyż boi się, że wtedy go wyrzucą z domu. Dlatego dochodzi do bójki między nim a jego synem Antkiem. Do rękoczynów dochodzi także pomiędzy Dominikową a jej synem Szymkie, który pragnie poślubić Nastkę, dziewczynę nie mającą gospodarstwa. Dominikowa nie zgadza się na to, a jednocześnie swata swoją córkę z bogatym starcem Boryną, co pogłębia konflikt Boryny z synem gdyż ten ma romans z Jagną. Społeczne podstawy miały konflikty między sąsiedzkie. Bartek Kozioł kradnie świnię Dominikowej. Sprawa ta znajduje swoje rozwiązanie w sądzie, Kozioł trafia na kilka dni do chlewu. Cała rozprawa ma charakter komiczny. Takiż sam komiczny charakter ma sprawa Boryny, który ma być rzekomym ojcem dziecka Ewki. Próbuje ona to potwierdzić ukazując podobieństwo między ojcem a synem. Podstawą konfliktu między dworem a wsią były serwituty. Dwór pragnie wyciąć las na co nie zgadzają się chłopi. Dochodzi do bitwy między chłopami dowodzonymi przez Borynę, a przedstawicielami dworu. Polacy walczą także z Niemcami, osiedlonymi na pobliskich terenach. Próbują zmusić ich do wyniesieniach się z ziemi, a kiedy do tego dochodzi, bogaci chłopi wykupują ich grunty. Chłopi walczą także o to aby w ich wsi nie wybudowano szkoły z językiem rosyjskim. Zostaje zorganizowane głosowanie, a jego wyniki sfałszowane. Pomimo wielu waśni i sporów, chłopi potrafili zjednoczyć się w walce, bronić ziemi i tradycji, dzięki temu mogli przezwyciężyć nieporozumienia.
W XX-leciu międzywojennym w literaturze i sztuce powstało wiele nowych awangardowych kierunków, które zrywały z tradycją i prowadziły do przełomu.
Takim awangardowym utworem jest „Ferdydurke” Witolda Gombrowicza. Główny bohater, który jest jednocześnie narratorem, pragnie uniknąć jednoznacznego określenia się, czyli przybrania formy. Na taką niedojrzałość nie chce się zgodzić dojrzałe otoczenie. Na początku Józio jest upupiany przez prof. Pimkę- przybiera formę ucznia. Później udaje się na stancję u Młodziaków gdzie przybiera rolę zakochanego młodzieńca. Kiedy tak forma go zaczyna uwierać dzięki prowokacji odsłania pozę i fałsz Młodziaków. Po incydencie Józio razem z Miętusem udają się na wieś do rodziny Józia, gdzie ten staje się biernym obserwatorem, śledzącym Miętusa pragnącego pozyskać względy parobka Walka. Przyjaźń parobka burzy społeczne układy. Kiedy dochodzi do bijatyki, Józio i Miętus uciekają porywając ze sobą kuzynkę Zosię. Józio kolejny raz przybiera gębę zakochanego. Józio nie chce przybrać roli jaką narzuca mu otoczenia, łamie układy i zasady, wdaje się w kolejne kłótnie demaskując kolejno; niedojrzałość w szkole, postęp u Młodziaków, tradycyjne społeczne zasady w dworku. Józio dochodzi do wniosku, że nie ma ucieczki przed formą, można tylko popaść z jednej formy w drugą. Zatem wygranie tej bitwy nie jest możliwe.
Motyw konfliktów był różnie przedstawiany w literaturze, w sposób realistyczny, jak Chłopach, i w sposób groteskowy jak w Ferdydurke. Pomimo tych różnic cechą wspólną były cele i wartości do jakich dążyły strony sporów. Motyw konfliktów międzyludzkich był powielany w każdej epoce literackiej. Wpływa on na poczytność, ludzie znają go ze swojego doświadczenia czytają chętnie gdyż jest on im bliski. Doszukują się rozwiązania swoich własnych problemów doszukują się w bohaterach własnych cech. Konflikty to rzecz nieunikniona, często doprowadzają one do niemiłych sytuacji, powodują rozpadanie się związków, mogą być przyczyną niepowodzeń w pracy, mogą doprowadzić nawet do wybuchu zbrojnego. Najlepszym sposobem rozwiązania konfliktu jest zapobieganie mu. W sytuacji kryzysowej możemy pamiętać słowa Horacego zaczerpnięte z Pieśni: „Pamiętaj zachowywać równowagę duchową w trudnych sytuacjach”.


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy
Teksty kultury