profil

Jak postrzega sytuację człowieka w świecie literatura polskiego baroku? Rozważ problem analizując wybrane utwory literackie.

drukuj
poleca 87% 103 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Barocco - w wolnym tłumaczeniu znaczy dziwny, oryginalny. Epoka ta nosi nazwę perły dziwnej i nietuzinkowej, lecz jednocześnie ogromnie wartościowej. Wiek XVII to okres na który przypada barok, jest to czas nie najszczęśliwszy dla świata i Europy. Liczne wojny, epidemie, głód i nędza wywołują u ludzi niepewność w nadchodzące jutro. Każdy kolejny dzień rodzi zwątpienie w sens egzystencji i wartość życia. Przemijanie jest nocnym koszmarem literatów baroku. Chyba najtrafniej ilustruje to Daniel Naborowski - „dźwięk cień, dym, wiatr, głos, punkt”. Przemijanie trwa i nic tego nie zmieni, można się jedynie przyglądać i samemu przeminąć.
Literatura barokowa w pewnej części to po prostu filozoficzne wywody na tematy egzystencjonalne, jednak nie tylko. Tą drugą, odrobinę bardziej pozytywną stronę prezentuje w swojej twórczości na przykład Jan Andzej Morsztyn. W utworze „Niestatek”, „Do Trupa” czy w kilku innych autor skupia się bardziej nad jednostką, miłością czy też wręcz nad zabawno-obrzydliwymi tematami niż nad egzystencjonalną dywagacją. Możliwe iż wynika to z faktu przynależności społecznej, oczywiście w dosyć wąskim zakresie. Wiadomo wszakże że biednemu i wiatr w oczy. Wystarczy drobna konfrontacja biografii; Naborowski pochodził ze zubożałej rodziny i siłą rzeczy pisał o sprawach przygnębiających, gdy w tym czasie Morsztyn bogaty mieszczanin brał się za zwiewne sonety. Oczywiście z całym szacunkiem dla zmarłego także i ten ostani rodzaj działalności był bardzo pożyteczny. W tym całym światopoglądowym bałaganie nie można jednak zapomnieć o postaciach mniej kontrastowych, choć równie wybitnych. Mam tu na mysli Wacława Potockiego oraz Jana Chryzostoma Paska, po których to panach odziedziczyliśmy dużą ilość dzieł opisujących polską sytuację z tamtych czasów. Pamiętniki jednak, praktycznie nijak mają się do pytania powodującego tę pracę, więc na razie porzucę ten wątek.
Ciekawą perspektywę widzenia człowieka na tle świata, prezentuje Daniel Naborowski w swoim utworze „Marność”. Twierdzi on w nim że człowiek z zasady hołduje marności. Dobrym pomysłem było nawiązanie do księgi Koheleta który podzielał jego zdanie. Naborowski radzi poprzez ten utwór aby człowiek zachował złoty środek, pozostał w harmonii z Bogiem. Powinniśmy się mu wręcz podporządkować:
„Miłujmy i żartujmy,
Żartujmy i miłujmy,
Lecz pobożnie, uczciwie”
Naborowski hołduje cnocie jako bardzo ważniej wartości człowieka, wkońcu wszystko przeminie, ale cnotliwe życie jest najważniejsze - „Cnota grunt wszystkiemu”. Z drugiej jednak strony w swoim utworze ”Krótkość żywota” wręcz masochistycznie podkreśla znikomość jednostki. Twierdzi że dla wielu koniec następuje już w kołysce, porównuje życie do rzeczy nadzwyczaj ulotnych.
W końcu „byt nasz ledwie może nazwan być czwartą częścią mgnienia”. Zabawne że trzysta lat później sformułowano dokładnie odwrotną de tego stwierdzenia „teorię chaosu”. Jeśli chodzi o innych autorów borykających się z problematyką człowieka w świecie, warto wspomnieć o reprezentantach barokowej literatury plebejskiej na przykład Jan z Kijan w swoich „Fraszkach Sowizdrzała Nowego” ukazuje nam sylwetkę prześmiewcy Sowizdrzała który obnaża niedoskonałości ówczesnego świata. Jan Kijan także porusza dosyć ciekawe jak na barok tematy miasta i jego społeczności, a mianowicie koflikty i problemy które występują w tych swerach. Twórczość Jana z Kijan także oponuje za faktem że literatura wanitatywna baroku, w dużej mierze stymulowana była przynależnością klasową oraz majętnością rodu z którego wywodził się autor. Choć większość historyków jest zgodna iż pod pseudonimami takimi jak na przykład Jan z Kijan, Niedopytalski czy Piętnokrzycki często ukrywali się zamożni szlachcice.
Nie powinno wzbudzić kontrowersji stwierdzenie iż ze względu na różne historyczne wydarzenia polski barok, na przekór wszystkiemu upłynął pod zankiem zamartwainia się o losy państwa, narzekania i śmiania sie zarazem z polskiej sarmackiej mentalności czy w końcu rozważań nad istotą tragicznej miłości. Jednak mimo to w centrum zawsze stał człowiek i jego byt.


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy
Epoka
Teksty kultury