profil

Prawa dzieci

drukuj
poleca 82% 523 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Każdy człowiek będący obywatelem jakiegoś państwa ma obowiązek przestrzegania obowiązującego w tym kraju prawa.
W Rzeczypospolitej Polskiej przestrzega się zarówno prawa i wolności człowieka, które wynikają z Konstytucji jak i dokumentów międzynarodowych. Zbliżonymi, choć nieco innymi prawami rządzi się świat dzieci i młodzieży. W szkole prawa i obowiązki ucznia wyznacza mu Kodeks Ucznia i Regulamin Szkoły, natomiast w domu- zwyczaje panujące a ostatnio coraz częściej Konwencja Praw Dziecka. Jako uczeń każdy ma prawo do zdobywania wiedzy i umiejętności przy wykorzystaniu wszystkich możliwości szkoły. Może wychodzić z własną inicjatywa, wyrażać opinie i zgłaszać problemy. Przejawem jest również przynależność do wybranych organizacji szkolnych i reprezentowanie szkoły w różnych konkursach. Głównym obowiązkiem jest zachowanie godne Polaka. Przestrzeganie tych przepisów gwarantuje, że młody człowiek stanie się „kimś”. W kodeksie ucznia mówi się również o systemie kar i nagan.

Podobny układ sporządzić można dla „kodeksu zachowań domowych”. W każdej rodzinie są obowiązki, kary, oraz nagrody. Szerokość zastosowania poszczególnych elementów tej „składanki” zależy od stosunków panujących między rodzicami i dziećmi w każdej rodzinie. Jeżeli są przyjacielskie dziecko rozumie: wykonuje swoje obowiązki i jednocześnie oczekuje od rodziców przestrzegania praw. Jest karane za przewinienia, ale też nagradzane. Innym skrajny model to dominacja rodziców, system, w którym istnieją tylko obowiązki i kary a brakuje miejsca na nagrody i prawa. Skrajnym przykładem tego modelu może być rodzina, w której dziecko nie ma prawa głosu….
I właśnie dla poprawy losu takich dzieci ustanowiono Konwencję Praw Dziecka, którą Polska podpisała w 1991 roku. Z jej przepisów wynikają między innymi prawo do życia i rozwoju, prawo do wychowywania się w rodzinie, wypowiedzi….
Prawo do życia i rozwoju jest łamane szczególnie w krajach afrykańskich gdzie wskaźnik umieralności niemowląt jest bardzo wysoki. Związane jest to z brakiem żywności oraz bardzo szybko rozpowszechniającymi się chorobami.
Rzadko przestrzegane jest prawo do wypowiedzi. W większości rodzin młody człowiek zyskuje prawo do wypowiedzi w sprawach najistotniejszych po usamodzielnieniu się. Do tego momentu może mieć jedynie możliwość wypowiadania się, lecz jego głos rzadko jest brany pod uwagę.

W niektórych krajach dzieci krzywdzone są przez rodziców poprzez stosowanie kar cielesnych, zmuszane są do ciężkiej pracy fizycznej, żebrania…

Niektóre dzieci wychowuje ulica. Nie odpowiedzialni rodzice nie ponoszą żadnych konsekwencji tego, że ich dzieci kradną i popełniają przestępstwa, robią to, aby móc przeżyć.
Częstym przypadkiem są porwania dzieci i handel nimi, to znaczy sprzedaż do adopcji lub w celu zatrudnienia do pracy niewolniczej.
W wyniku prowadzonych coraz częściej spraw rozwodowych, zdarza się, że jedno z rodziców pozbawione jest prawa do widywania się z dzieckiem a dziecko w toku sprawy rozwodowej nie ma prawa wyboru, z którym z rodziców chce być.
Do czasu usamodzielnienia się rodzicie decydują o życiu dzieci. Czasami warunki materialne rodziny powodują, iż dziecko zmuszone jest do podjęcia pracy w wieku nawet 15 lat, przez co dziecko ma ograniczone prawo do nauki.
Dobrze, że dorośli pomyśleli o dzieciach, którym jest źle. Choć to właśnie dorośli najczęściej łamią prawa dzieci….




Anna Wójtowicz klasa I a



Dorosłego, w pełni ukształtowanego człowieka, charakteryzują wola i rozum. Dzięki nim człowiek w sposób świadomy podejmuje decyzje i ponosi za nie odpowiedzialność. Człowiek musi się rozwinąć i dojrzeć do właściwego sobie sposobu życia. Rozwój ten wyznacza ludzka natura, w którą wpisane są swoiste prawa. Zabezpieczeniem praw natury jest prawo stanowione, stworzone przez ludzi, ogłoszone i zobowiązujące do jego przestrzegania. O dobrym prawie mówi się wówczas, gdy dobrze służy ono człowiekowi.

Dzieci posiadają szczególne prawa. Nie potrafią same zadbać o siebie, nie mogą samodzielnie znaleźć kierunku, w którym będą zmierzać… Do tego potrzebują pomocy rodziców, opiekunów i wielu innych ludzi. Rodzice i opiekunowie winni być „naturalnymi” strażnikami praw dziecka, a zabezpieczeniem ich wykonania powinno być odpowiednio skonstruowane prawo stanowione, które może a nawet powinno pomagać rodzicom i opiekunom w kształtowaniu i rozwoju dziecka.

Najważniejsze, odnoszące się do dzieci stanowione akty prawne, obowiązujące
w Polsce to Konstytucja RP, Ustawa o rzeczniku Praw Dziecka oraz międzynarodowa Konwencja o Prawach Dziecka.

Choć to właśnie dorośli najczęściej łamią prawa dzieci, dobrze, że wśród nich znaleźli się tacy, którzy pomyśleli, że dzieje się źle…
Katalog praw dziecka obejmuje prawa cywilne, socjalne, kulturalne i polityczne (dla starszych dzieci). Nie przyznano dzieciom praw ekonomicznych, pozostawiając je pod opieką prawną osób dorosłych.
Najważniejsze w prawie międzynarodowym są:
- prawo do życia i rozwoju,
- prawo do rodziny,
- wolność od przemocy fizycznej, psychicznej, wyzysku, nadużyć seksualnych,
- prawo do swobodnego wyrażania poglądów i poszanowania ich przez dorosłych.

Są to fundamentalne prawa, za poszanowanie których, od momentu narodzin dziecka, odpowiedzialni są rodzice.
W każdej rodzinie funkcjonuje swoisty „kodeks zachowań domowych”. Są prawa i obowiązki, kary i nagrody. Zastosowanie poszczególnych elementów tej „składanki” zależy od wzajemnych relacji między rodzicami i dziećmi. Mogą być przyjacielskie – dziecko rozumie i wykonuje obowiązki, a jednocześnie oczekuje od rodziców zrozumienia i przestrzegania praw. Jest karane za przewinienia i nagradzane za dobre uczynki. Inny model to absolutna dominacja rodziców – istnienie obowiązków i rozwiniętego systemu kar, brak miejsca na prawa i nagrody. Ideałem byłoby, gdyby w praktyce występował układ pierwszy. Niestety, bardzo często mamy do czynienia z drugim modelem. Scenariusz do niego pisze samo życie. Patologie społeczne, pogoń za karierą, brak czasu, bieda …To główne powody nieszczęść…
Prawo do życia i rozwoju jest łamane przede wszystkim w krajach rozwijających się, o niskim dochodzie na jednego mieszkańca. Szczególnie w krajach afrykańskich wskaźnik umieralności niemowląt jest bardzo wysoki i tysiące dzieci umiera z głodu. Związane jest to z brakiem żywności oraz bardzo szybko rozpowszechniającymi się chorobami. chorobami niektórych krajach dzieci krzywdzone są przez rodziców poprzez stosowanie kar cielesnych, zmuszanie do ciężkiej pracy fizycznej, żebrania…

W Polsce z pojęciem stanowionych „praw i obowiązków”, po raz pierwszy, poza domem rodzinnym, dziecko spotyka się w szkole, gdzie obowiązuje Kodeks Ucznia i regulamin szkoły. Z tych dokumentów wynika prawo do zdobywania wiedzy i umiejętności przy wykorzystaniu wszelkich środków, jakimi dysponuje szkoła. Uczeń może występować z własną inicjatywą, wyrażać opinie, zgłaszać problemy, może należeć do wybranych organizacji szkolnych i reprezentować szkołę w zawodach i konkursach… Z Kodeksu Ucznia wynikają również obowiązki, są przewidziane kary za jego nie przestrzeganie. A z tym bywa różnie….

W Polsce zdarzają się przypadki, że dzieci „wychowuje” ulica. Nieodpowiedzialni rodzice nie ponoszą żadnych konsekwencji tego, że ich dzieci kradną i popełniają przestępstwa, nierzadko na ich polecenie… Robią to, aby uniknąć kary lub po prostu aby przeżyć… Państwo opiekuńcze nie może opuszczać do tego typu sytuacji… Nie może pozwolić aby dziecko zmuszone było do wejścia na drogę przestępstwa dla kawałka chleba… Żyjemy w XXI wieku i takie opracowania jak to muszą stać się wołaniem o pomoc.. Z okazji Dnia Dziecka nie dopuszczajmy, aby dzieci umierały z głodu, wycieńczenia ciężka pracą lub z powodu chorób, które w cywilizowanym świecie są absolutnie uleczalne… Nie gódźmy się na stosowanie przemocy cielesnej, na coraz częstsze przypadki molestowania seksualnego, na wzrost przestępczości wśród nieletnich… Powiedzmy NIE wszelkiemu nieszczęściu i biedzie… Bądźmy wszyscy ambasadorami wiary w lepsze jurto dal wszystkich dzieci na całym świecie….


Polecasz? Tak Nie
Polecane teksty:
Komentarze (1) Brak komentarzy
21.1.2008 (17:47)

shit