profil

Jaki wpływ na kulturę epoki baroku miało podważenie świadectwa ludzkich zmysłów? Odpowiedz na podstawie znanych Ci dzieł literackich.

poleca 86% 103 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Filozofowie XVIIw zwrócili uwagę, że świat nie zawsze jest taki jak go postrzegamy zmysłami. Koncepcje Kartezjusza, Spinozy, Pascala były wspierane przez odkrycia naukowe tj. mikroskop, teleskop. Człowiek oglądając świat przez te urządzenia nagle spostrzegł, że jego zmysły dotychczas kłamały, że świat jest zupełnie inny. Uświadomił sobie, że tak naprawdę niewiele o tym świecie wiedzą. Sztuka barokowa odeszła więc od klasycznej metody naśladowania rzeczywistości jako doskonałej i niepowtarzalnej. Metoda mimezis ustąpiła miejsca literaturze i sztuce, która miała wywrzeć wrażenie na odbiorcy. Literatura, malarstwo i rzeźba w XVIIw nie miały za zadanie, jak to było, w sztuce klasycznej pouczania, ale przede wszystkim musiały zachwycać i wzruszać. Cechą estetyki barokowej było zatem wzbudzanie wrażenia i niepokoju. Malarze i rzeźbiarze starali się uchwycić w swoich dziełach zmienność ruchu. Świat nie był już przedstawiony jako uporządkowany, a sprawiał często wrażenie chaosu. Ilustrację tych założeń znajdziemy w barokowej architekturze kościołów, które w dobie kontrreformacji miały za zadanie olśnić swoim przepychem wiernych. Taki cel miała ornamentyka wnętrza kościoła, różne gzymsy sztukaterie, złocenia a także malarstwo iluzoryczne powiększające przestrzeń, dodające jeszcze większego przepychu. Kościół rzymski Il gesu jest przykładem takiego olśniewającego stylu barokowego. Ołtarz tego kościoła podświetlony światłem zewnętrznym jest widoczny z każdego miejsca i sprawia wrażenie sceny teatralnej. Architekci barokowi starali się oddziaływać na wiernych już w momencie zbliżania się do świątyni. Kościół św. Piotra i Pawła w Krakowie już swoją fasadą robi wrażenie. Galeria świętych znajdująca się przy ogrodzeniu świątyni jej przestrzeń ; już po przekroczeniu bramy bierze wiernych we władanie.

Malarstwo epoki baroku stara się uświadomić człowiekowi, że świat jest marnością, nie jest ważny, że jest przemijający, że prawdziwa wartość życia ludzkiego nie da się określić w czysto zmysłowym poznaniu.

Dlatego też twórcy tej epoki sygnalizują w swoich obrazach motyw przemijania, tak zrobił np. Peter Claesz malując „martwą naturę”. Elementami tego obrazu są przedmioty codziennego użytku: świecznik, w którym dopiero co wypaliła się świeca, kałamarz, którego ktoś nie zdążył zamknąć, klucz odłożony na chwilę, przewrócony kielich, książka, którą ktoś czytał. Nad tymi wszystkimi elementami góruje wizerunek ludzkiej czaszki i piszczeli odsyłając wyobraźnię oglądającego do ukrytego symbolicznego sensu, który jest poza sferą materialną oglądanego dzieła. Frans Hals na obrazie „młodzieniec trzymający czaszkę” przedstawia młodego chłopca pełnego życia, pięknie ubranego w czapce z zawadiackim piórem, trzymającego w ręce czaszkę człowieka. Ten element również nie pozwala zachwycać się pięknym młodzieńcem, bo uświadamia, że jego uroda, siła to tylko pozór, one niedługo przeminą. Również poeci epoki baroku w wielu swoich utworach starali się oddziałać na pojmowanie świata swoich czytelników. Chcieli uświadomić im, że świat, do którego mają takie zaufanie, w gruncie rzeczy jest niepojęty. Taką metodę podważania zaufania do najbardziej oczywistych wyznaczników życia ludzkiego zastosował Daniel Naborowski w wierszu pt. „Krótkość Żywota”. Stara się on uświadomić, że życie człowieka, które z pozoru wydaje się się tak długie jest jedynie punktem na kosmicznym kole czasu. Jakby tego było jeszcze mało zwraca uwagę, że wielu ludzi nie dożywa nawet wieku młodzieńczego, gdyż umierają w kołyskach a nawet w łonach matki. Jednym z głównych tematów poezji barokowej, który łączy się z podważeniem świadectwa ludzkich zmysłów jest motyw marności świata. I wszystkich jego dóbr materialnych. Również Daniel Naborowski nawiązując do księgi Kocheletta przekonuje w swoim wierszu pt. „Marność”, że świat nie jest wart większej uwagi człowieka. Poeta wie, że człowiek mimo wszystko przywiązuje się do uciech świata, ale przekonuje, że prędzej czy później trzeba będzie zdać sprawę ze swojego życia przed Bogiem.

Jeszcze raz okazuje się, że świat uchwytny zmysłami nie jest najważniejszy.

Na skutek podważenia przez naukę bezwzględnej prawdy o doznaniach zmysłowych człowieka, ludzie epoki baroku uświadomili sobie, że świat materialny jest niczym w porównaniu z Bogiem, wszechświatem i nieskończonością, której człowiek nie jest w stanie pojąć. Sztuka tego okresu zaświadcza o tym niezbicie.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 3 minuty