profil

Literackie spotkania wrogów na podstawie „Iliady” Homera i "Pana Tadeusza" Mickiewicza

poleca 85% 151 głosów

Treść Grafika
Filmy
Komentarze
Jacek Soplica

Żyjemy w świecie w którym ważną umiejętnością jest przebaczanie. Przez wiele lat wojny, kłótnie, problemy społeczeństwa wpływały na postępujące ignorowanie tej wartości. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ludzka natura pozwala człowiekowi pokonywać w sobie zło i tym samym pielęgnować dobro. Jakże często nienawiść i żądza władania jest bardziej dostrzegalnym elementem naszego życia niż mi-łość. To zadziwiające, jak wielu młodych ludzi odnosi się do zasad moral-nych z dystansem, ignorancją, znaczącym uśmieszkiem. Aby temu zapo-biec, należy kształtować umiejętność przebaczania i przyznawania się do własnych błędów.

O zachowaniu wartości moralnych przypominają postaci lub sce-ny ze sławnych dzieł literackich. W tym przypadku przykładem może być spowiedź Jacka Soplicy, który wyznawał grzechy w obecności wroga
i wizyta Priama u Achillesa.

Ksiądz Robak był nieszczęśliwym kochankiem, który po zabójstwie swojego niedoszłego teścia przywdział szatę ubogiego księdza. Żyjąc w
celibacie rehabilitował duszę „splamioną” zabójstwem. Przez ten czas
próbował oczyścić się z grzechów. Decydującym momentem jego życia
była przedśmiertna spowiedź w obecności Gerwazego. Podczas ostatnie-go namaszczenia Jacek Soplica prosił wroga o przebaczenie i zrozumie-nie. Wyznał swoje przewinienia, sekrety, słabości. Dał do zrozumienia, iż żałuje tego, co zrobił.

Również Klucznik- wierny sługa Horeszków- przyznał się do zataje-nia prawdy na temat ostatniej woli Stolnika, który w chwili śmierci prze-baczył swojemu zabójcy. Gdy Gerwazy wysłuchał spowiedzi Soplicy, wówczas zrozumiał szalone postępowanie oprawcy swego chlebodawcy i wybaczył w imię chrześcijańskiego miłosierdzia.

Drugim wspomnianym przeze mnie przykładem zachowania wzor-ców moralnych jest scena z „Iliady” przedstawiająca spotkanie Priama i Achillesa. Ten pierwszy był potężnym władcą. Jednak to nie dawało mu satysfakcji, gdyż jego ukochany syn poległ w nierównej walce (przeciw-nikowi sprzyjali bogowie) z bohaterem wojny trojańskiej, który zbesz-cześcił ciało nieszczęsnego Hektora. Dlatego zrozpaczony ojciec przybył do Achillesa prosić o zwłoki syna. Lamentując i całując dłonie zabójcy Priam chciał wpłynąć na decyzję wojownika. Swoim zawodzeniem nawią-zał do losu Peleusa- ojca boskiego Achilla. Z pokorą i skruchą odrzucił atrybuty władzy. Tym wszystkim wzbudził litość w bohaterze.

Achilles był zwycięskim rycerzem, pełnym rozpaczy po stracie przy-jaciela Partoklosa. Podczas spotkania z Priamem okazał się być wielko-dusznym człowiekiem. Uszanował cierpienie nieszczęśliwego ojca i wzru-szyły go błagania siwobrodego staruszka. Nakazał brankom obmyć zbe-szczeszczone zwłoki Hektora i ułożyć je na łożu pogrzebowym.

Achilles dokonał w sobie przemiany wewnętrznej, duchowej.
Dostrzegł własne błędy i uświadomił sobie jak ważną zaletą jest umie-jętność przebaczania. Jego czyn ukazał niezgłębione tajemnice ludzkiego serca...

Sytuacje przedstawione powyżej są nielicznym elementem spośród ogromu występującego w eposach. Uniwersalne postawy ludzkie wyeks-ponowane w dziełach literackich służą jako wzorce wykorzystywane w życiu codziennym. Wielu ludzi bierze przykład w pozytywnych bohate-rów literackich. Dzięki nim można dostrzec nieujawnione tajemnice ludz-kiego serca, które często ukazują się w najmniej oczekiwanym momencie.

Przez całe życie uczymy się „być”. Czasami owa nauka przybiera postać bierną lub wręcz negatywną. Aby dojrzeć do człowieczeństwa na-leży poznawać siebie i ludzką naturę. Nie będzie człowiekiem ten, kto nie zaznał cierpienia, nie miał okazji pomóc bliźniemu, nie nauczył się prze-baczać. Aby poznać, co to radość, trzeba zasmakować bólu. Gdyby nie było zła ludzie, nie mogliby wybierać między nim a dobrem...

Co by się stało, gdyby legendarny Priam nie przemówił do Achillesa
z pokorą i szacunkiem? Prawdopodobnie rozpętałaby się następna woj-na. Gdyby boski bohater nie wybaczył staremu królowi? Wówczas zape-wne miałby nieczyste sumienie. Jeżeli Jacek Soplica nie otworzyłby się przed Gerwazym, to jego dusza błąkałaby się w czyśćcu (według wierzeń chrześcijańskich). Dzięki pokorze i umiejętności wybaczania można za-pobiegać wielu katastrofom. Takie akty heroiczne pomagają zrozumieć
jak wielkim skarbem są wartości moralne. Podobnie jest z cierpieniem.
Gdy nas nie dosięgają problemy, nie możemy zrozumieć bólu, który inni
noszą w sercu. Należy zatem pamiętać o tym, że życie Jacka Soplicy, Priama czy zupełnie odmiennego bohatera, nie byłoby nic warte, gdyby
pokonywanie trudności nie wymagało poświęceń i aktów heroicznych:
pokory, przebaczania, szacunku.

Pozwolę sobie jeszcze zacytować pewien fragment:
„Pan głowę wstrząsnął ,rękę ku bramie wyciągnął
W stronę, gdzie stałeś, i krzyż w powietrzu naznaczył;
Mówić nie mógł, lecz dał znak, że zabójcy przebaczył.”

Podoba się? Tak Nie
Polecane teksty:

Czas czytania: 4 minuty