profil

Droga do świętości - propozycja św. Franciszka i św. Aleksego. Analiza porównawcza i interpretacja frag. „Legendy o św. Aleksym” i „Kwiatków św. Franciszka” .

poleca 83% 1165 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

W średniowieczu panowało przekonanie o tym, że człowiek podczas swego życia na Ziemi, pracuje na swoją przyszłość w Raju, na to jak będzie mu się powodziło po śmierci. Między innym dlatego powstał wzór ascety, czyli człowieka bezgranicznie oddanego Bogu, nie zważającego na dobra doczesne.

Asceci często umiartwiali się np. raniąc ciało za pomocą worka z drażniącej tkaniny. Wielu ludzi, dziś uznawanych za świętych świadomie rezygnowało z tego co może być źródłem przyjemności(dobra materialne, zabawy, życie rodzinne itp). Wyrzekano się tego, gdyż wierzono że skromne życie, w nędzy jest zapewnieniem sobie wiecznego szczęścia w niebie u boku Pana Boga. Jest wiele przykładów ascetów najpopularniejsi to: Św. Aleksy, Św. Franciszek, których chciałabym poddać porównaniu.

Święty Franciszek pochodził z Asyżu, był synem bogatego kupca, dlatego sądzono, że przejmie w przyszłości „rodzinny interes”. Stało się jednak zupełnie inaczej. Franciszek, wskutek głębokich przeżyć, zmienił swą postawę życiową, która cechowała się miłością do świata otaczającego, poszanowania innych i siebie, zachwytem nad pięknem natury, ciała ludzkiego, radością istnienia, pogodą ducha, skromnością, pokorą, ubóstwem oraz łączeniem miłości do Boga z miłością do świata, uwielbieniem dzieła stworzenia.

Św. Franciszek był niezwykle przywiązany do ludzi i przyrody, wskazuje na to zbiór jego dzieł tzw. "Kwiatki św. Franciszka". Według św. Franciszka należy kochać nie tylko Boga ale każdą żywą istotę, każde zwierzę, drzewo, kwiat. Uważał, że każde stworzenie jest piękne i z natury dobre, trzeba tylko wydobyć i doszukać się tego piękna. Przyjął nakaz Chrystusa o porzuceniu wszystkiego i podążaniu za Nim.

Sylwetkę drugiego świętego przybliża nam "Legenda o św. Aleksym”. Aleksy wywodził się ze znakomitego książęcego rodu. Ubierał się w piękne szaty, miał także żonę- piękną księżniczkę. Jednak pomimo tych wszystkich ludzkich uciech postanowił, że odda się służbie Bogu.

Zostawił zatem żonę w noc poślubną, wziął tyle złota i srebra ile mógł unieść i odpłynął statkiem do jakiegoś kraju. Następnie rozdał całą swą majętność a sam stał się żebrakiem. Umarł jako żebrak pod schodami domu własnego ojca. Św. Aleksy wyrzekł się wielkich bogactw, wygód życia, miłości, zrezygnował z możliwości posiadania rodziny. Wybrał los samotnika, jego pozytywne cechy to: ofiarność, skromność, cierpliwość, odwaga, gorliwa wiara, nie oczekiwał uwielbienia, przyjmował cierpienie. Zostawił dopiero co poślubioną żonę, gdyż postanowił żyć w celibacie, porzucił cały swój majątek, gdyż uważał, że wstęp do Edenu mają jedynie ludzie żyjący w ubóstwie. Gdy okrzyknięto go świętym- uciekł gdyż nie chciał rozgłosu.

Postawa św. Aleksego jest wręcz skrajna, gdyż we współczesnym świecie jest mało ludzi, którzy by się okaleczali, wyrzekali wygód życia, i poświęcali Bogu w ten sposób. Moim zdaniem postąpił egoistycznie opuszczając żonę, chyba każda kobieta myśli o założeniu prawdziwej rodziny, Aleksy opuszczając ją uniemożliwił jej to. Właściwie nie liczył się z jej uczuciami, postawił ją przed faktem dokonanym. Niestety Aleksy, tak jak większość ludzi średniowiecza uważał, że w centrum zainteresowania człowieka znajduje się Bóg, a nie człowiek. Myślę, że postawa św. Franciszka jest mi bliższa.

Uważam, że św. Franciszka nie możemy zaliczyć do ascetów gdyż za dużo w nim radości, umiejętności cieszenia się życiem ibezgranicznej miłości do drugiego stworzenia. Jego opowiadania „Kwiatki św. Franciszka" to częste przemówienia filozofa do swoich braci zakonników, do ptaków, ryb zwierząt i drzew. Dlatego św. Franciszek jest uznawany za patrona zwierząt. W przeciwieństwie do św. Aleksego, Franciszek jest aktywny nie umartwia się.

Myślę, że gdybyśmy mięli wybierać naszą drogę do Raju, to byłaby to raczej droga św. Franciszka niż Aleksego. Droga Aleksego była smutna i bolesna, mało ludzi w dzisiejszych czasach oddało by wszystko i uciekało od otaczającego ich świata. Byłoby wręcz odwrotnie- wybraliby przebywanie z drugim człowiekiem, gdyż życie i śmierć w samotności, to chyba najgorsza kara dla współczesnego człowieka.

Każdy człowiek wygląda inaczej, posiada inny charakter, inaczej się zachowuje, inaczej czuje. Każdy z przedstawionych przeze mnie średniowiecznych świętych wybrało drogę, którą uważali za odpowiednią. Każdy w inny sposób wypełnił swoją misję, ale nie wiadomo, który z nich lepiej. Pewne jest jedno: każdy z nich zostanie przez nas zapamiętany jako wierny i oddany Bogu człowiek.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 4 minuty