profil

Polityka dynastyczna Jagiellonów w XVII w.

poleca 82% 711 głosów

Wojna trzynastoletnia litwa bitwa pod Grunwaldem bitwa pod Grunwaldem Zygmunt August

Polityka dynastyczna to pojęcie, którym obecnie nazywa się działania rodów zmierzające do osiągnięcia jak największych wpływów na arenie międzynarodowej przez przedstawicieli określonej dynastii. Interesy dynastii w ramach takiej polityki przedkładane były nad interesy państwa. Państwa, w których rządzą przedstawiciele jednej dynastii współpracują ze sobą.

Celem tego wypracowania jest opisanie polityki dynastycznej rodu Jagiellonów. Zazwyczaj podczas omawiania XV wieku priorytetem stają się wojny polsko – krzyżackie, a na odległy plan zrzuca się pozostałe, jakże istotne dla rozwoju naszego kraju fakty.

Dynastia Jagiellonów zaczęła swoje panowanie na ziemiach polskich w 1386 roku. Pierwszym jej przedstawicielem w Polsce był Władysław Jagiełło. Następcą jego tronu w 1434 roku został Władysław III. Pierwsze próby przejęcia państwa węgierskiego jako rozpowszechnienia dynastii Jagiellonów w państwach europejskich datuje się właśnie w czasach panowania Władysława. W 1440 roku objął on tron węgierski. W 1442 roku Polska udzieliła pomocy Węgrom podczas starć zbrojnych z Habsburgami, ugruntowując w ten sposób pozycję Jagiellona na tronie. Niestety podczas bitwy pod Warną w 1444 roku Władysław ginie i jego miejsce zostaje zajęte przez Władysława Pogrobowca - syna Albrechta Habsburga, tym samym na jakiś czas zostało uniemożliwione panowanie dynastii Jagiellonów na tronie węgierskim.

W dalszym jednak ciągu polityka dynastyczna Jagiellonów skierowana była na południe Europy, czyli Węgry i Czechy. Epizod nieudanej próby opanowania tronu czeskiego oraz krótkie rządy Warneńczyka na Węgrzech ożyły ponownie, gdy w 1457 roku zmarł król Władysław Pogrobowiec. Zwolnione trony Czech i Węgier stały się celem Kazimierza Jagiellończyka - syna Warneńczyka - nowego króla Polski. Szansa objęcia tych tronów stawała się coraz bardziej realna z uwagi na fakt, iż był on mężem Elżbiety Habsburskiej, siostry Pogrobowca. Kolejnym argumentem przemawiającym za Jagiellończykiem był fakt, zawarcia małżeństwa jeszcze przed śmiercią króla, świadczy to o tym że nie był to ukartowany w krótkim czasie spisek mający na celu szybkie przejęcie tronu. Habsburgowie mieli również nadzieje na męskie potomstwo.

Niestety wszystko to, co miało być atutem Kazimierza przesądziło o jego przegranej. Pomysł oddania tronu czeskiego i węgierskiego w ręce Jagiellonów miał oparcie w tamtejszych stronnictwach narodowych, niestety wywód roszczeń jagiellońskich stał w sprzeczności z nimi, dlatego też na Węgrzech i w Czechach dokonano elekcji królów narodowych. W Czechach został wybrany Jerzy z Podiebradu, natomiast na czele państwa węgierskiego stanął Maciej Korwin. Fakt ten bardzo skomplikował politykę dynastyczną Kazimierza Jagiellończyka, ponieważ dla realizacji jego założeń niemal konieczne stało się starcie ze stronnictwami narodowymi Czech i Węgier.

Kazimierz obrał jednak inną drogę na tron owych państw, podjął on politykę wygrywania okoliczności przeciwnych interesom wspomnianych władców i stronnictw. W ten sposób wyeliminował Jerzego z Podiebradu, który znalazł się w konflikcie z państwem papieskim i jak można wywnioskować nie zyskał sobie dzięki temu zwolenników w Rzymie. Całe to zdarzenie doprowadziło do wyklęcia Jerzego przez papieża Pawła II i zwolnienia Czech od posłuszeństwa swojemu królowi. Kazimierz Jagiellończyk poprzez swoją wytrwałość uniknął konfliktu zbrojnego. Jednak ten wysiłek nie został doceniony w Rzymie, co objawiło się nie zatwierdzeniem pokoju w Toruniu w 1466 roku. Nie był to jednak ostatni problem, który stanął Jagiellonom na drodze do tronu czeskiego. Rzecz rozpoczęła się w 1462 roku na zjeździe głogowskim, gdzie zaplanowano zakończenie konfliktu z Zakonem. Kazimierz zawarł wtedy przymierze z Jerzym z Podiebradu, a w trudnych dla niego czasach (wyklęcie) próbował mediacji między królem czeskim, a poddanymi. Osłabiło to jego autorytet zarówno w Rzymie, gdzie został rzucony urok na znienawidzonego Jerzego, jak i u czeskich zwolenników Macieja Korwina, który był w posiadaniu ziem czeskich.

Mimo wielu potknięć Kazimierza Jagiellończyka jego starania przyniosły oczekiwany efekt. W 1469 roku sejm czeski, głuchy na sprzeciwy ze strony Macieja Korwina, uznał jako króla czeskiego Władysława – syna Kazimierza. Formalnej elekcji dokonano w Kutnej Horze dwa lata później, tuż po śmierci Jerzego z Podiebradu.

Sytuacja w dalszym ciągu była niewiele prostsza, gdyż we władaniu Jagiellonów były Czechy właściwe, natomiast Śląsk, Łużyce i Morawy pozostawały we władaniu Korwina. Na tle tym doszło do długotrwałego konfliktu zbrojnego, pod którym oprócz odzyskania spornych ziem kryło się również zdobycie tronu węgierskiego. Konflikt zakończył się dopiero w 1479 roku układem w Ołomuńcu – nie przyniósł on jednak spodziewanych korzyści, ani koronie polskiej, ani czeskiej. Na jego mocy Władysław w dalszym ciągu utrzymywał swoją pozycję w Czechach, a sporne ziemie pozostawały dożywotnio w rękach króla Węgier.

Szansą na zdobycie tronu węgierskiego stał się 1490 rok, kiedy zmarł Maciej Korwin. Wtedy to Kazimierz Jagiellończyk wysunął na króla swojego kandydata – drugiego syna - Jana Olbrachta, który zyskał sobie poparcie w szerszych rzeszach szlacheckich.

Nieoczekiwanie pojawił się kolejny kandydat, którym był król czeski – Władysław, za nim z kolei opowiedział się węgierski obóz magnacki. W ten sposób bracia zostali okrzyknięci królami Węgier. W późniejszym starciu zbrojnym górę wziął jednak Władysław, który ostatecznie zawładnął Węgrami w 1492 roku. Odsunięty od tronu węgierskiego Jan Olbracht objął ten sam urząd, ale w Polsce.

Jagiellonowie byli władcami, którzy zdecydowanie wybierali rozwiązania pokojowe, jednak kiedy uważali, że coś im się należy uparcie dążyli do celu. Byli żądni władzy i jak największego terytorium, które podlegałoby tylko im – a najlepiej świadczy o tym ich polityka dynastyczna. Potwierdzeniem moich początkowych założeń jest fakt, iż przedkładali interesy własnej dynastii, nad interesy państwa. Polska miała im pomóc i być kolejnym szczeblem na ich drodze do stworzenia nielada potęgi.

Podoba się? Tak Nie
Komentarze (3) Brak komentarzy
29.10.2008 (16:54)

nie czaje o co chodzi :/

23.9.2008 (18:30)

Trochę błędów

27.7.2006 (12:17)

chyba 1572 do smierci ostatniego z Jagiellonów Zygmunta Augusta !!!

Treść sprawdzona

Czas czytania: 5 minut