profil

Starożytna Grecja.

drukuj
poleca 83% 634 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Grecja zwana Helladą, obejmowała południową część Półwyspu Bałkańskiego, zamkniętą od północy pasmem gór Olimp. Jej obszar podzielony był na części: północną, środkową i południową. Grecja północna obejmowała Epir i Tesalię. Grecja środkowa dzieliła się na wiele krain, z których największą rolę odegrały Attyka i Beocja. Południowa obejmowała Peloponez, a w jej skład wchodziły następujące krainy: Achaja, Elida, Arkadia, Argolida, Mesenia oraz Lakonia. Górzysty charakter Półwyspu Bałkańskiego wpłynął na odizolowanie się różnych plemion. Klimat Grecji był łagodny. Ludność zajmowała się rolnictwem oraz hodowlą zwierząt. Uprawiano przeważnie pszenicę oraz jęczmień, a hodowano owce i kozy. Rzemiosło stało na dość dobrym poziomie z uwagi na to, iż Grecja obfitowała w różnorodne kopalnie. Wydobywano marmur, srebro złoto, miedź i żelazo. Świetnie rozwinięta linia brzegowa sprzyjała rybołówstwu oraz żeglarstwu. Kupcy greccy prowadzili handel morski. W historii Hellady można wyodrębnić następujące okresy:

- okres homerowy XII - VIII w. p.n.e., który poprzedzała epoka kreteńsko-mykeńska;
- okres archaiczny VII - VI w. p.n.e. - okres wielkiej kolonizacji;
- okres klasyczny VI -IV w. p.n.e.;
- okres hellenistyczny IV - II w. p.n.e.

Największe znaczenie dla historii wojen i wojskowości starożytnej Grecji miał okres klasyczny i hellenistyczny. W klasycznym okresie historii greckiej głównymi ośrodkami politycznymi stały się dwa największe polis: Sparta i Ateny.
Sparta położona była w południowej części Półwyspu Peloponeskiego. Organizacja wojskowa miała tu szczególne znaczenie. Pełnoprawnymi obywatelami państwa byli Spartianie. Oprócz nich Spartę zamieszkiwali periojkowie - ludność mieszkająca obok, wolna osobiście, lecz bez praw politycznych, i heloci - ludność terenów podbitych, nie mająca żadnych praw. Na czele państwa stało 2 królów i 5 eforów. Podstawowym zajęciem Spartanina była służba wojskowa trwająca od 20 do 60 roku życia. W IV w. p.n.e. najmniejszym pododdziałem była enomotia licząca 32 ludzi. Dwie enomotie tworzyły pentekostię (64 osoby), cztery pentekostie loch - 256 żołnierzy. Mora, czyli pułk liczyła 512 żołnierzy (2 lochy). W całej armii spartańskiej było 6 mor, tak więc liczyła 3072 żołnierzy. W późniejszym okresie posiadała 5000 - 6000 żołnierzy ponieważ wcześniej nie było mor, lecz lochy odpowiadające liczebnie późniejszym morom. Wszystkie te pododdziały w bitwie walczyły razem w szyku bojowym zwanym falangą. Był to zwarty, linearny szyk ciężkozbrojnej piechoty - hoplitów. Falanga ustawiona była na głębokość kilku szeregów. Przy około 8000 wojowników jej szerokość wynosiła 1km. Jeżeli armia była liczniejsza żołnierzy ustawiano nawet w 12 szeregów. Zazwyczaj było ich 8. Jej siłą było przełamujące uderzenie czołowe. W razie zranienia lub śmierci jednego z hoplitów jego miejsce zajmował inny stojący za nim. Każdego wojownika chroniły dwie tarcze: jego własna oraz towarzysza z prawej strony. Żołnierz stojący najbardziej na prawo pozostawał jednak częściowo odsłonięty z lewej strony przez co prawe skrzydło falangi było jej najsłabszym punktem. Podczas bitwy dowódcy starali się uderzać właśnie w to miejsce.

Taka taktyka wymagała dyscypliny starannego wyszkolenia i dokładnej koordynacji.Aby chronić ciało hoplici nosili rodzaj pancerza zabezpieczającego piersi i plecy. Wczesne modele składały się z dwóch części wykonanych z brązu połączonych z boku skórzanymi pasami. Później hoplici zakładali elastyczniejsze zbroje wykonane ze skóry i brązu. Wojownicy nosili na nogach ochronne nagolenniki z brązu. Mieli też tarcze z brązu i skóry oraz drwa rodzaje broni: potężną włócznię która stanowiła podstawowe narzędzie walki oraz krótki żelazny miecz. Hełmy wykonywano z brązu i często zdobiono grzebieniami z końskiego włosia. W powstały hełmy trackie o wierzchołku umieszczonym z przodu i długich osłonach na policzki. Dla Spartan wojna była radosnym wydarzeniem, a bitwa uroczystością. Najwięcej uwagi poświęcano wyrobieniu siły fizycznej, wytrzymałości, męstwa i poczucia solidarności. Elementy dyscypliny wpajano od wczesnej młodości. Obywatel w wieku 7 lat stawał się własnością państwa i do 30 roku życia uczył się służby wojskowej. Wojsko spartańskie z ateńskim łączyły wspólne cechy tj. uzbrojenie, czy szyk bojowy. Lecz różniły się charakterem. W Sparcie istniała armia zawodowa, a w Atenach miała charakter milicyjny. Obowiązkiem służby wojskowej w Atenach objęci byli tylko wolni obywatele. Po ukończeniu 18 lat służyli 2 lata po czym odchodzili do rezerwy, w której pozostawali do 60 roku życia. Po reformach Solona w 594 r. p.n.e., ludność została podzielona na cztery grupy majątkowe. Na tym podziale opierała się armia. Z pierwszej i drugiej grupy (najbogatsi obywatele) organizowano konnicę, liczącą początkowo 300, a później 1200 koni. Trzecia grupa tworzyła hoplitów, których było 13000. Ostatnia, skła-dająca się z najuboższych obywateli grupa, liczyła również 13000 żołnierzy powoływanych w lekkozbrojnej piechocie lub we flocie wojennej. W V w. p.n.e. cała polowa armia liczyła 28000 żołnierzy, a flota 18000 marynarzy na 300 okrętach. Uzbrojenie wojowników ateńskich i spartańskich niewiele się różniło. Ateńczycy posiadali ponadto łuczników, a ich konnica była uzbrojona we włócznie i lekkie tarcze. W Atenach tworzono specjalne szkoły publiczne, zwane palestrami, w których szkolono i wychowywano żołnierzy. Uczęszczali do niej chłopcy w wieku 12 do 14 lat, gdzie uczono ich pływać, rzucać oszczepem i dyskiem, szybko biegać. Po ukończeniu palestry dalsza nauka odbywała się w gimnazjum, które było ogólnokształcące. Duże znaczenie w szkoleniu żołnierzy miały igrzyska olimpijskie, organizowane co 4 lata. W Atenach, podobnie jak w Sparcie, istniała falanga, lecz była ona bardziej rozwinięta. Lekkozbrojni łucznicy oraz procarze zabezpieczali ją od czoła, nawiązywali walkę, a gdy falanga ruszała do natarcia, odchodzili na jej skrzydła. Z uwagi na to, iż manewrowanie było dość ograniczone, o wyniku walki decydowała siła fizyczna, męstwo i wy-szkolenie. Na przykładzie armii Sparty i Aten można zauważyć dyscyplinę wojskową i ściśle określoną organizację.

Wojny grecko-perskie toczące się w V w. p.n.e. są pierwszymi działaniami na przykładzie których możemy się zapoznać ze sposobami wojowania Greków. Ekspansja perska w kierunku Morza Egejskiego i Półwyspu Bałkańskiego, stanowiąca zagrożenie dla posiadłości greckich w Azji Mniejszej, była przyczyna wybuchu wojny. W 500 r. p.n.e. doszło do powstania Greków małoazjatyckich skierowanego przeciw Persji. Początkowo powstańcom udawało się skutecznie odpierać Persów, lecz z czasem z braku posiłków z Grecji właściwej zaczęli ponosić klęski. W 494 r. p.n.e. w pobliżu Miletu liczna flota perska pokonała Greków i tym samym stłumiła powstanie.. W trakcie dalszej ekspedycji Persowie opanowali wyspy Chios, Lesbos i Tenedos. W dwa lata później wódz perski Mardoniusz ruszył przeciwko Grecji z silną armią lądową wspierana przez flotę. Lecz u przylądka Athos szalejąca burza zniszczyła jego flotę. Stracił on połowę floty i 20000 ludzi. Nie zniechęciło to jednak dostatecznie Persów. W 490r. p.n.e. rozpoczęła się druga wojna. W czasie tej wojny odbyła się słynna bitwa pod Maratonem, będąca znakomitym przykładem taktyki armii greckiej w tym okresie. Persowie mieli 20000 żołnierzy, w tym konnicę i łuczników, a Grecy 10000 ateńskich hoplitów i 1000 hoplitów z Platej i Beocji. Wojskami greckimi dowodziło kolejno 10 strategów. W dniu bitwy dowództwo objął Miltiades. Kiedy Persowie rozpoczęli atak, Miltiades dopuścił ich na odległość 70m od czoła falangi, po czym dał rozkaz do natarcia. W ataku centrum falangi zostało nieco w tyle, a do przodu wysunęły się skrzydła. Persowie nie wytrzymali uderzenia i rzucili się ku swym okrętom. Straty greckie wynosiły około 200 za-bitych i 1000 rannych, a perskie 6400 zabitych. Bitwa ta jest przykładem zastosowania po raz pierwszy w praktyce szyku bojowego - falangi - przez wojsko liczebnie słabsze w starciu z przeważającymi siłami nieprzyjaciela. W 480 r. p.n.e. wybuchła następna , trzecia wojna grecko-perska. Kserkses - syn Dariusza zebrał ogromna armię i ruszył z nią przez Hellespont do Grecji. Układ sił kształtował się na korzyść Persów. Grecy początkowo zamierzali bronić Tesalii. Lecz zrezygnowano z tego planu, postanawiając wydać Persom jednocześnie bitwę lądowa i morską. Wojska lądowe miały się skoncentrować w Wąwozie Termopilskim, a flota miała stać u przylądka Artemisjon na Eubei. Plan ten jednak się nie powiódł, ponieważ Spartanie przysłali jedynie 300 żołnierzy pod dowództwem króla Leonidasa. Armia perska wkroczyła na tyły oddziału spartańskiego. Leonidas walcząc do końca poległ wraz ze Spartanami. Flota grecka walcząca jednocześnie u przylądka Artemisjon odpłynęła ku Salaminie. Pod Salaminą odbyła się jedna z pierwszych znanych nam bitew morskich. Ta bitwa, tocząca się w 480 r. p.n.e., miała duże znaczenie strategiczne. Zadecydowała ona o ostatecznym wyniku całej trzeciej wojny grecko-perskiej. Miejscem walki była cieśnina morska koło niewielkiej wyspy Salaminy, położonej o 4 mile morskie od portu wojennego Aten, znajdującego się w Pireusie. Stosunek sił przed bitwą kształtował się na korzyść Persów. Ich flota liczyła 350 trójrzędowych galer podzielonych na cztery eskadry. Flota grecka składała się z 310 galer, najpotężniejszym i najsławniejszym greckim okrętem była tiera. W miarę bogacenia się i umacniania polis budowano w nich coraz więcej tego typu okrętów aby patrolować wschodnią część morza śródziemnomorskiego walczyć z wrogami. Szybkie i łatwe w obsłudze tiery okazały się niezrównane w boju. Okręty wyposażono w żagle lecz do boju płynęły poruszane wiosłami gdyż w ten sposób łatwiej było ruszyć z miejsca zatrzymać się i obrócić. Tiery mogły płynąć 15 km na godzinę a więc znacznie szybciej niż statki żaglowe. Przed bitwą żagle zwijano a maszty opuszczano na pokład. Załoga tier liczyła ok. 200 osób głównie wioślarzy. Nazwa okrętu pochodzi od łacińskiego słowa „trzy wiosła” ponieważ wioślarze siedzieli wewnątrz kadłuba w trzech rzędach. Na pokładzie przebywali także oficerowie żołnierze łucznicy i majtkowie.Wieczorem 27 września 480 r. p.n.e. flota perska wypłynęła z Zatoki Falerońskiej kierując się ku Cieśninie Salamińskiej. Persowie w nocy po kryjomu zajęli całą cieśninę. Kiedy przed świtem flota grecka została o tym zawiadomiona, jej galery ustawiły się w dwie równoległe linie do wybrzeża, mając oba skrzydła oparte o wybrzeże. Ugrupowanie floty greckiej było płytsze i rzadsze, dzięki czemu mogła wykorzystać dość dużą zdolność manewrowania. Nad ranem lewe skrzydło greckie ruszyło całą siłą na płynące z naprzeciwka okręty perskie. Uderzenie to było tak gwałtowne, że pierwsza linia okrętów perskich zachwiała się od razu. Okręty greckie taranowały łamiąc wiosła perskim galerom, które zawracały ku centrum i lewego skrzydła swego szyku bojowego. W tym czasie lewe skrzydło Persów walczyło z prawym skrzydłem Greków. W wyniku wcześniejszego uderzenia Greków, u Persów zapanował popłoch. W czasie najgorętszej walki zerwał się silny wiatr zachodni, utrudniając walkę okrętom Persów, które posiadały wysokie burty. Wreszcie około południa Persowie zaczęli się cofać, aż ku zatoce Faleron. Bitwa zakończyła się zwycięstwem Greków. Stracili oni tylko 40 okrętów, podczas gdy Persowie stracili ich aż 200 wraz z załogami. Część greckich marynarzy zdołała się ocalić. W starożytności za najbardziej dogodne miejsca walki morskiej uznawano cieśniny, zatoki, rejony wód przybrzeżnych. W tym okresie nie odbywały się bitwy na pełnym morzu, z uwagi na ograniczenia techniczne. Stawiano również zdecydowane cele. Nie tylko chciano zmusić wroga do ucieczki, lecz zniszczyć go na polu bitwy. Na uwagę zasługuje również maskowanie w okresie przygotowawczym do bitwy. Okręty perskie zajmowały stanowiska w nocy, niepostrzeżenie i w zupełnej ciszy. Walka ta jest przykładem starcia czołowego, ale nie jednoczesnego na całym froncie, lecz na poszczególnych odcinkach. Ważne były cechy okrętów. Te niższe i lżejsze były bardziej ruchliwe i posiadały większą zdolność manewrowania od tych dużych. Duże zaś mogły taranować przeciwnika. Jednak w tej bitwie bardziej przydatne okazały się lżejsze okręty greckie.
Po odparciu Persów, na przełomie V i IV w. p.n.e. w Grecji nastąpiły duże zmiany ekonomiczno-społeczne. Warstwa chłopska i wolnych rzemieślników znaczne zubożała, w wyniku walk z Persami. Bogaci mając niewolników uchy-lali się od służby wojskowej, a zubożali chłopi nie mieli środków na zakup broni i ekwipunku. Trzeba było uzupełnić armię najemnikami. Z czasem dotychczasowe wojsko milicyjne przekształcało się w wojsko złożone z najemników - żołnierzy zawodowych. Wtedy to wzrosło znaczenie peltastów - średniozbrojnej piechoty. Ponieważ brakowało środków na zakup broni i wyposażenia ciężko-zbrojnego, zaczęto wprowadzać lżejszą broń. Metalowy pancerz zastąpiono kaftanem z grubego płótna. Zmiana uzbrojenia wpłynęła na zmianę taktyki wojska greckiego. Największą rolę w reorganizacji wojska odegrał Ifikrates, poświęcając wiele uwagi organizacji, uzbrojeniu i wyszkoleniu bojowemu peltastów. Uczył wojska najemne walki w szyku falangi. Wprowadził lżejsze uzbrojenie hoplitów i dłuższe włócznie. Peltaści byli uzbrojeni we włócznie, oszczepy i miecze. W skład ich uzbrojenia ochronnego wchodził hełm, kaftan z grubego lnianego płótna i ochraniaczy na nogi oraz okrągłych tarcz. W tym czasie wzrosło znaczenie konnicy. Konnica była uzbrojona w długie dzidy, miecze lub krótkie szable. Zamiast tarcz jeźdźcy mieli pancerze. Kolejną bardzo ważną zasługą Ifikratesa było wprowadzenie żołdu, czyli wynagrodzenia za pełnioną służbę wojskową. Dzięki tym reformą Ateny odniosły wiele sukcesów.

Ważnym elementem w greckiej technice wojskowej były machiny wojenne. Z czasem zaczęły odgrywać coraz większą rolę w działaniach wojennych zarówno na lądzie, jak i na morzu. Zaczęły pojawiać się w Grecji na przełomie V i IV w. p.n.e. Najszersze zastosowanie zdobyło pięć podstawowych typów konstrukcyjnych: gastrafetes, onager, katapulta, polybolon i aerotonon. Gastrafetes był rodzajem łuku. Resor łuku przymocowany był do łoża szynowego, na którym znajdował się metalowy suwak. Przy napinaniu cięciwy gastrafetes opierano suwakiem o ziemię, naciskając całym ciałem kolbę wpartą na brzuchu strzelca. Po napięciu łuku wojownik wkładał strzałę w wydrążony podłużny rowek na suwaku przed cięciwą. Wystrzał następował po wyjęciu bezpiecznika i naciśnięciu palcem dźwigni przyrządu spustowego. Drugi typ machiny miotającej - onager, był o wiele większy. W środku podwozia między dwiema belkami napięta była elastyczna cięciwa, w której tkwił drążek pochylony ku przodowi. Na końcu drążka zawieszano pociski kamienną kulę i napinano go w odwrotnym kierunku za pomocą podwójnego sznura na odpowiedni pazur. Po nagłym zwolnieniu sznura drążek wyprostowywał się gwałtownie, uderzając o uchwyt oporowy, który spełniał rolę amortyzatora, i pocisk wylatywał. Katapulta miała dwie wiązki specjalnie spreparowanych strun, umieszczonych pionowo z dwu stron u wylotu łoża umocowanego pochyło na podstawie. W wiązkach tych tkwiły dwa drążki z drzewa, których końce spinał rzemień cięciwy, naciągany za pomocą sznura nawijanego na znajdujący się u dołu walec z korbą. Po napięciu cięciwy wkładano przed nią kule kamienną lub strzałę, która po naciśnięciu dźwigni, spełniającej rolę przyrządu spustowego, wylatywała po łożysku ku przodowi. Polybolon został skonstruowany dopiero w okresie hellenistycznym. Machina ta posiadała automatyczne podawanie strzał. Po każdym wystrzale nakręcano korbą łańcuch, który napinał cięciwę i podawał strzały na łoże wyrzutni. W aerotononie zamiast wiązek elastycznych strun zastosowano sprężone powietrze. Machina ta jednak nie znalazła szerszego zastosowania ze względu na skomplikowany proces wytwarzania dostatecznego ciśnienia w cylindrach. Około 400 roku p.n.e. Grecy zaczęli używać ciężkiego drewnianego tarana którym, kruszyli mury i bramy obleganych miast. Na końcu tarana instalowano wykuty w brązie barani łeb. Kołysany przez grupę mężczyzn drąg zwisał na linach przymocowanym pod drewnianym zadaszeniem. Atakująca armia używała również wież oblężniczych – wysokich drewnianych konstrukcji które przesuwano do murów miasta aby skutecznie razić przeciwnika Rozwój wojskowości w starożytnej Grecji był nowym etapem w procesie rozwoju wojska i sztuki wojennej w świecie starożytnym. W dziedzinie organizacji i uzupełniania wojska daje się zauważyć rozwój milicyjnego systemu, który przekształcony został później w system najemny (zawodowy). Przemiany te były zależne od przemian społeczno-gospodarczych. W taktyce dużym osiągnięciem było stworzenie falangi. Wszystkie zdobycze Greków w dziedzinie wojskowości przejęli wkrótce Macedończycy, którzy rozwijając się dalej wnieśli wiele nowych twórczych osiągnięć.

okon


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (4) Brak komentarzy
6.10.2011 (20:07)

ale duzo nieczce sie czytac

27.9.2007 (14:16)

potwierdzam komentarz karoz19

2.11.2006 (18:27)

badziew !!