profil

Epoka Średniowiecza

poleca 85% 288 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Termin średniowiecze został przyjęty jako określenie epoki między antykiem a epoką nowożytną. Przez długi czas epoka ta była symbolem upadku umysłowości, zacofania, ciemnoty, zabobonu. "Humaniści włoscy XV XVI w. pisała badaczka literatury tego okresu, profesor Teresa Michałowska uformowali wyobrażenie "wieków średnich" jako mrocznego okresu, oddzielającego czasy im współczesne od świetnej epoki starożytności". Podobne opinie głosił wybitny badacz tej epoki, Johann Huizinga: "Jest to zły świat. Wysoko bucha nad nim płomień nienawiści i gwałtu. Bezprawie jest potężne. Szatan okrywa swymi czarnymi skrzydłami posępną ziemię". Taki obraz wieków średnich (od łac. terminu medius aevus) dominował po XIX w. Wtedy czarny wizerunek epoki rycerskiej zmącili romantycy, dostrzegając w niej inspirujące wartości i motywy.

Z czasem uznano, że ludzie średniowiecza to ludzie książki. Mowa jednak o wąskiej grupie wykształconych, skupionej w klasztorach (np. o mnichach sugestywnie opisanych w powieści Umberta Eco Imię róży), w szkołach, a potem na uniwersytetach. Elita umysłowa średniowiecza cały świat pojmowała niczym wielką księgę stworzoną przez Boga, wypełnioną jego znakami, które trzeba nauczyć się odczytywać. W stworzonym przez średniowiecznych uczonych modelu świata centralne miejsce przypadało Bogu. Uczeni systematyzowali świat, odczytywali tajemne znaki i nie ustawali w poszukiwaniu właściwej drogi, przestrzegając przed ślepymi (prowadzącymi do potępienia) uliczkami.

Nie znaczy to jednak, że średniowiecze było wolne od gwałtownych wewnętrznych napięć, sprzecznych poglądów, tendencji nie do pogodzenia. Uniwersalizm zmagał się niemal nieustannie z ideami odśrodkowymi, dogmatyzm walczył ze schizmami i herezjami. Rozpadowi świata chrześcijańskiego na część zach. i wsch. (1054) towarzyszyły wzajemne klątwy hierarchów, krwawe wojny, wyprawy krzyżowe i walka Kościoła z władzami świeckimi o wpływy.

Okres, o którym mowa, to bez mała tysiąclecie. Zazwyczaj ogranicza się wieki średnie datami zdobycia Rzymu przez Germanów pod wodzą Odoakra (476) i zdobycia Konstantynopola przez Turków (1453). Inni proponują odmienny dobór dat granicznych, jako końcowy akt średniowiecza przyjmując odkrycie Ameryki przez Kolumba (1492) lub leż wynalezienie druku przez Jana Gutenberga (1456). Tak czy inaczej w tym tysiącleciu dziejów Europy dokonywały się wielkie przemiany, począwszy od etapu pierwszego, bliskiego kulturze antycznej, kiedy przez Europę wędrowały plemiona germańskie, a potem słowiańskie, poprzez okres średniowiecza dojrzałego (X XIII w.), gdy krzepły nowe organizmy państwowe i trwała walka o zjednoczenie wielu samodzielnych państewek (rozbicie dzielnicowe), aż po schyłek, w którym już wiodły prym nowe prądy humanistyczne.

Apogeum pierwszego okresu przypada na panowanie Karola Wielkiego (w 800 koronował się na cesarza), określane mianem odrodzenia karolińskiego. Ten potężny władca przyczynił się do rozpowszechnienia modelu edukacji w szkołach katedralnych, gdzie wrócono do tzw. sztuk wyzwolonych, przystosowanych do potrzeb nauczania religii i umiejętności pisania oficjalnych dokumentów. Przywrócono w ten sposób znajomość klasycznej łaciny wówczas już tylko języka ksiąg. Pod patronatem monarchy kwitła też sztuka i architektura. W okresie dojrzałego średniowiecza powstawały liczne apokryfy, misteria, prowansalska poezja trubadurów i Dzieje Tristana i Izoldy, a także najwspanialszy epos rycerski Pieśń o Rolandzie, w schyłkowym zaś arcydzieła epoki: Boska Komedia Dantego i Wielki testament Villona.

Polskie średniowiecze datuje się jako epokę od połowy X w., ściślej od przyjęcia chrztu (966), po schyłek XV w. Wtedy Polska weszła w orbitę zach. Europy, włączając się zrazu biernie do uniwersalnej, już wykrystalizowanej, wspólnoty kulturowej.

Średniowiecze to epoka kultury uniwersalnej o dominującej pozycji języka łacińskiego. O jej jedności stanowił światopogląd religijny, ekspansja chrześcijaństwa i stworzone przez nie wzorce osobowe, w szczególności ascety i rycerza.

W średniowiecznej jedności kultury europejskiej dość wcześnie pojawiły się pęknięcia (choćby wspomniana schizma wschodnia, długotrwałe wojny między królami chrześcijańskimi). Mimo że człowiek średniowiecza spoglądał trwożliwie w górę, coraz częściej kierował wzrok ku ziemi.
System władzy w okresie średniowiecza przeszedł dwie rewolucje: teokratyczną, kiedy władza podporządkowana została celom religijnym, nie z tego świata (symbolem tego był akt namaszczania króla, który od tej pory stawał się boskim pomazańcem) i naturalno-prawniczą. Świeckim władcom na dłuższą metę nie odpowiadał bowiem nadzór kleru. Poszukiwali niezależnej od Kościoła legitymizacji władzy. Wtedy odkryli humanizm polityczny, czyli ideał państwa i obywatela z czasów cesarstwa rzymskiego.

W nowym systemie rządów władca oparł się na fundamencie prawa rzymskiego, odwołując się jednocześnie do odwiecznych praw natury. W ten sposób w centrum zainteresowania znalazł się człowiek i został zapoczątkowany humanizm. Przyczyniły się do tego walnie uniwersytety. Najważniejszym dorobkiem uniwersytetów były solidne studia nad prawem rzymskim, które utorowały drogę zeświecczeniu władzy. Za najstarszą uczelnię w Europie uchodzi uniwersytet paryski, utworzony w poł. XII w. Powstał on z połączenia szkoły przy katedrze Notre Dame ze szkołą przy opactwie Św. Wiktora.

Wkrótce potem powstały uniwersytety w Bolonii (1158), Padwie (1222), Neapolu (1224), Sienie (1226) i Rzymie (1303). Pojawiły się uczelnie w Salamance (Hiszpania), Oxfordzie i Cambridge, a w 1348 w Pradze (pierwszy uniwersytet w Europie Środk.). Powołaniem rodzimego uniwersytetu zainteresowany był Kazimierz Wielki, który w 1364 wydał przywilej założenia uniwersytetu w Krakowie. Na jego mocy utworzono 8 katedr prawniczych, w tym 5 prawa rzymskiego.

Kultura średniowiecza była kulturą chrześcijańską. Najbardziej wyrafinowane rozważania prowadzone w tej epoce były zatem domeną teologii, która czerpała z wielu źródeł, w tym również z filozofii. Gł. jednak autorytetami było zawsze Pismo Święte, Ojcowie i Doktorowie Kościoła. Podstawą filozoficzno-teologicznej myśli średniowiecza były dzieła Augustyna z Hippony (354 430), który stworzył oryginalną syntezę platonizmu i chrześcijaństwa. W jego pismach znajdujemy podwaliny dogmatów to on jest autorem koncepcji stworzenia świata z nicości, tezy o ciągłej zależności stworzenia od Stwórcy i o konieczności uzyskania łaski Bożej, by zostać zbawionym, bo do tego nie wystarczają tylko dobre uczynki. Św. Augustyn zasłużył się również dla literatury jest autorem pierwszej autobiografii porywających Wyznań.

Autorytetami o mniejszej wadze byli pozostali autorzy starożytni. Wśród nich znaleźli się autorzy mało oryginalni, tacy, jak nieznany dziś prawie nikomu Chalcydiusz, autor komentarza do Timajosa Platona. Powoływano się na nich bezkrytycznie. Z czasem przybywało kolejnych tekstów: ze źródeł arabskich i żydowskich dotarł do myślicieli chrześcijańskich Arystoteles. Z pewnymi oporami i on został uznany za autorytet. Kiedy autor średniowieczny pisał o Filozofie, miał na myśli właśnie Arystotelesa.

Stosunek teologii do filozofii był złożony. Niewątpliwie ta pierwsza miała pierwszeństwo nad drugą, aczkolwiek pierwszeństwo to trzeba było czasem wymuszać: wystąpienie filozofa przeciw ortodoksji chrześcijańskiej kończyć się musiało potępieniem przez Kościół. Teologia posiłkowała się jednak tradycją antyczną, zwł. logiką, aby odpowiadać na pytania o Boga, duszę i świat. Potrzebowała zatem filozofii, choćby jako narzędzia .

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 6 minut