profil

"Bohaterowie literaccy epok minionych: przebrzmiałe mity, wiecznie żywe wzory, a może...?" Twój sąd o wybranych wzorcach osobowych.

poleca 85% 564 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Literatura przedstawia nam całą gamę ludzkich charakterów. Prezentowane postacie są wzorami ludzkich zachowań, które jak echo powracają w twórczości kolejnych epok. Wartości, które noszą w sobie bohaterowie, nie podlegają przemianom historycznym, są uniwersalne i ponadczasowe. Można by pomyśleć, iż są to górnolotne słowa. Zgodziłbym się z tym, gdyby literatura przedstawiała tylko prawych, dobrych i godnych naśladowania ludzi. Lecz przecież bohaterem książkowym może zostać każdy, zarówno cudotwórca jak i zbrodniarz. Pisarze dostrzegają wady i zalety, dobre i złe strony ludzkiego charakteru, dlatego też opisane wzorce osobowe mogą być tak samo pozytywne jak i negatywne. Zdarzają się także postacie szare, które bardzo trudno jest zaliczyć do powyższych grup. W ten sposób czytając książki możemy poznać bohaterów szlachetnych, łajdaków oraz mających w sobie coś z obu z nich. Ludzka natura pozostaje prawie niezmieniona, ciągłego życiu wciąż dążymy do zaspokojenia tych samych potrzeb. Podczas ciągłego rozwoju nauki, chyba jedyną rzeczą, jakiej nie udało się zmienić w ludziach są ich charaktery. Odzwierciedlenie takich samych zachowań, wiarę w takie same wartości, możemy zauważyć zarówno w czasach zamierzchłych, jak i współcześnie. Postaram się udowodnić ten sąd ukazując postawy i losy bohaterów literackich z różnych epok.

Adam i Ewa, bohaterowie biblijni oraz "Pamiętników Adama i Ewy" Marka Twaina, to archetypy mężczyzny i kobiety. Ewa jest delikatna i pochodzi do wszystkiego bardzo emocjonalnie, jest słabsza psychicznie, dlatego ulega namowom węża i zrywa z drzewa jabłko. Adam ocenia rzeczy praktycznie, dlatego bez namysłu zjada podany przez niewiastę owoc grzechu. Za karę zostali wydaleni z Edenu i Bóg wprowadził między nich nieprzyjaźń. "Lepiej żyć na ziemi z nią, niż w raju bez niej" powiedział Adam z "Pamiętników...". Między mężczyzną, a kobietą narodziła się pierwotna więź - miłość. To, iż Adam i Ewa są pierwowzorami męża i żony, udowadnia na przykład książka "Płeć mózgu". "Inny mężczyzna, gdy badacze poprosili by okazał partnerce więcej uczucia, umył jej samochód" - może to skrajny przypadek, ale doskonale uwidacznia fakt, iż mężczyźni traktują rzeczy bardziej praktycznie niż kobiety. "Kobiety i mężczyźni śmieją się z innych rzeczy i inne rzeczy ich denerwują". Czasem męski żart może spowodować wielką kłótnię - może jest to właśnie to ziarno niezgody, które zostało zasiane między mężczyzną, a kobietą dawno temu.

Biblijna postać Hioba jest wzorem postawy człowieka gotowego na cierpienie wobec imię Boga. Bóg zsyła na swojego wiernego sługę fale nieszczęść i Hiob traci wszystko, rodzinę i majątek. Nie rozumie on przyczyn swojej tragedii, posuwa się do bluźnierstwa wobec Boga: "Odstąp ode mnie, abym miał trochę wolności." W końcu jednak Hiob godzi się ze stratą. Jego cierpienie, tak jak u każdego człowieka ma wymiar ponadczasowy. Strata kogoś bliskiego wywołuje u nas konflikt światopoglądowy. Przykładem tego w późniejszej epoce jest Jan Kochanowski. W trenach opisuje on żal i rozgoryczenie po śmierci córki, a jego cierpienie prowadzi do zwątpienia w Boga: "Niewiadomy Bóg jakiś miesza ludzkie rzeczy". Rozpacz w XIX trenie przerywa pojawienie się zmarłej matki, która upomina poetę i apeluje, aby godnie znosił wyrok boży.

Średniowiecznego rycerza, kolejny wzorzec osobowy, który możemy odnaleźć również w późniejszych epokach, cechowała odwaga, waleczność mądrość i honor. Rycerz postępował według określonego kodeksu rycerskiego. Był lojalny wobec przyjaciół, okazywał szacunek dla dam, był uczciwy wobec wrogów. Idealnych rycerzy chwalono w pieśniach takich jak na przykład "Pieśń o Rolandzie", zwanych „chanson de geste”. Czytając opis takiego bohatera mamy wrażenie, iż jest to postać wyidealizowana i przez to nieprawdopodobna. Historia pokazała jednak, iż są osoby godne nosić miano rycerza. Przykładem może być tu legendarny Zawisza Czarny. Jest on uosobieniem jednej z najważniejszych cech rycerskich – prawdomówności. Został on pojmany przez wroga, jednak dał słowo rycerza, słowo, które nigdy nie może być złamane, że jeśli zostanie na pewien czas uwolniony wróci powrotem do niewoli. Tak też uczynił. Patrząc na dzisiejsze społeczeństwo mamy wrażenie, iż wśród nas nie ma już takich rycerzy. Nie jest to jednak prawdą. Różnica polega jednak na tym, iż dziś nie jest to stan wydzielony spośród innych, obdarzony specjalnymi przywilejami. Współcześni rycerze są wśród nas, niezauważalni i wtopieni w tłum, jednak nadal wierni tym samym ideałom. Dziś mało mówi się jednak o osobach prawych. Na naszych językach goszczą głównie negatywne opinie o rozmaitych ludziach i rzadko tylko pojawi się gdzieś informacja o współczesnych rycerzach.

Komedie Moliera "Skąpiec" i "Świętoszek" w niezwykły sposób przedstawiają krytykę ludzkiej chciwości oraz obłudnej pobożności. W obu dramatach, jak i w późniejszym dramacie "Moralność pani Dulskiej", krytyce poddane jest mieszczaństwo. Wady ludzi opisane w Baroku, czy Młodej Polsce, są zauważalne po dziś dzień. Myślę, że większość uczniów czytając te utwory stara się dopasować cechy głównych bohaterów do osób żyjących współcześnie, które znają z różnych dziedzin życia. Dziwnym może się wydawać fakt, że wady ludzkie mogą być tak samo ponadczasowe jak wartości.

Pewnie konkretne wzorce, zbiory cech, mogą dotyczyć konkretnej społeczności. Polską szlachtę XVII i XVIII wieku cechowało poczucie narodowej potęgi, mylne przekonanie o pochodzeniu od starożytnych Sarmatów. Z przekonaniem tym wiązała się duma – nieodłączny element barokowej mentalności. Z czasem słowo Sarmata nabrało negatywnego znaczenia. Typowy Polak tamtych czasów nadużywał alkoholu, miłował się w ucztach, hulankach, bijatykach, trwonił majątek swój i państwa. Był gnuśny, nietolerancyjny i zacofany. Taki obraz społeczności barokowej przedstawia Wacław Potocki. Próbuje on uwidocznić, iż poprzez takie zachowanie Polska chyli się ku upadkowi. Nie dużo się zmieniło w Polakach. Z krwią przeszły dawne wady. Do Sarmatów porównać można tak zwanych "nowobogackich". Są to ludzie, którzy w bardzo szybkim czasie doszli do wielkich pieniędzy nie mając wcześniej nic. Żyją w przepychu, lubują się w przesadnie wystawnych kolacjach, drogich samochodach i wczasach w ekskluzywnych kurortach. Często też próbują za wszelką cenę dowieść swojego szlacheckiego pochodzenia. Lecz gdyby im wszystkim wierzyć, okazałoby się, że w Polsce nikt nie ma chłopskiego pochodzenia. Czyż sytuacja ta nie jest podobna do złudzeń barokowej szlachty o ich szlachetnym pochodzeniu?

Bohater pozytywistyczny natomiast, jest tym przykładem wzorca osobowego, który trudno jest jednoznacznie zakwalifikować jako pozytywny albo negatywny. Należy on do tej tak zwanej grupy „szarych charakterów”. Często ich zachowania są determinowane przez konflikty wewnętrzne, wynikające z ich niemożności przystosowania się do panujących warunków. Najlepszym takim przykładem jest bohater „Zbrodni i kary” Fiodora Dostojewskiego – Rodion Raskolnikow. Popełnia on co prawda zbrodnię okrutna i godną potępienia, jednak targany wyrzutami sumienia i pod wpływem Soni przechodzi on odnowę duchową i rozumie, że uczynił źle, że jego pierwotne rozumowanie było błędne.
Mówi się, że każdy człowiek jest indywidualnością. Lecz nie jesteśmy tak bardzo od siebie odmienni. Podobnie czujemy i podobnie myślimy. Jesteśmy społeczeństwem, które charakteryzują konkretne cechy zbiorowości. Cechy te są rzeczą ponadczasową, zawsze będą dobrzy i źli, uczeni i nieuki, prawdomówni i kłamcy, kochający i nienawidzący. Każda postać opisana w literaturze odzwierciedla jakieś konkretne ludzkie zachowania, które nie raz powtórzą się w przyszłości. Wartości i cechy charakteru są uniwersalne i wiecznie takie same dla wszystkich ludzi. Dlatego moim zdaniem bohaterowie literaccy nie są jakimiś przebrzmiałymi mitami. Wciąż odnajdujemy w nich odbicie nas samych, cały czas jesteśmy w stanie uczyć się z ich błędów, analizować ich zachowania i wyciągać odpowiednie wnioski. I dopóki to będzie możliwe, dopóki ich czyny będziemy mogli przenieść w naszą rzeczywistość, dopóty będą oni idealnymi wzorcami ludzkich zachowań.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 7 minut