Świteź - opowieść kobiety z jeziora
Wyłowiona z jeziora kobieta opowiada historię powstania Świtezi. Dawniej było to kwitnące miasto, lecz podczas najazdu cara Rusi na Litwę, mieszkańcy znaleźli się w obliczu zagrożenia. Mengod, władca litewskiego królestwa, poprosił o pomoc Tuhana, władcę Świtezi. Tuhan obawiał się jednak o los kobiet i dzieci pozostawionych w mieście, dlatego wahał się, czy wyruszyć na wojnę. Wtedy pojawił się anioł, który zapewnił Tuhana, że będzie strzegł mieszkańców Świtezi.
Walki rozpoczęły się, a Litwini zaczęli przegrywać bitwę. Przerażone kobiety, słysząc nadciągających wrogów, gorąco modliły się do Boga o ocalenie. W odpowiedzi na ich prośby, Bóg postanowił zalać miasto wodami, tworząc jezioro Świteź, a mieszkańców przemienił w tajemnicze rośliny – „cary”. Rośliny te miały magiczne właściwości: każdy, kto je zerwał, ginął.

przyda się.
dzięki.