profil

"Kraj lat dziecinnych" jako inspiracja dla poetów i pisarzy różnych epok. Omów temat na wybranych przykładach

poleca 84% 1031 głosów

Treść Grafika
Filmy
Komentarze
Juliusz Słowacki

Miłość do ojczyzny, tęsknota za krajem lat dziecinnych, obok patriotyzmu i przyjaźni, to wartości opiewane we wszystkich epokach literackich. Poeci i pisarze stawiali swój dom na pierwszym miejscu, toteż ukazywali jego piękno, tradycję i kulturę w mistrzowski sposób. Niestety wielu mistrzów pióra musiało wspominać swą ojczyznę z daleka, lecz pozytywnym skutkiem tej rozłąki są liryki, hymny, będące dowodem miłości do ojczystej ziemi polskiej. Najsilniej potrzeba wznoszenia na piedestały swojego kraju uwidoczniła się w romantyzmie. W Polsce kierunek ten rozwijał się w wyjątkowo trudnych warunkach. Kraj znajdował się pod zaborami. Mimo wysiłków czynionych w celu odzyskania niepodległości, jego przyszłość nie zapowiadała się zbyt optymistycznie. Elita polskiej inteligencji- Mickiewicz, Słowacki i inni- większość swojego życia zmuszeni byli spędzić poza granicami Polski. Niektórzy uchodźcy już nie powrócili na kamienne ojczyzny łono. Okoliczności te sprawiły, że temat emigracji był tematem szeroko rozpowszechnionym wśród pisarzy i poetów, którzy starali się w jak najdoskonalszy sposób ukazać w swych działach sylwetkę Polaka- tułacza i obraz widzianej oczyma wyobraźni ojczyzny.

Ukazywanie się w literaturze pielgrzyma tęskniącego za swoim "krajem lat dziecinnych" nie zakończyło się nawet wtedy, gdy Polska odzyskała niepodległość. Temat ten powrócił ze zdwojoną siła wraz z nastaniem nowego kataklizmu dziejowego- II wojny światowej. Najazd wroga na Polskę, osamotnienie kraju wśród innych państw europejskich, sześcioletnia gehenna wojenna sprawiła, że znów znaleźli się żołnierze walczący na wszystkich frontach. Cenzura, represja, niemożność wyrażenia własnych myśli spowodowały, że wielu poetów i pisarzy opuściło zniewolony kraj. Na uchodźstwie znaleźli się między innymi Julian Tuwim i Czesław Miłosz. Dla większości z nich ojczyzna stała się tylko wspomnieniem, dlatego też pisarze i poeci romantyzmu i współcześni na łamach utworów ukazywali swą tęsknotę za Polską.

Najważniejszym dziełem, które w znakomity sposób opiewa "kraj lat dziecinnych" jest "Pan Tadeusz" Adama Mickiewicza. Utwór ten jest sentymentalną podróżą autora do Litwy. Adam Mickiewicz tam się urodził, wychował, wykształcił, tam upłynęły lata jego dzieciństwa i młodości. Jego życie obfitowało w podróże. Najpierw w okresie zesłania odbył wyprawę na Krym, potem podróżował po Europie: do Niemiec, Czech, Włoch. Jedynej podróży nie mógł odbyć, podróży do swojej ojczyzny, był bowiem emigrantem politycznym. Wydany został w ten sposób na łup ogromnej tęsknoty. Owocem tej tęsknoty stał się poemat epicki "Pan Tadeusz". Opisuje on życie szlachty litewskiej w dworku Soplicowo i wszystko to, co składa się na wspomnienie litewskiej rzeczywistości z roku 1812. Mickiewicz nie mogąc pojechać do kraju, za którym tak bardzo tęsknił, decyduje się na podróż myślami i wyobraźnią. "Pan Tadeusz" miał za zadanie przybliżyć Mickiewiczowi i innym emigrantom ,świat, który już dla nich zaginął. W inwokacji autor mówi wprost o swojej tęsknocie, o tym, że kraj lat dziecinnych jest stale obecny w jego wspomnieniach, że bardzo pragnie do niego powrócić, choćby tylko w marzeniach.
"Dziś piękność twą w całej ozdobie,
Widzę i opisuje, bo tęsknie po tobie".

Poeta prosi Matkę Boską :
"Jak nas powrócisz na ojczyzny łono,
Tymczasem przenoś moją duszę utęsknioną,
Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych""

Czytając pierwsze strony poematu obserwujemy, jak dusza poety przemierza długą drogę. Początek inwokacji to jeszcze Paryż, smutna rzeczywistość emigracyjna. Wraz z każdym następnym wierszem przybliżamy się do wytęsknionej krainy: najpierw jest przypomnienie cudownego epizodu z dzieciństwa, potem pojawiają się krajobrazy- początkowo z lotu ptaka pola. Obraz się wyostrza i dostrzegamy szczegóły: zboża, miedzę, drzewa. Zza drzew wyłania się dworek i oto jesteśmy już tam na Litwie. Jawi się ona na kartach "Pana Tadeusza" jako kraina szczęścia, dobrobytu, ostoja polskich obyczajów i tradycji narodowych. Jest to także, kraina piękna. Niebo nad Soplicowem jest wspanialsze niż włoskie niebo poetów. Panuje tam dobrobyt i wydaje się nieprawdopodobne, by tyle tak różnych gatunków rosło w takiej obfitości w jednym miejscu.
Adam Mickiewicz w Panu Tadeuszu ukazał nam obraz ojczyzny prowincjonalnej, takiej, która ma miejsce w jego marzeniach i jest bardzo oddalona od panującej rzeczywistości.

Kolejnym- bardzo wartościowym- utworem, który powstał na emigracji z tęsknoty za ojczyzną jest "Hymn" Juliusza Słowackiego. W pierwszym znaczeniu można odczytać strofy tego wiersza jako skargę wygnańca, wierszowaną relację emigranta politycznego, ale bezpośrednio z tym odczuciem wiąże się jeszcze inne skojarzenie. W roku 1831 minęło 5 lat od chwili, Gdy Słowacki zdecydował się opuścić Polskę. Tak jak wielu innych postanowił emigrować, by nie żyć w niewoli. Jego podróż wiodła przez Francję, Szwajcarię, Grecję na Bliski Wschód. Wiersz ten ma charakter lirycznego wyznania, melancholijnej skargi, przypominającej biblijne psalmy. Podmiot liryczny przypomina samego poetę i jest odbiciem typowych losów polskiego emigranta tułającego się po świecie. Ton skargi ma źródła polityczne, bardzo konkretne i wiąże się z sytuacją Polaków opuszczających kraj po powstaniu listopadowym. Jednak ta skarga konkretnej przeradza się w ogólnoludzką a nawet egzystencjalną. Bohater skargę kieruje do Boga, czując się opuszczony przez wszystkich i wszystko. Życie ludzkie w myśl utworu wyrażone jest jaklo pasmo nieszczęść, stałe oddalanie się od domu bez możliwości powrotu, a człowiek to wieczny włóczęga, wygnaniec. Słowacki przyrównuje swój smutek do smutku dziecka, które zostało opuszczone przez matkę. Przelatujące bociany przypominają mu o kraju, o polskim krajobrazie i to doprowadza go do jeszcze większego smutku i melancholii. Powtarzający się refren "smutno mi, Boże" podkreśla to, jak głęboki jest ból poety, który nie wyjechał w podróż krajoznawczą, z której może wrócić do domu, lecz właściwie błąka się po Europie bez celu, nie wiedząc gdzie i kiedy ustanowi sobie nowy dom, drugą ojczyznę. Gdzie będzie jego grób" Każdy chce być pochowany we własnej ojczyźnie, ale wygnańcom to prawo nie przysługuje, jest to więc powód do niepokoju. I kolejny powód do smutku.

Julian Tuwim jest kolejnym poetą, który część swojego życia spędził na emigracji. W tym toteż czasie napisał poemat dygresyjny "Kwiaty polskie". W przypadku tego utworu mamy do czynienia z liryką zwrotu do adresata. Podmiot liryczny wypowiada się w imieniu zbiorowości. Wiersz jest napisany w konwencji modlitwy wypowiadanej przez Polaków, którzy- na progu odzyskania niepodległości- proszą Boga o łaskę, pomoc w tworzeniu wolnego kraju. Zwracają się do Stwórcy, by sprawił, aby serca ich pełne były radości i dumy. Bóg ma otworzyć Polskę, jak otwiera niebo. Niepodległość tak długo oczekiwana, wywalczona przez Polaków w licznych wojnach i powstaniach, wreszcie staje się realna. Nowa Polska ma być krajem prostych, skromnych ludzi. Podmiot liryczny porównuje ją do domu, za którym tęskni, więc prosi Boga:
"Daj nam uprzątnąć dom ojczysty
Niech będzie biedny, ale czysty".

Autor odwołuje się także do historii naszego kraju, do ofiar i cierpień, które były udziałem wielu Polaków. Dom- Polska podźwignięty z cmentarza ma być "biedny, ale czysty". Prosi Boga, by ludzie pamiętając o przeszłości, budowali nową, lepszą rzeczywistość, w której Ojczyzna ma być krajem, gdzie plony pracy będą zbierać ludzie uczciwie pracujący, a nie bankierzy i wielkorządcy. Tuwim kieruje także do Boga prośbę o pomoc w uświadomieniu Polaków , że wszyscy ludzie są równi, a przedstawiciel każdej innej narodowości i wyznania ma prawo nową Polskę uważać za swoją ojczyznę.

Autor będąc na emigracji i tęskniąc za Polską, dochodzi do wniosku, że to czy Polska, będzie krajem ludzi szczęśliwych, zależeć będzie od samych Polaków, od ich postawy etycznej, ich prawości i uczciwości.

Emigrantem był także Czesław Miłosz, uważany przez wielu za najwybitniejszego poetę XX wieku. Przebywał on w Paryżu od 1950 r. Mimo oddalenia od swego kraju lat dziecinnych, starał się on nie być obojętnym na wydarzenia w ojczyźnie. Zainspirowany własnymi doświadczeniami z życia emigranta oraz utartymi prawdami o świecie pisze Dolinę Issy. Jest to powieść o zwyczajach ludowych. Była ona powrotem do lat dziecinnych, do wczesnej młodości i do przyrody. Bohaterem powieści został chłopiec dorastający wśród piękna natury i przyrody w początkach XX wieku. Motyw drogi należy w niej do motywów kluczowych, a wyraża się w docieraniu do ważnych prawd, które są zakryte przed oczyma chłopca. Apoteozowanie kraju lat dziecinnych wraca tu echem z Pana Tadeusza. "Pan Tadeusz" przedstawia wyidealizowany obraz Polski. Obraz ten dla emigracji miał być swoistego rodzaju przypomnieniem o kraju, o jego przeszłości, Miłosz natomiast nie ukazuje ojczyzny jako arkadii. Stara się raczej uchwycić koloryt ginącego świata. Mimo bujnej zieleni, nie pozostało tu już nic z olśniewających świateł zachodzącego słońca, jakie świeciło w wizji Adama Mickiewicza. Bohater zapoznając się z formami bytowania ziemiańskiego uświadamia sobie obecność śmierci w arkadii, traci wtedy niewinność, wszystko zostaje skażone grzechem.
Kraj lat dziecinnych nie ma w Dolinie Issy wiele wspólnego z esencją polskości , jest raczej próbą opowiedzenia o dawnym północnym Kraju Jezior, gdzie stykały się różne ludy, narody, czasy i wierzenia. Według Miłosza świat przedstawiony w Panu Tadeuszu jest bardzo wyidealizowany i nie przedstawia sytuacji z XVIII wieku. Dolina Issy jest powieścią- wspomnieniem, w której autor bardzo obawia się przyszłości, gdyż rozświetlają ją krwawe łuny.

Tragizm poetów i pisarzy, którzy wybrali los emigranta, polegał na tym, że nie umieli i nie chcieli przestać być poetami i pisarzami Polaków i spraw polskich. "Kraj lat dziecinnych" był dla nich inspiracją do ukazania indywidualnych doświadczeń i wspomnień z życia człowieka- emigranta. Tułaczka stała się zatem w przypadku wielu pokoleń Polaków obowiązującym status quo, czymś, z czym należy się pogodzić, bo jeśli się stanie do walki to, zawsze się przegra.

Na przytoczonych utworach zarówno z epoki romantycznej jak i współczesności, widoczny jest ścisły związek treści ujętej w tychże utworach a sytuacji panującej w kraju, sytuacji politycznej. Literatura ta tworzona była przez ludzi, którzy osobiście doznali wszelkich cierpień moralnych związanych z losem emigranta. Możemy więc traktować tą literaturę jako wyjątkowo ważny dokument w dziejach literatury polskiej ze względu na ścisły jego związek z dziejami historycznymi naszego kraju zarówno w epoce romantyzmu jak i współczesności. Emigracja polska najcięższe chwile ma już dawno za sobą. Dziś, jeżeli mówi się o uchodźcach, to już nie z przyczyn politycznych czy z powodu represji, lecz z własnego, nieprzymuszonego wyboru.

Podoba się? Tak Nie
(0) Brak komentarzy

Treść zweryfikowana i sprawdzona

Czas czytania: 9 minut