profil

Siedemnastowieczni Sarmaci w ujęciu Sienkiewicza. Omów temat analizując wybrane powieści pisarza

drukuj
poleca 85% 183 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Nazwa sarmatyzm pochodzi od starożytnego plemienia Sarmatów. Szlachta polska uznała ich za swoich przodków. Ideologia ta powstała w wyniku mody panującej już od średniowiecza wśród państw starego kontynentu. Polegała na unaocznieniu wyższości jakiegoś państwa poprzez jak najdonioślejsze wykazanie pochodzenia danego ludu. Najmodniejszymi trendami było snucie wywodów o początkach danej nacji sięgającej swymi korzeniami do potomków Abrahama czy do mitologicznego plemienia Atlantyków.
Sarmatyzm jest pojęciem kojarzącym się z ?polską odmianą baroku?. Stanowił zjawisko wyjątkowe, ponieważ stanowił połączenie tradycji Zachodu, Wschodu i rodzime. Sarmaci wierzyli w szczególną rolę Polski. Miała ona być: oazą Złotej Wolności. Nierozłączną częścią tego prądu były takie idee jak: praworządność, samorządność i wybieralność urzędników (także tego najwyższego ? króla- nazywanego przez współczesnych historyków dożywotnim prezydentem). Ustrój Rzeczypospolitej był uważany za najlepszy w świecie, a powszechną tendencją było przyrównywanie go do ustroju republikańskiego Rzymu i greckich polis. Podstawą Rzeczypospolitej były prawa kardynalne, czyli Artykuły henrykowskie, a w okresie późniejszym również liberum veto. Każdą próbę ich naruszenia traktowano jak najwyższą zbrodnię.
Sarmatyzm sławił również dawne zwycięstwa polskiego oręża i domagał się od szlachty podtrzymania tych tradycji. Nieodzownym elementem świątecznego stroju była szabla ? zwykle karabela. Szlachta ćwiczyła wojenne rzemiosło ? przez udział w wojnach, służbę, zaciąg; nawet rozrywki jak polowania, przygotowywały do boju. Dla sarmatów niezwykle ważne były więzy rodzinne i towarzyskie. Odnoszono się z galanterią do kobiet. Urządzano wystawne uczty, często zakrapiane alkoholem. Procesowano się o każdą błahostkę, ale sprawy najczęściej kończyły się kompromisem. Nieraz dochodziło do bójek. Na przyjęciach tańczono poloneza, mazura, oberka. Mężczyźni często podróżowali (na sejmy, sejmiki, odpusty, procesy sądowe, pospolite ruszenie).
Jan Onufry Zagłoba jest postacią, która występuje we wszystkich trzech częściach Sienkiewiczowskiej Trylogii. W Potopie Zagłoba jest już człowiekiem starym, ale czerstwo jeszcze "wygląda jat tur" .Jest postacią reprezentującą typowe cechy szlacheckiego sarmatyzmu. Niewiele osób wie, że łączy w sobie cechy charakteru kilku rzeczywistych postaci. Np. wzorem dla szlachcica miał być teść Sienkiewicza Kazimierz Szetkiewicz, a także autor pamiętników, z których korzystał Sienkiewicz ? Jan Chryzostom Pasek. Zagłoba miał także licznych literackich poprzedników: Ulissesa (Odyseusza), żołnierza-samochwała z komedii Plauta i szekspirowskiego Falstaffa.
Zagłoba jako anegdociarz, samochwał, orator, dyskutant, poseł, jest powszechnie znany ze swoich skłonności do megalomanii i konfabulowania. Zagłoba częstokroć przypisuje sobie zasługi innych osób, robi to bardzo często w ich obecności bez najmniejszego skrępowania. Przekonał się o tym pan Wołodyjowski, którego sukcesy wielokrotnie przywłaszczał sobie Zagłoba. Nasz bohater jest gadułą uwielbiającym znajdować się w centrum uwagi. Mówi czasem tylko po to,
żeby ? jak to określa ? "się para w gębie nie zagrzała i żeby język nie rozmiękł, co się od dłuższego milczenia snadnie przytrafić może." Jan Onufry jest żołnierzem ostrożnym, niekiedy nawet tchórzliwym, ale w potrzebie lub w obronie przyjaciół potrafi wykrzesać z siebie odwagę i desperację. Za swoją podstawową broń uważa rozum. I rzeczywiście w wymyślaniu forteli odnosi znaczące sukcesy np. (przekonanie Rocha Kowalskiego, że jest jego wujem, upicie go i w efekcie uwolnienie uwięzionych pułkowników.)
Swoją spostrzegawczość potrafi doskonale wykorzystać. Dzieje się tak wtedy, kiedy ma oddać list marszałkowi Lubomirskiemu, a wie, że jedynym sposobem zjednania sobie go jest schlebianie jego próżności. Zagłoba jest przykładem sarmackiego pieniacza. Uwielbia stać w centrum uwagi. Jest krzykaczem, który robi wszystko, żeby przekonać tłum do słusznych ? w jego mniemaniu ? racji. Czasem może zyskać w ten sposób szacunek, gdy jako pierwszy nazywa Janusza Radziwiłła zdrajcą w czasie uczty kiejdańskiej. Innym razem jego pieniactwo gniewa innych na niego, np. kiedy omal nie doprowadza do samosądu szlachty nad opuszczającymi Warszawę po kapitulacji Szwedami. Zagłoba mimo swojego warcholstwa i pieniactwa nie przekracza nigdy granicy, za którą przestalibyśmy uważać go za bohatera pozytywnego.
Wśród wielu postaci ?Potopu? uwagę czytelnika szczególnie przyciąga osoba Kmicica. Poznajemy go jako negatywny wzorzec szlachcica ? sarmaty. Jest człowiekiem bardzo porywczym, działa gwałtownie pod wpływem impulsu a efekty jego poczynań w amoku zemsty zatrważają. Utwierdza nas w tym jego zachowanie, gdy szlachta Laudańska morduje jego przyjaciół ? mści się okrutnie, ponieważ uznaje prawo zemsty. Jego światopogląd opiera się na przekonaniu że jeżeli ktoś wyrządził mu krzywdę, to on nie może pozostać mu dłużny. Porywczość tego młodego szlachcica potwierdza także to, że jeżeli ktoś nie chce mu dać czegoś co pragnie, bierze to sam; tak dzieje się, kiedy porywa Oleńkę. Jednak Kmicic nie jest tylko chodzącym zlepkiem wszystkiego co złe i okrutne. W miarę jak czytelnik zagłębia się w akcję ?Potopu? odkrywa drugie oblicze zuchwałego sarmaty. Poznajemy go jako człowieka, który wcale nie jest taki okrutny jakby się to wydawało. Damie swojego serca byłby w stanie przybliżyć nieba by tylko czuła się szczęśliwa. Okazał się być także człowiekiem, który był gotowy zginąć w walce o wolność ojczyzny. Zasłynął wszakże z dzielnej obrony Jasnogórskiego klasztoru. Czyn ten świadczy także o głębokiej wierze w Boga. Krucyfiks miał dla niego ogromną wartość toteż fakt ten został wykorzystany przez Janusza Radziwiłła dla osiągnięcia prywatnych celów. Można śmiało powiedzieć, że dewizą Kmicica stało się ?Bóg, honor, Ojczyzna?.
W powieści Henryka Sienkiewicza pt. ,,Potop? główną postacią jest Michał Wołodyjowski. Pochodził z drobnej szlachty podlaskiej. Typowy reprezentant XVII- wiecznej szlachty kresowej, przyzwyczajony od najmłodszych lat do trudów wojennych. Ze względu na swój niski wzrost nazywany był ,,małym rycerzem?, ale to nie odbierało mu wielkości. Prawy Polak, wzorowy sarmata, patriota, dzielny rycerz, odważny i karny. Mistrz w pojedynkach i na polu bitwy, szczególnie w prowadzeniu walk podjazdowych, niezrównany szermierz i dowódca. Zwano go ,,pierwszą szablą Rzeczpospolitej?. Jego odwaga i waleczność znane były w całym kraju. Toczył boje jedynie w słusznych sprawach. Nie reprezentował się dobrze w sprawach publicznych, potrafił jednak wiernie i ochoczo wykonywać rozkazy. Wołodyjowski stał się wielkim patriotą, najważniejsze dla niego było dobro i bezpieczeństwo ojczyzny. Służąc pod komendą Jeremiego Wiśniowieckiego, stał się zwolennikiem prowadzonej przez niego polityki.
Kochał się w wojnie, dysponował dużym doświadczeniem, z jego porad wojskowych korzystali nawet starsi rangą rycerze. Trzema porządkami jego żywota były: gospodarka, wojna i miłość. Broniąc Kamieńca wolał wysadzić się w powietrze, niż oddać zamek Turkom. Indywidualne szczęście złożył na ołtarzu ojczyzny. Uroczysty pogrzeb został uświetniony wkroczeniem do kościoła hetmana Sobieskiego, powitanego przez księdza okrzykiem ?Salvator?. Sienkiewicz nazywa Michała ?Hektorem Kamienieckim?, nawiązując do wojny trojańskiej i podnosząc w ten sposób rangę Wołodyjowskiego do wymiarów symbolicznych, czyniąc zeń reprezentantem każdej epoki i zapewniając mu uniwersalne trwanie.
Pan Michał przedstawiony został przez Sienkiewicza jako idealny wojownik: odważny, mężny, doświadczony wojskowo, waleczny, oddany ojczyźnie i?miłości. Stał się osobą bardzo lubianą przez odbiorców książki.
W powieści pojawiają się także bracia Radziwiłłowie. Książę Bogusław to człowiek łączący w sobie sprzeczne cechy. Z jednej strony jest zniewieściały, umalowany; przesadnie dba o swój wygląd, z uwielbieniem przegląda się w lustrze. Z drugiej strony jest kimś, kto wykazuje się niesamowitą odwagą, wręcz brawurą ? w czasie polowań, na polu walki nie ma sobie równych. Jest także podrywaczem i uwodzicielem nie tylko panien, ale także mężatek. Jest człowiekiem cynicznym. Najwyższą wartością jest sam dla siebie ? ojczyzna nie liczy się dla niego wcale. Tym co ma dla niego znaczenie i za co jest w stanie walczyć jest jego własny majątek oraz jego imię i opinia niezwyciężonego zarówno na polu walki, jak i miłości. Książę Bogusław jest człowiekiem, który nie znosi nudy. Janusz Radziwiłł miał bronić kraju przed Szwedami. Zamiast zostać wielkim obrońcą Polski, stał się jednak jej wielkim zdrajcą. Od początku otrzymujemy sygnały, że są dla niego rzeczy ważniejsze od obrony ojczyzny. Czuje się ciągle kimś większym i ważniejszym od reszty ludzi. Książę jest opętany manią wielkości. Uważa, że powinien walczyć i mierzyć się z wielkimi monarchami tego świata. Jest zbyt wielki na prowadzenie powiatowej wojny.
Sienkiewicz jest z pewnością jednym z największych twórców literackich. W sposób iście mistrzowski buduje fabułę, rysuje sylwetki postaci. We własnej narracji jest jednym z największych polskich stylistów. Potrafi on uplastyczniać słowo pisane i tak je nacechować by czytelnik w miarę zagłębiania się w dzieło coraz bardziej się w nim zatracał. Zabieg ten powoduje, że każdy kto miał styczność z prozą sienkiewiczowską może przyznać, że z każdą stroną coraz bardziej utożsamiał się z epoką w której toczyła się akcja, bohaterami, zatracał się we wszelkich prądach filozoficznych czy kulturowych.
Tak więc uważam, że każdemu kto czytał ?Potop?, ?Ogniem i Mieczem? czy ?Pana Wołodyjowskiego? nie umknął uwadze wciąż przewijający się w dziełach nurt myślowy i kulturowy jakim jest sarmatyzm. Przedstawiony jest jako nurt w którym przeważają negatywy: ?Złota Wolność Szlachecka? zdominowała praworządność. Szlachta zajęta jest kowaniem nad zdobyciem jak największych korzyści dla siebie zamiast walką o dobro Ojczyzny (przykładem są Bracia Radziwiłłowie). Jednak z drugiej strony przecież gdyby nie Sarmaci nasza kultura byłaby zapewne diametralnie inna i to inna w sposób ujemny. Kto wie czy gdyby nie ?zadziorność i przewrotność? szlachty nasz ustrój polityczny byłby tak zaawansowany jak obecnie i czy moglibyśmy się poszczycić drugą na świecie a pierwszą w europie konstytucją?
Nawet w czasach obecnych można dostrzec wpływ jaki wywarli Sarmaci na Polskę i jej kulturę. Wykształciła się kasta, która w pewnym sensie wywodzi się z barokowej szlachty. Mam tu na myśli grupę jaką stanowią politycy. To właśnie oni na co dzień swoimi poczynaniami i zachowaniem przypominają nam o tym jacy byli Sarmaci


Polecasz? Tak Nie
W słownikach:
Komentarze (1) Brak komentarzy
21.9.2008 (16:49)

Trzeba przyznać że praca jako całość jest taka sobie, ale jeśli brać pod uwagę niektóre fragmenty to praca może sie przydać :)

Materiały do matury