profil

Mowa pogrzebowa króla Aragorna – władcy zjednoczonego królestwa Gondoru i Rohanu

poleca 85% 104 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Drodzy mieszkańcy zjednoczonego królestwa Gondoru i Rodanu. Zebraliśmy się tu dzisiaj aby uczcić pamięć naszego wspaniałego władcy Aragona, potomka Arathorna, pierwszego wśród Dunedainów z Arnonu, wodza armii Zachodu, rycerza z Gwiazdą Północy, Kamienia Elfów, Ellesara z rodu Valandila, syna Isildura z Numenoru.
Przez 67 lat jego panowania żyliśmy w czasach pokoju i dobrobytu, które nam zapewnił wraz z miłościwą królową Arweną – Gwiazdą Wieczorną. Teraz pogrążamy się w smutku po jego śmierci. Władał on sprawiedliwie i walnie przyczynił się do obecnej potęgi naszych zjednoczonych królestw. To on 67 lat temu dla dobra królestwa przeszedł ścieżką umarłych i wraz z armią upiorów zwyciężył bitwę na przedpolach naszego białego grodu- Minas Tirith! To również on towarzyszył niziołkom Frodowi i Samowi w niebezpiecznej misji zniszczenia pierścienia władzy. To on z garstką rycerzy walczył pod Czarną Bramą z całą złowrogą potęgą Mordoru, aby zapewnić powodzenie owej misji.
Tak więc smućmy się w chwili jego odejścia i pokładajmy nadzieję, iż znajdzie wieczny spokój tam gdzie żaden śmiertelnik nie może trafić za życia. Złóżmy również hołd wiecznej królowej, która odejdzie wraz z nim, aby już nigdy nie powrócić. Legenda głosi, że w chwili gdy król włożył na głowę Białą Koronę ozdobioną siedmioma gwiazdami cały gród rozbłysnął wewnętrznym światłem i stał się piękniejszy niźli w czasach swej dawnej świetności. Teraz światło wygasa, jednak wierzmy że w chwili potrzeby dawne moce wrócą i raz jeszcze zjednoczone królestwo Gondoru i Rodanu zajaśni w blasku chwały.
Za panowania Ellesara nasze królestwo wzrosło w siłę zarówno pod względem militarnym, jak również gospodarczym. Żaden poddany nie musiał troszczyć się o byt swój i rodziny jeśli tylko żył w zgodzie z sprawiedliwym prawem królewskim. Nasze dzieci zaczęły chodzić do szkół, gdzie zaczęto nauczać geografii, medycyny a także pisania i czytania wspólnej mowy. Szczególnie uzdolnionych uczono też szlachetnego języka elfów. Otwarto granice i możliwości handlowe z krasnoludami, dzięki którym odbudowano kraj po napaści zdrajcy Sarumana i nienawistnego Saurona. Za panowania naszego władcy krasnoludy z powrotem zasiedliły kopalnie Khazad-Dum, skąd czerpią ogromne pokłady mithrilu. Dzięki temu kruszcowi zdołaliśmy doprowadzić do rewolucji technologicznej i odkryciu nowych metod uprawy roli. Chłopi nie muszą już pracować tak ciężko jak kiedyś, a ich pracę ułatwiają maszyny. Również armia w uzbrojeniu z mithrilu stała się niezwyciężona. Zdołaliśmy zagospodarować dawne tereny Mordoru i południowych rubieży. Odbudowaliśmy Minas Cirith, które stało się drugim co do wielkości miastem w całym królestwie. Przegnaliśmy z naszych ziem wszystkie orki i dzikie plemiona. To wszystko za sprawą naszego czcigodnego króla Ellesara.
Równoczesny hołd składamy jego małżonce Arwenie, dzięki której nasze pola i uprawy podwoiły plon. To za sprawą jej cudownej ręki wyhodowaliśmy tak wspaniałe odmiany kwiatów, które urodą dorównują mitycznym kwiatom z czasów pierwszych elfów. Te właśnie kwiaty składamy na marmurowym grobowcu największego króla, jaki rządził zjednoczonym królestwom. Równocześnie stawiamy pomnik, aby potomność zapamiętała króla Eragorna, syna Isildura, który swym męstwem i rozwagą tak chlubnie rozwinął nasz kraj.
A teraz oddajmy mu cześć chwilą ciszy, w której jego dusza spokojnie odejdzie w zaświaty...

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 3 minuty