profil

Kto ma rację - Kreon czy Antygona?

poleca 85% 166 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

W dramacie Sofoklesa p.t. „Antygona” dochodzi do konfliktu między Antygoną, a jej wujkiem. Spór toczy się o ciało Polinejkesa, które król chciał pozostawić w miejscu śmierci mężczyzny. Miała to być kara za to, że brat Eteoklesa nie walczył po stronie Teb. Nie sposób zgodzić się z poglądem, iż Kreon ma rację. Stoję po stronie siostry Ismeny.
Jestem pewna, iż Antygona postępuje słusznie, gdyż kieruje nią miłość do brata. Pokazuje, że naprawdę go kocha. Bohaterka dramatu chce być w zgodzie ze swoim sercem, dlatego nie mogłaby spokojne żyć wiedząc, że nie dopełniła obowiązku wobec członka swojej rodziny, zmarłego brata.
Następnym argumentem jest to, że Antygona kieruje się zasadami religijnymi. Prawo boskie głosi, iż wszystkich zmarłych ludzi należy pogrzebać, żeby nie budzić pogardy bogów i aby dusza człowieka nie błąkała się po ziemi. Sądzi, że oceną postępowania człowieka zajmują się bogowie, a nie śmiertelnicy, którzy niepotrzebnie ingerują w takie sprawy.
Nie należy zapomnieć również, że sam Sofokles uważa, iż to siostra Ismeny ma rację. Wskazuje na to zakończenie dramatu. Apodyktyczny Kreon przez swoją bezwzględność traci rodzinę.
Jestem przekona, że Antygona broni również praw jednostki. Sądzi, że nie mogą być one zniszczone przez niemoralne rozporządzenie. Ma przy tym świadomość, że polecenie, które wydał król, całkowicie nie pasuje do okoliczności, bo władza powinna służyć ludziom, a nie inaczej. Siostra Ismeny uważa, iż ma prawo do wolności i własnych przekonań.
Jestem zdania, że przedstawione przykłady wystarczą, aby przekonać o słuszności mojego twierdzenia, że to Antygona ma rację. Pokazała, że już w starożytności ludzie mogli buntować się przeciw królowi, nawet jeśli to były kobiety. Uważam, że siostra Ismeny ma wiele cech charakteru, które przydają się w osiągnięciu danego celu, mam na myśli szczególnie odwagę.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 1 minuta

Gramatyka i formy wypowiedzi