Rok 1795 położył kres istnieniu państwa polskiego. Faktyczną władzę na ziemiach polskich przejęli komendanci wojsk okupacyjnych. Wielu Polaków zostało aresztowanych. W więzieniu carskim znaleźli się m.in. Tadeusz Kościuszko i Ignacy Potocki. Przestało istnieć wojsko polskie, uległ likwidacji Sejm i sejmiki ziemskie. Konfiskowano dobra koronne oraz majątki uczestników Postępowania Kościuszkowskiego. Symbol państwa polskiego – zamek królewski – został zamieniony na koszary, a znajdujący się tam skarbiec królewski Prusacy wywieźli do Berlina.
Austria i Prusy, walczące z rewolucyjną Francją, wprowadziły na ziemiach polskich dotkliwe podatki oraz przymusowy pobór rekrutów, którzy trafiali do obcej armii. Pierwsze lata po upadku państwa polskiego to okres poszukiwania dróg zmierzających do podjęcia walki o utraconą niepodległość. Na emigracji wyłoniły się ośrodki patriotyczne, których członkowie uważali, że niepodległość można odzyskać przy zbrojnej pomocy z zewnątrz.
W 1796 r. przybył do Paryża generał Jan Henryk Dąbrowski. Szybko dotarł do władz francuskich z projektem sformowania Legionów Polskich przy armiach francuskich. Już miesiąc po ogłoszeniu werbunku do Mediolanu przybyło ponad tysiąc Polaków. W maju 1797 r. Legiony liczyły 6 tys. żołnierzy. Wówczas zaczęły odżywać nadzieje na nowe rozstrzygnięcia w sprawie polskiej.
Polskie Legiony brały udział w wielu walkach u boku Napoleona. Legionom polskim wyznaczano zazwyczaj najcięższe zadania, toteż ponosiły zawsze największe straty. Zimą 1799/1800 szeregi Legionów znów uzupełniono. Przeszły one na żołd Republiki Francuskiej i liczyły 15 tys. żołnierzy. Jednocześnie gen. Karol Kniaziewicz sformował tzw. Legię Naddunajską, która w grudniu 1800 r. wzięła udział w zwycięskiej bitwie z Austriakami. W 1802 r. część legionistów przeszła na służbę Republiki Włoskiej, a część wysłano na francuską wyspę San Domingo, gdzie mieli pomagać w tłumieniu powstania Murzynów.
W latach 1806–1807 armia napoleońska, walcząc z czwartą koalicją, przeszła w głąb Prus. Tu stoczyła zwycięskie bitwy pod Jeną i Auerstedt. W ich następstwie zajęła Berlin. Napoleon, szykując się do kolejnej wyprawy, tym razem z o wiele silniejszym przeciwnikiem, zaczął zastanawiać się nad wykorzystaniem sprawy niepodległości Polski. Przypomniał sobie wówczas twórcę Legionów we Włoszech, gen. Jana Henryka Dąbrowskiego, którego wraz z Józefem Wybickim wezwał do swojej kwatery w Berlinie.
W niejasnych słowach, nie dając żadnych pisemnych gwarancji, wspomniał o możliwości odbudowy Polski, jeżeli jej mieszkańcy – przede wszystkim szlachta – dadzą dowody swojego przywiązania do ojczyzny i wystawią 40 tys. żołnierzy. Dąbrowski i Wybicki przystali na te warunki i natychmiast wyjechali do Poznania organizować tam polskie władze i siłę zbrojną.
Wkrótce po wyjeździe polskich przedstawicieli poinformowano Bonapartego o oddziałach rosyjskich, które pojawiły się na zachód od Warszawy. Ponieważ sytuacja na froncie wymagała jego obecności, postanowił także opuścić Berlin i przenieść swoją kwaterę do Poznania. Tymczasem w Poznaniu trwały gorączkowe przygotowania do powitania gościa – chodziło o to, aby ceremonie tę wykorzystać w interesie Polski.
Po przyjeździe Napoleon starannie unikał jednak publicznego angażowania się w sprawy polskie i nie dopuścił do przemówień. Wkrótce Napoleon spotkał się w Warszawie z nielicznymi przedstawicielami polskiej strony, gdzie po raz pierwszy dał wyraźnie do zrozumienia, że nie chce odbudowy naszego kraju. Jego małe, zachęcające słowa były znane jednak paru tylko ludziom, więc pełne nadziei Wielkopolska i Mazowsze organizowały nadal polską siłę zbrojną.
Działania wojenne przeniosły się na ziemie polskie, gdzie armia francuska starła się z wojskami rosyjskimi. W toku zimowej kampanii nie doszło do decydującego rozstrzygnięcia, mimo krwawej bitwy pod Iławą Pruską okupionej olbrzymimi stratami po obu stronach, sięgającymi 43 tys. żołnierzy. Zwycięstwo Napoleona pod Frydlandem w 1807 r. spowodowało wycofanie się pokonanych Rosjan za Niemen i zajęcie Królewca przez Francuzów.
Wojna, nazwana przez Napoleona „wojną polską”, zakończyła się podpisaniem z carem Aleksandrem I pokoju w Tylży 7 lipca 1807 r. Dwa dni później Napoleon podyktował warunki pokojowe królowi pruskiemu. Prusy traciły ziemie leżące na zachód od Łaby, z których powstało Królestwo Westfalii. Gdańsk otrzymał statut wolnego miasta, natomiast Rosja podpisała tajny układ zaczepno-odporny, na mocy którego Rosja oddała Napoleonowi swoje posiadłości nad Adriatykiem oraz Wyspy Jońskie w zamian za polski okręg białostocki. Car zobowiązał się wypowiedzieć wojnę Anglii, jeśli odrzuci ona rosyjską mediację w sporze z Francją. Francja natomiast miała wywrzeć presję na sułtana, by ten podpisał pokój z Petersburgiem.
Podczas rozmów w Tylży zdecydowano też o losie ziem polskich drugiego i trzeciego zaboru pruskiego. Bez okręgu białostockiego, ale za to z Bydgoszczą i Toruniem, utworzono Księstwo Warszawskie o powierzchni 104 km² i około 2,6 mln mieszkańców. Władcą nowego państwa został dawny elektor saski Fryderyk August, który na mocy traktatu zawartego w grudniu 1806 r. w Poznaniu otrzymał tytuł króla Saksonii.
Utworzone Księstwo Warszawskie zostało przyjęte przez ogół Polaków z uczuciem wyraźnego zawodu. Wskazywało to bowiem, że Bonaparte, przynajmniej na razie, nie chce lub nie może przywrócić dawnej Rzeczypospolitej, aby zaś nie drażnić Rosji i Austrii, unikał nazwy państwa polskiego. Z drugiej jednak strony istniała już polska administracja i stale rosnące wojsko polskie, co sprawiało, że powrót do stanu sprzed kampanii roku 1806 był niemożliwy. Cesarz zabrał wprawdzie Prusom część ziem w Niemczech, ale uważał, iż należałoby jeszcze bardziej osłabić tę monarchię, właśnie przez oderwanie niektórych ziem polskich.
Napoleon, tworząc Księstwo Warszawskie, ale jeszcze nie Polskę, uzyskiwał niezawodnego sojusznika, którym mógł szachować trzy sąsiednie wrogie Francji potęgi. Było to świetne narzędzie nacisku nie tylko politycznego, poprzez groźbę ewentualnego odrodzenia Rzeczypospolitej, ale również militarnego, co udowodniła wojna z Austrią w roku 1809. Wreszcie nowe państwo mogło stanowić dla Bonapartego ważną pozycję przetargową, zwłaszcza w ewentualnych rokowaniach z Rosją. Cesarz nie zawahałby się odstąpić księstwa carowi, gdyby w zamian uzyskał coś, co jego zdaniem, mogło mieć istotne znaczenie dla interesów Francji.
**Sprawa polska w okresie napoleońskim**
Wśród ważnych spraw epoki napoleońskiej miejsce wybitne, chociaż nie naczelne, zajmowała bez wątpienia kwestia polska. Od 1794 roku działała w Paryżu, kierowana przez Franciszka Barssa i Józefa Wybickiego, organizacja emigracyjna zwana Agencją. Agencja, poprzez gen. Henryka Dąbrowskiego, zwróciła się do walczącego we Włoszech Napoleona o utworzenie ochotniczych oddziałów polskich. W 1797 roku gen. Henryk Dąbrowski utworzył Legiony Polskie we Włoszech, a Karol Kniaziewicz nad Renem w 1799 r. Wymazanie Polski z mapy Europy nie załamało polskich patriotów. Ci, którzy pozostali w kraju, poczęli myśleć o podjęciu na nowo walki z zaborcami. Organizowane przez nich spiski były jednak szybko wykrywane w wyniku ścisłej współpracy zaborczych rządów. W styczniu 1797 r. w Petersburgu został podpisany jeszcze jeden antypolski traktat – Trzech Czarnych Orłów. Jego głównym celem było zwalczanie wszystkich poczynań niepodległościowych Polaków. Zobowiązano się również nie używać w żadnej formie słowa „Polska”.
W korzystnych warunkach dla podejmowania decyzji znaleźli się polscy emigranci, którzy znaleźli schronienie na terenie Francji oraz przyjaznej Polsce Turcji (ta ostatnia nie uznała rozbiorów, podobnie jak Watykan). Jan Henryk Dąbrowski należał do wybitnych dowódców polskich. Po długoletniej służbie w wojsku saskim wstąpił na Sejm Wielki do armii polskiej, w czasie powstania kościuszkowskiego wyróżnił się podczas obrony Warszawy i słynnej wyprawy do Wielkopolski. Po upadku powstania związał swoje nadzieje na odzyskanie niepodległości z Francją. Zgodził się na utworzenie Legionów Polskich, głównie z jeńców wojennych, rekrutów galicyjskich i poprowadzić je w Mediolanie z wodzem zwycięskiej armii francuskiej, gen. Napoleonem Bonaparte.
Dąbrowski był przede wszystkim żołnierzem i sprawa odtworzenia armii była dla niego najważniejsza. Ze zdobytych na terytorium Austrii północnych Włoch Bonaparte utworzył niezależną od Francji Republikę Lombardzką. W tym państwie miały powstać Legiony Polskie. 9 stycznia 1797 r. podpisał konwencję o utworzeniu Legionów z Generalną Administracją Lombardii. Napływało do niej niemało ochotników z emigracji i kraju. Dąbrowski organizował doszkalanie oficerów, a szeregowych nakazywał uczyć się czytać i pisać. Najbliższa przyszłość przyniosła gorzkie rozczarowania. Legiony Polskie zostały powstrzymane w marszu na Wiedeń czy do Galicji, jak to projektował Dąbrowski. Legiony zostały użyte do tłumienia wystąpień zbrojnych ludu włoskiego walczącego o niezależność. W 1798 r. Francuzi posłużyli się Legionami, aby rozbić Państwo Papieskie i wypędzić Burbonów z Neapolu. Po pokonaniu armii pruskich Napoleon wkroczył do Berlina. W Wielkopolsce prawie nie było wojsk pruskich, a rosyjskie posiłki dopiero nadciągały ku Warszawie. Napoleon postanowił wygrać kartę polską. Wezwał do Berlina Henryka Dąbrowskiego i Józefa Wybickiego – kazał im wydać odezwę do rodaków z wezwaniem, by chwycili za broń. Wybicki i Dąbrowski rozpoczęli organizowanie (prócz tymczasowych władz administracyjnych) wojska polskiego. W końcu listopada 1806 r. wojska francuskie zajęły Warszawę. W 1807 r. w Warszawie Napoleon powołał Komisję Rządzącą. Po utworzeniu Komisji Napoleon przekazał skromne dochody kraju na potrzeby administracji i armii polskiej. Utworzono trzy legie pod dowództwem: Dąbrowskiego, Poniatowskiego i Zajączka. Amunicję dla nich wzięto ze zdobytych magazynów pruskich. Trwająca wojna wyniszczyła obie strony i dopiero po zwycięstwie Napoleona pod Frydlandem zmusiło Rosję i Prusy do zawarcia pokoju. Podpisano go w Tylży 7 lipca 1807 roku:
a) Utworzono Księstwo Warszawskie z ziem drugiego i trzeciego zaboru pruskiego oraz skrawka pierwszego (Bydgoszcz),
b) Gdańsk uczyniono Wolnym Miastem ze stacjonującą francuską załogą,
c) Rosja otrzymała okręg białostocki,
d) Władcą Księstwa Warszawskiego został król saski Fryderyk August – miało to być kontynuacją tradycji saskiej w Polsce.
Pokój tyłycki przyniósł rozczarowania polskim patriotom, którzy spodziewali się odbudowy Polski. Ustrój Księstwa Warszawskiego miał się wzorować na Francji napoleońskiej. Podobnie jak w innych podporządkowanych sobie krajach, Napoleon narzucił nowe formy ustrojowe. Dnia 22 lipca 1807 r. nadał on w Dreźnie Księstwu konstytucję. Nawiązywała ona raczej do konstytucji francuskiej z 1800 r. niż do starych polskich tradycji. Napoleon od chwili wkroczenia na ziemie polskie starał się pozyskać poparcie szlachty i arystokracji. Konstytucja:
a) Ustrój Księstwa miał się wzorować na Francji,
b) Artykuł 4 głosił – znosi się niewolę, wszyscy wobec prawa są równi,
c) Prawo głosowania uzyskała nie tylko szlachta, ale również zamożne i średnie ziemiaństwo oraz niektóre grupy inteligencji,
d) Władza ustawodawcza należała do dwuizbowego parlamentu:
- Izba poselska – 60 posłów wybieranych na sejmikach szlacheckich,
- 40 deputowanych do tzw. zgromadzeń gminnych,
e) Konstytucja przyznawała władzę wykonawczą księciu, tzn. królowi saskiemu,
f) Rada Stanu – ministrowie mianowani przez króla, przygotowywała projekty praw i funkcje sądownicze,
g) Sejm miał zbierać się co 2 lata i obradować przez 2 tygodnie,
h) Rada Ministrów – składała się z Rady Stanu i 12 radców,
i) Wszelkie urzędy mogli sprawować tylko obywatele Księstwa,
j) Akta urzędowe mogły być spisywane tylko w języku narodowym.
Księstwo Warszawskie nie uzyskało jednak pełnej niepodległości, zwłaszcza w zakresie polityki zagranicznej, która znajdowała się w kompetencjach króla, a ten był bardzo zależny od Napoleona. Tak samo armia polska była podległa francuskiemu dowództwu. 21 grudnia 1807 r. ogłoszono Dekret grudniowy, który ściśle odnosił się do sprawy chłopskiej:
a) Konkretnie określał warunki odejścia chłopa ze wsi,
b) Jednoznacznie stwierdzał, że ziemia i budynki gospodarcze stanowią własność szlachty,
c) Chłop mógł opuścić wieś tylko za zgodą pana.
W 1808 r. wprowadzono Kodeks Cywilny Napoleona. Napoleon, podtrzymując nadzieję w Polakach na odbudowę Polski, żądał od nich świadczeń w ludziach, gotówce i zasobach naturalnych. Część oddziałów polskich została użyta do obsadzenia twierdz pruskich. Inna część skierowana została do Hiszpanii w celu tłumienia powstania. Sytuacja Księstwa zaczęła się pogarszać. Wzrastało zadłużenie majątków, nadużycia i gwałty wojskowe.
W 1809 r. korpus austriacki wkroczył do Księstwa, spodziewając się zająć jego terytorium bez większego oporu. Napoleon nie spodziewał się, że Księstwo będzie przedmiotem ataku i wycofał większość swoich wojsk oraz polskich z Księstwa. W rezultacie w Księstwie pozostało około 18 tys. żołnierzy. Pierwsze starcie – pod Raszynem – z oddziałami dowodzonymi przez Poniatowskiego, utrzymało się na swoich pozycjach, ale uznało, że nie są w stanie obronić Warszawy i wycofało swoje wojska na prawy brzeg Wisły. Poniatowski ruszył z ofensywą na Galicję, zajmując Lublin, Zamość, Sandomierz i Lwów. Wtedy arcyksiążę austriacki musiał opuścić Warszawę, by odebrać utracone ziemie. Poniatowski podjął kolejną ofensywę i zajął Kraków. Na mocy pokoju w Schönbrunn oddano Księstwu ziemie zdobyte w tej kampanii.
W 1809 r. zebrał się po raz pierwszy Sejm Księstwa. Napoleon odrzucił żądania cara, że Polska nigdy nie zostanie odbudowana. Rosja zaczęła wyraźnie przygotowywać się do wojny. Przed wyprawą zwołał Sejm nadzwyczajny, w którym oświadczył przywrócenie Królestwa Polskiego. W 1812 r. Napoleon najeżdża Rosję. Wysiłek polskiego żołnierza w tej wojnie był olbrzymi. Na początku 1813 r. armia rosyjska wkroczyła do Księstwa. W bitwie pod Lipskiem korpus polski został całkowicie rozbity.
Sześcioletni okres trwania namiastki państwa polskiego, pełen wyrzeczeń, zawodów i nadziei, skończył się.



mertuskaa super ! polecam! wielkie dzieki! 6!
odpowiedz