Moment, kiedy Priam przychodzi do Achillesa błagać o ciało Hektora, jest jednym z najbardziej wzruszających wydarzeń w epopei Homera pt. "Iliada".
Nawet nieustępliwego Achillesa wzruszyły słowa Priama, błagającego o wydanie ciała swego najukochańszego syna Hektora. Achilles zabił go w straszliwej potyczce. Teraz ciało Hektora leżało przed namiotem Achillesa. Dopóki wojownika nie odwiedził król Troi, Achilles był pewien, że nie pochowa następcę tronu w Troi.
Błagalna przemowa Priama wzruszyła Achillesa. Grek postanowił natychmiast Hektorowi wyprawić należyty pogrzeb. Nie miało to dla niego żadnego znaczenia okup, który król Troi miał mu w zamian oferować. Achillowi przyszła do głowy niedawna śmierć jego kolegi Patroklosa. Pogrążył się w zalu i zrozumiał żałość Priama oraz jego rodziny.
Achilles zaproponował Priamowi wspólną kolację.
Tą sceną kończy się "Iliada". Myślę, że dlatego stanowi ona symboliczny gest pojednania między wrogami – Priamem i Achillem.
