profil

A. F. Modrzewski ojcem polskiej myśli demokratycznej.

drukuj
poleca 85% 103 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Andrzej Frycz Modrzewski urodził się około 1503 roku w Wolborzu. W latach 1517 – 22 studiował na Akademii Krakowskiej poczym przyjął niższe święcenia kapłańskie. Dzięki pomocy rodziny Łaskich kształcił się na uniwersytecie w Wittenberdze. Przebywając za granicą utrzymywał kontakty z wybitnymi umysłami swojej epoki, między innymi z Erazmem z Rotterdamu. Po powrocie do kraju zostaje mianowany sekretarzem króla Zygmunta Augusta. W 1553 roku porzuca życie dworskie i powraca do rodzinnego Wolborza, gdzie jesienią 1572 roku umiera.

Modrzewski był typowym humanistą, człowiekiem wszechstronnie wykształconym. Jego studia obejmowały teologię, filozofię, prawo oraz widzę starożytną.

Pierwszym utworem napisanym przez Andrzeja Frycza Modrzewskiego była broszura „Łaski, albo o karze za mężobójstwo”. Autor wyraził swoje oburzenie, że w Polsce nie ma równości obywateli wobec prawa. Gdy chłop zabił szlachcica płacił za to głową, natomiast gdy szlachcic zabił plebejusza, musiał zapłacić karę pieniężną. Takie poglądy były bardzo przewrotne jak na czasy, w których żył ich autor. Dowodem nato jest fakt, że w Europie zachodniej zrównano obywateli wobec prawa dopiero w dwa wieki po napisaniu tego utworu.

Najbardziej znaczącym dziełem w działalności Modrzewskiego był niewątpliwie pięcioksiąg „O Naprawie Rzyczypospolitej”.

„Księga I – O obyczajach”
Autor podaje tu definicję państwa: „Rzeczpospolita to zgromadzenie i pospólność ludzka związane z prawem, łączące sąsiadów, a ku życiu dobremu i szczęśliwemu stworzona.” Mówi tu Modrzewski także o zerwaniu ze średniowieczną tradycją legitymizmu, w zamian proponując elekcję króla, której mieliby dokonywać wszyscy obywatele. Postuluje też autor o to, by urzędy nie były nadawane dożywotnio, a urzędnicy mieliby być kontrolowani przez tzw. dozorców. O wyborze na ważne stanowisko miałyby decydować wartość i kompetencje kandydatów, a nie ich pochodzenie.

„Księga II – O prawach”
Tu autor, podobnie jak w omówionej wcześniej broszurce, apeluje o zrównanie wszystkich obywateli wobec prawa. Nakazy i zakazy obowiązujące w państwie miałaby opracowywać specjalna komisja złożona z przedstawicieli wszystkich stanów. Zadaniem tej komisji byłoby także powołanie Sądu Najwyższego, do którego mógłby się zwrócić nie tylko magnat czy szlachcic, ale także mieszczanin i chłop. Modrzewski proponuje wprowadzenie opieki społecznej nad starszymi i biednymi obywatelami, czego w naszym kraju nie ma tak naprawdę do dnia dzisiejszego.

„Księga III – O wojnie”
Ujawniają się tu poglądy pacyfistyczne autora, który uważa: „Żadne korzyści z wojny nie są tak wielkie, aby mogły szkodom dorównać”. Modrzewski proponuje, w celu uniknięcia wojny odpowiednią politykę zagraniczną, przyjazne stosunki i współpracę gospodarczą z sąsiadami.
Mimo to państwo musi być przygotowane na wojnę w obronie swej niepodległości. Udział obywatela w wojnie obronnej, wg Modrzewskiego, jest zaszczytnym obowiązkiem.

„Księga IV – O kościele”
Autor mówi tu o uniezależnieniu kościoła od państwa, gdyż jest on przedstawicielem obcych interesów. Kościół, wg Modrzewskiego, miał być dla ludzi, co było zgodne z jego reformacyjnymi poglądami. Księga ta, jak i następna, spotkały się z silną krytyką kleru, w związku z czym musiano je wydać za granicą.

„Księga V – O szkole”
Głównymi postulatami w tej księdze są: wycofanie przestarzałych metod wychowawczych, zmiana programu nauczania oraz udostępnienie nauki młodzieży męskiej wszystkich stanów. Żądanie to zrealizowano dopiero w XVII wieku powołując do życia Komisję Edukacji Narodowej i Towarzystwo Ksiąg Elementarnych.

Na podstawie prac Andrzeja Frycza Modrzewskiego możemy stwierdzić, że realizował on w nich założenia demokratyczne starożytnych, którzy pod tym pojęciem rozumieli przede wszystkim władzę ludu. Postulował więc autor elekcję króla, powołanie komisji, która miałaby ustalić obowiązujące prawa, a wszelkie decyzje miałyby być podejmowane za zgodą większości obywateli. Ale Modrzewski poszedł o wiele dalej i pojmował demokrację w sposób podobny, jak robi się to w czasach dzisiejszych – czyli jako zapewnienie wszelkich praw obywatelskich. Postulował więc prawo do nauki wszystkim stanom, zrównanie obywateli wobec prawa oraz powołanie Sądu Najwyższego. Nie można oczywiście zapomnieć o tym, że autor wyprzedzał swym myśleniem epokę, w której żył, o wiele lat, a nawet wieków.


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (9) Brak komentarzy
24.10.2009 (13:52)

praca jest masakryczna

27.7.2006 (12:25)

krotko i zwiezle, ale zawarles wszystko co potrzeba.Praca jest OK.

27.7.2006 (12:21)

Praca jest swietna! Krotko, przejzyscie i na temat. Oby wiecej takich prac. Smialo moge ja polecic innym! Tak trzymac. Dzieki!

Teksty kultury