profil

Kto ma Racje Kreon czy Antygona?

poleca 85% 439 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Sofokles twórca Antygony w swoim dziele przedstawił konflikt dwóch stron: praw boskich z prawami ustanowionymi przez ludzi. Konflikt ten zaistniał, gdyż Kreon wydał zakaz grzebania zwłok brata Antygony, Polinejka, który wraz z obcym wojskiem napadł na Teby, aby odebrać władzę swemu bratu Eteoklesowi. Obaj przeciwnicy zginęli w walce, a Kreon kazał z honorami pogrzebać zwłoki, Eteoklesa, zaś ciało Polinejka pozostawić ptakom na pożarcie. Postąpił tak, dlatego, iż uważał, że obrońcy miasta należy się godny pogrzeb, a zdrajcę, jakim okazał się Polinejk, trzeba ukarać nawet po śmierci Zwycięstwo którejś ze stron musi prowadzić do tragicznych konsekwencji. Dlatego ta sytuacje jest bez dobrego wyjścia i moim zdaniem racja leży po stroni Antygony i Kreona.
Postępowanie Antygony można wytłumaczyć tym, ze zrobiła to w trosce o swojego brata. Nie chciała, aby dusza Polinejka błądziła i cierpiała wiecznie. Antygona nie usłuchała krola, dlatego, ze obu braci kochała tak samo i nie mogła pogodzić się z tym, ze ciało jednego nie będzie pogrzebane tak jak drugiego. Wiedziała, ze, jeśli ja złapią to kara będzie śmierć. Jako osoba wierząca czuła obowiązek pochowania zmarłego.
Antygona łamiąc zakaz Kreona wybrała najmniejsze zło, jakie można było uczynić w tej sytuacji bez wyjścia. Gdyby zrobiła inaczej i nie pogrzebała ciała brata sprzeciwiłaby się bogom, naraziła na ich gniew, a dla rodziny stała by się osobą egoistyczna, pozbawioną uczuć i szacunku. Chowając brata sprzeciwiła się tylko woli króla, co w tym przypadku jest najstosowniejsze. Cóż z tego, że Polinejk to zdrajca ojczyzny. W takim przypadku to Kreon jest większym zdrajcą, gdyż zdradził bogów, uczynił to, czego nie powinien. Trzeba też pamiętać, że dusza niepochowanego człowieka nigdy nie zazna spokoju. Prawo boskie dotyczyło tak samo każdego człowieka, bez względu na jego uczynki i zachowanie. Każdy miał prawo do godnego pochówku.
Kreon władca Teb wydając zakaz pochowania zwłok Polinejka wiedział ze lamie prawo boskie. Jednak sądził ze w ten sposób uzyska poparcie ludzi i utrzyma silna władze w państwie. Każdy człowiek powinien być równy wobec prawa i nie powinno się nikogo wyróżniać, wiec gdyby lud zobaczyłby ze Antygona nie poniosła winy za swoje czyny, uświadomiłby sobie ze prawo jest tylko bezwartościowym spisem i każdy może robić to, co chce, a to by mogło doprowadzić do upadku państwa. Gdyby nie było prawa, któremu ludzi musza się podporządkować w państwie zaistniałby chaos.
Kreon kierował się rozumem, rozsądkiem i prawem ludzkim. Nie mógł on ugiąć się pod presja, gdyż wtedy straciłby autorytet oraz szacunek poddanych. Nie zrobił tego również z dumy, ponieważ do końca wierzył w słuszność swoich decyzji. Z punktu widzenia państwa, Kreon postepowal słusznie. Jako panujący nie mógł dopuścić do takiej sytuacji, której by zlekceważono jego rozkazy.
Po przedstawianych argumentach stwierdzam ze nie można tak do końca przyznać racje jednej stronie. Ale moim zdaniem to jednak Antygona postąpiła słuszniej, ponieważ walczyła ona w obronie praw boskich, tradycji, wolności ludzkiej i godności. Cenie ja tez za to ze dokona broniła swojego zdani

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 2 minuty

Gramatyka i formy wypowiedzi