profil

Odroczenie terminu mianowania księcia dowódcą korpusu "Faraon".

poleca 87% 101 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

W pałacu faraona pod Memfis zebrał się orszak, w którym między innymi był Nitager, Herhor i Patrokles – dowódca pułku greckiego. Faraon zebrał wszystkich w celu narady o przyznanie tronu jego następcy Ramzesowi. Władca każdego z przybyłych urzędników prosił o wypowiedź.
Jako pierwszego zapytał Nitagera, który pozytywnie był nastawiony do jego syna. Według niego Ramzes był młodym i niedoświadczonym wodzem, ale mimo wszystko „nie stracił głowy”, gdy ten przeciął mu drogę omijając skarabeuszy.
Następnie to samo pytanie skierował do arcykapłana Herhora, który bardziej z rezerwą ocenił ostatnią wyprawę młodego księcia, wytykając mu kilka istotnych błędów w dowodzeniu korpusem. Zarzucił Ramzesowi zaniedbanie swojego sztabu, przez co wojsko maszerowało wolniej i nieporządnie. [Cytat strona, 38 „Co zaś tyczy się.......popełnił dużo błędów]. Minister wojny doradził Faraonowi, aby poczekał z decyzją jeszcze jakiś czas, a na razie nagrodził syna: łańcuchem i 10 talentami, ale nierobiąc go jeszcze wodzem. [cytat strona 38”Każ Ramzesa namaścić......jeszcze go nie mianuj”].
Faraon kazał odejść urzędnikom [cytat strona 38 „Odejdzcie w.....sprawiedliwość”]
Władca przeszedł do sąsiedniej komnaty, aby osobiście przekazać decyzję młodemu księciu. Oznajmiając mu, że jego czyny zostaną nagrodzone. Przyznał mu 10 talentów, wielki łańcuch i 2 greckie pułki, z którymi miał dalej nabierać wprawy w wojennym rzemiośle, by za rok nie popełnić żadnego błędu. Młody książę był rozgniewany decyzją ojca, zarzucił mu, że nie zauważa tego, iż Herhor jest jego wrogiem i spiskuje, chcąc zatrzymać zwierzchnictwo nad całą armią.
Ramzes odszedł niezadowolony, gdyż nawet pieniędzy było zbyt mało, aby mógł spełnić obietnice dane wojsku.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 1 minuta