profil

Poczatki państwa krzyżackiego

drukuj
poleca 84% 475 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Początki: (1190-1226)

Początki zakonu krzyżackiego to oblężenie miasta Akki w 1190 roku, w którym rycerze krzyżowi pochodzenia niemieckiego założyli przy szpitalu nieformalne stowarzyszenie. Książę Szwabski Fryderyk przekazał następnie cały szpital owemu stowarzyszeniu, wymuszając jednocześnie na jego uczestnikach złożenie ślubów czystości. Szpital miał oficjalną nazwę Szpitala Najświętszej Marii Panny przy Domu Niemieckim w Jerozolimie i od jego nazwy powstała też nazwa bractwa szpitalnego, gdy w 1191 r. papież Papież Klemens III oficjalnie zatwierdził jego istnienie. Po zdobyciu Akki papież przyznał bractwu rozległe dobra wokół tego miasta i instytucja ta zaczęła szybko powiększać swoje szeregi.
Cesarz niemiecki Henryk IV postanowił wykorzystać bractwo do swoich celów i nadał mu kolejne ziemie w południowych Włoszech oraz wyjednał u papieża Celestyna III przyznanie bractwu statusu pełnego zakonu rycerskiego, co nastąpiło w 1198 r. Po śmierci Henryka IV i niepowodzeniach krucjaty, zakon zaczął przeżywać regres.
Regresowi temu zapobiegł czwarty z kolei Wielki Mistrz zakonu Herman von Salza, który drogą cierpliwych działań dyplomatycznych wyjednywał od kolejnych papieży i cesarzy Niemiec kolejne przywileje i dobra na terenie Włoch, Niemiec i Palestyny dzięki czemu zakon stał się prawdziwą potęgą ekonomiczną i polityczną, wyprzedzając wpływami znacznie joannitów i templariuszy. Dla Hermana von Salza było to jednak wszystko za mało, gdyż jego ambicją było stworzenie niezależnego państwa zakonnego. Zdawał on sobie sprawę, że zdobycze na terenie Palestyny są nietrwałe i dlatego starał się znaleźć mu nowe lokum. Pierwszym takim miejscem był Siedmiogród, gdzie zaprosił zakon król węgierski Andrzej II dla obrony swoich wschodnich rubieży przed koczowniczymi plemionami Kumanów Z Siedmiogrodu Krzyżacy zostali jednak przegnani po tym, gdy podjęli w 1225 roku próbę wyłamania się spod zależności lennej od króla Węgier i przekazania swoich dóbr pod lenno papieży.

Działalność na Mazowszu i Prusach
W 1226 roku książę Mazowiecki Konrad zaprosił za namową Jadwigi Śląskiej zakon na swoje ziemie przyznając im w dzierżawę Ziemię Chełmińską z której zakon miał dogodną bazę do rozpoczęcia walk z plemionami Prusów które zagrażały północnym rubieżom Mazowsza. Cesarz Niemiecki Fryderyk II oraz papież Grzegorz IX zezwolili oficjalnie zakonowi na założenie na terenach odebranych Prusom swojego własnego księstwa, które formalnie miało stać się częścią Cesarstwa Niemiec i jednocześnie lennem książąt mazowieckich.
Od roku 1230 do 1249 zakon dzięki stale napływającemu wsparciu i posiłkom przysyłanym przez Fryderyka II, zdołał całkowicie zająć i spacyfikować dawne tereny Prusów aż do rzeki Pasłęki. System walki polegał na stopniowym eliminowaniu rozproszonych gniazd oporu Prusów i umacnianiu dopiero co zdobytej władzy terrorem prowadzonym z systemu błyskawicznie budowanych twierdz i zamków. Na mocy układu w Dzierzgoniu Prusowie przenieśli się za Pasłękę a świeżo zdobyte tereny zostały powoli skolonizowane przez chłopów sprowadzanych z Mazowsza, Czech i Niemiec. Drugi etap podboju Prusów zaczął się już jednak w rok po układzie w Dzierzgoniu, kiedy to zakon podjął jednorazową kampanię zdobycia Dolnych Prus i Sambii co było możliwe dzięki wsparciu króla Czech Ottokara II. Na cześć tego króla główna siedziba zakonu w Dolnych Prusach została nazwana Królewcem. W 1260 roku wybuchło powstanie Prusów pod wodzą Herkusa Monte, które zakończyło się niemal sukcesem, jednak ponowne, szybkie wsparcie Cesarza Niemiec dla zakonu oraz sprawdzona technika budowania twierdz i stosowanie terroru spowodowała, że w 1274 roku powstanie upadło. Przywódca został pojmany przez Krzyżaków i powieszony, a sami Prusowie praktycznie wycięci w pień lub zamienieni w niewolników.
W trakcie tych wszystkich walk powstała na terenie Prus świetnie zorganizowana sieć zamków i twierdz, wokół których zaczęły powstawać rolniczo-leśne latyfundia bezpośrednio zarządzane przez rycerzy zakonnych.

W 1308 roku, już własnymi siłami zakon zajął siłą Pomorze Gdańskie co wywołało protest króla Łokietka. Zakon sprzymierzył się księciem Janem Luksemburskim władcą Meklemburgii i zaatakował Kujawy oraz Wielkopolskę, przegrał jednak Bitwę pod Płowcami. Przegrana bitwa nie zmusiła jednak zakonu do oddania Pomorza a Łokietek nie miał dość sił na frontalny atak na zakon.
Zakon nadal próbował atakować Kujawy i Wielkopolskę metodą wojen podjazdowych, jednak cierpliwa obrona i działania dyplomatyczne Kazimierza Wielkiego zmusiły wreszcie zakon do podpisania pokoju w Kaliszu w 1343 roku, w którym zakon zrezygnował z podboju Kujaw zaś przyszłość Pomorza i ziemi Chełmińskiej miała być rozstrzygnięta przez sądy papieskie. Zakon jednak nie oddał nigdy dobrowolnie ani piędzi ziemi mimo trzech kolejnych wyroków sądu papieskiego nakazujących zwrot Pomorza.


Upadek państwa zakonnego w Prusach
Pokój w Kaliszu zmusił jednak zakon do zaprzestania ataków na Polskę. Zakon skierował swoje zbrojne ostrze przeciw Litwie, zajmując częściowo Żmudź. Zmusiło to księcia litewskiego Jagiełłę do przyjęcia chrztu, na którym dostał imię Władysław oraz ożenku z córką Ludwika Węgierskiego - Jadwigą zapoczątkowując Unię Polsko-Litewską. Jagiełło na skutek ciągłych walk podjazdowych na Kujawach i na Litwie prowadzonych przez zakon, zdecydował się ostatecznie na rozpoczęcie wielkiej wojny (1409)kulminacyjnym momentem była bitwa pod Grunwaldem, a uwieńczeniem pokój w Toruniu (1411). Pokój ten został mimo zwycięskiej kampanii wojskowej wymuszony na Jagielle ogólną sytuacją polityczną Polski, gdyż w obronie zakonu stanęła koalicja władców z dynastii Luksemburskiej - Jana, ks. zgorzeleckiego, Wacława, króla Czech oraz króla Węgier Zygmunta. Pokój ten nie oddał ponownie Pomorza ani Ziemi Chełmińskiej, zmusił jednak zakon do zaprzestania ataków na Litwę i Polskę. Zakon zaczął od tego czasu tracić na sile, a jego sytuacja ekonomiczna pogorszyła się na skutek blokady wymiany handlowej prowadzonej przez Polskę i Litwę.
6 lutego 1454 roku wybuchło wewnątrz państwa zakonnego powstanie mieszczan, które wsparł król Kazimierz Jagiellończyk (wojna trzynastoletnia), stosując przeciw zakonowi tę samą taktykę wojen podjazdowych, które prowadził niegdyś sam Zakon. Wojna ta przyniosła w efekcie kolejny pokój toruński) - Zakon oddał Pomorze, Ziemię Chełmińską a także część Warmii łącznie ze stolicą zakonu w Malborku. Oprócz tego Wielki Mistrz zgodził się być lennikiem króla Polski i przeniósł swoją stolicę do Królewca.
Mimo to, zakon wciąż co jakiś czas organizował łupieżcze wypady na tereny Warmii i Mazur, jednak już bez większych rezultatów. Zmuszony przez koneksje rodzinne oraz dla zachowania pokoju wewnętrznego, ostatni Wielki Mistrz zakonu Albrecht Hohenzollern przeszedł na Luteranizm, co położyło kres istnieniu państwa zakonnego. Państwo zarządzane przez Albrechta, mimo że wciąż dość silne militarnie, znalazło się w próżni politycznej, co wykorzystał król polski Zygmunt Stary i zmusił Albrechta do hołdu lennego w 1525 r.

Od upadku państwa do dzisiaj
Zakon krzyżacki, w odróżnieniu od zakonu joannitów i templariuszy, nigdy nie został oficjalnie rozwiązany przez papieży. Praktycznie jednak zanikł on całkowicie w kilkadziesiąt lat po hołdzie pruskim, choć jego niemiecka odnoga wegetowała jeszcze do 1809 roku (tj. do likwidacji zakonu przez Napoleona I), wspierana siłą rozpędu przez niemieckie rody, w których kultywowano tradycję krzyżacką.
W 1834 roku nastąpiło reaktywowanie zakonu w Wiedniu przy wsparciu Cesarza Austrii. W XIX wieku zakon powrócił do działalności charytatywnej i szpitalniczej. Członkowie zakonu pełnili służbę sanitarną i obsługiwali szpitale polowe w armii austriackiej. W 1923 r. zakon zrezygnował z charakteru rycerskiego i przekształcił się w zgromadzenie zakonne zajmujące się zgodnie z pierwotnym powołaniem działalnością charytatywno-szpitalną. Po przyłączeniu Austrii do III Rzeszy hitlerowcy zakazali działalności zakonu i skonfiskowali jego dobra.
Zakon istnieje do dzisiaj, a jego obecną siedzibą jest dom zakonny w Wiedniu. Ma ono swe domy również w Niemczech, Włoszech, Słowenii, Czechach, Słowacji, Belgii i Holandii. Zakon kieruje parafiami, prowadzi pracę duszpasterską, sprawuje opiekę duchową w szpitalach zakonnych, prowadzi różne placówki służby zdrowia, domy starców i domy dziecka. Pełna nazwa zakonu obecnie brzmi: Bracia i Dziewice Zakonu Niemieckiego Najświętszej Marii Panny w Jerozolimie.
Tradycje rycerskie kultywują familiares czyli księża i świeccy żyjący poza zakonem z których niewielką część stanowi grupa Rycerzy Honorowych (byli nimi w ostatnich latach arcybiskup Wiednia Franz kardynał Knig i Książę Liechtesteinu Franciszek Józef II). Familiares, których jest w sumie ponad pięciuset, zorganizowani są w trzy baliwaty (Niemiec, Austrii i Południowego Tyrolu) oraz dwie komandorie (Rzymską i Altenbiesen (Belgia)).

Struktura zakonu w dobie jego rozkwitu w Prusach

Na czele zakonu stał Wielki Mistrz, który był wybierany przez Kapitułę Generalną na okres dożywotni. Jego władza była niemal absolutna, aczkolwiek w kluczowych kwestiach politycznych (rozpoczynanie wojny, podpisywanie układów itd.) musiał on uzyskiwać zgodę Kapituły. Członkowie Kapituły rekrutowali się z ogółu rycerzy, nie byli oni jednak demokratycznie wybierani, lecz powoływała ich do swojego składu sama Kapituła, w miarę powstawania w niej wakatu, zwykle na skutek śmierci jednego z jej członków. Kapituła wybierała najważniejszych dygnitarzy, którzy pełni rolę rządu zakonu. Byli to:
• Wielki Komtur - pełniący rolę ministra gospodarki i spraw wewnętrznych
• Wielki Marszałek - pełniący rolę ministra wojny
• Wielki Szpitalnik - pełniący rolę ministra dyplomacji (a teoretycznie zajmujący się działalnością charytatywną zakonu)
• Wielki Skarbnik - zajmujący się finansami zakonu
• Wielki Mincerz - odpowiedzialny za opiekę nad uzbrojeniem, końmi i stanem twierdz
• Wielki Szafarz - odpowiedzialny za handel
Oprócz tych urzędów centralnych, w poszczególnych prowincjach zakonu funkcjonowali Komturzy Krajowi, którzy mieli wokół siebie lokalne Kapituły i lokalnych dygnitarzy.
Pod nimi stali już szeregowi rycerze zakonni. Rycerze Ci wywodzili się wyłącznie ze szlacheckich rodzin niemieckich. Przy ich przyjmowaniu zwracano uwagę na ich pochodzenie, natomiast bez znaczenia było ich wcześniejsze życie. Na mocy przywileju papieża Honoriusza III przyjęcie w poczet zakonu chroniło przed odpowiedzialnością prawną za wcześniejsze czyny we wszystkich państwach chrześcijańskich. Nic więc dziwnego, że członkami zakonu zostawali zwykle szlachetnie urodzeni bandyci. Rycerze byli zaopatrywani w zbroję, konia i pełen rynsztunek rycerski na koszt zakonu. Na zbrojach nosili oni białe płaszcze z czarnym wąskim krzyżem. Wszystkie wyższe funkcje zakonne mogli pełnić wyłącznie rycerze. Oprócz rycerzy członkami zakonu byli też bracia i siostry służebne, którzy dla odróżnienia nosili szare płaszcze z krzyżem. Pełnili oni rolę giermków, stajennych, kucht, sprzątaczek itp.
W zakonie funkcjonowała też kategoria półbraci - którymi byli zarówno rycerze walczący razem z rycerzami zakonnymi ale bez składania ślubów zakonnych, jak i rozmaitej maści fachowcy silnie zależni od zakonu - jak rzemieślnicy, nauczyciele itp.
Całkowicie poza zakonem była większość ludności chłopskiej i spora część mieszczan, którzy byli nazywani ludźmi zależnymi.
Na samym dole hierarchii stali niewolnicy, którzy pochodzili z ludności podbitej lub byli porywani w trakcie wojen podjazdowych. Niewolnicy wykonywali zazwyczaj najgorsze prace przy budowach twierdz, wywozie nieczystości itp.


Polecasz? Tak Nie
Polecane teksty:
(0) Brak komentarzy
Typ pracy