profil

Żyć dla siebie czy dla innych??

poleca 85% 240 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Wydarzenia ostatnich lat wykazują, że w ślad za rozwojem cywilizacyjnym wcale nie idzie rozwój więzi międzyludzkich. Wręcz przeciwnie, jesteśmy coraz gorzej do siebie nastawieni. Przerażające akty terroru, pogoń za pieniędzmi, wieczna rywalizacja o dobra pracę, pozycję. Często też zadajemy sobie pytanie czy lepiej żyć dla siebie, czy dla innych.

Jest taki obraz Qentina Massysa,,Bankier z żoną”. Przedstawia on dwoje małżonków, którzy są skupieni na swojej pracy. On zajmuje się liczeniem pieniędzy, a ona kartkuje Pismo Święte i przygląda się pracy męża. Można by pomyśleć, że reprezentują zupełnie różne spojrzenia na świat: on – materialny, ona – duchowy. Jednak ich zachowanie, pochylenie się ku sobie i spokojne wykonywanie zajęć, może świadczyć, że są ze sobą szczęśliwi i żyją dla siebie.

W świecie pieniądza żyje również Ebenezer Scrooge, bohater ,,Opowieści wigilijnej” . Dla niego pieniądze są najważniejsze. Jest przeraźliwie skąpy i nie utrzymuje kontaktów z rodziną. Dopiero niespodziewana wizyta duchów, całkowicie zmieniła bohatera. Zrozumiał, że pieniądze nie dają mu szczęścia. O wiele bardziej wolał dzielić się nimi z potrzebującymi. Dopiero teraz zauważył obecność innego człowieka i chciał żyć dla innych.

Przykładem człowieka, który poświęcił się dla potrzebujących jest znachor. Po utracie pamięci bezinteresownie leczył ludzi. Pewnego dnia wydarzył się straszny wypadek motorowy. Chłopak miał stan stabilny, jednak dziewczyna była w stanie krytycznym i lekarz stwierdził, że nie da się jej uratować. Jednak znachor nie dał za wygraną, ukradł narzędzia chirurgiczne i wyleczył ranną, zdając sobie sprawę, że może przez to pójść do więzienia. Jednak, gdy on poszedł do więzienia wszyscy ludzie, których wyleczył pospieszyli mu z pomocą. A ci, którzy żyją tylko dla siebie najczęściej nie mają rodziny, przyjaciół. Na nikogo nie mogą liczyć w trudnych sytuacjach.

Nie można zapomnieć również o najważniejszym przykładzie – Jezusie Chrystusie. Poświęcił się dla nas. Pomimo wielu cierpień postanowił umrzeć na krzyżu, żeby zbawić cały świat. W każdej chwili mógł się wycofać, jednak z miłości do nas nie uczynił tego.
Matka Teresa z Kalkuty również poświęciła swoje życie dla ludzi. Pomagała chorym i potrzebującym. Często wyśmiewano ją, jednak nie poddawała się. Miała satysfakcję, że może pomóc innym, zmniejszyć ich cierpienie.
Na koniec przytoczę słowa Stanisława Sojki

„Życie nie po to jest, by brać
Życie nie po to jest, by bezczynnie stać
I aby żyć siebie samego trzeba dać.”

Te słowa powinny pełnić rolę naszego motta życiowego. Nie na próżno bóg dał nam przykazanie miłości. Musimy dostrzegać ludzi potrzebujących i żyć dla nich.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 2 minuty