profil

Dwie lekcje łaciny - Gombrowicz i Herbert.

drukuj
poleca 85% 164 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Fragment z lekcji łaciny w "Ferdydurke" Witolda Gombrowicza ma charakter humorystyczny i groteskowy. Przedstawiona zostaje nam chaotyczna lekcja ,na której młodzież stosuje odwieczne wykręty i usprawiedliwienia. Myśli tylko jak uniknąć pytań i pracy na lekcji. Nauczyciel ukazany zostaje w sposób humorystyczny, np. poprzez purchawkę na jego nosie, a także przez powtórzenia których używa i wiarę, że gramatyka uszlachetnia uczniów. Nauczyciel realizuje nieciekawy materiał w sposób schematyczny i nudny. Zmusza młodzież do bezmyślnego i bezkrytycznego przyjmowania utartych poglądów. Staruszek mówi „Jeżeli mówię że wzbogaca ,to wzbogaca”

Natomiast fragment z utworu Zbigniewa Herberta różni się w sposobie ukazywania rzeczywistości. "Lekcja Łaciny" to poważny i refleksyjny utwór. Autor posługuje się w tekście porównaniami i metaforami. Zupełnie inaczej przedstawiona zostaje postać nauczyciela, który jest dla uczniów autorytetem, wzorem do naśladowania, jest podziwiany i szanowany. A przedmiot, którego naucza jest dla wszystkich uczniów przygodą, fascynuje ich.

Gombrowicz chciał ośmieszyć poprzez lekcję łaciny instytucję szkolnictwa, która wydaje mu się czymś co nie uszlachetnia młodzież ale co pogrąża ją. Natomiast Herbert chciał ukazać, że lekcje dotyczące odległej przeszłości mogą być naprawdę interesujące.


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (5) Brak komentarzy
21.2.2007 (12:26)

beznadzieja a gdzie wstęp rozwinięcie zakończenie i czy ta praca ma 250słów

27.7.2006 (12:17)

krotko ale na temat, i o to mi chodzilo-moje chaotyczne mysli przelane na "papier", wielkie dzieki!!!

27.7.2006 (12:16)

fajna praca!!!! Piotrus ja juz ja mam:):)