profil

Wybrane pytania na ustną maturę.

drukuj
poleca 85% 457 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

1.Wiele wątków i punktów widzenia w „Lalce” B. Prusa.

„Lalka” jest utworem wielowątkowym o skomplikowanej strukturze tematycznej i narracyjnej. Daje panoramiczny ogląd społeczeństwa polskiego w końcu lat 70-tych XIX w. Przynosi szeroką wiedzę na temat przebiegających podówczas procesów społecznych i obyczajowych: krzepnięcia polskiego mieszczaństwa, program pierwszych socjalistów, stosunki gospodarcze w Polsce z Rosją. Jest wiernym, choć niepełnym obrazem popowstaniowej Warszawy (brak Rosjan).W „Lalce” Prus nie tylko przedstawia rozmaite środowiska społeczne (od arystokracji po miejską biedotę), ale przede wszystkim sam mechanizm społecznego działania (plotka, niedomówienie). Fakty podlegają rozmaitym interpretacjom, często sprzecznym ze sobą i nie prowadzą do tej samej konkluzji np. zachowania i postępki Wokulskiego swoje zdanie prezentują różni bohaterowie: Rzecki, Izabela, Węgrowicz, Szuman, Węgiełek. Żadna z tych wersji nie jest pełna, ani przekonująca. Dzieje Wokulskiego nie są ani takie jak opowiadał Węgrowicz, ani takie jakie imaginuje sobie Izabela, ani nawet takie jak pragnie, choć z najlepszego serca- Rzecki. Z drugiej strony uświadamiamy sobie, że nie wyłoniła się historia, która by zaspokoiła pragnienie jasności. Wokulski pozostaje postacią prawie nieprzewidywalną. Choć uczestniczył w powstaniu styczniowym i zapłacił za ten udział zsyłką nie ma w nim fobii antyrosyjskiej. Rosjan polubił, z kilkoma się zaprzyjaźnił(Suzin), źle natomiast wspomina Polaków- współwięźniów. Jeden z nich pełnił mało szlachetną rolę prowokatora, wyciągał informację i „sypał”. Co więcej Wokulski nie ma pretensji do Rosjan za zmarnowane lata, ale zostaje ich wspólnikiem handlowym, dostawcą zboża dla armii rosyjskiej walczącej z Turcją na Bałkanach. Wokulski całkiem otwarcie i to dla pieniędzy, a nie dla idei dożywiał rosyjską armię. Wiele wątpliwości budzi też romans Wokulskiego. Wokulski nie powiela zachowań romantycznych, jest na to zbyt sceptyczny, zbyt mocno zdystansowany wobec przedmiotu swych uczuć, nie idealizuje ani Izabeli, ani własnej roli zakochanego Trubadura. Wokulski wymyka się ocenom, ponieważ jego życie wymyka się powszechnie przyjętym zasadom, stereotypowym oczekiwaniom. Mimo udziału w powstaniu wariant patriotyczny upada, Wokulski nie jest patriota XIX- wiecznym rozumieniu tego słowa. Tradycji powstańczej nie ceni, po swojemu pojmuje obowiązki wobec ojczyzny. Mimo miłości do Izabeli nie jest romantykiem, wobec uczuć zachowuje pewien dystans. Nie jest również 100- procentowym pozytywistą, ponieważ praca organiczna nie zaspokaja jego ambicji, a powodzenie na niwie społecznej nie łagodzi ciągłe odczuwanie dyskomfortu psychicznego, który w romantyzmie nazywano bólem istnienia. Wokulski zatem wymyka się za schematów. Prus kreując w ten sposób swego bohatera dystansuje się zarówno w rzeczywistości polskiej, która skazuje niemal automatycznie na te same alternatywy (romantyk – pozytywista, patriota-zdrajca), a także i wobec głębiej pojętego fenomenu ludzkiej egzystencji, który nie do końca daje się wyrozumować.


2.Obraz społeczeństwa polskiego w „Lalce”.

Prus w „Lalce” ukazuje dwie zbiorowości: mieszczaństwo i arystokrację. Mieszczaństwo jest to grupa niejednolita. Pierwszym kryterium podziału jest stopień zamożności. Drugim- podstawy ideowe. Trzecim- narodowość. Do Żydów zaliczamy Szlaubałnów, doktor Szumana; do Polaków: Szprot, radca Węgrowicz, Wokulski, subiekci. Niemcy: Minclowie- przybyli do Warszawy, aby założyć sklep przy ulicy Podwale w dzielnicy drobnomieszczańskiej. Był to skromny sklepik. Mincel bardzo dbał o swój sklep. Rzecki opisując ten sklep zwraca uwagę na pewne cechy Mincla. Był to człowiek bardzo pracowity. Pierwszy przychodził do sklepu, sprawdzał rachunki, przygotowywał sklep do otwarcia, swych uczniów do pracy. Był niezwykle sympatyczny, uczciwy. Wpaja swoim pracownikom oszczędność. Jest światłym człowiekiem. Opowiada Rzeckiemu o krajach, z których pochodzą towary. Jest to znakomity handlowiec (wystawa sklepu ma przyciągać przechodniów). Kiedy spadło zainteresowanie jego sklepem wybija szybę wystawową. Miało to zwrócić uwagę na sklep. Kiedy jednak wychodzi na jaw wybryk staruszka przeżywa ogromny wstyd, zaczyna chorować i to doprowadza go do śmierci. Prus podkreśla proces polonizacji mieszczaństwa niemieckiego. Matka Mincla nie zna zupełnie języka polskiego. Stary Mincel włada bardzo słabo polskim. Jan czuje się zupełnie Polakiem. Franc pozostaje Niemcem. Bracia rozstają się. Franc pozostaje na Podwalu, zaś Jan przenosi się na Krakowskie Przedmieście. Prus ocenił mieszczaństwo niemieckie bardzo korzystnie, natomiast mieszczaństwo polskie dość krytycznie. Ajent Szprot i radca Węgrowicz siedzą bez przerwy w piwiarni, piją piwo i zajmują się plotkami. Są zawistni, wścibscy, prezentują niski poziom intelektualny. Uważali, że powstanie styczniowe było niepotrzebne. Odnoszą się wręcz wrogo do Żydów. Oczerniają Wokulskiego, chociaż sami nie przejawiają żadnej inicjatywy. Mieszczaństwo polskie jest w stanie nieładu, pozbawione wszelkiej inicjatywy. Doktor Szuman z pochodzenia Żyd, jednak czuł się Polakiem. Poznajemy go jako przyjaciela Wokulskiego. Z pamiętników dowiadujemy się o jego wcześniejszych losach. Brał udział w powstaniu. Zakochał się w Aryjce, która umarła. Do końca życia pozostał jej wierny. Mieszczaństwo polskie nie zaakceptowało Szumana. Pozostał on dla nich Żydem. W toku akcji jesteśmy świadkami izolacji Szumana. Zamyka się w zaciszu swego laboratorium. Jest doskonałym psychologiem. Głęboko i mądrze ocenia ludzi i zjawiska. Sceptyczny stosunek do świata. Jest to wyrazem kolejnych rozczarowań Szumana. W swoim mieszkaniu pracują naukowo. Bada ludzkie włosy. Była to praca bezużyteczna dla społeczeństwa. Prus mówi z żalem, że społeczeństwo odrzuciło człowieka zdolnego i uczciwego. Szlaubaun- o jego przeszłości dowiadujemy się z pamiętników Rzeckiego. On także pragnął zostać Polakiem. Zmienił nazwisko na Szlangowski. Swoje dzieci wychował w duchu chrześcijańskim. Zerwał stosunki z ojcem., któremu nie podobało się jego postępowanie. Prawdopodobnie brał też udział w powstaniu, ale to nie wystarczyło by Polacy zaakceptowali go. W toku akcji jesteśmy świadkami jego ewolucji. Powraca do swego nazwiska, do starej religii, nawiązuje powtórnie stosunki z ojcem. Gdy kupuje sklep Wokulski sprzedaje w nim tandetę, byle szybciej się wzbogacić. Wprowadza do sklepu fatalną atmosferę pracy.


3.Warszawa w „Lalce” B. Prusa.

Śródmieście- część miasta odległa od Wisły , powstała w XIX w. Ten fragment Warszawy był zabudowany kamienicami czynszowymi, które wynajmowano. Prus przedstawia kamienicę Łęckich, która znajduje się przy ulicy Kruczej. Kamienica ta była w kolorze żółtym:
„Dom był trzypiętrowy, miał parę żelaznych balkonów i każde piętro zbudowane było w innym stylu. Za to w architekturze bramy panował tylko jede3n motyw, mianowicie: wachlarz. Górna część wrót miała formę rozłożonego wachlarza, którym mogłaby się ochłodzić przedpotopowa olbrzymka. Na obu skrzydłach bramy były wyrzeźbione, ogromne prostokąty, które w rogach również ozdobiono otwartymi wachlarzami. Najcenniejszym jednak upiększeniem bramy były umieszczona w pośrodku jej skrzydeł dwie rzeźby przedstawiające główki gwoździ, ale tak wielkich, jakby nimi była przytwierdzona brama do kamienicy, a kamienica do Warszawy...”
Podwórko było w kształcie studni. Od frontu mieli mieszkania ludzie zamożni (baronowa Krzeszowska). W oficynie mieszkania były gorsze, ciemne; mieszkali tam studenci, pani Stawska, Maruszewicz. Krakowskim Przedmieściem przechadzał się Wokulski w kierunku Placu Zamkowego, ulicą Karową schodził na Powiśle. Mieszkają tutaj ludzie najubożsi w barakach: Wokulski spotyka tutaj Wysockiego. Tutaj znajduje się wysypisko śmieci. Wokulski pragnie zagospodarować tę część miasta, wybudować wspaniałe bulwary. Warunki życia biedoty miejskiej przedstawione są przez autora naturalistycznie: wszechobecna nędza, brud i choroby, uniemożliwiające najuboższym zajęcie się czymkolwiek, z wyjątkiem rozpaczliwej walki o przetrwanie kolejnego dnia; co już nie jest życiem, a staje się raczej wegetacją. Warszawa jest miastem kontrastów: bogactwo salonów i nędza Powiśla. Wspaniałe budowle Śródmieścia i walające się rudery Browarnej. Wyborne Krakowskie Przedmieście, spacerowe Aleje Ujazdowskie i śmietnik nad Wisłą. Realia warszawskie uwierzytelniają sytuacje historyczną. Określają czas i przestrzeń prezentowanych zdarzeń. Lektura „Dzienników warszawskich” z lat 1878-79 wykazuje, że nawet drobne wydarzenia wspomnianych powieści tj. występy Rossiego, bal w dolinie szwajcarskiej czy zawalenie się domu przy Wspólnej miały rzeczywiście miejsce w Warszawie w okresie, kiedy toczy się akcja utworu. Czytając „Lalkę” niemal widzimy jak budowane są aleje Jerozolimskie i ulica Marszałkowska, które przecież obecnie są centralnymi ulicami stolicy. Bardzo uczęszczanym miejscem, pełnym życia jest główna ulica starej Warszawy- Krakowskie Przedmieście. Znajduje się na niej pełno sklepów, sklepików, restauracji, winiarni. We wspomnieniach Rzeckiego oglądamy Starówkę – miasto poddaszy i malowniczych kominów przepełnione swoista atmosferą. Poznajemy również Podwale, na którym znajdował się sklep kolonialny – miejsce pracy starego subiekta. Sklep, który cechował zapach przypraw i świeżo wyprawionej skóry. Ale ówczesna Warszawa to nie tylko centrum handlowe. Razem z Wokulskim przemierzamy szlak królewski od sklepu mieszczącego się w pobliżu pomnika Kopernika rozpoczynając, Nowym Światem, Placem Trzech Krzyży i aleje Ujazdowskie, gdzie kwitną kasztany i przy których mieści się mieszkanie Łęckich aż dochodzimy do Łazienek, które odkrywamy na nowo, tak jak i Ogród Botaniczny, w którym Wokulski odbył jedną z ważniejszych rozmów z Ochockim. Pisarz pokazuje nam także wygląd ówczesnego sklepu, spektakl teatralny, proces sądowy, wyścigi konne, spółkę handlową, kantor lichwiarza, historię kamienicy, kwestę wielkanocna w kościele, wieczór Warszawiaków w piwiarni. Ukazane są również dwa dworce warszawskie: wileński i wiedeński, w Alejach Jerozolimskich w okolicach Pankiewicza. Przy okazji wyścigów ukazane są Pola Mokotowskie, przy okazji pojedynku Wokulskiego z baronem Krzeszowskim ukazany jest lasek Bielański. Prus nie ogranicza się do ukazania ulic, kościołów, gmachów; Warszawa tętni życiem. Opis fragmentu Warszawy nawiązuje do akcji.


4.Wizja Rzeczypospolitej z pol. XVII w. W „Potopie” H. Sienkiewicza.

„Kraj cały gorzał wojną, jakby go kto smołą polał i zapalił. Mniejsze komendy, mniejsze prezydia nie mogły śpieszyć na pomoc, bo nie mogły wychylać się z miast i z miasteczek. Litwa, trzymana dotąd żelazną ręką, Pontura de Gardie, powstała jak jeden człowiek. Wielkopolska, która poddała się pierwsza, najpierwsza tez zrzuciła jarzmo i świeciła całej Rzeczypospolitej przykładem wytrwania, zawziętości i zapału...”
„Jednakże od wyroków do ich wykonywania było jeszcze daleko, bo bezład wzrasta coraz bardziej w Rzeczypospolitej. Wojna straszliwa zawisła nad krajem i zbliżała się krwawymi krokami ku Żmudzi. Potężny Radziwiłł birżański, który sam jeden mógł prawo zbrojną ręką poprzeć, zbyt był sprawami publicznymi zajęty, a jeszcze bardziej pogrążony w wielkich zamysłach tyczących domu własnego; który chciał znieść nad wszystkie inne w kraju; choćby kosztem dobra publicznego. Inni też magnaci więcej o sobie myśleli. Pękały już bowiem od czasów wojny kozackiej wszystkie spojenia w potężnej budowie tej Rzeczy pospolitej. Kraj ludny, bogaty, pełen dzielnego rycerstwa stawiał się łupem postronnych, a natomiast samowola podnosiły coraz bardziej głowę i mogły urągać prawo- byle siłę czuły za sobą...”


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (4) Brak komentarzy
27.4.2008 (15:44)

[przydało by mi ise jescez cytaty do tych miejsc które opisuje bolek w lalce

20.4.2008 (15:24)

Wiele błędów - nie Szlaubaun a Szlangbaum. i czy ktoś może mi wyjaśnić o co chodzi w zdaniu "Gdy kupuje sklep Wokulski sprzedaje w nim tandetę, byle szybciej się wzbogacić."? bo jak dla mnie powinno być "gdy kupuje sklep od Wokulskiego... itd.".... no ale w znikomym stopniu pomogło...

7.1.2008 (16:02)

SuuuuPer=)

Materiały do matury