profil

"Makbet" Wiliama Shakespear"a

drukuj
poleca 85% 107 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Tytułowym bohaterem dramatu Wiliama Shakespear’a jest dowódca wojsk szkockich – Makbet . Jest to człowiek o zbyt skomplikowanej duszy, aby jednoznacznie określić wszystkie jego cechy.

Dowiadujemy się , że Makbet jest walecznym, nieustraszonym wojownikiem szkockim, który gotów jest poświęcić życie dla swego kraju . Początkowo jest wzorem waleczności i postępowania, kocha swoją ojczyznę i szanuje króla, w stosunku do którego jest uniżonym sługą. Ale żądza władzy zmienia go diametralnie . Zaskoczony przepowiednią wiedźm , odkrywa, że bardzo pragnie władzy , a tron królewski jest dla niego osiągalny tylko pod warunkiem śmierci aktualnego władcy. Myśl o morderstwie pojawiła się w umyśle Makbeta już wtedy, gdy Dunkan ogłosił, że spadkobiercą korony będzie jego najstarszy syn, Malkolm. I co gorsza, ten pomysł nie odstępował go na krok myśl o władzy nie dawała mu spokoju . Jest on wzorem wojownika i przyjaciela, ale tak naprawdę skrywał w swym umyśle żądzę . Żądzę władzy . Makbet potrzebował usprawiedliwienia swego czynu i poparcia swej ukochanej żony, aby podjąć ostateczną decyzję: zabić króla, czy zrezygnować . Wybrał tę pierwszą drogę. Zabił króla, popełniając w ten sposób swoje pierwsze morderstwo. Z czasem przyzwyczaił się do zbrodni i zlecił kolejne zabójstwo , którego przyczyną znów była przepowiednia wiedźm . Kazał zamordować swego przyjaciela Banka , którego potomkowie mieli przejąć tron . Początkowo jego umysł był już uodporniony na głos sumienia . Z biegiem czasu fakt , że powierzchowna szlachetność, która była uwidoczniona na początku nie była taka powierzchowna. Makbet odczuwał wstyd. Wiedział co zrobił i tego żałował . Jest słaby, niezdecydowany . W ostatniej chwili widzimy, że król Makbet nie stracił wszystkich swych dawnych cech, wprawdzie przyzwyczaił się do zbrodni, ale świadomy swej rychłej śmierci z rąk Makdufa, który uciekł do Anglii, aby stamtąd ściągnąć posiłki i zniszczyć króla-tyrana nie stchórzył i nie poddał się . Stanął do walki, odezwało się w nim serce dawnego wojownika, gotowego poświęcić życie, aby zniszczyć wroga.

Całkowicie potępiam jego zachowanie. Jego początkowe zagubienie po przepowiedni czarownic, wpływ żony - to go nie usprawiedliwia. Najgorsze jest to, że ta pierwsza zbrodnia pociągnęła za sobą następne, popełnione już bez żadnych skrupułów. Shakespeare ukazał w tym utworze potęgę żądzy władzy, zabijającą nie tylko ludzi, ale przyjaźń i miłość. Dla Makbet najważniejszą sprawą, wręcz obsesją, stało się utrzymanie władzy za wszelką cenę, nawet za cenę morderstwa. Żądza władzy zniszczyła Makbeta, zabiła jego samego. Przez to, że nie potrafił walczyć z tą wadą, zgubił siebie.


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (2) Brak komentarzy
27.7.2006 (12:17)

praca za krótka, ale dość dobrze napisana.Brakowało kilku elementów i za krótki wstęp.

27.7.2006 (12:10)

mysle ze praca jest poprawna aczkolwiek dopatrzylam sie pewnych niedociagniec. Jednakze osmiele sie ocenic, oczywiscie nieoficjalnie, mysle ze adekwatnie do tresci tych wypocin czyli... 3