profil

Bohater "Cierpień młodego Wertera" jako pierwowzór Gustawa z IV części "Dziadów".

poleca 85% 910 głosów

Treść Grafika
Filmy
Komentarze
Adam Mickiewicz Goethe

Literatura epoki romantyzmu odrzucając oświeceniowy racjonalizm i trzeźwe spojrzenie na świat zwróciła się w swej twórczości ku metafizycznej stronie życia- religii wraz ze związanym z nią problemem życia po śmierci, patriotyzmowi i, przede wszystkim, ku uczuciom. Najważniejszym z nich była oczywiście- miłość.

Twórcy tego okresu wykreowali model miłości romantycznej- uczucia tyleż pięknego co i przynoszącego cierpienie, czułego, bezgranicznego, łączącego serca i dusze kochanków, lecz jednocześnie niespełnionego i nieszczęśliwego. Miłość ta była wielka, silniejsza od przemijającego czasu i przeciwności losu, i ta jej niezwykła siła prowadziła nieuchronnie do tragedii. Niemal zawsze bowiem historia kochanków kończy się samobójstwem mężczyzny spowodowanym wyborem kobiety.

Romantyczni twórcy wykreowali różne typy bohatera. Niemiecki poeta Johann Wolfgang Goethe stworzył w swej powieści ,,Cierpienia młodego Wertera” bohatera werterycznego. Jest to wrażliwy, delikatny, skłonny do porywów uczuciowych, lecz także słaby fascynat sztuką i literaturą, który popełnia samobójstwo z powodu niespełnionej miłości. Postać o takich cechach i elementach biografii stała się pierwowzorem dla wielu twórców epoki, w tym dla Adama Mickiewicza stwarzającego Gustawa w „IV części Dziadów”.

Bohaterowie tych dwóch utworów mają ze sobą wiele wspólnego. Zapewne najważniejszym podobieństwem jest cierpienie spowodowane nieszczęśliwą, niespełnioną miłością.

„Cierpienia młodego Wertera” są historią młodego mieszczanina Wertera zakochanego bezgranicznie w Locie- dziewczynie zaręczonej z bogatym szlachcicem. Uczucie rozwijające się między tymi dwojgiem staje się sensem ich życia, dla Wertera jest nie mniej ważne od powietrza którym oddycha.

Fundamentem uczucia Wertera i Loty było specyficzne porozumienie bez słów, metafizyczna więź nie mająca nic wspólnego z miłością fizyczną, czyli oderwanie od świata materialnego i oddanie się czystemu uczuciu. Czynnikiem który pchnął Wertera do samobójstwa była decyzja jego ukochanej- on mógł dać jej wielkie uczucie, szczęście i spełnienie w miłości, jednak nie był w stanie zapewnić jej bytu tak dostatniego jak Albert, Lota wybrała więc narzeczonego.

Ten sam temat poruszył Adam Mickiewicz w IV części „Dziadów”. Bohaterem tego dramatu jest duch, a właściwie upiór, Gustawa- człowieka który przeżywszy wielką i nieszczęśliwą miłość popełnił samobójstwo. Ukochana pomimo łączących ich więzi wybrała bogate życie u boku innego, gardząc wielką miłością Gustawa. Znowu więc przyczyną śmierci mężczyzny jest upodobanie kochanki do bogactw i tytułów. Miłość pokazana w tym utworze jest silniejsza nawet od śmierci- mimo iż bohater odbiera sobie życie uczucie wciąż jest w nim żywe i płonie równie gorąca jak przed śmiercią, nie daje mu zaznać pokoju w niebie.

Charakterystyczną cechą miłości romantycznej na przykładzie tych utworów jest idealizacja kobiety przez kochanka. Zarówno Werter jak i Gustaw mówią o swoich wybrankach jak o aniołach, idealnych fizycznie i duchowo zjawiskach których istnienie jest czymś nieprawdopodobnym, tak są doskonałe. Od razu nasuwa mi się myśl że gdyby uczucie płonące w kochankach zostało spełnione, doznaliby oni zawodu ujrzawszy prawdziwe oblicza swoich wybranek. Poza tym dość ewidentny jest brak zainteresowania mężczyzny jaka jego ukochana jest naprawdę- bardziej istotne jest uczucie jakie on żywi, niż jej osoba.

Polski wieszcz i niemiecki poeta nie omieszkali pominąć popularnego niegdyś motywu buntu. Werter buntuje się przeciw obyczajowi, który każe podporządkować uczucia przesądom towarzyskim. Buntuje się przeciw hierarchii wartości, która stawia rozsądek ponad siłę najwyższą- miłość. Bohater „Dziadów” buntuje się natomiast przeciw konwenansom, przejawiając rozpacz szlachcica, zakochanego w pannie mającej większy majątek i znamienitsze nazwisko. Małżeństwo byłoby zatem mezaliansem- miłość musi ustąpić przesądom społecznym.

Romantykom obce jest spokojne czy racjonalne rozpatrywanie sytuacji- oni popadają w skrajne emocje, w szalone cierpienie duszy, uczucie spalające i wyniszczające od wewnątrz, prowadzące nawet do obłędu. Cierpią- bo spotkała ich nieziemska, ale nieszczęśliwa miłość. Cierpią, bo świat ich nie rozumie i są samotni. Cierpią, bo ich miłość napotyka bariery nie do pokonania, cierpią tak, że odbierają sobie życie. Bez wątpienia i bohater "Cierpień młodego Wertera", i bohater „IV części Dziadów” cierpi...ogromnie cierpi.

Twórcy romantyzmu nie tylko pisali o samotności, ale przede wszystkim doświadczenie to podnieśli do rangi wcześniej niespotykanej. Jej powodów jest wiele. Przede wszystkim wcześniej wspomniana nieszczęśliwa miłość. Jej konsekwencją staje się wyobcowanie oraz samotność bohatera Goethe’go. Nie potrafi on odnaleźć dla siebie miejsca w otaczającym go świecie, nie jest w stanie dostosować się do obowiązujących schematów i konwenansów, a przede wszystkim odczuwa trudny do zrozumienia przez innych ból istnienia (weltschmerz), odbierany jako szaleństwo, aż w końcu wyczerpany sytuacją i swoją bezsilnością popełnia samobójstwo. Podobnie Gustaw jest samotny, ponieważ wciąż kocha kobietę, która poślubiła innego, ale także dlatego, że nikt nie potrafi zrozumieć rozmiaru jego uczuć. Samotność Gustawa wydaje się nie mieć końca- samobójstwo nie tylko nie oznacza kresu cierpień, ale przeciwnie, wzmaga je. Bohater staje się pustelnikiem „umarłym dla świata”, widmem istniejącym na granicy dwóch światów.

Reasumując, Adam Mickiewicz bez wątpienia wzorował swego bohatera na tytułowym Werterze, powstałej wcześniej powieści Johanna Wolfganga Goethe’go. W obu powieściach pojawiają się motywy obłąkanego kochanka-samobójcy, cierpienia czy idealizacji ukochanej kobiety. Poza tym z samego tekstu IV-tej części, "Dziadów" dowiadujemy się, iż przekonanie Gustawa o istnieniu przeznaczonych dla siebie dusz, które mogą się odnaleźć i przeżyć rajskie życie zbudziło się pod wpływem książki "Cierpienia młodego Wertera" "...Książę, a znasz ty żywot Heloizy?/ znasz ogień i łzy Wertera? (...)/ ach, jeśli ty Goethego znasz w oryginale (...)” książka ta wraz z "Nową Heloizą" Rousseau to wg niego "książki zbójeckie", które ukształtowały w nim wrażliwość i światopogląd, wyobrażenia o miłości, szlachetności, kobietach. Tymczasem nic się nie zgadza z życiem- bohater doznaje samych rozczarowań i złorzeczy swojej nauczycielce- literaturze. Widać taki marny los bohatera romantycznego, który być może mógłby wyglądać inaczej, gdy zastosował się do rozmyślań współczesnego poety Zbigniewa Herberta: "należy zgodzić się/ pochylić łagodnie głowę/ nie załamywać rąk/ posługiwać się cierpieniem w miarę/ łagodnie/ jak protezą/ bez fałszywego wstydu/ ale także bez niepotrzebnej pychy”

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 5 minut

Ciekawostki ze świata
Teksty kultury