profil

Ból świata w doświadczeniach Wertera i Giaura.

poleca 91% 102 głosów

Treść Grafika
Filmy
Komentarze
Goethe

Twórcy romantyzmu wykreowali nowy typ bohatera wewnętrznie skomplikowanego, bez ustanku analizującego swoją psychikę i swoje postępowanie, nieszczęśliwego kochanka. Wśród tych niewątpliwie- mistrzów pióra, na pierwszy plan wysuwają się dwaj: George Bayron i Johann Wolfgang Goethe. Obaj byli mistrzami w swoim fachu, obaj napisali powieści, w których główny bohater cierpiał sam ze sobą stając się ofiarą -często wyimaginowanych- trudności, które śle im los w związku z ich nieszczęśliwą miłością.

Johann W. Goethe opierając się, o tendencje epoki stworzył postać Wertera. Był on młodym mieszczaninem, który wyjechał na wieś po to, by uciec i odpocząć od flirtów, w które się wplątał. Tam też kontempluje naturę na częstych przechadzkach. W miejscowości Wahlheim poznaje młodziutką córkę komisarza - Scharlottę S., w której zakochuje się bez pamięci. Ten niezwykle ważny epizod w „Cierpieniach młodego Wertera” świadczy o jego niezwykłej kochliwości i wielkim pociągu do kobiet głównego bohatera – Werter poznaje Lottę zaledwie w miesiąc po swoim przyjeździe. Mimo to w swoim uczuciu potrafi kochać całym sercem, jest przy tym szczery i oddany. Uczucie w pewnym momencie ogarnia go i pochłania bez reszty, nadając nowy sens jego życiu. Siła miłości staje się zamiast siłą budującą, potęgą destrukcyjną, która wymyka się spod kontroli. Werter staje się więc czymś na kształt niewolnika swojego bytowania, niszczącego samego siebie. Lotta przy tym staje się wyidealizowaną boginką, muzą i władczynią jego serca. Pragnie jej, nie mogąc o niej zapomnieć. Pisze do Wilhelma 16 lipca 1771r.: „Świętą mi jest. Wszelka żądza gaśnie przy niej.[...] Grając na fortepianie pewną melodię, posiada potęgę anioła, prostotę i uduchowienie niepojęte. Jest to jej pieśń umiłowana, a gdy posłyszę pierwszą nutkę, wolnym się czuję od całej udręki...”.

Działania Wertera często noszą znamię niezgody z konwencjami i zasadami rządzącymi społeczeństwem, w którym się porusza - bohater nie może zaakceptować faktu, że Lotta jest oddana innemu i że nie ma szans na to, aby ona została jego żoną.
Werter w swoich listach ciągle poetyzuje swoje przeżycia i cierpienia, stara się je dopasować do pewnego wzorca. Wzorzec ten bohater znajduje w licznych książkach, które przeczytał i które tak głęboko zapadły mu w pamięć, na zawsze odbijając się w jego bardzo delikatnej psychice. Najchętniej czyta „Odyseję” Homera i ”Pieśni Osjana” Jamesa Macphersona.
W swoim poczynaniu Werter jest ciągle sam, nie ma przyjaciół (aczkolwiek jedynym jego przyjacielem był Wilhelm). Ten brak oparcia z jakiejkolwiek strony jest jedną z przyczyn popadnięcia głównego bohatera ”Cierpień młodego Wertera” w obłęd. Werter zapewne znalazłby sobie grono wiernych i oddanych mu przyjaciół, o czym świadczą poniższe fragmenty listów z 15 maja 1771r. i 15 marca 1772r
„Prostaczkowie miejscowi znają mnie i lubią, zwłaszcza dzieci.”
„Hrabia C... lubi mnie i wyróżnia...„ .
Czuje się jednak oizolowany, co przysparza mu wielu cierpień duchowych, w które wpada – na własne życzenie-niczym jak w błędne koło.
W pewnym momencie Werter przestaje widzieć sens dalszego życia. Czuje się odrzucony przez świat, nie akceptowany i samotny, coraz bardziej niszczy go jego źle pojęta indywidualność. W Niemczech taki stan określa się mianem: Weltschmerz, co dosłownie znaczy „ ból świata”. Śmierć staje się jedynym rozwiązaniem, do którego zaczyna bez ustanku dążyć.

Werter coraz głębiej pogrąża się w obłędzie. Powoli traci kontrolę nad sobą i nad swoim postępowaniem. W końcu popełnia samobójstwo, które stanowi konsekwencję dotychczasowych poczynań bohatera, który tak długo uciekał przed światem i samym sobą.
Werter byt bardzo kochliwy i delikatny, żył w świecie urojonym przez swoją chorą psychikę. Życie według niego przysparzało mu samych trudności, na każdym kroku czaił się niewidzialny wróg. Niezwykle ważnym elementem jego psychiki stała się bierność Wertera wobec zła. Widział je, przeciwstawiał się niemu, ale przy tym nie robił nic, żeby się temu złu przeciwstawić. Ciągle ugina się przed przeciwnościami losu, ucieka przed ludźmi i trudnościami niesionymi przez życie, co w końcu doprowadza go do obłędu w konsekwencji, którego popełnia samobójstwo.
Tytułowy bohater „Giaura” Bayrona mimo wielu podobieństw jest inny niż Werter.

Giaur nie ma dokładnie określonej tożsamości (nie jest znane jego imię i dokładne pochodzenie), a niektóre jego działania pozostawiają wiele pytań, które tworzą wokół niego atmosferę niepokoju i sekretności. W powieści pojawia się nagle okryty aurą tajemniczości, która w miarę rozwoju zdarzeń blednie. Jest mężny i odważny, a przy tym skryty i tajemniczy. Jest człowiekiem czynu. Jego postępowanie jest przejawem buntu jednostki. Giaur przeciwstawia się- podobnie jak Werter-ogólnie przyjętym konwencją, jednakże w swojej „walce” jest bezsilny.
Najważniejszą wartością dla Giaura była miłość, która nadawała sens jego życiu, była wszystkim co posiadał. Uczucie, którym obdarzał wybrankę było święte, jedyne i niepowtarzalne, o czym mówił podczas spowiedzi:

„ Kochałem, Ojcze - o, nie - ubóstwiałem-
lecz to są słowa, słowo często kłamie-
Ja miłość moją czynem pokazałem...”

Jedyną przyczyną cierpienia bohatera jest bezsilność wobec śmierci swojej ukochanej. Gdy zostaje utopiona szaleje z rozpaczy. Jego cierpienie jest tak wielkie, że pociąga go aż do okrutnego zabójstwa Hassana- sprawcy tego całego bólu. Po dokonaniu zemsty nie czuje satysfakcji, zrobił tylko to, co powinien, a potem samotny, bardzo nieszczęśliwy odchodzi „sam ze sobą”, tzn. ze swoim sumieniem, nieszczęściem, rozpaczą w sercu i pustką w duszy. Giaur niczego nie żałuje, wyznaje, że gdyby miał jeszcze jedno życie to przeżyłby je tak samo, nie może się jedynie pogodzić ze stratą swojej lubej. Gotowy jest uczynić wszystko, aby Leila żyła. Wini się za jej śmierć i za to, że nie zdołał jej uratować. Śmierć Leili odebrała mu chęć do życia. Nie zabił się, ale jego życie stało się pozbawione sensu, było jedynie pustym bytowaniem, czekaniem na zgon i przeżywaniem wciąż od nowa duchowych cierpień. Jest wypalony, stracił wszelką nadzieję, żyje przeszłością. Ocalił swą wolność i niezależność za cenę całkowitego wyobcowania.

„Cierpienia młodego Wertera” i „Giaur” doskonale ukazują romantyczną tendencję do ukazywania miłości jako tej namiętności, która często prowadzi do śmierci. Oba przykłady zarówno Wertera, jak i Giaura ukazują też destrukcyjną moc samotności, która wpływa na ducha wypalając go od środka.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 5 minut

Ciekawostki ze świata
Teksty kultury